Jan Szczygłowski urodził się 10 grudnia 1893 r. w Kielcach. W 1914 r. jako młodzieniec wstąpił do I Brygady Legionów Polskich. W szeregach jednostki brał udział m.in. w bitwach pod Jastkowem (31 lipca–3 sierpnia 1915 r.) i Kostiuchnówką (4–6 lipca 1916 r.), za które został odznaczony Krzyżem Walecznych. W trakcie działań wojennych został dwukrotnie ranny. Podczas kryzysu przysięgowego w lipcu 1917 r. odmówił dotrzymana braterstwa broni cesarzom Niemiec i Austro–Węgier. W konsekwencji został internowany w obozie w Szczypiornie, skąd wraz z innymi jeńcami został zwolniony po upływie roku.
Jan Szczygłowski – żołnierz 4 pp. Leg.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Jan Szczygłowski postanowił wstąpić do odrodzonego Wojska Polskiego. Jako zawodowy podoficer w stopniu podchorążego został przydzielony do 4. pułku piechoty Legionów w Kielcach – jego rodzinnym mieście. Był niezwykle aktywnym, wysportowanym człowiekiem. Spośród kolegów wyróżniał się niezwykłą sprawnością fizyczną, co zostało zauważone przez dowódców. W 1927 r. spotkało go z tego powodu wyróżnienie. Jako jedyny z zawodowych wojskowych w jednostce został skierowany na dwuletni kurs do Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego w Poznaniu.
Po powrocie do Kielc w 1929 r. Jan Szczygłowski zaangażował się w działalność harcerską jako instruktor Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego (WF i PW). Obozy organizowali czołowi działacze Związku Harcerstwa Polskiego (ZHP) m.in. harcmistrz Stefan Krzemiński (podczas II wojny światowej rozstrzelany przez Niemców w Kielcach) oraz Polski Czerwony Krzyż (PCK).
Po przeprawie przez Wisłę trafił w okolice Dęblina. Tam dowiedział się o formowaniu Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, do której postanowił się zaciągnąć. Jan Szczygłowski przeszedł cały szlak bojowy jednostki, walcząc w wielu potyczkach oraz słynnej bitwie pod Kockiem stoczonej 5 października 1939 r.
W latach 30. Jan Szczygłowski był uczestnikiem obozów dla junaków, gdzie szkolił młodzież w dziedzinie Przysposobienia Wojskowego. Ostatni obóz, w którym brał udział, odbył się w miesiącach lipiec–sierpień 1938 r. w Staszowie. Jak wspominała jego córka Halina Szczygłowska, ojciec często zabierał na wyjazdy ją oraz swoją żonę Władysławę. Rodzina wyjeżdżała m.in. do Suchedniowa, Niwek Daleszyckich, Małogoszczy. Jan Szczygłowski był bardzo lubiany i ceniony przez młodzież, a także przełożonych w jednostce wojskowej. W 4 pp Leg. dosłużył się stopnia starszego sierżanta.
Podczas wojny obronnej Polski we wrześniu 1939 r. Jan Szczygłowski został zmobilizowany w drugim rzucie jako żołnierz 4 pp. Leg. Podczas czwartego dnia walk kompania, w której służył, została rozbita pod Radomiem. Uniknął wówczas niewoli i wraz z kilkoma żołnierzami postanowił odnaleźć jednostkę, w której mógłby kontynuować walkę. Po przeprawie przez Wisłę trafił w okolice Dęblina. Tam dowiedział się o formowaniu Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, do której postanowił się zaciągnąć. Jan Szczygłowski przeszedł cały szlak bojowy jednostki, walcząc w wielu potyczkach oraz słynnej bitwie pod Kockiem stoczonej 5 października 1939 r. Po kapitulacji dostał się do niemieckiej niewoli i przebywał w niej do zakończenia wojny. Przebywał w Stalagu II A w Neubrandenburg, Stalagu II D w Stargardzie oraz Stalagu XI B Fallingbostel.
W 1947 r. Jan Szczygłowski wrócił z niewoli i podjął pracę jako urzędnik w Zakładach Wyrobów Metalowych w Kielcach. Powrócił także do swojej dawnej pasji – sportu. Aktywnie angażował się w działalność klubu sportowego Stal SHL Kielce, gdzie prowadził sekcję bokserską. Przez lata dał się poznać jako doskonały trener. Jego wychowankiem był utytułowany Leszek Drogosz – trzykrotny mistrz Europy oraz brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Rzymie z 1960 r. w wadze półśredniej.
Jan Szczygłowski zmarł w 1972 r. Jako dzielny żołnierz i oddany patriota został odznaczony: Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Odznaką 10-lecia 4 pp. Leg., Odznaką Pamiątkową 4 pp. Leg., Odznaką Zasłużonego Działacza Sportowego, Odznaką 100 lat Polskiego Sportu.
Tragiczne losy Władysławy Szczygłowskiej „Sławy” – działaczki OOB
Po ataku Niemiec na Polskę i opanowaniu Kielc przez jednostki Wehrmachtu 5 września 1939 r. mieszkańcy miasta doświadczyli okropności życia pod okupacją. Tragedia nie ominęła rodziny Szczygłowskich.
Władysława Szczygłowska została aresztowana 8 lutego 1940 r. Następnie po pięciu miesiącach pobytu w kieleckim więzieniu została przewieziona do Skarżyska-Kamiennej, gdzie została rozstrzelana 29 czerwca 1940 r. w masowej egzekucji na Brzasku.
Od 25 września 1939 r. w Kielcach zaczęły powstawać zręby konspiracji, a konkretnie Organizacji Orła Białego (OOB). W tworzeniu struktur czynnie uczestniczyli m.in. prezydent miasta Stefan Artwiński „Stary”, Wincenty Ledwoch „Pług”, ppłk Henryk Kowalówka „Skawa”, kpt. Jan Jedliński „Kruk”. Organizacja rozwijała się dzięki zaangażowaniu rodzin niepodległościowców i żołnierzy 4 pp. Leg., urzędników państwowych, kolejarzy nauczycieli i harcerzy.
Z rodziny Szczygłowskich w konspirację zaangażowała się wspomniana Władysława, która przyjęła pseudonim „Sława”. Jako członkini OOB zorganizowała kuchnię dla harcerzy, dbając o prawidłowe odżywienie najmłodszych. Niemcy doprowadzili wkrótce do rozbicia organizacji. Władysława Szczygłowska została aresztowana 8 lutego 1940 r. Następnie po pięciu miesiącach pobytu w kieleckim więzieniu została przewieziona do Skarżyska-Kamiennej, gdzie została rozstrzelana 29 czerwca 1940 r. w masowej egzekucji na Brzasku.
Zasługi Władysławy Szczygłowskiej nie zostały zapomniane. Uchwałą Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża została wyróżniona pośmiertnie Odznaką Honorową PCK I stopnia.
Halina Szczygłowska „Lida”- sanitariuszka i łączniczka AK
Córka Jana i Władysławy Szczygłowskich Halina urodziła się 16 czerwca 1922 r. w Kielcach. W 1935 r. ukończyła miejscową Szkołę Powszechną im. Marii Konopnickiej. Już jako uczennica angażowała się w życie społeczne, należąc do szkolnego kółka PCK. Następnie zdała egzamin do kieleckiego Gimnazjum im. Błogosławionej Kingi.
W chwili wybuchu wojny Halina Szczygłowska liczyła 17 lat i była uczennicą czwartej klasy szkoły średniej. W pierwszych dniach września 1939 r. wraz z matką zaangażowała się w przygotowania do obrony Kielc przed wojskami niemieckimi. Pomoc polegała na zorganizowaniu w ochronce św. Tomasza przy ul. Wesołej 62 dodatkowej żywności dla polskich żołnierzy. W wiadrach przygotowywano herbatę, jabłka i pomidory. Następnie przenoszono je pod silnym obstrzałem na Kadzielnię, skąd żołnierze zabierali prowiant. 4 września 1939 r. Halina Szczygłowska jako przeszkolona sanitariuszka została przydzielona do pomocy harcerzom, którzy transportowali rannych do szpitala św. Aleksandra.
W lipcu 1940 r. wstąpiła do konspiracji, a już we wrześniu została zaprzysiężona w ZWZ przez ppor. Jerzego Ewarysta Żetyckiego „Andrzeja” – szefa ekspozytury wywiadu „Sosna” otrzymując funkcję łączniczki. Od tej pory aż do kwietnia 1944 r. związana była z wywiadem Obwodu ZWZ-AK Kielce. Zawodowo pracowała w zakładzie fotograficznym „Foto-Moderne” przy ul. Sienkiewicza, gdzie zorganizowała skrzynkę kontaktową. Również jej mieszkanie przy ul. Wesołej 53 było wykorzystywane przez organizację podziemną w celu prowadzenia odpraw, spotkań, szkoleń sanitarnych. W czerwcu 1943 r. Halina Szczygłowska wraz grupą harcerek z Szarych Szeregów przeszła szkolenie sanitarne, prowadzone przez dr Mikołajczyk–Kurowską oraz harcmistrzynię Karolinę Karczewską–Opuchlik. Zajęcia praktyczne odbywały się w Szpitalu Dziecięcym im. Władysława Buszkowskiego w Kielcach.
W kwietniu 1944 r. mieszkanie „Lidy” zostało przekazane do wyłącznej dyspozycji szefa sztabu Okręgu Radom–Kielce ppłk. Wojciecha Borzobohatego „Wojana”. Szczygłowska została wówczas łączniczką dyspozycyjną sztabu. Była to bardzo ciężka i niebezpieczna praca. Wykonując rozkazy, musiała docierać do miejsc oddalonych wiele kilometrów od miasta bez względu na stan zdrowia czy warunki pogodowe. „Lida” wspominała:
„Ulegałam częstym zaziębieniom, zapaleniom oskrzeli i atakom duszności, ale nigdy do tego nie przyznałam się. Byłam żołnierzem zaprzysiężonym i każdy rozkaz musiałam wykonać. Byłam młoda i organizm wytrzymywał wszystkie dolegliwości. O leczenie było trudno. Leczyłam się sporadycznie”.
Podczas koncentracji oddziałów leśnych AK na Kielecczyźnie latem 1944 r. Halina Szczygłowska została wysłana w lasy włoszczowskie pod komendę kpt. Franciszka Pieniaka „Przeboja”, a następnie do oddziału ppor. Pawła Stępnia „Gryfa”. W szeregach tych dwóch oddziałów brała udział w akcji „Burza”. Służbę w AK zakończyła 19 stycznia 1945 r. po rozpoczęciu ofensywy Armii Czerwonej na Kielecczyźnie.
W nowej, powojennej rzeczywistości Halina Szczygłowska zmagała się z problemami zdrowotnymi. Od 1947 r. pracowała jako maszynistka w Wydziale Zdrowia. W latach 1957–1971 była dyspozytorką Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Kielcach, a następnie statystykiem medycznym. W związku z pogarszającym się stanem zdrowia w 1975 r. otrzymała rentę inwalidzką inwalidy wojennego II gr. Schyłkowy etap życia był dla Haliny Szczygłowskiej bardzo przykry. Po śmierci ojca została zupełnie sama z wieloma trapiącymi ją chorobami. W pewnym momencie całkowicie straciła słuch, pogorszył jej się wzrok. Do tego doszły inne choroby. Zmarła 7 września 1989 r. i została pochowana wraz z matką i ojcem na Cmentarzu Parafialnym Starym w Kielcach. Była osobą niezwykle zasłużoną dla sprawy niepodległości Polski i Kielc, o czym świadczą liczne odznaczenia państwowe: Brązowy Krzyż Zasługi z Mieczami, Krzyż Walecznych, Krzyż Partyzancki, Medal Zwycięstwa i Wolności 1945 r., Medal za udział w Wojnie Obronnej 1939 r., Odznaka żołnierza Armii Krajowej b. Okręgu Radomsko-Kieleckiego, Honorowa Odznaka Żołnierza Armii Krajowej Korpusu „Jodła”, Honorowa Odznaka PCK.
