Urodziła się 7 września 1912 r. we Lwowie jako córka Teofila, inżyniera melioracyjnego, oraz Heleny z d. Mochnackiej. Miała brata Andrzeja, absolwenta Politechniki Lwowskiej.
W 1931 r. ukończyła Gimnazjum Humanistyczne im. Adama Mickiewicza we Lwowie i rozpoczęła studia na Wydziale Rolniczo-Lasowym Oddziału Rolnego Politechniki Lwowskiej w Dublanach. W 1936 r. uzyskała tytuł magistra i odbyła kilkumiesięczną praktykę hodowlaną w Stacji Zootechnicznej Państwowego Instytutu Naukowego Gospodarstwa Wiejskiego w Borowinie, po której została zatrudniona na stanowisku asystenckim w PINGW w Puławach. W latach 1937–1938 była zatrudniona we Lwowskiej Izbie Rolniczej, a przed wojną pracowała jeszcze w Państwowym Instytucie Higieny w Warszawie i była nauczycielką w Szkole Hodowli Drobiu w Julinie.
Życie w cieniu konspiracji
Po wybuchu II wojny światowej pozostała na dotychczasowym stanowisku w PIH, a okupant wyraził zgodę i wydał stosowne dokumenty uprawniające ją do wyjazdów w celu kontroli gospodarstw wiejskich. W 1943 r. powróciła do pracy w PINGW w Puławach, gdzie otrzymała stanowisko starszego asystenta w Dziale Hodowli Drobnego Inwentarza.
Możliwość wyjazdów poza stolicę Maria wykorzystała w pracy konspiracyjnej. W 1940 r. została zaprzysiężona w ZWZ-AK i obrała pseudonim „Weronika”.
Możliwość wyjazdów poza stolicę Maria wykorzystała w pracy konspiracyjnej. W 1940 r. została zaprzysiężona w ZWZ-AK i obrała pseudonim „Weronika”. Pełniła funkcję łączniczki w okolicy Julina, a w 1943 r. zorganizowała punkt kontaktowy w Puławach dla żołnierzy AK i BCh. W 1944 r., z uwagi na zagrożenie aresztowaniem, skierowano ją do działającego w okolicy Puław oddziału partyzanckiego Bolesława Mikusa „Żbika”. Po wkroczeniu Armii Czerwonej i rozpoczęciu aresztowań akowców Maria przekazywała partyzantom instrukcje i dokumenty legalizacyjne.
Po wojnie pracowała jako nauczycielka w Państwowym Liceum Gospodarstwa Wiejskiego w Chyliczkach. Jednocześnie w 1946 r. na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej uzyskała stopień doktora nauk rolniczych.
W obawie przed aresztowaniem razem z rodziną przeniosła się do Gdańska, gdzie została zatrudniona na Akademii Lekarskiej, a jednocześnie rozpoczęła w niej studia medyczne.
Aresztowanie
Maria Wszelaczyńska-Szaszkiewicz została zatrzymana 6 września 1951 r. po dyżurze w Klinice Położnictwa i Chorób Kobiecych w Gdańsku. Przyczyną jej aresztowania był jej kontakt z Andrzejem Czaykowskiem „Gardą” – cichociemnym i żołnierzem Polskiego Państwa Podziemnego podczas wojny, który zbierał informacje dla rządu polskiego w Londynie. Maria poznała go w latach trzydziestych za pośrednictwem Anny Tomaszewskiej – swojej koleżanki ze studiów, a krewnej Czaykowskiego.
Przyczyną jej aresztowania był jej kontakt z Andrzejem Czaykowskiem „Gardą” – cichociemnym i żołnierzem Polskiego Państwa Podziemnego.
Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych Anna poinformowała Marię o nielegalnym pobycie Czaykowskiego w Polsce. Planowała ukryć go z pomocą Wszelaczyńskiej w szpitalu lub sanatorium i w tym celu w czerwcu 1951 r. umówiła spotkanie Marii z Czaykowskim w Krakowie. Okazało się jednak, że nie miała ona ani znajomości, ani możliwości, aby spełnić prośbę Tomaszewskiej, lecz wyraziła zgodę na okazjonalne przenocowanie u siebie w Gdańsku koleżeństwa z AK.
Po kilku dniach przewieziono ją do więzienia mokotowskiego w Warszawie. Oskarżono ją o pomoc w działalności szpiegowskiej i przyjęcie na ten cel zadatku (w rzeczywistości Tomaszewska w Krakowie przekazała Wszelaczyńskiej pieniądze na bilet powrotny do Gdańska). Marii nie pomógł też fakt, że podczas rewizji w jej mieszkaniu funkcjonariusze UB odnaleźli ręcznie przepisany wiersz Mariana Hemara pt. „Odpowiedź” (inny tytuł: „Odpowiedź Brzechwie”), który był polemiką z utworem Jana Brzechwy „Gryps do Jana Lechonia”, krytykującym emigracyjnych polskich pisarzy. Treść wiersza Hemara zdaniem sądu
„mogła wyrządzić istotną szkodę interesom państwa polskiego i obniżyć powagę jego naczelnych organów przez fałszywe insynuacje”.
29 stycznia 1952 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał ją na 8 lat więzienia, pozbawienie praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 4 lat oraz przepadek mienia. Karę odbywała m.in. w więzieniu dla kobiet w podbydgoskim Fordonie. W 1955 r. zmniejszono jej wyrok do 3,5 roku więzienia i jednocześnie nakazano zwolnienie.
Dalsze życie
Na wolności Maria powróciła na studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Gdańsku, które ukończyła w 1956 r. Od 1957 r. do emerytury w połowie lat siedemdziesiątych pracowała w Państwowym Szpitalu Klinicznym w Gdańsku.
Włączyła się w ruch solidarnościowy. Działalność antykomunistyczną kontynuowała także po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy została kurierką „Solidarności”.
W 1980 r. włączyła się w ruch solidarnościowy. Działalność antykomunistyczną kontynuowała także po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy została kurierką „Solidarności”, rozwożąc po kraju pieniądze i korespondencję. Ponadto w jej mieszkaniu zrobiono skrytkę pod ruchomym dnem szafki na fundusze związku i prasę podziemną.
Odznaczona została londyńskim Krzyżem Armii Krajowej oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2007 r. awansowana do stopnia porucznika WP.
Maria Wszelaczyńska-Szaszkiewicz została pochowana na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
