„Rozpoczynamy wielką ofensywę przeciwko wrogowi...”
– Nikołaj Jeżow
W rozkazie nr 00485 z 11 sierpnia 1937 r. Nikołaj Jeżow nakazał całkowitą likwidację dywersyjno-powstańczego zaplecza Polskiej Organizacji Wojskowej (rozwiązanej w 1918 r.) i ludzkich rezerw polskiego wywiadu w ZSRS. Operacja miała trwać trzy miesiące, faktycznie trwała piętnaście.
Niezidentyfikowana kobieta wraz z dzieckiem, prawdopodobnie członkowie rodziny (jego siostra z synem) lub znajomi Zygmunta Tarnowskiego. Fotografia pochodzi z akt śledztwa pozyskanych do zasobu IPN z Archiwum MSW Gruzji (fot. z zasobu IPN)
Wokół parafii św. Piotra i Pawła
W Gruzji podstawowym problemem okazał się brak takiej agentury. O ile na pozostających pod okupacją Sowietów ziemiach I Rzeczypospolitej, wśród setek tysięcy mieszkających tam Polaków, można było rozpocząć jakieś działania operacyjne, to w Gruzji, gdzie w latach 1937–1938 w rozproszeniu mieszkało ich ok. 3500–3600, było to praktycznie niemożliwe.
NKWD założył, że osoby udzielające się w życiu religijnym parafii to agenci polskiego wywiadu, dlatego aresztował wiernych, którzy uczęszczali do tego kościoła. Wszystkim można było postawić zarzut kontaktów z polskim konsulem, który również bywał w kościele.
NKWD rozpoczął poszukiwania polskiej agentury w parafii św. Piotra i Pawła w Tbilisi. Tam od lat spotykali się Polacy, tam mieli polski klub i bibliotekę, tam kwitło życie towarzyskie. NKWD założył, że osoby udzielające się w życiu religijnym parafii to agenci polskiego wywiadu, dlatego aresztował wiernych, którzy uczęszczali do tego kościoła.
Wszystkim można było postawić zarzut kontaktów z polskim konsulem, który również bywał w kościele. Wśród aresztowanych znalazł się Zygmunt Tarnowski, s. Michała, urodzony w 1878 r. w Kamieńcu.
„Polska Organizacja Walki”
Zygmunt Tarnowski mieszkał z rodziną w Tbilisi i był ślusarzem-chałupnikiem. W 1931 r. został skazany na 3 lata zesłania z art. 58-6 (szpiegostwo) i 58-10 (propaganda, antysowiecka agitacja) KK Gruzińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej.
Ponownie został aresztowany 2 września 1937 r. i znowu oskarżony z art. 17-58/6 i 58-10 KK GSRS o przynależność do kontrrewolucyjnego polsko-nacjonalistycznego ugrupowania, związki z rezydentem polskiego wywiadu oraz prowadzenie agitacji kontrrewolucyjnej i antysowieckiej w polskiej kolonii.
Od początku śledztwo zmierzało w kierunku wykrycia POW, ale gruzińscy śledczy nie posiadali właściwej wiedzy i błędnie rozwijali skrót jako: „Polska Organizacja Walki”. Nie podjęli prób wyjaśnienia, czy to jakaś nowa organizacja, inna niż wymieniona w rozkazie Polska Organizacja Wojskowa.
Śmierć przez rozstrzelanie
Tarnowski w śledztwie nie przyznał się ani do szpiegowania, ani do działalności w kontrrewolucyjnej organizacji, a jedynie do tego, że dopuszczał się antysowieckich wypowiedzi.
29 września 1937 roku zeznał:
„[…] Do konsulatu polskiego chodziłem chyba ze dwa razy… Z Kudziewiczem spotykałem się… w ogrodzie polskiego kościoła. Z Kowalskim spotykałem się… w ogrodzie polskiego kościoła i kilkanaście razy w restauracji przy kieliszku wina… Kowalski… opowiadał mi o Polsce… mówił, że Polak pod względem kultury stoi wyżej, niż Rosjanin… że po imperialistycznej wojnie Polska jest krajem rozwiniętym przemysłowo i pod względem ekonomicznym się ustabilizowała… Kowalski mówił, że w Polsce jest o wiele lepiej, niż w ZSRS. Ja słuchałem go w milczeniu i… nie oponowałem”.
Śledczy NKWD potrzebowali wykrycia jak największej liczby szpiegów, dlatego taktycznie odwołali się do art. 17 KK GSRS, nakładającego tę samą karę na osoby współuczestniczące.
Przebieg sprawy prowadzonej przeciwko Zygmuntowi Tarnowskiemu znany jest dzisiaj z akt pozyskanych do zasobu IPN z Archiwum MSW Gruzji.
W ten sposób powiązania Tarnowskiego z osobami, którym udowodniono szpiegostwo, tj. z urzędnikami polskiego konsulatu w Tbilisi Kowalskim i Kudziewiczem, z rezydentem polskiego wywiadu Kawczyńskim i agentem wywiadu Rutkowskim, kwalifikowały go do operacji z rozkazu nr 00485 i wymierzenia kary śmierci.
3 stycznia 1938 r. Zygmunt Tarnowski został skazany przez „najwyższą dwójkę” (protokół nr 696) na najwyższy wymiar kary i 14 stycznia 1938 r. rozstrzelany. W taki sposób „wielka ofensywa przeciw wrogowi” znalazła swoje ofiary także wśród polskich wiernych katolickiej parafii w Tbilisi.
Końcowy akt oskarżenia w sprawie przeciwko Zygmuntowi Tarnowskiemu, s. 1. Tbilisi, grudzień 1937 r. Dokument pochodzi z akt śledztwa pozyskanych do zasobu IPN z Archiwum MSW Gruzji (z zasobu IPN)
* * *
Przebieg sprawy prowadzonej przeciwko Zygmuntowi Tarnowskiemu znany jest dzisiaj z akt pozyskanych do zasobu IPN z Archiwum MSW Gruzji. Dokumentacja zawiera nie tylko materiały związane ze śledztwem oraz z procesem sądowym, ale również zdjęcia – prawdopodobnie członków rodziny (siostry z synem), znajomych lub przyjaciół obwinionego – zarekwirowane mu po aresztowaniu.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
