„Mazowsze. Piasek, Wisła i las.
Mazowsze moje. Płasko, daleko –
pod potokami szumiących gwiazd,
pod sosen rzeką (…)
Piasku, to tobie szeptali leżąc,
wracając w ciebie krwi nicią wąską,
dzieci, kobiety, chłopi, żołnierze:
»Polsko, odezwij się, Polsko…«.
Piasku, pamiętasz? Wisło, przepłyniesz
szorstkim swym suknem, po płaszczu plemion.
Gdy w boju padnę – o, daj mi imię,
moja ty twarda, żołnierska ziemio”
Krzysztof Kamil Baczyński, „Mazowsze”, 1943 r.
Harcerski zwiad wiosenny
W Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej od wielu lat prowadzony jest program dokumentacyjny „Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką 1939-1945” (www.straty.pl). Obecnie baza programu zawiera już dane 5,5 miliona osób represjonowanych przez okupanta niemieckiego: pracowników przymusowych, osób wysiedlonych, jeńców wojennych, poległych żołnierzy, więźniów zakładów karnych oraz obozów koncentracyjnych i zagłady, a także ofiar egzekucji.
Głównym celem alertu było odszukanie, zaopiekowanie się i zgłoszenie do ZBOWID-u miejsc martyrologii z okresu II wojny światowej.
W naszym zasobie posiadamy również dokumenty archiwalne, które zostały wytworzone po II wojnie światowej przez ludzi zaangażowanych w upamiętnianie ofiar niemieckich represji. Należą do nich m.in. akta Komendy Głównej Związku Harcerstwa Polskiego, która wiosną 1965 roku ogłosiła I Alert Naczelnika ZHP – „Harcerski zwiad wiosenny”.
Głównym celem alertu było odszukanie, zaopiekowanie się i zgłoszenie do ZBOWID-u miejsc martyrologii z okresu II wojny światowej. Drugim zadaniem alertu było opisanie, jakie najważniejsze obiekty zbudowano na terenie okręgu danego hufca na przestrzeni 20 lat istnienia PRL.
Młodzież chętnie włączyła się do realizacji zadań wyznaczonych przez drużynowych. Hufce miały wyznaczone okręgi, by uniknąć zbierania danych o tych samych obiektach. Drużyny prowadziły zwiad wśród lokalnych świadków. Cała akcja wpisywała się w propagandową narrację o walkach niepodległościowych, których zwieńczeniem miało być nowe, zarządzane przez władzę ludową państwo. Budowa PRL miała bowiem stanowić swoistą kontynuację wysiłków i poświęcenia zarówno walczących z bronią w ręku, jak i cywilnych ofiar wojny.
Fotografia pomnika Pamięci Żydów Radomia (napis na pomniku brzmi: „Żydom Radomia, ofiarom zbrodni hitlerowskiej”), dołączona do meldunku z Radomia harcerzy z drużyny Batalion „Parasol” (fot. z zasobu IPN)
396 tomów dokumentacji
Ogólnokrajowy zwiad ZHP odbył się we współpracy z Radą Ochrony Pomników Walk i Męczeństwa. Choć zainicjowana na szczeblu centralnym, akcja miała wymiar bardzo lokalny, gdyż harcerze poznawali historię miejsc, o których istnieniu dość często wcześniej wiedzieli, ponieważ czerpali informacje od swoich rodzin i sąsiadów.
Cała akcja wpisywała się w propagandową narrację o walkach niepodległościowych, których zwieńczeniem miało być nowe, zarządzane przez władzę ludową państwo.
Akta I Alertu zawierają nie tylko dokumenty i pisemne świadectwa tragicznych wojennych wydarzeń, ale także oryginalne fotografie, np. z egzekucji wykonanych na miejscowej ludności przez okupantów, przechowywane i przekazane przez rodziny ofiar, fotografie ówczesnych miejsc z lat wojny i okupacji oraz wcześniejszych, co dodatkowo ukazuje minione czasy, stanowiąc tym samym ciekawostkę historyczną.
Cała sygnatura liczy 396 tomów. Do kart załączone są również notatki, rysunki oraz mapki wykonane ręcznie przez harcerzy podczas realizacji zadań I Alertu.
Podczas akcji harcerze niejednokrotnie stwierdzali, że tożsamość, jak również etniczna przynależność pogrzebanych ofiar nie zawsze była możliwa do ustalenia. Często nie było wiadomo, czy w grobie spoczywają żołnierze polscy, sowieccy, niemieccy czy też ludność żydowska. Przekazy słowne, wspomnienia miejscowych mieszkańców, nie zawsze były precyzyjne, co ma również swoje odzwierciedlenie w opisach z realizacji zadań. Dodatkowo sytuację komplikował fakt, że obiektem akcji były niejednokrotnie mogiły – miejsca egzekucji – z których szczątki zostały po wojnie ekshumowane i pochowane w innym miejscu (często oznaczano je wówczas jako miejsca mordu).
Wywiad przeprowadzony przez harcerzy z 10. Drużyny Harcerskiej w Słomczynie k. Grójca z byłą więźniarką KL Auschwitz-Birkenau p. Heleną Otulak (z zasobu IPN)
* * *
Mimo zastrzeżeń badaczy historii, skala i powszechność alertu, wykorzystywanie podczas jego przebiegu lokalnie przekazywanych „narracji pamięciowych”, a także to, że w wielu miejscowościach trudno było pominąć miejsca związane z hitlerowskim ludobójstwem, sprawiają, że opracowana przez harcerzy dokumentacja może być wykorzystywana przy poszukiwaniu nieupamiętnionych mogił. Ze względu na ilość pracy włożoną przez harcerzy w odnalezienie, oznaczenie topograficzne i uporządkowanie miejsc pochówków warto mieć na uwadze ten szczególny zbiór akt archiwalnych.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
