Jego podróż miała na celu umocnienie dialogu między Wschodem a Zachodem oraz podkreślenie znaczenia polityki tzw. odprężenia. Carter spotkał się m.in. z I sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem. Rozmowy koncentrowały się na kwestiach gospodarczych i politycznych.
W swoim przemówieniu w Warszawie Carter podziękował narodowi polskiemu za wkład w historię i kulturę świata, a także wspomniał o jego walce o niepodległość.
Przeciwdziałanie próbom dywersji politycznej…
Już na wiele tygodni przed wizytą Służba Bezpieczeństwa rozpoczęła pod kryptonimem „Tama-77” działania operacyjno-ochronne, mające na celu zabezpieczenie przebiegu wizyty prezydenta USA.
W ich ramach obserwacją objęto nie tylko obywateli PRL, ale także ambasadę USA i jej pracowników. Szczegółowe raporty informowały kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o środkach łączności, rozmowach pracowników ambasady, transporcie i ochronie prezydenta.
Wydział Paszportów wzmógł kontrolę operacyjną obywateli państw kapitalistycznych przebywających w Warszawie. Jak podano w dokumentacji z tego okresu, działania te miały na celu
„przeciwdziałanie ewentualnym próbom wrogiej penetracji i dywersji politycznej”.
Dysydenci i prezydent
Najbardziej obawiano się ewentualnych wystąpień i demonstracji środowisk opozycji demokratycznej, takich jak KSS-KOR i ROPCiO, co znalazło odzwierciedlenie w dokumentach. Kierownictwo MSW wydało zalecenia dotyczące zabezpieczenia konferencji prasowej prezydenta USA, która miała się odbyć w hotelu Victoria.
Nakazano uniemożliwienie udziału w konferencji osób niepożądanych, przejęcie dokumentów i opracowań antysocjalistycznych, a także ustalenie figurantów, którzy próbowali nawiązać kontakty z dziennikarzami i otoczeniem Cartera.
W Archiwum IPN zachowała się obszerna dokumentacja aktowa z tego okresu oraz dokumentacja filmowa.
Pomimo wielu środków operacyjnych podjętych przez kierownictwo resortu w celu wyeliminowania niepożądanych zdarzeń, doszło do szeregu incydentów. Kazimierz Świtoń, wraz ze swoją żoną i córką, rozpoczął 24-godzinną głodówkę w intencji uwolnienia Piotra i Ryszarda Świtoniów, aresztowanych miesiąc wcześniej pod zarzutem kradzieży. Wkrótce po jej zakończeniu Świtoniowie również zostali aresztowani.
W trakcie składania przez prezydenta USA wieńców na Grobie Nieznanego Żołnierza zatrzymano dwie osoby trzymające transparent w języku angielskim dot. Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela w Polsce. Ponadto, podczas ceremonii składania wieńca przez Jimmy’ego Cartera przed pomnikiem Bohaterów Warszawy, grupa zebranych osób skandowała w kierunku funkcjonariuszy ZOMO słowa „Gestapo”.
* * *
W Archiwum IPN zachowała się obszerna dokumentacja aktowa z tego okresu oraz dokumentacja filmowa zrealizowana przez funkcjonariuszy specjalnej jednostki filmowej MSW.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
