W kwietniu i maju 1940 r. funkcjonariusze NKWD wymordowali w różnych miejscach ZSRS blisko 22 tysiące polskich jeńców wojennych oraz więźniów.
Wykrycie zbrodni
Miejscem zgładzenia i ukrycia zwłok 4415 ofiar z obozu w Kozielsku był położony na Smoleńszczyźnie las nieopodal wsi Katyń. W końcu lutego 1943 r. niemieckie władze wojskowe rozpoczęły badania terenowe w lesie katyńskim i w konsekwencji odkryły zakopane w dołach zwłoki oficerów Wojska Polskiego.
Rejon ukrycia zwłok wskazali miejscowi rosyjscy chłopi, a pierwsze informacje od nich przyjął sekretarz niemieckiej Tajnej Policji Polowej por. Ludwik Voss. W początku marca 1943 r. do Smoleńska przybył dr Gerhard Buhtz, niemiecki profesor medycyny sądowej i kryminalistyki na Uniwersytecie Wrocławskim, członek NSDAP, kapitan rez. Wehrmachtu i medyk Grupy Armii „Środek”. Prowadzone przez Niemców badania już w początku kwietnia dostarczyły przekonujących dowodów, że w odkrytych dołach znajdują się zwłoki polskich oficerów, zabitych przez Sowietów w 1940 r.
Minister propagandy Trzeciej Rzeszy Joseph Goebbels postanowił rozgłosić odkrycie. 11 kwietnia 1943 r. niemiecka Agencja Informacyjna „Transocean” ogłosiła informację o odnalezieniu niedaleko Smoleńska ciał polskich oficerów, zamordowanych przez bolszewików. 13 kwietnia 1943 r. informację tę powtórzyło Radio Berlin i dopiero ten komunikat uzyskał rozgłos.
Prace Komisji Technicznej Polskiego Czerwonego Krzyża
Dzień 13 kwietnia został uznany za symboliczny moment ujawnienia prawdy o zbrodni katyńskiej i jako taki obchodzony był m.in. przez rodziny ofiar i opozycję antykomunistyczną w PRL.
Wyświetlenie w 1943 r. szczegółów obrazu zbrodni z 1940 r. nie było wyłącznie zasługą badań niemieckich, ale w większym nawet stopniu prac Komisji Technicznej Polskiego Czerwonego Krzyża.
Zarząd Główny PCK nie chciał narazić się na zarzut udzielania pomocy okupantowi, ale wiedząc jak ważne jest zbadanie sprawy zdecydował się wysłać do Katynia Komisję Techniczną (KT). Komisją, w skład której wchodzili polscy eksperci z Krakowa i Warszawy, kierował sekretarz generalny PCK Kazimierz Skarżyński. Pierwsi członkowie komisji dotarli – drogą lotniczą przez Mińsk do Smoleńska i dalej samochodami – na miejsce ekshumacji 16 kwietnia 1943 r.
Koperta zaadresowana do redakcji „Głosu Wielkopolskiego” w Poznaniu, w której zgodnie z notatką znajdowały się opublikowane w 1943 r. plakaty dotyczące zbrodni katyńskiej. Śmigiel, 11 stycznia 1965 r. (z zasobu AIPN)
Pismo ZG PCK delegujące Jana Mikołajczyka do Smoleńska w charakterze członka Komisji Technicznej. Warszawa, 24 kwietnia 1943 r. (z zasobu AIPN)
W działania KT zaangażowanych było kilkunastu kryminologów, lekarzy i urzędników PCK. Korzystali oni z pomocy innych osób. Priorytetowym zadaniem była identyfikacja imienna ofiar, dokonywana głównie w oparciu o rzeczy znalezione przy zwłokach. Skarżyńskiego na miejscu ekshumacji okresowo zastąpił Ludwik Rojkiewicz, a od 12 maja pracami kierował Jerzy Wodzinowski. Prace w lesie katyńskim zakończono 7 czerwca 1943 r.
Sporządzona przez KT dokumentacja stała się bezcennym źródłem wiedzy o zbrodni. Uczestnicy prac w lesie katyńskim stali się po zakończeniu wojny obiektem „zainteresowania” władz Polski Ludowej, a ci z nich którzy pozostali w kraju byli prześladowani, zmuszani do współpracy i składania deklaracji wskazujących na brak sowieckiej odpowiedzialności za zbrodnię. Jedną z takich osób był pracownik KT z Warszawy Jan Mikołajczyk. Dokumenty i fotografie związane z jego aktywnością w 1943 r. trafiły do akt tzw. sprawy obiektowej, prowadzonej przez MBP-Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego-MSW w latach 50. i 60. XX w., a określonej później jako „dotycząca wydarzeń katyńskich”. Do akt tej sprawy trafiły materiały, w których posiadanie Służba Bezpieczeństwa weszła w różny sposób, np. przejmując przesyłkę skierowaną do prasy.
Członkowie Komisji Technicznej PCK w Smoleńsku (popołudnie, prawdopodobnie 28 kwietnia) 1943 r. (fot. z zasobu AIPN)
Przy grobach gen. Mieczysława Smorawińskiego i gen. Bronisława Bohaterewicza w lesie katyńskim stoją członkowie Komisji Technicznej PCK. Od lewej: por. Hugon Kassur, Stefan Kołodziejski, Jerzy Wodzinowski, Gracjan Jaworowski, dr Marian Wodziński, szofer Adam Godzik (prawdopodobnie 29 kwietnia) 1943 r. (fot. z zasobu AIPN)
* * *
Prezentujemy dziś przechowywane w Archiwum IPN świadectwa: zbrodni z 1940 r., prac nad jej ujawnieniem w 1943 r. oraz działań komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, wymierzonych m.in. w Polaków pracujących w 1943 r. w lesie katyńskim.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
