Ostatnie z postępowań sądowych dotyczących tej organizacji zakończyło się wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Szczecinie z 10 grudnia 1949 r.
Przed sądem stanęło wówczas kierownictwo Polskiej Organizacji Wojskowej, tj.: Wacław Pucik, Czesław Hajduk, Czesław Szawroński, Gwidon Kożuch, Zbigniew Ledochowicz, Robert Szanel, Władysław Dobrzański oraz Józef Wiszniewski. Zarzucono im m.in. próbę dokonania zmiany istniejącego ustroju państwa polskiego.
Najwyższy wyrok, 15 lat więzienia, otrzymał Józef Wiszniewski, Czesław Hajduk został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast Zbigniew Ledochowicz miał trafić do celi więziennej na 2 lata, co było najniższym wymiarem kary w tej sprawie.
Nie były to jedyny proces członków POW – WSR w Szczecinie sądził ich w ramach kilku postępowań. Pierwszy wyrok został ogłoszony już 3 sierpnia 1949 r.
Dwóch szesnastoletnich konspiratorów
Polska Organizacja Wojskowa była największą organizacją młodzieżową na Pomorzu Zachodnim, funkcjonującą w latach 1948-1949. Jej założycielami byli dwaj szesnastolatkowie – Czesław Hajduk i Wacław Pucik – znający się jeszcze z Kresów Wschodnich. Obaj pochodzili z miejscowości Iwie (pow. lidzki, woj. nowogródzkie) i w okresie II wojny światowej dobrze poznali, czym tak naprawdę są sowieckie rządy.
W kwietniu 1945 r. rodziny Pucików i Hajduków przyjechały do Sulęcina Lubuskiego (woj. poznańskie). Powstała wówczas idea założenia organizacji antykomunistycznej o nazwie Polska Organizacja Wojskowa, odwołującej się do tajnej organizacji wojskowej powstałej w 1914 r. z inicjatywy Józefa Piłsudskiego. Pomysł jednak nie został zrealizowany, gdyż Wacław Pucik wraz z rodzicami wyjechał do Elbląga. We wrześniu 1946 r. Hajdukowie znów się przeprowadzili. Ojciec Czesława otrzymał gospodarstwo usytuowane blisko Sławna, w Warszkowie.
Niecałe dwa lata później, w marcu 1948 r., na Pomorze Zachodnie, do Sławna, przeprowadziła się rodzina Pucików. Wraz z ponownym spotkaniem się młodych konspiratorów powróciła myśl utworzenia organizacji antykomunistycznej, która działałaby wśród młodzieży szkolnej.
Początek działalności Polskiej Organizacji Wojskowej przypada na maj 1948 r. Przyjęta niegdyś nazwa nie zmieniła się, pojawiły się słowa przysięgi:
„Przysięgam uroczyście całym życiem dążyć do odbudowy Niepodległej i Sprawiedliwej Polski, pracować dla dobra powszechnego, być zawsze szlachetnym i postępować według prawa POW oraz przysięgam, że nie zdradzę w żadnym wypadku organizacji POW. Tak mi dopomóż Bóg i wszyscy Święci”.
Członkowie organizacji mieli m.in. kierować się takimi zasadami, jak: służenie Polsce sprawiedliwej i spełnianie wobec niej obowiązków, miłowanie wolności i sprawiedliwości, odwaga, uczynność oraz ofiarność. Do głównych celów organizacji należały: całkowite uniezależnienie Polski od Związku Sowieckiego, niedopuszczenie do narzucenia Polsce ustroju komunistycznego i walka o niezakłamaną wolność sumienia.
Działalność i rozbicie organizacji
POW w początkowym etapie istnienia utrzymywała strukturę „trójkową”. Bieżącymi pracami kierowała Komenda Naczelna, której podlegały Komendy Okręgów. Przed ostatnią wymienioną strukturą rozliczały się Komendy Sztabówkowe, które trzymały pieczę nad placówkami w terenie. Najmniejsze ogniwa POW funkcjonowały w m.in. Bobrowicach, Starym Ryszewie, Czerniejewie, Sławnie i Darłowie.
W marcu 1949 r. doszło do reorganizacji Polskiej Organizacji Wojskowej, która usuwała z Komend Sztabówkowych komendantów placówek. W ostatnim składzie Komendy Naczelnej znaleźli się: Czesław Hajduk jako komendant, Wiesław Stypuła – sekretarz, Robert Szanel – kwatermistrz oraz Zbigniew Ledochowicz – skarbnik.
W ramach swojej działalności Polska Organizacja Wojskowa wykonywała i rozwieszała ulotki i plakaty o charakterze patriotycznym, zbierała broń. Wsparciem dla młodzieżowej konspiracji okazał się były członek piłsudczykowskiego POW, Józef Wiszniewski, zwany przez młodocianych konspiratorów „Profesorem”, który odmówił formalnego uczestnictwa w organizacji z uwagi na swój wiek znacząco odbiegający od wieku należących już do niej młodych ludzi.
4 kwietnia 1949 r. rozpoczęły się aresztowania. Najpierw zdekonspirowana została placówka w Darłowie. Zatrzymanych poddano brutalnemu śledztwu. W trakcie przesłuchania Wacława Pucika śledczy połamali mu żebra, a ten, nie wytrzymując takiego traktowania, zgodził się na współpracę z bezpieką. W czasie procesu Pucik odwołał swoje zeznania, ale sąd już tego nie uwzględnił. W sprawie POW, WSR w Szczecinie skazał łącznie 40 osób.
Skazani odbywali swoje kary w więzieniach w Szczecinie, Goleniowie i Jaworznie. Po odzyskaniu wolności w dalszym ciągu, przez wiele lat, pozostawali pod obserwacją bezpieki.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
