W dniach 27 i 28 marca 1945 r. w Pruszkowie aresztowani zostali przez NKWD przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego. Zaproponowano im przybycie do Pruszkowa pod pretekstem podjęcia rozmów z generałem pułkownikiem Iwanowem, który miał być przedstawicielem 1. Frontu Białoruskiego (pseudonimem tym posługiwał się gen. Iwan Sierow, szef kontrwywiadu wojskowego SMIERSZ).
Sowieckie władze wojskowe gwarantowały ze swojej strony pełne bezpieczeństwo i nietykalność stronie polskiej, która zakładała, że jest chroniona przez zachodnich aliantów.
Sowieckie władze wojskowe gwarantowały ze swojej strony pełne bezpieczeństwo i nietykalność stronie polskiej, która zakładała, że jest chroniona przez zachodnich aliantów. Przed aresztowaniem przedstawiciele polskich władz podziemnych prowadzili rozmowy z Sowietami. W ich trakcie strona sowiecka zarzucała stronie polskiej, iż Armia Krajowa nie tylko prowadziła działania dywersyjne na tyłach Armii Czerwonej, ale też zachęcała działające w podziemiu ugrupowania polityczne do wyjścia z niego i rozpoczęcia przez nie legalnej działalności.
„Rozmowy” na Łubiance
Po aresztowaniu przedstawiciele Polskiego Państwa Podziemnego zostali specjalnym samolotem przetransportowani do Moskwy i osadzeni w więzieniu na Łubiance.
Byli wśród nich: gen. Leopold Okulicki ps. „Niedźwiadek”, ostatni komendant AK; Jan Stanisław Jankowski, wicepremier i Delegat Rządu na Kraj (funkcję tę sprawował do 1943 r.); Adam Bień, działacz Stronnictwa Ludowego, pełniący funkcję zastępcy Delegata Rządu na Kraj; Kazimierz Pużak, wybitny działacz Polskiej Partii Socjalistycznej, przewodniczący konspiracyjnej Rady Jedności Narodowej; Kazimierz Bagiński, członek Stronnictwa Ludowego; Stanisław Mierzwa, członek Stronnictwa Ludowego; Stanisław Jasiukowicz, Kazimierz Kobylański, Zbigniew Stypułkowski (był współorganizatorem Narodowych Sił Zbrojnych), Aleksander Zwierzyński ze Stronnictwa Narodowego, Józef Chaciński, Franciszek Urbański ze Stronnictwa Pracy, Eugeniusz Czarnowski, Stanisław Michałowski, należący do Zjednoczenia Demokratycznego; Antoni Pajdak, należący do Polskiej Partii Socjalistycznej; Józef Stemler, pracownik Departamentu Informacji Delegatury Rządu na Kraj.
Wszyscy aresztowani trafili do pojedynczych cel. Zostali odizolowani od siebie oraz pozbawieni możliwości komunikowania się, co miało wpływać na ich stan emocjonalny i psychiczny.
Wszyscy aresztowani trafili do pojedynczych cel. Zostali odizolowani od siebie oraz pozbawieni możliwości komunikowania się, co miało wpływać na ich stan emocjonalny i psychiczny. Przesłuchiwani byli przez wysokich rangą funkcjonariuszy NKWD, którzy przy pomocy wyrafinowanych tortur psychicznych, polegających m.in. na zmianach zachowania przesłuchującego, próbowali wymusić na nich przyznanie się do winy.
Aresztowani otrzymywali również obniżone porcje posiłków, celem osłabienia ich koncentracji i zmuszenia do przyznania się do zarzucanych im czynów.
Bezprawny proces
Proces przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego rozpoczął się 18 czerwca 1945 r. w Sali Kolumnowej Domu Związków Zawodowych w Moskwie przed Kolegium Wojskowym Sądu Najwyższego ZSRS. Przewodniczącym składu orzekającego był gen. Wasylij Ulrich, ponadto w jego skład wchodzili: gen. Dmitriejew i płk Ditistow. Oskarżycielami byli: Generalny Prokurator Wojskowy ZSRS gen. Nikołaj Afanasjew i gen. Roman Rudenko (reprezentujący później Związek Sowiecki przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym Norymberdze).
Wszyscy oskarżeni mieli prawo do adwokata, którego otrzymali tuż przed procesem. Nie skorzystali z tego prawa: gen. Leopold Okulicki, Jan Stanisław Jankowski i Zbigniew Stypułkowski. Sam proces odbywał się w języku rosyjskim, a dla więźniów słabo posługujących się tym językiem przygotowano tłumaczenia.
Akt oskarżenia sprowadzał się do nielegalnych działań o charakterze szpiegowskim, dywersyjnym i sabotażowym na tyłach Armii Czerwonej, prowadzonych przez polskie podziemie niepodległościowe, oraz nielegalności istnienia Armii Krajowej i Rady Jedności Narodowej.
Akt oskarżenia sprowadzał się do nielegalnych działań o charakterze szpiegowskim, dywersyjnym i sabotażowym na tyłach Armii Czerwonej, prowadzonych przez polskie podziemie niepodległościowe, oraz nielegalności istnienia Armii Krajowej i Rady Jedności Narodowej. W swojej formie nawiązywał on do tych, jakie były formułowane w latach trzydziestych XX w. w ZSRS.
W dniu 21 czerwca 1945 r. o godzinie 4.30 ogłoszono wyroki dla wszystkich oskarżonych: Gen. Leopolda Okulickiego skazano na 10 lat więzienia, Jana Stanisława Jankowskiego na 8 lat więzienia, Adama Bienia i Stanisława Jasiukowicza na 5 lat, Kazimierza Pużaka na 1,5 roku, Kazimierza Bagińskiego na 1 rok więzienia, Aleksandra Zwierzyńskiego na 8 miesięcy więzienia, Eugeniusza Czarnowskiego na 6 miesięcy, Józefa Chacińskiego, Stanisława Mierzwę, Zbigniewa Stypułkowskiego, Franciszka Urbańskiego na 4 miesiące. Stanisław Michałowski, Kazimierz Kobylański, Józef Stemler zostali uniewinnieni.
W oddzielnym, tajnym procesie był sądzony Antoni Pajdak.
* * *
Losy skazanych w procesie moskiewskim członków Polskiego Państwa Podziemnego potoczyły się bardzo tragicznie. W więzieniu na Butyrkach, 22 października 1946 r., zmarł Stanisław Jasiukowicz, a 24 grudnia 1946 r. – gen. Leopold Okulicki (według oficjalnej wersji na atak serca). 13 marca 1953 r., na dwa tygodnie przed końcem odbywania kary, w więzieniu we Włodzimierzu nad Klaźmą zmarł Jan Stanisław Jankowski.
Pozostali ze skazanych powrócili do kraju, gdzie byli poddawani represjom ze strony władz komunistycznych lub zmuszeni do emigracji, jak Zbigniew Stypułkowski, który wyjechał do Wielkiej Brytanii. Aresztowani zostali ponownie i skazani: Stanisław Mierzwa i Kazimierz Pużak, który zmarł 30 kwietnia 1950 r. w więzieniu w Rawiczu.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
