Stefan Drouet urodził się 21 września 1918 r. w Warszawie. W latach 1925-1928 uczęszczał do szkoły powszechnej w Grudziądzu, a następnie w latach 1929-1934 uczył się w grudziądzkim gimnazjum. W latach 1934-1937 Drouet był uczniem klasy matematyczno-przyrodniczej w gimnazjum im. Bergera w Poznaniu, gdzie w 1937 r. zdał maturę.
Kariera wojskowa
21 września 1937 r. zgłosił się jako ochotnik do wojska i wstąpił do Szkoły Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim. 30 czerwca 1938 r., po ukończeniu szkoły, odbył praktykę w 7. Pułku Artylerii Ciężkiej w Poznaniu w stopniu kaprala podchorążego. We wrześniu został przeniesiony do rezerwy. Pracował w fabryce mebli w Poznaniu. W czerwcu i lipcu 1939 r. odbył ćwiczenia rezerwy w stopniu plutonowego podchorążego.
Jako dowódca plutonu brał udział w walkach na froncie południowym, pod Tarnowem, Ropczycami, Jarosławiem i Lwowem. 19 września razem ze swoją jednostką przez Przełęcz Jabłonkowską przekroczył granicę polsko-węgierską i został internowany na Węgrzech.
W sierpniu 1939 r. Stefan Drouet odbywał kurs przygotowawczy do studiów na Politechnice w Warszawie. Naukę przerwał jednak wybuch wojny 1 września. Drouet został zmobilizowany i przydzielony do Ośrodka Zapasowego Artylerii Ciężkiej nr 3 w Krakowie. Pełnił służbę w 5. Pułku Artylerii Ciężkiej w Krakowie. Jako dowódca plutonu brał udział w walkach na froncie południowym, pod Tarnowem, Ropczycami, Jarosławiem i Lwowem.
19 września razem ze swoją jednostką przez Przełęcz Jabłonkowską przekroczył granicę polsko-węgierską i został internowany na Węgrzech. Przebywał w obozie dla internowanych polskich żołnierzy w Fertőszentmiklós koło Sopronu. Obóz znajdował się w opuszczonym folwarku, a kwatery żołnierzy były usytuowane w dawnych stajniach. 27 kwietnia 1940 r. Drouet uciekł z obozu.
Do swoich
Ze wspomnień pozostawionych przez Stefana Droueta wiemy jak do tego doszło. W obozie polscy żołnierze zorganizowali teatr w jednym z baraków obozowych. Była to stara chlewnia, przerobiona przez Polaków na świetlicę. Tutaj zbudowano drewniany podest, na którym występowano. Po zakończonym przedstawieniu wszyscy opuszczali budynek, a uciekinierzy chowali się niepostrzeżenie pod drewnianą sceną. Wartownicy sprawdzali, czy ktoś nie pozostał, i wychodzili. Uciekinierzy wyjmowali małe okienko, znajdujące się przy scenie teatralnej, i przez nie wydostawali się na zewnątrz. Okienko było tak skonstruowane, że można było je ponownie osadzić w ramie i nikt nie przypuszczał, że tamtędy można uciec.
W wyniku ucieczki Drouet trafił do Budapesztu. W polskim konsulacie otrzymał fałszywe dokumenty i cywilne ubranie. Trafił do obozu dla cywilów przy granicy z Jugosławią. 8 maja podjął dalszą ucieczkę i przedostał się do Jugosławii.
W czasie kiedy uciekinierzy oddalali się od obozu, trwało sprawdzanie przez Węgrów stanów liczebnych internowanych polskich żołnierzy. Izby mieszkalne stykały się ze sobą tylnymi ścianami, pod którymi Polacy wykonywali tunele. Kiedy Węgrzy sprawdzali obecność w jednym pomieszczeniu, tunelem przechodzili do niego Polacy z sąsiedniej izby i stawali do raportu zamiast uciekinierów. Po wyjściu Węgrów polscy żołnierze wracali tunelem do swojego pomieszczenia i tutaj też stawali do raportu, kiedy przyszli Węgrzy. Liczba żołnierzy polskich w każdej izbie mieszkalnej zawsze się zgadzała.
W wyniku ucieczki Drouet trafił do Budapesztu. W polskim konsulacie otrzymał fałszywe dokumenty i cywilne ubranie. Trafił do obozu dla cywilów przy granicy z Jugosławią. 8 maja podjął dalszą ucieczkę i przedostał się do Jugosławii. Dotarł do Belgradu. Stamtąd 12 maja trafił do Splitu, portu nad Morzem Adriatyckim. 17 maja greckim statkiem handlowym „Patris” popłynął przez Morze Śródziemne do Bejrutu w Syrii. Na miejsce dotarł 21 maja 1940 r. Trafił do Brygady Strzelców Karpackich, która formowała się u boku armii francuskiej w Homs. Od 28 maja 1940 r. Drouet był żołnierzem I Dywizjonu Karpackiego Pułku Artylerii Lekkiej wchodzącego w skład Brygady Strzelców Karpackich.
W Afryce
Po kapitulacji Francji w czerwcu 1940 r., Francuzi zażądali od Polaków złożenia broni. Polscy dowódcy nie zgodzili się na to i brygada przeszła do Palestyny, pod dowództwo Brytyjczyków. Została ulokowana w obozie w Latrun. We wrześniu brygada znalazła się pod Aleksandrią w Egipcie. W styczniu 1941 r. przyjęła nazwę Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich.
Od maja 1941 r. do maja 1942 r. Drouet brał udział w kampanii libijskiej (afrykańskiej). Uczestniczył w bitwach pod Marsa Matruh, Gazalą, Bardią, Mechili oraz od sierpnia do grudnia 1941 r. w obronie Tobruku. We wrześniu 1941 r. został awansowany na ogniomistrza podchorążego.
Na pustyni, gdzie walczyli żołnierze Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, woda była na wagę złota. O tym, jak sobie radzono w tych warunkach, również wspominał Stefan Drouet.
18 sierpnia 1941 r. z portu w Aleksandrii rozpoczął się przerzut Polaków do Tobruku. Polscy żołnierze, w tym Drouet, trafili tam pod osłoną nocy, przetransportowani przez brytyjskie okręty. Na redzie tobruckiego portu żołnierze, zaopatrzeni w specjalne buty gimnastyczne, po sznurowych drabinkach przeszli na pokłady barek motorowych, które dostarczyły ich na wybrzeże. Stąd samochodami pojechali na swoje stanowiska ogniowe.
Jak we wspomnieniach pisał Stefan Drouet, na powitanie Anglicy poczęstowali polskich żołnierzy tradycyjną brytyjską herbatą ze słodzonym skondensowanym mlekiem. Okazało się jednak, że herbata była zaparzona na słonej morskiej wodzie. Większość Polaków pochorowała się. Z czasem jednak wszyscy przyzwyczaili się do tego napoju. Herbata na słonej wodzie była luksusem, tak jak czysta woda. Ta bowiem była w Tobruku najcenniejsza. Żołnierzowi przysługiwała jedna manierka na dzień.
Na pustyni, gdzie walczyli żołnierze Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, woda była na wagę złota. O tym, jak sobie radzono w tych warunkach, również wspominał Stefan Drouet. Na pustyni, pod piaskiem znajdowało się skalne podłoże, w którym czasami żołnierze znajdowali rozpadliny lub groty. Drouet i koledzy podczas jednego z patroli znaleźli na pustyni taką grotę. Jeden z żołnierzy zszedł na linie z latarką na dół. Okazało się, że na dnie jest woda. Żołnierze zaczerpnęli wodę do manierek i wypili. Dopiero potem przyszła refleksja: czy woda nie jest zatruta? Na szczęście nie była.
Po zakończeniu kampanii libijskiej (afrykańskiej) i wycofaniu Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich do Egiptu, przeszła ona reorganizację. 11 maja 1942 r. Drouet został przeniesiony do nowo utworzonego 3. Karpackiego Pułku Artylerii Lekkiej 3. Dywizji Strzelców Karpackich wchodzącej w skład 2. Korpusu Polskiego. W pułku tym służył do 18 lutego 1946 r.
Kolejne etapy szlaku bojowego
Od lutego do kwietnia 1943 r. odbył kurs oficerów zwiadowczych, a 1 lipca 1943 r. został awansowany na podporucznika. W miesiącach wrzesień-październik 1943 r. Drouet ukończył kurs instruktorów walk wysokogórskich. Wziął udział w kampanii włoskiej, w bitwach pod Ortoną, Ankoną i Bolonią oraz w bitwie o Monte Cassino. Był oficerem zwiadowczym baterii, następnie oficerem ogniowym, oficerem zwiadowczym dywizjonu i dowódcą baterii.
Po przejściu przeszkolenia w Egipcie, a potem w Palestynie, w grudniu 1943 r., 3. Dywizja Strzelców Karpackich i Stefan Drouet wyruszyli z Suezu nad Morzem Czerwonym do Port Saidu w Egipcie, a stamtąd w kierunku Europy. Przez Morze Śródziemne Drouet płynął razem z 700 innymi żołnierzami holenderskim statkiem handlowym „Volendam”. Ich celem była Italia. Podczas tej podroży okazało się, że na pokładzie był obecny kapitan Aleksander Żabczyński, adiutant dowódcy Karpackiego Pułku Artylerii Przeciwlotniczej. Jak wspominał Stefan Drouet, ten przedwojenny aktor i amant polskiego kina potrafił rozweselić cały statek. Mimo wojennych uciążliwości, dla żołnierzy była to niezapomniana trzydniowa podróż.
W grudniu 1943 r. polscy żołnierze wylądowali w porcie w Taranto. W lutym 1944 r. Polacy stacjonowali pod Rionero nad rzeką Sangro, a potem pod San Pietro. W kwietniu podjęto decyzję o skierowaniu 2. Korpusu pod Monte Cassino.
W swoich wspomnieniach Stefan Drouet bardzo dokładnie opisał zdobywanie klasztornego wzgórza. Był świadkiem tych wydarzeń i jako artylerzysta brał udział w bitwie. Jak pisał, już pierwszego dnia walk ostrzał artyleryjski był tak intensywny, że lufy dział polskiej artylerii rozgrzały się do tego stopnia, iż zapaliły się od nich siatki maskujące stanowiska artyleryjskie. Trzeba było gołymi rękoma gasić płonący materiał, aby nie dopuścić ognia do zmagazynowanej amunicji.
Z kolei w czasie bitwy o Ortonę, Stefan Drouet, siedzący w stanowisku dowodzenia baterii artylerii, został zaskoczony przez żołnierza Wehrmachtu, który wdarł się do jego pomieszczenia. Na szczęście nie doszło do strzelaniny, bo natychmiast zjawił się polski żołnierz z informacją, że Niemiec to jeniec, a w rzeczywistości to Polak – Ślązak, który, siłą wcielony do Wehrmachtu, uciekł z armii niemieckiej i przedostał się przez linię frontu do polskiej jednostki. Kilka tygodni później ów Ślązak, już w polskim mundurze, służył jako kanonier w jednostce Droueta.
Po zakończeniu kampanii włoskiej i wojny w maju 1945 r., Drouet pozostał we Włoszech. Od lutego do października 1946 r. studiował na Politechnice w Turynie. Ukończył tutaj pierwszy rok wydziału mechanicznego. Po przyjeździe do Anglii, od kwietnia do grudnia 1947 r. kontynuował studia w Londynie. Po demobilizacji, 31 stycznia 1948 r. powrócił do kraju. Zamieszkał z rodzicami w Poznaniu.
Dalsze życie
Podjął studia wieczorowe, które ukończył w 1955 r., uzyskując tytuł inżyniera-mechanika. W latach 1948-1955 pracował w Dyrekcji Okręgowej, a potem w Rejonie Dróg Wodnych w Poznaniu jako energetyk w Wydziale Mechanicznym. Od 1955 r. Drouet pracował w Dozorze Technicznym w Poznaniu jako rzeczoznawca, a następnie od 1967 r. jako kierownik Rejonowego Dozoru Technicznego i od 1970 r. kierownik Grupy Rzeczoznawców w Rejonowym Dozorze Technicznym w Poznaniu.
W grudniu 1979 r. przeszedł na emeryturę. W 1990 r. został awansowany do stopnia kapitana. Zmarł 19 sierpnia 2006 r.
Został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Monte Cassino, Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945, Odznaką Grunwaldzką oraz odznaczeniami brytyjskimi i francuskimi: Gwiazdą za Wojnę, Gwiazdą Afryki, Gwiazdą Italii, Brytyjskim Medalem Wojny 1939-1945 i francuskim Medalem za Wojnę 1939-1945.
