Polki brały udział w kampanii wrześniowej oraz działały w Służbie Zwycięstwu Polsce, powołanej pod koniec września 1939 r., przekształconej w Związek Walki Zbrojnej, a następnie w Armię Krajową. W ramach Oddziału I (Organizacyjnego) Dowództwa Głównego SZP utworzono komórkę kobiecą o kryptonimie „Spółdzielnia” kierowaną przez płk Marię Wittek.
Walka zbrojna
Pracowały w łączności i biurach komend, brały udział w akcjach dywersyjnych, wywiadowczych i propagandowych. Wchodziły w skład oddziałów sabotażowo-dywersyjnych, m.in. Kobiecego Patrolu Minerskiego oraz Oddziału Dywersji i Sabotażu Kobiet krypt. „Dysk”.
Po utworzeniu PSZ w Związku Sowieckim powstała Pomocnicza Służba Kobiet. Ochotniczki PSK pełniły służbę pomocniczą na tyłach armii – były lekarkami, pielęgniarkami, sanitariuszkami, łączniczkami, świetliczankami, kierowcami. Wykonywały także zadania administracyjne i gospodarcze.
Polki brały również czynny udział w Powstaniu Warszawskim. 1 sierpnia 1944 r. do walki przystąpiło ok. 7 tys. kobiet należących do Wojskowej Służby Kobiet. Pełniły funkcje łączniczek, sanitariuszek, radiotelegrafistek, przewodniczek w kanałach, pracowały w rusznikarniach, walczyły z bronią w ręku. Wykonywały też codzienne czynności, niezbędne do przeżycia w powstańczej Warszawie, jak gotowanie, pranie czy łatanie odzieży.
Ochotniczki z jednostki pomocniczej Polskich Sił Zbrojnych podczas musztry z bronią w obozie szkoleniowym prawdopodobnie w Wielkiej Brytanii. Odbitka rozpowszechniana przez komórki propagandy Rządu RP na uchodźstwie, pochodząca z kolekcji Teresy Mellerowicz-Gelli (fot. z zasobu AIPN)
Po wojnie, gdy w Polsce nastał stalinizm, wiele kobiet za samą przynależność do Armii Krajowej spotkały ogromne represje. Pierwszą kobietą, skazaną przez komunistyczny sąd wojskowy na śmierć i straconą, była Zofia Pelczarska – nauczycielka i żołnierz AK.
Kobiety z zaangażowaniem działały w podziemiu antykomunistycznym. Najczęściej były kurierkami, łączniczkami, sekretarkami i sanitariuszkami w oddziałach „Żołnierzy Niezłomnych”. Czasem ukrywały poszukiwanych przez bezpiekę, narażając życie swoje i swoich bliskich. Były zatrzymywane, brutalnie przesłuchiwane, szykanowane, utrudniano im też znalezienie pracy.
Upominając się o ludzką godność
Jednocześnie w tym okresie władze mocno akcentowały emancypację kobiet poprzez podjęcie pracy zarobkowej. Często ze względu na trudną sytuację życiową, ale później coraz częściej z wyboru, kobiety szły do pracy. Źle opłacane, zatrudniane na niskich stanowiskach, na dwa etaty i trzy zmiany, musiały przy tym troszczyć się o dzieci i rodzinę, „walczyć” o produkty w kolejkach sklepowych, gotować, prać, sprzątać.
Latem 1951 roku kobiety – tkaczki z Żyrardowa, które na co dzień łudzono wizją nowego wspaniałego ładu, w trakcie strajku bezkompromisowo negocjowały warunki poprawy pracy i płac. 20 lat później, w 1971 r., w Łodzi wybuchł strajk włókniarek. Wystąpienie kilkudziesięciu tysięcy kobiet zakończyło się rezygnacją władz z podwyżek cen żywności w całym kraju. I znowu w Łodzi, 10 lat później, głośno było słychać o kobietach. 30 lipca 1981 r. zorganizowały „Marsz Głodowy” – największą manifestację uliczną w PRL.
Kobiety aktywnie uczestniczyły w opozycji politycznej od połowy lat 70. i w latach 80. Gdy aresztowano wielu członków KOR-u, to kobiety przedłużyły ciągłość funkcjonowania organizacji. Ruszyły z pomocą prawną i materialną dla prześladowanych, nagłaśniały także przypadki łamania praw człowieka.
W czasie zrywu solidarnościowego były redaktorkami największej opozycyjnej gazety – tygodnika „Mazowsze”, kolporterkami, ukrywały poszukiwanych opozycjonistów, pracowały w podziemnych drukarniach i „po prostu” strajkowały. To cztery silne kobiety (Alina Pienkowska, Anna Walentynowicz, Henryka Krzywonos i Ewa Ossowska) uratowały w sierpniu 1980 roku przed klęską największy strajk NSZZ „Solidarność” w Stoczni Gdańskiej. To one przekonały Lecha Wałęsę, że strajk należy kontynuować!
* * *
W zasobie archiwalnym IPN znajduje się szereg materiałów stanowiących doskonałą podstawę do badań nad rolą, jaką odegrały kobiety w trudnej i niejednokrotnie tragicznej historii Polski XX w. Opowiadają one m.in. o działaczkach zaangażowanych w politykę, walkę niepodległościową bądź społeczną, przedstawicielkach świata nauki, kultury i sportu. Przedstawiają także losy kobiet zmagających się z trudami życia codziennego w czasie II wojny światowej i w okresie PRL.
Maria Wittek (1899-1997) – pierwsza Polka w historii Wojska Polskiego, która została mianowana na stopień generała (fot. z zasobu AIPN)
Irena Sendlerowa (1910-2008) – działaczka społeczna i charytatywna zaangażowana w niesienie pomocy Żydom w czasie II wojny światowej (fot. z zasobu AIPN)
Danuta Siedzikówna ps. „Inka” (1928-1946) – sanitariuszka 4. szwadronu odtworzonej na Białostocczyźnie 5. Wileńskiej Brygady AK. (fot. z zasoby AIPN)
Lidia Lwow-Eberle ps. „Lala” (1920-2021) – nauczycielka, archeolog, sanitariuszka, żołnierz AK z 5. Brygady Wileńskiej mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, pułkownik Wojska Polskiego. (fot. z zasobu AIPN)
Danuta Szaflarska ps. „Młynarzówna” (1915-2017) – aktorka filmowa i teatralna, łączniczka w powstaniu warszawskim (fot. z zasobu AIPN)
Aniela Steinsbergowa (1899-1988) – adwokat, obrońca w procesach politycznych, działaczka PPS. Zdjęcie z akt paszportowych (fot. z zasobu AIPN)
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
