Urodził się 5 grudnia 1911 r. w Sosnowcu w rodzinie żydowskiej. Wykształcenie muzyczne zdobył w Warszawie i w Berlinie, skąd wrócił w 1933 r., po dojściu do władzy Hitlera. Tworzył muzykę poważną i koncertował, m.in. w duecie ze światowej sławy skrzypkiem Bronisławem Gimplem. W roku 1935 zatrudnił się w Polskim Radiu, gdzie pracował jako pianista i akompaniator. Z powodzeniem komponował też muzykę rozrywkową i filmową.
Ocalały z Holokaustu
W czasie II wojny światowej Szpilman wraz z rodzicami i rodzeństwem trafił do getta warszawskiego. Zarabiał tam, m.in. grając na pianinie w kawiarniach. Dzięki swojej rozpoznawalności i popularności został uratowany – dosłownie w ostatniej chwili – od wywózki z Umschlagplatzu. W obozie zagłady zginęli wszyscy jego najbliżsi: ojciec, matka, dwie siostry i brat.
Dzięki licznym kontaktom udała mu się ucieczka z getta. Po „aryjskiej” stronie ukrywał się przez kilka miesięcy. Z różnym skutkiem zaopatrywały go kolejne osoby. Od wybuchu Powstania Warszawskiego był już zdany niemal wyłącznie na siebie.
Dzięki licznym kontaktom udała mu się ucieczka z getta. Po „aryjskiej” stronie ukrywał się przez kilka miesięcy w prywatnych mieszkaniach, gdzie z różnym skutkiem zaopatrywały go kolejne osoby. Od momentu wybuchu Powstania Warszawskiego był już zdany niemal wyłącznie na własne siły.
Po upadku Powstania przez kolejnych kilka miesięcy koczował w ruinach. Pod koniec 1944 r. od śmierci z głodu i z zimna uratował go kapitan Wehrmachtu Wilm Hosenfeld. Niemiec, który przypadkowo natknął się na Szpilmana w wypalonym domu i podpowiedział mu bezpieczniejszą kryjówkę. Zdecydował się też potajemnie przynosić mu jedzenie, a tuż przed wycofaniem się niemieckich wojsk ze stolicy – również ciepłe okrycie. Dzięki temu Szpilman przetrwał kilka mroźnych tygodni, do połowy stycznia 1945 r., kiedy to Warszawę zajęły wojska sowieckie.
Jak feniks z popiołów
Po wojnie Władysław Szpilman ponownie związał się z Polskim Radiem (m.in. kierował jego działem muzycznym), był pomysłodawcą I Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie (1961). Koncertował na całym świecie aż do 1987 r. Zasłynął także jako autor kilkuset piosenek, wśród których znalazły się takie przeboje, jak: Autobus czerwony, Pójdę na Stare Miasto, Przyjdzie na to czas czy Jutro będzie dobry dzień. Do jego najbardziej znanych kompozycji należy sygnał Polskiej Kroniki Filmowej.
Z materiałów zgromadzonych w Archiwum IPN wynika, że już pod koniec lat czterdziestych XX w. Szpilman był inwigilowany przez komunistyczną tajną policję polityczną.
Z materiałów zgromadzonych w Archiwum IPN wynika, że już pod koniec lat czterdziestych XX w. Szpilman był inwigilowany przez komunistyczną tajną policję polityczną. Powodem były m.in. jego „wrogie wypowiedzi” oraz kontakty zagraniczne. Później naraził się SB krytykowaniem władz PRL w związku z ich stanowiskiem wobec konfliktu izraelsko-arabskiego w 1967 r. (tzw. wojna sześciodniowa), przez co w roku 1969 zakazano mu wyjazdów zagranicznych. Kolejny taki zakaz zastosowano w roku 1976, tym razem z powodu kontaktów Szpilmana z osobami współpracującymi z RWE. Później jeszcze w materiałach tajnych służb był notowany ze względu na kontakty z cudzoziemcami rozpracowywanymi przez SB.
* * *
Władysław Szpilman zmarł 6 lipca 2000 r. w Warszawie.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
