Delegat polskiej delegatury w Kustanaju w latach 1941–1942 oraz pełnomocnik sztabu Armii Polskiej na obwód kustanajski dwukrotnie doświadczył ciężaru sowieckiego więzienia i okrucieństwa ze strony funkcjonariuszy NKWD.
Mieczysław Romański urodził się 4 października 1888 r. we Lwowie1 w rzymskokatolickiej rodzinie Franciszka i Matyldy Romańskich. Ukończył III Gimnazjum Filologiczne we Lwowie, a w 1912 r. studia prawnicze na Uniwersytecie Lwowskim oraz historię sztuki i muzykologię w tamtejszej Akademii Muzycznej. W 1918 r. wstąpił jako ochotnik do wojska.
Początkowo służył w armii austro-węgierskiej, a od listopada 1918 r. w Armii Polskiej. Ożenił się z Janiną Frucktman, w 1922 r. urodził im się syn Andrzej. W 1923 r. Mieczysław Romański został awansowany do korpusu oficerskiego. Po zwolnieniu ze służby rozpoczął pracę w Akcyjnym Banku Hipotecznym we Lwowie. W latach 1928–1939 pracował jako księgowy w bankach we Lwowie (Bank Gospodarstwa Krajowego), w Bydgoszczy i Warszawie.
Sowiecka okupacja i więzienie
Po wybuchu II wojny został ewakuowany do Równego. Spotkał się tam z synem Andrzejem i pojechał z nim do Lwowa, gdzie przebywały żona i matka. Miasto znajdowało się już pod okupacją sowiecką, trwały proces sowietyzacji inkorporowanych województw wschodnich, aresztowania obywateli polskich, głód i chaos.
W połowie stycznia 1940 r. wraz z synem i grupą znajomych próbowali przekroczyć granicę. Zostali schwytani przez sowieckich pograniczników i osadzeni w więzieniu w Stanisławowie. Wiosną 1940 r. Mieczysława przetransportowano do Żytomierza, a ciężko chory Andrzej pozostał w Stanisławowie.
Kolegium Specjalne skazało Mieczysława i Andrzeja Romańskich na pięć lat prac przymusowych w Poprawczym Obozie Pracy NKWD w Karagandzie (Kazachska SRS)2. Romańscy podzielili los setek tysięcy obywateli polskich skazanych przez Sowietów na długie lata więzienia albo pracy przymusowej w łagrach oraz deportowanych na Syberię.
Po podpisaniu 30 lipca 1941 r. umowy między Polską a ZSRS, znanej jako układ Sikorski-Majski, obywateli polskich „amnestionowano” i umożliwiono stworzenie Armii Polskiej na terenie Związku Sowieckiego. Również kpt. Romań ski został 5 września 1941 r. zwolniony z obozu i udał się do rejonu siemioziornego w obwodzie kustanajskim, Andrzej zaś – w miejsce formowania Armii Polskiej w ZSRS, do Buzułuku3. W obwodzie kustanajskim we wrześniu 1941 r. Mieczysław krótko pracował na budowie kolei Akmolińsk–Kartały. Pod koniec października 1941 r. przybył do Buzułuku. 7 listopada w Tockoje został pozytywnie zweryfikowany na stopień kapitana. Kilka dni późnej Dowództwo Armii Polskiej w ZSRS mianowało go przedstawicielem Armii w obwodzie kustanajskim.
Delegat w Kustanaju
Obwód ten był wykorzystywany przez władze sowieckie jako miejsce wysyłki obywateli polskich. W ramach pierwszej fali deportacji (10 lutego 1940 r.) do obwodu kustanajskiego deportowano 884 obywateli polskich, w drugiej (13 kwietnia 1940 r.) – 87054. Opiekę nad tysiącami zwolnionych z obozów, wyczerpanych obywateli polskich roztoczyła Ambasada RP w Kujbyszewie; utworzono w tym celu sieć delegatur i mężów zaufania.
Wybrany na delegata kpt. Romański został zgłoszony notą do Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych 10 stycznia 1942 r.5. Przed uzyskaniem zgody Komisariatu był delegatem dowództwa Armii Polskiej w ZSRS (od 10 października 1941 r.). Odpowiadał za rejestrację obywateli polskich oraz przeprowadzanie ich mobilizacji via sowieckie komisje poborowe (wojenkomaty) w szeregi Armii Polskiej w ZSRS w tym regionie6. Jednak z powodu braku oficjalnego przedstawiciela Ambasady RP w obwodzie kpt. Romański zajmował się sprawami wszystkich obywateli polskich, nie tylko tych, którzy zdążali do Armii Polskiej. W swoich sprawozdaniach i raportach zwracał uwagę, że o ile w samym Kustanaju i u sowieckich władz centralnych znajduje poparcie i pomoc, to w rejonach i kołchozach sytuacja wygląda dramatycznie.
Informował władze sowieckie i polskie o ciężkich warunkach życia obywateli polskich i szykanach, które ich spotykały (kierowanie do prac przymusowych, niewypłacanie zarobionych pieniędzy, złe traktowanie przez miejscowe władze). Czasem przynosiło to poprawę i pozytywne rozstrzygnięcie zgłaszanych spraw, jednak większość skarg nie była przez stronę sowiecką uwzględniana, a ich wysuwanie traktowano wręcz jak działanie antykomunistyczne.
Działalność Delegatury
Delegatura w Kustanaju posiadała w swojej gestii stołówkę otwartą już 19 listopada 1941 r. Zorganizowano miejsca noclegowe, przede wszystkim dla bezdomnych obywateli polskich oraz osób przyjezdnych, wojskowych bądź zwolnionych z obozów. We wszystkich piętnastu rejonach obwodu kustanajskiego na początku 1942 r. zostali wyznaczeni mężowie zaufania, którzy zajmowali się rejestracją obywateli polskich oraz pomocą materialną, informacyjną i logistyczną. Codzienna praca wśród wyczerpanych i sfrustrowanych ludzi nie była łatwa, często dochodziło do kłótni i wzajemnych oskarżeń. Delegat, jako przedstawiciel władz polskich, musiał rozwiązać konflikty. Jego obowiązki były zresztą bardzo szerokie, w jego gestii było również m.in. pilnowanie magazynów z towarami oraz nadzorowanie kwestii zapomóg dla obywateli polskich.
Władze Kustanaju przydzieliły na potrzeby Delegatury siedzibę w centrum miasta przy ul. Taszkenckiej 73. Polską flagę i godło narodowe szybko zdjęto z budynku jako niezgodne z sowieckim prawem. Kapitan Romański z rodziną zamieszkał w siedzibie Delegatury. On też wybierał osobiście pracowników. W różnych okresach byli to: zastępca delegata Wilhelm Ernst, sekretarz Wanda Dorosz, referent i prawnik Tadeusz Kozeł, księgowy Stanisław Pokładzki, kurier Krystyna Matwijewska, maszynistka Bolesława Stasiewicz, magazynier i mąż zaufania w rejonie kustanajskim inż. Włodzimierz Hirsz, urzędnik biurowy Janina Łukasiewicz oraz pracownik biurowy Andrzej Romański7. Przy Delegaturze funkcjonował ponadto referat opieki nad rodzinami wojskowymi z przedstawicielem Dowództwa Armii Polskiej Eugeniuszem Szczepanikiem i Stefanią Zawitajową skierowaną do jego pomocy.
Kolejnym ważnym adresem była ul. Powstanczeskaja 20, gdzie mieścił się tzw. Dom Polski: sierociniec (na maks. 100 dzieci)8, stołówka, szkoła podstawowa (6 klas, 108 dzieci w wieku 7–13 lat), gimnazjum (4 klasy, 72 dzieci w wieku 13–20 lat), kaplica, ambulatorium, magazyn, łaźnia z kamerą dezynfekcyjną (przepustowość dzienna 80 osób), noclegownia na ok. 30 miejsc, warsztat szewski oraz apteka. W murach Domu Polskiego skupiało się polskie życie Kustanaju. Polacy otrzymy wali tu nie tylko wsparcie materialne, ale również duchowe. Ksiądz kpt. Lucjan Łuszycki pełnił posługę duszpasterską, sprawował codzienne Mszę św. w kaplicy oraz udzielał sakramentów. Był jednak stale pod pilną obserwacją NKWD, a każde kazanie podejrzewano o antysowiecką propagandę. W ateistycznym państwie sowieckim nie było miejsca na przejawy aktywności religijnej – władza sowiecka uznała wkrótce działalność kaplicy za nielegalną i latem 1942 r. ją zamknęła.
Delegatura w Kustanaju od samego początku znajdowała się pod baczną obserwacją funkcjonariuszy NKWD. Zdarzały się również prowokacje, które miały zdyskredytować prace delegata i polskiego przedstawicielstwa w obwodzie. Większość tych prowokacji polegała na zgłaszaniu się do Delegatury obywateli sowieckich, którzy, skarżąc się na represje ze strony ZSRS oraz ciężkie warunki materialne, prosili przedstawiciela Delegatury o wydanie im paszportu polskiego albo przyjęcie do tworzącej się Armii Polskiej. Spełnienie takiej prośby skutkowałoby natychmiastowym skandalem dyplomatycznym z groźnymi konsekwencjami dla Przedstawicielstwa.
Więzienie po raz drugi i wydalenie
Pogarszające się relacje pomiędzy przedstawicielstwami Polski w ZSRS a władzą sowiecką przyczyniły się do masowej likwidacji sieci polskich delegatur, która rozpoczęła się 20 lipca 1942 r. Szef NKWD obwodu kustanajskiego 22 lipca 1942 r. podpisał nakaz aresztowania delegata Mieczysława Romańskiego – za prowadzenie działalności szpiegowskiej w Związku Sowieckim (art. 58-6 Kodeksu karnego RFSRS). Aresztowano go w miejscu zamieszkania, czyli w siedzibie Delegatury. Jego małżonka Janina była wówczas chora i przebywała w ambulatorium w Domu Polskim. Romańskiego przewieziono do wewnętrznego więzienia NKWD obwodu kustanajskiego. W siedzibie przeprowadzono rewizję i skonfiskowano dokumenty, a także rzeczy osobiste delegata.
23 września 1942 r. okres zatrzymania przedłużono o miesiąc. 21 października śledztwo zostało zakończone i decyzją Kolegium Specjalnego NKWD ZSRS z 27 października Romański miał być wydalony poza granice ZSRS „za działalność wrogą wobec Związku Sowieckiego”. Miał on dobę od ogłoszenia decyzji, żeby udać się do Kujbyszewa w celu otrzymania wizy na wyjazd. Według zachowanych dokumentów delegat został wydalony z ZSRS 1 grudnia 1942 r. przez przejście graniczne Gaudan (30 km od Aszchabadu) w Turkmeńskiej SRS w kierunku Iranu.
Wyczerpany sowieckimi więzieniami i chorobami zmarł w Teheranie 29 lipca 1943 r. w wieku 55 lat. Został pochowany na cywilnym cmentarzu katolickim (kwatera polska – Ł 10.3999).
* * *
Sprawa kpt. Mieczysława Romańskiego nie jest jednak zakończona. Okazuje się, że do dnia dzisiejszego nie został on zrehabilitowany i w świetle prawa nadal jest przestępcą. W latach sześćdziesiątych sprawy kryminalne przekazywano w ZSRS do miejsc urodzenia oskarżonych. Akta Mieczysława Romańskiego znalazły się więc na Ukrainie. W archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy można zapoznać się ze sprawami, które w Kazachstanie pozostają dotychczas utajnione albo częściowo utajnione. W teczce z aktami osobowymi Romańskiego znalazły się dokumenty związane z rehabilitacją. W 1996 r. prokurator obwodu iwanofrankowskiego uznał zarzuty postawione mu w 1942 r. przez sowieckich prokuratorów za zasadne i słuszne. Co ciekawe, dwie osoby, które były oskarżane za podobną działalność, Remigiusz Kamiński i Wilhelmina Ertman, a których akta pozostały w archiwach w Kazachstanie, zostały w latach 1989–1990 zrehabilitowane przez prokuraturę obwodu kustanajskiego. Warto podjąć starania o ponowne rozpatrzenie sprawy i zrehabilitowanie delegata kpt. Mieczysława Romańskiego.
Tekst pochodzi z numeru 12/2023 „Biuletynu IPN”
1 Centralne Archiwum Wojskowe, AP 3114, Mieczysław Romański, k.1.
2 Sprawa nr 5584 Mieczysława Romańskiego z art.58-6, 58-10 cz.2 Kodeksu Karnego RFSRS, Wydzielone Archiwum Państwowe Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Kijowie (HDA SBU), f.5, op.1, d.67969, t.2, k.260–267. Ibidem.
3 Andrzej Romański został skazany na pięć lat i odbywał karę w obozie peczerskim NKWD, z którego został zwolniony w ramach „amnestii”.
4 Deportacje Polaków i obywateli polskich do Kazachstanu w latach 1936–1941. Dokumenty ze zbiorów Archiwum Prezydenta Republiki Kazachstanu, oprac.D.Panto, Gdańsk 2019, s.24, 142.
5 AAN, HI, zespół 35, Ambasada Polski w Związku Radzieckim, 800/35/0/-/39, k.16.
6 Sprawa nr 5584 Mieczysława Romańskiego…, k.24–25.
7 Państwowe Archiwum Obwodu Kustanajskiego, f.268, op.11, d.27, k.164.
8 35 dzieci z obwodu kustanajskiego przetransportowano do Iranu.
9 Wykaz poległych i zmarłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na obczyźnie w latach 1939–1946, Londyn 1952, s.156.
