Komitet Narodowy Polski, utworzony 15 sierpnia 1917 r. w Lozannie w Szwajcarii, a następnie przeniesiony do Paryża, złożony był z przedstawicieli Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego i Stronnictwa Polityki Realnej, a także środowisk ziemiańskich z Kresów i przedstawicieli Polonii. Uznano go za organizację reprezentującą Polskę przy państwach alianckich, dysponował sprawnym aparatem dyplomatycznym, skarbem oraz realną siłą, którą była Armia Polska we Francji, zwana popularnie Armią Hallera bądź Błękitną Armią.
Władze KNP składały się 13 członków: prezesa Romana Dmowskiego, wiceprezesa Maurycego Zamoyskiego, sekretarza Jana Jordana Rozwadowskiego oraz Franciszka Fronczaka, Stanisława Grabskiego, Stanisława Kozickiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Erazma Piltza, Mariana Seydy, Konstantego Skirmunta, Władysława Sobańskiego, Józefa Wielowieyskiego i Jana Żółtowskiego. Jeżeli chodzi o przynależność polityczną to: Dmowski, Kozicki, Rozwadowski, Seyda, Wielowieyski i Zamoyski reprezentowali Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne, organizację z USA (luźno afiliowaną do endecji) o nazwie Wydział Narodowy Polskiego Centralnego Komitetu Ratunkowego reprezentował Fronczak i, jako prezes honorowy, Paderewski (formalnie bezpartyjny). Erazm Piltz i Władysław Sobański byli przedstawicielami Stronnictwa Polityki Realnej, a środowiska ziemiańskie reprezentowali Konstanty Skirmunt i Jan Żółtowski.
Historyczny kompromis
W grudniu 1918 r. rząd Francji, a za nim Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, uznał Komitet Narodowy Polski w Paryżu z Romanem Dmowskim jako przewodniczącym za jedynego przedstawiciela Polski na planowanej konferencji pokojowej w Paryżu. Jednak, poza Francją, kraje te nie przyznawały mu atrybutów rządowych. W sytuacji, w której Józef Piłsudski od listopada 1918 r. kontrolował sytuację w kraju, gdzie istniał nieuznawany przez państwa alianckie rząd Jędrzeja Moraczewskiego, powstawał niebezpieczny pat, godzący w polskie interesy na arenie międzynarodowej. O Polsce w tej sytuacji na Zachodzie pisano:
„istnieją dwa rządy polskie; jeden który nie potrafi ze swojego państwa wyjść , drugi, który nie potrafi do niego wejść”1.
W styczniu 1919 r., w oparciu o kompromisowe porozumienie polityczne pomiędzy KNP w Paryżu, a Józefem Piłsudskim jako Tymczasowym Naczelnikiem Państwa, reprezentującym środowiska lewicy, premier Jędrzej Moraczewski ustąpił, a jego następcą został członek KNP Ignacy Jan Paderewski, który objął także tekę MSZ2. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zawarcie kompromisu politycznego przyśpieszył nieudany zamach stanu środowisk konserwatywno-prawicowych z 6 stycznia 1919 r. tzw. „zamach Januszajtisa”3. Konsekwencją przejęcia przez Paderewskiego stanowiska premiera oraz teki MSZ było międzynarodowe uznanie Polski i oficjalne nawiązanie z rządem polskim stosunków dyplomatycznych przez kolejne państwa: 30 stycznia 1919 r. przez USA, 24 lutego 1919 przez Francję, 25 lutego przez Wielką Brytanię, 27 lutego przez Włochy. Do końca 1919 r. Polska została uznana jeszcze przez: Belgię, Finlandię, Szwajcarię, Grecję, Japonię, Brazylię, Czechosłowację, Hiszpanię, Szwecję, Portugalię, Rumunię, Argentynę, Chile, Persję, Paragwaj oraz przez Stolicę Apostolską4. Niewątpliwie bez oddania pozycji premiera przedstawicielowi KNP, uznanie Rzeczpospolitej na arenie międzynarodowej napotykałoby na dalsze problemy.
Zawarto także porozumienie pomiędzy Naczelnikiem Państwa Józefem Piłsudskim a Romanem Dmowskim, by do Komitetu zostali dokooptowani przedstawiciele Naczelnika Państwa (Kazimierz Dłuski, Leon Wasilewski, Michał Sokolnicki, Stanisław Patek, Antoni Sujkowski, Stanisław Thugutt, Medard Downarowicz, Herman Lieberman, Władysław Baranowski, Stanisław Hempel), zaś Komitet stał się oficjalnym reprezentantem rządu RP na paryską konferencję pokojową.
Choć KNP faktycznie działał jeszcze kilka miesięcy, datę 16 stycznia 1919 r. (czyli objęcie teki premiera przez I. Paderewskiego) uznać należy za koniec KNP jako samodzielnego bytu politycznego. Ignacy Jan Paderewski jako premier został pierwszym z dwóch oficjalnych delegatów Polski na konferencję pokojową, drugim był Roman Dmowski – jako przewodniczący Komitetu Narodowego Polskiego i delegacji polskiej.
Do czasu przyjazdu Paderewskiego do Paryża pracę polityczną prowadził samodzielnie Dmowski, a urzędniczą obsługę delegacji prowadził Wielowieyski. Warto wspomnieć, że KNP zgłosiło trzech przedstawicieli na obrady pokojowe: Dmowskiego, Paderewskiego i Leona Wasilewskiego – zaufanego człowieka Naczelnika Państwa i byłego szefa MSZ. Ponieważ Polska otrzymała tylko dwa miejsca, najpierw jako polskiego delegata notyfikowano jedynie Dmowskiego, który to zgłosił dodatkowo 25 stycznia, na drugim posiedzeniu obrad, Wasilewskiego i Paderewskiego, jednak od końca stycznia do początku kwietnia 1919 r., przez trzy kluczowe miesiące, jedynym delegatem pozostawał Dmowski.
Polskie stanowisko
Po raz pierwszy polska delegacja mogła zaprezentować całokształt spraw polskich dopiero 29 stycznia 1919 r. Wtedy to Roman Dmowski przedstawił aktualną sytuację wojskową i polityczną Polski, z jednej strony przedstawiając sytuację powstańców w Wielkopolsce, z drugiej podkreślając niebezpieczeństwo ukraińskie w Galicji, gdzie nadal trwały zacięte walki pod Lwowem. Sytuację tą przedstawił jako walkę na dwa fronty, wplótł w to umiejętnie prośbę o dostawy broni i amunicji, oraz polskie ambicje terytorialne względem Niemiec, prosząc o dostarczenie posiłków przez Toruń i Gdańsk. Polski negocjator przywoływał też zagrożenie bolszewizmem, w kwestiach terytorialnych na wschodzie za podstawę wyjściową brał granicę z 1772 r. Było to przemówienie, które wywarło duże wrażenie na zgromadzonych przywódcach państw Ententy. Roman Dmowski przemawiał blisko pięć godzin, używając na zmianę angielskiego i francuskiego5.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że Roman Dmowski i związani z nim członkowie komitetu byli gotowi do pewnych ustępstw terytorialnych na wschodzie, które ostatecznie przybrały formę tzw. Linii Dmowskiego, zbliżonej do granic po II rozbiorze Polski6. Sam Roman Dmowski, choć promował ideę inkorporacyjną, gotowy był do przyznania Litwie w jej etnograficznych granicach pewnej odrębności. Eugeniusz Romer, uczestniczący w obradach KNP, wspominał:
„Grabski akcentuje potrzebę wydobycia »Polski na Litwie«, stwierdza też, że Litwa etnograficzna nie objawia tendencji do federacji. A jednak pretendujemy (Dmowski, Seyda) do Litwy jako do autonomicznej prowincji Polski, a gdy się nie da, godzimy się na federację”7.
Dmowski przede wszystkim uważał, że mała i gospodarczo słaba Polska byłaby niezdolna do zachowania swej niepodległości, stąd także wynikał jego program rozległych granic z terenami tak ważnymi gospodarczo jak Śląsk czy Gdańsk8. W lutym 1919 r. premier Paderewski zezwolił, by podczas jego nieobecności mógł zastępować go Kazimierz Dłuski związany z dokooptowaną (tzw. warszawską) częścią delegacji. Paderewski jako aktywny delegat przyjechał do Paryża dopiero 6 kwietnia 1919 r.
Dmowski wyraźnie zmonopolizował swoim doświadczeniem i charakterem działania polskiej delegacji w Paryżu, poza tym w sprawach ekonomicznych i gospodarczych Dłuski, zastępując Paderewskiego, miał ustępować miejsca Władysławowi Grabskiemu. W skład delegacji wchodziło także Biuro Prac Kongresowych, któremu przewodniczył Franciszek Pułaski, mające przygotowywać liczne wydawnictwa naukowe, uzasadniające polskie roszczenia terytorialne. Biuro to było krytykowane przez Romana Dmowskiego, który w zasadzie za wartościowe w kontekście swoich działań uważał tylko prace Eugeniusza Romera, który opracował Zarys polskiego programu terytorialnego9.
Walka o kształt granic
25 lutego w piśmie do Komisji Cambona, decydującej o polskich granicach na zachodzie, Dmowski zażądał Górnego Śląska, Śląska Cieszyńskiego, Prus Zachodnich, Gdańska i rejencji olsztyńskiej. Wspomniał także o granicy wschodniej, o której to w zasadzie w Wersalu nie decydowano bezpośrednio, jednak starano się hamować polskie ambicje terytorialne. Polski negocjator proponował, by Polska na wschodzie dysponowała Galicją Wschodnią, częścią Wołynia, gubernią wileńską, większą częścią guberni mińskiej i częściowo witebskiej. Także Litwa kowieńska miała zostać związana z Polską formą unii.
Dokument Komisji Cambona z 12 marca 1919 r. zawierał najkorzystniejsze dla Polski propozycje, jednak już wtedy alianci zaproponowali plebiscyt na Warmii i Mazurach, co bardzo niepokoiło Dmowskiego10. 27 marca 1919 r. premier brytyjski Lloyld George, po negatywnym rozstrzygnięciu względem Polski sprawy Powiśla, zaatakował pomysł przekazania Polsce Gdańska, a – już po przyjeździe do Wersalu premiera Paderewskiego – 30 maja 1919 r. zakwestionował skutecznie prawo Polski do Górnego Śląska, w wyniku czego wymuszono przeprowadzenia na tym terenie plebiscytu11.
Warto przytoczyć słowa Romana Dmowskiego, który razem z premierem Paderewskim złożył podpis pod traktatem pokojowym 28 czerwca 1919 r.:
„[…] miałem jedynie uczucie ulgi, że proces o granicę polsko-niemiecką na konferencji pokojowej już się skończył. To co ocalało po najeździe Llyold Georga na naszą granicę jest już nieodwołanie nasze”12.
Działania Komitetu Narodowego Polskiego, powołanego przez Romana Dmowskiego w Lozannie, powinny zostać ocenione pozytywnie. Pomimo wielu przeciwności, stał się w stosunku do mocarstw Ententy jedynym uznawanym w czasie I wojny światowej reprezentantem narodu polskiego. Komitet stworzył też sieć polskich placówek dyplomatycznych, które jeszcze przed formalnym odzyskaniem przez Polskę niepodległości prowadziły pracę na rzecz Ojczyzny i stały się zaczątkiem polskich służb dyplomatycznych. Wielkim dorobkiem okazała się też Armia Polska we Francji, nad której formowaniem osobiście czuwał Dmowski. Choć jednostki tej armii na frontach I wojny światowej odegrały jedynie symboliczną rolę, to miały duże znaczenie w walkach przeciwko siłom ukraińskim w 1919 r. i w wojnie polsko-bolszewickiej, przejmowały też od Niemiec terytoria przyznane na mocy traktatu wersalskiego.
Nie wszystkie jednak działania Komitetu Narodowego Polskiego okazały się pełnym sukcesem – nie wykorzystano na początku listopada 1918 r. możliwości odsunięcia w porozumieniu z działaczami w kraju (rząd Józefa Świeżyńskiego) Rady Regencyjnej i przejęcia władzy w Królestwie Polskim. Koalicyjny, powstały 16 stycznia 1919 r. rząd Ignacego Jana Paderewskiego miał w składzie tylko trzech przedstawicieli Związku Ludowo-Narodowego, a sam premier, choć wywodził się z KNP, bardzo szybko zaczął realizować politykę, krytykowaną przez działaczy endecji13. Najbardziej przekonującą opinię nt. „pana Romana”, a zarazem jego działań dyplomatycznych, wygłosił prof. Władysław Konopczyński w 1939 r. po jego śmierci.:
„Perspektywa dziejów? Porównania? Może z Ignacym Potockim, co nas zaprowadził do Berlina? Może ze szlachetnym księciem Adamem, co wywalczył ochłap wiedeński? Może z Jagiełłą, co miał pod ręką rycerstwo grunwaldzkie, a zdobywał w traktacie tylko dla Litwy Żmudź? Z Kazimierzem, Stefanem czy Władysławem? Nie, jeśli chodzi o sukces traktatowy, to żadne porównania ty nie wystarczą. »Wielki«, czy tylko »szczęśliwy«? Owszem, na pewno i wielki i szczęśliwy. Dmowski dożył chwili po podpisanym pokoju, kiedy mówił o sobie przyjacielowi – historykowi: »Osiągnąłem swój cel w 90 procentach«”14.
1 H.Gibson, Amerykanin w Warszawie 1919-1924, Warszawa 2018, s.213
2 A.A Urbanowicz, Gabinet Jędrzeja Moraczewskiego oraz A.A Urbanowicz, Gabinet Ignacego Jana Paderewskiego [w:] Od Moraczewskiego do Składkowskiego 1918-1939. Gabinety Polski odrodzonej 1918-1939, Szczecin 2011
3 W.Rezmer, The coup In Poland In January 1919 [w:] Acta Historica Universitatis Klaipedensis t. XXXII,
2016, s.43–59
4 W.Michowicz, Organizacja Polskiego aparatu dyplomatycznego w latach 1918-1939 [w:] Historia polskiej dyplomacji t.IV pod red. P.Łossowskiego, s.11, Warszawa 1995
5 R.Dmowski, Polityka polska i odbudowanie państwa t.2 s.127-128, Warszawa 1988
6 MapaPologne et pays limitrophes. Szumański T[eofil] fecie z 1919 r. https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication/533219/edition/470156 Linia Dmowskiego była też nazywania niekiedy „Polską komitetową”, za: E.Romer, Pamiętnik paryski 1918-1919, s.298,301, Wrocław 1989 r.
7 E. Romer, Pamiętnik paryski 1918-1919, s.299, Wrocław 1989.
8 R.Dmowski, W 10-lecie Traktatu Wersalskiego, Poznań 1929, https://polona.pl
9 P.Łossowski, Kształtowanie się państwa polskiego i walka o granice (listopad 1918-czerwiec 1921) [w:]Historia dyplomacji polskiej t.IV pod red. P. Łossowskiego s.102-103, Warszawa 1995.
10 Tamże, s.105.
11 R.Dmowski, Polityka polska i odbudowanie państwa, t.2 s.150-157, Warszawa 1988.
12 Tamże, s. 160.
13 S.Grabski, Pamiętniki t.2. s.118-119, Warszawa 1989. Po przyjeździe na Konferencję Pokojową do Paryża premier Paderewski odsuwał Dmowskiego i jego otoczenie na dalszy plan, tworząc wokół siebie własną delegację. Za: K. Kawalec, Roman Dmowski, s.210, Wrocław 2002.
14 W. Konopczyński, O miejsce dla Dmowskiego w historii, 1939 https://dzienniknarodowy.pl/wladyslaw-konopczynski-o-miejsce-dla-dmowskiego-historii/
