„Białowieska puszcza odwieczna
Szumi piosenkę swą
Cisza wkoło, tylko w oddali
Ognie obozu lśnią”.
Fragmentem wiersza autorstwa Juliana Niemcewicza „Fryca” chcemy przywołać postać jednego z podkomendnych mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” – Leona Smoleńskiego „Zeusa”. Jako jeden z nielicznych otrzymał od swojego dowódcy pamiątkowy sygnet z wygrawerowanym napisem: „Przyjacielowi – Żołnierzowi Łupaszka”.
Żołnierz 5. Brygady
Leon Smoleński przyszedł na świat 7 kwietnia 1922 r. w Wilnie. Po śmierci ojca w 1935 r. zamieszkał z rodziną w Starej Wilejce, gdzie uczył się w Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza i zdał maturę.
Po agresji Związku Sowieckiego na Polskę, 17 września 1939 r., Leon Smoleński zasilił szeregi Korpusu Ochrony Pogranicza. W trakcie wycofywania się oddziału KOP nie przeszedł granicy litewskiej, ale wrócił do Wilna. W roku 1940 r. zamieszkał w Trokiennikach. We wspomnianej, wileńskiej wsi Leon Smoleński, od sierpnia 1942 r., rozpoczął działalność konspiracyjną pod komendą ppor. rez. Jana Kozłowskiego „Bohuna” i przyjął pseudonim „Zeus”.
Po przekroczeniu granicy „Zeus” działał w ramach szwadronu dowodzonego przez Mariana Plucińskiego „Mścisława” w rejonach Bielska Podlaskiego i Wołkowyska.
Po ponad roku, w grudniu 1943 r., przyłączył się do 5. Brygady Wileńskiej AK, gdzie przydzielony został do 4. szwadronu dowodzonego przez por. Mariana Plucińskiego „Mścisława”. W jego szeregach brał udział w walkach na Wileńszczyźnie, m.in. pod Worzianami (31 stycznia 1944 r.). Z obawy przed sowieckimi aresztowaniami podkomendni mjr. Zygmunta Szendzielarza nie wzięli udziału operacji „Ostra Brama”. W tym czasie żołnierze „Brygady Śmierci” mniejszymi grupami ruszyli w kierunku Białostocczyzny.
Leon Smoleński „Zeus” znalazł się w kilkuosobowej grupie dowodzonej przez sierż. Zbigniewa Trzebskiego „Nieczuję”, która na terenie Grodzieńszczyzny dołączyła do mjr. „Łupaszki”. Dowódca wileńskiej brygady poprzez swoją kurierkę, st. strz. Elwirę Brodowicz „Elilę”, starał się nawiązać kontakt z Komendą Białostockiego AK.
W wyniku „wsypy”, do której doszło w listopadzie 1944 r., 5. Brygada, na rozkaz mjr. „Łupaszki”, ruszyła w rejon Puszczy Białowieskiej.
Po przekroczeniu granicy „Zeus” działał w ramach szwadronu dowodzonego przez Mariana Plucińskiego „Mścisława” w rejonach Bielska Podlaskiego i Wołkowyska. W tym czasie brał udział akcjach dowodzonych przez sierż. „Nieczuję”, m.in. w zdobyciu pojazdu dla oddziału. Podczas jednego z ataków na Sowietów, niedaleko Świsłoczy, sierż. Zbigniew Trzebski poległ.
W wyniku „wsypy”, do której doszło w listopadzie 1944 r., 5. Brygada, na rozkaz mjr. „Łupaszki”, ruszyła w rejon Puszczy Białowieskiej. Z końcem miesiąca do nadleśnictwa Świnoroje dotarła druga grupa oddziału, w której znaleźli się m.in.: plut. Henryk Wieliczko „Lufa”, Zdzisław Badocha „Żelazny”, Leon Smoleński „Zeus” oraz Jerzy Lejkowski „Szpagat”.
Ostatni etap działalności
W początkach września 1945 r. odbyła się ostatnia koncentracja 5. Brygady Wileńskiej AK w gajówce Stoczek. W myśl wytycznych Delegatury Sił Zbrojnych mjr „Łupaszko” rozwiązał podległe mu szwadrony, aby na przełomie 1945 i 1946 roku wznowić ich działalność, m.in. na terenie Pomorza. Walka miała wówczas charakter zarówno działań propagandowych (ulotki), jak i akcji dywersyjnych. Prowadzono również działania, mające na celu zastraszanie osób związanych z ówczesną władzą i przeciwdziałanie wstępowaniu Polaków do PPR.
W kwietniu 1946 r. Leon Smoleński objął dowództwo 3. szwadronu, który walczył z grupami pościgowymi na Warmii, Pomorzu i w Borach Tucholskich.
W tym okresie „Brygada Śmierci” – szwadron „Żelaznego” – nawiązała współpracę z wołkowyską organizacją konspiracyjną działającą w okolicach Bobolic, tj. z Bojowym Oddziałem Armii (BOA), którym dowodził Stefan Pabiś. Wówczas Leon Smoleński uczestniczył w licznych akacjach ekspropriacyjnych i likwidacyjnych, m.in. w wykonaniu wyroków śmierci na Janie Patrycym, Walerianie Doraczyńskim i Aleksandrze Cepuszyłówie. Po wykonaniu wyroku śmierci na pierwszym z wymienionych, 18 marca 1946 r., szwadron „Żelaznego” (w którym służył „Zeus”) udał się wraz częścią grupy BOA do Koszalina, aby tam zarekwirować na poczet konspiracji ponad 800 tys. zł.
W kwietniu 1946 r. Leon Smoleński został awansowany do stopnia podporucznika i objął dowództwo 3. szwadronu, który walczył z grupami pościgowymi na Warmii, Pomorzu i w Borach Tucholskich oraz m.in. rozbroił posterunek MO Stawigudzie.
Dalsze życie
28 marca 1947 r., po ogłoszeniu amnestii, Leon Smoleński ujawnił się przed WUBP w Gdańsku. Zarejestrowany został jako informator „Kmicic", ale nie podjął faktycznie współpracy z bezpieką. W 1947 r. były partyzant przeprowadził się do Szczecina, gdzie rozpoczął naukę w liceum dla dorosłych i zatrudnił się w szczecińskim Kuratorium Oświaty. Mimo dopełnienia wymogów związanych z ogłoszoną amnestią, 3 czerwca 1948 r., Leon Smoleński został aresztowany przez WUBP w Szczecinie. Po trzyletnim śledztwie, 9 czerwca 1951 r., został zwolniony z aresztu.
Wybranką serca „Zeusa” została Janina Wasiłojć „Jachna”, jedna z sanitariuszek 5. Brygady.
Warto zaznaczyć, iż w 1954 r. Leon Smoleński stanął przed sądem, który na podstawie sfabrykowanych dowodów skazał go na rok więzienia za podjęcie próby przekroczenia granicy. W ramach kary został skierowany do pracy w kopalni w Siemianowicach Śląskich. Po jej odbyciu, aż do 1989 r., pozostawał pod czujnym okiem aparatu bezpieczeństwa.
Co ciekawe, wybranką serca „Zeusa” została Janina Wasiłojć „Jachna”, jedna z sanitariuszek 5. Brygady. Po latach wspominała, że poznali się w 1943 r. lub na początku 1944 r. i wówczas nie dałaby wiary nikomu, kto twierdziłby, że „Zeus”, będzie jej przyszłym mężem.
Leon Smoleński został odznaczony Krzyżem Walecznych, Krzyżem Armii Krajowej oraz Medalem Wojska. Zmarł 12 stycznia 1995 r. w Szczecinie.
„I może gdzieś na próżno
Czeka ktoś, aż powrócą znowu
W rodzinnej chaty próg”.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
