Jak opisuje go córka Ilona:
„Pokochał serdecznie Polskę – swą ojczyznę z wyboru – i był jej wierny aż do oddania za nią swego życia”1.
Niech żyje przyjaźń polsko-węgierska!
Emánuel Aladár Korompay urodził się 23 marca 1890 roku na Węgrzech. Jego rodzice Marcin i Emma, farmaceuci, byli stosunkowo majętni. Emánuel ukończył studia na kierunku filologia klasyczna. Kiedy wybuchła I wojna światowa, powołano go na front w służbie armii Austro-Węgier. Stacjonował m.in. w twierdzy przemyskiej.
Był autorem pierwszego dwujęzycznego słownika polsko-węgierskiego wydanego w 1936 r. Ponadto dla Polaków przyjeżdżających na Węgry przygotował rozmówki polsko-węgierskie, zaś dla Węgrów chcących porozumieć się w Polsce opracował wersję rozmówek węgiersko-polskich.
Wkrótce ożenił się z poznaną podczas wojny Polką, Mieczysławą Grabas. Mieli trzy córki: Ilonę, Martę i Elżbietę. Po ślubie i braku akceptacji tego faktu przez rodzinę na Węgrzech2, postanowił związać swoje życie z Polską. Osiadł w Przemyślu i wkrótce otrzymał obywatelstwo polskie. Po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej, z własnej woli, zasilił polską armię. W wojsku dosłużył stopnia kapitana. Po kilkunastu latach służby i przeniesieniu do rezerwy postanowił wrócić do wyuczonego zawodu.
Znajomość z Adorjánem Divékym zaowocowała przeprowadzką do stolicy II RP i rozpoczęciem przez Korompaya pracy w charakterze lektora języka węgierskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Obu Węgrów należy uznać za ojców hungarystyki w Polsce. Korompay widząc, że brak pomocy dydaktycznych w języku polskim stanowi barierę dla adeptów hungarystyki, postanowił działać. Był autorem pierwszego dwujęzycznego słownika polsko-węgierskiego wydanego w 1936 r. Ponadto dla Polaków przyjeżdżających na Węgry przygotował rozmówki polsko-węgierskie3, zaś dla Węgrów chcących porozumieć się w Polsce opracował wersję rozmówek węgiersko-polskich4. Znamienne, że w obu wersjach słowników zamieścił grupę wyrażeń poświęconych wzajemnym pozdrowieniom typu „Niech żyje Polska!”, „Niech żyją Węgry!”, „Niech żyje bratni naród węgierski!”, „Niech żyje przyjaźń polsko-węgierska!”5.
Prowadził także kurs języka węgierskiego dla chętnych. Współpracował również z Poselstwem Węgier w Polsce jako referent, organizując wydarzenia umacniające relacje polsko-węgierskie. Prowadził prace translatorskie, upowszechnił dla Węgrów m.in. biografię Józefa Bema. Był pomysłodawcą przetłumaczenia na różne języki publikacji o Józefie Piłsudskim. Przetłumaczył na język węgierski m.in. powieść Zofii Kossak-Szczuckiej pt. Pożoga. Kierował także Towarzystwem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej i współpracował z innymi, zarówno krajowymi, jak i węgierskimi, ośrodkami przyjaźni polsko-węgierskiej. Na każdym kroku starał się krzewić kulturę węgierską w Polsce. Dbał o równowagę w promowaniu Polski na Węgrzech i Węgier w Polsce. Dlatego też tuż przed wybuchem II wojny światowej przebywał w swojej ojczyźnie z grupą uczniów na kursie językowym.
W niewoli sowieckiej
Na wieść o mobilizacji w Wojsku Polskim, po raz kolejny wybrał swoją drugą ojczyznę i wrócił do Polski. Ponownie wstąpił na ochotnika w szeregi Wojska Polskiego. Oddział, w którym służył, wkrótce po wybuchu wojny dostał się w Złoczowie do sowieckiej niewoli.
Jak wspomina Ilona Korompay, ze zdenerwowania po zatrzymaniu przez czerwonoarmiejców, Emánuel zaczął mówić w ojczystym języku. Rosjanie uznali go za szpiega i chcieli od razu rozstrzelać. Interwencja polskich pobratymców odwlekła egzekucję Korompaya. 15 listopada 1939 r. Korompay został osadzony w obozie dla jeńców w Starobielsku6. Rodzina niepokoiła się o ojca. Ostatnia karta pocztowa wysłana z niewoli do żony, datowana była na 8 marca 1940 r.
Węgier również bardzo martwił się o rodzinę, bo nie miał od bliskich żadnych wieści. Wcześniejsza korespondencja kapitana trafiła z opóźnieniem do adresatki. Ostatnia karta pocztowa trafiła do rąk córki Ilony dopiero po wielu latach7. Jak twierdziła, informację o tym, że ojciec nie żyje, znalazła w prasie podziemnej8. Korompay pisał:
„(…) czy żyjecie i jak? Może wyjechałyście na Węgry? (…) Okropnie martwię się, Kochana, co jest z Wami. Piszcie choć jedno słówko”9.
Był to ostatni kontakt ze strony kapitana Korompaya. Wiosną 1940 r., prawdopodobnie w kwietniu, został zamordowany strzałem w tył głowy w więzieniu NKWD w Charkowie. Pochowano go bezimiennie w zbiorowym grobie nieopodal miejsca kaźni. Dopiero w nowym tysiącleciu Korompay został upamiętniony symbolicznym pochówkiem na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie. W 2007 r. został awansowany pośmiertnie do stopnia majora.
Tyś opiekunem sieroty
Polsko-węgierska rodzina Korompayów doświadczyła wielowymiarowo tragizmu II wojny światowej. NKWD zamordowało głowę rodziny, zaś żona i córka Elżbieta, będące pielęgniarkami, zaangażowały się w działalność polskiego ruchu oporu i zostały uwięzione przez niemieckiego okupanta. Obie były brutalnie przesłuchiwane w siedzibie Gestapo przy al. Szucha. Załamana Elżbieta w 1943 r. targnęła się na życie. Mieczysława Korompay zmarła na tyfus w styczniu 1944 r. w KL Auschwitz. Na początku wojny w wyniku bombardowania zmarła inna z córek Korompayów – Marta. Jedyna ocalała członkini rodziny, córka Korompayów – Ilona, opowiedziała losy familii w książce pt. Tyś opiekunem sieroty.
Emánuel Korompay był człowiekiem niezłomnym, kierującym się bardzo honorowym kodeksem. Za wartości, którymi się kierował, i umiłowanie do Polski oraz poczucie odpowiedzialności za nią oddał życie.
* * *
Pamięć o kpt. Korompayu jest wciąż żywa. M.in. w Warszawie w kilku miejscach znaleźć można tablice go upamiętniające. W 2023 r. w Budapeszcie otwarto wystawę poświęconą rodzinie Korompayów, zaś od 2024 r. na Węgrzech działa Polsko-Węgierskie Stowarzyszenie im. Rodziny Korompayów. Do dziś jego pamięć kultywują studenci warszawskiej hungarystyki. W Budapeszcie od kilkunastu lat stoi pomnik Męczenników Katynia. Stworzono przy nim specjalne miejsce pamięci dla węgierskich ofiar Zbrodni Katyńskiej, w tym Emánuela Korompaya.
1 I. Korompay, „Tyś opiekunem sieroty!”, Warszawa 2017, s. 9.
2 Tamże, s. 6.
3 M. Korompay, Polak na Węgrzech. Rozmówki polsko-węgierskie, Warszawa 1938, https://polona.pl/preview/138d2480-e3d9-4b65-91e1-39457a86d3ba
4 Tenże, Lengyel utikalauz. lengyel-magyar beszélgetések fonetikus átirásban, Warszawa 1939, https://polona.pl/preview/0bb5af95-c8cc-4e2a-a6a9-875bd5010579.
5 Tenże, Polak na Węgrzech…, s. 28, https://polona.pl/item-view/138d2480-e3d9-4b65-91e1-39457a86d3ba?page=33.
6 Lista katyńska. Jeńcy obozów Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk zaginieni w Rosji sowieckiej, oprac. A. Moszyński, Warszawa 1989, s. 290.
7 W. Budzyński, Na straconej placówce, Warszawa 1991, s. 97-98, 102.
8 Tamże, s. 102.
9 Cyt. za W. Budzyński, Na straconej placówce, s. 108.
