17 maja 1944 r. miało miejsce drugie natarcie 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem gen. dyw. Władysława Andersa na Monte Cassino. Tego dnia w trakcie walk zginęli płk Wincenty Kurek, mjr/ppłk Władysław Kamiński oraz mjr Jan Żychoń – wyżsi oficerowie z 5. Wileńskiej Brygady Piechoty. Początkowo zostali pochowani w sąsiednich grobach na polowym cmentarzu 5. Kresowej Dywizji Piechoty w Acquafondata, a w 1945 r. po ekshumacji spoczęli na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.
Czwarta bitwa o Monte Cassino, w której brał udział 2. Korpus Polski, rozpoczęła się 12 maja 1944 r. i zakończyła sześć dni później pokonaniem żołnierzy niemieckich. Straty polskich wojsk w tym czasie wynosiły 923 poległych, 94 zaginionych i 2931 rannych. Wśród ofiar byli dowódca 5. Wileńskiej Brygady Piechoty płk Wincenty Kurek, dowódca 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców „Rysiów” mjr Władysław Kamiński oraz jego zastępca mjr Jan Żychoń. Należy nadmienić, że batalion wchodził w skład wileńskiej brygady. Jednego dnia, jedna brygada piechoty straciła aż trzech dowódców, co było ogromnym ciosem dla armii dowodzonej przez gen. Andersa.
Pułkownik Wincenty Kurek – dowódca 5. Wileńskiej Brygady Piechoty, fot. z zasobu Narodowego Archiwum Cyfrowego
Dowódca z wileńskiej brygady
Pułkownik Kurek objął dowództwo nad 5. Wileńską Brygadą Piechoty, składającą się oprócz 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców jeszcze z 14. Wileńskiego Batalionu Strzelców „Żbików” i 15. Wileńskiego Batalionu Strzelców „Wilków”, we wrześniu 1943 r., zastępując na stanowisku płk. Józefa Gizę.
Pułkownik Kurek urodził się 4 stycznia 1895 r. w Budach Łańcuckich. W latach I wojny światowej walczył w szeregach armii austro-węgierskiej, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. rozpoczął wieloletnią karierę wojskową w Wojsku Polskim. Służył m.in. w 14. Pułku Piechoty, 3. Pułku Strzelców Podhalańskich, był dowódcą 25. Pułku Strzelców Kaniowskich. W wyniku kampanii polskiej 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł w 1940 r.
Po ucieczce przez Węgry dostał się do Francji, gdzie tworzone były Polskie Siły Zbrojne. Następnie wyjechał do Wielkiej Brytanii. Z Wysp Brytyjskich płk Kurek trafił w 1942 r. na Środkowy Wschód i rozpoczął służbę w Armii Polskiej na Wschodzie i 2. Korpusie Polskim. Na czele wileńskiej brygady, wchodzącej w skład 5. Kresowej Dywizji Piechoty, wziął udział w bitwie o Monte Cassino.
Ostatnie chwile płk. Kurka w trakcie drugiego natarcia 17 maja 1944 r. 2. Korpusu na Monte Cassino tak opisał kpr. pchor. Jarosław Żaba z dowództwa kresowej dywizji:
„Pułkownik schodzi ze stoku »Widma«, przechodzi przez jar i krzaki u podnóża San Angelo. Cały czas trzeba iść skokami, bo z prawa ogień niemieckich moździerzy staje się coraz bardziej ostry. […]. Na stok kładzie się prawdziwa ulewa ognia niemieckich moździerzy i artylerii. […] Nawała ognia wszystkich przybija do ziemi. […] Nowa nawała ognia. Tuż przed nią pułkownik przesunął się o kilka metrów pod inną skałę. Pocisk niemieckiego moździerza pada w odległości pół metra od leżące pułkownika. […] Pocisk roztrzaskał głowę pułkownika. Niesłabnący ogień nie pozwolił nawet tego dnia unieść ciało zabitego pułkownika”.
„Złotousty Senator” z batalionu „Rysiów”
Pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika, Władysław Kamiński na czele 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców stanął w marcu 1943 r., będąc wcześniej dowódcą 15. Wileńskiego Batalionu Strzelców „Wilków”. Jako jeden z „Rysiów” wziął udział w majowych walkach o Monte Cassino.
Władysław Kamiński urodził się 17 marca 1897 r. w Siedlcach. Był absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. W latach I wojny światowej walczył w szeregach Legionów Polskich. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości do 1921 r. służył w Wojsku Polskim. W 1939 r. został awansowany do stopnia majora.
Po wystąpieniu z wojska Kamiński zaangażował się w działalność polityczną. W latach 1928–1938 był posłem na Sejm, a w 1938 r. został wybrany senatorem. Po wybuchu II wojny światowej. od jesieni 1939 r. tworzył w Wilnie konspiracyjny Komitet Walki o Wyzwolenie, włączony następnie w struktury Służby Zwycięstwu Polski. Był członkiem Związku Walki Zbrojnej.
11 kwietnia 1941 r. mjr Kamiński został zdekonspirowany i aresztowany w Wilnie przez funkcjonariuszy NKWD. Przetrzymywany był m.in. na Łubiance w Moskwie. Władze ZSRS za działalność konspiracyjną skazały majora początkowo na karę śmierci, zamienioną 12 sierpnia 1941 r. na 10 lat pobytu w obozie. Wyroku nie wykonano, ponieważ następnego dnia mjr. Kamiński wstąpił do tworzonej na terenie Związku Sowieckiego polskiej armii.
Początkowo mjr Kamiński był dowódcą III batalionu 13. Pułku Piechoty, po ewakuacji polskiego wojska z ZSRS na Środkowy Wschód najpierw był dowódcą „Wilków”, a następnie „Rysiów”. Pułkownik Kurek, będący bezpośrednim przełożonym majora, bardzo go cenił za oddanie i zaangażowanie w służbę. Poza dowodzeniem batalionami mjr. Kamiński dał się poznać również jako twórca kilku czasopism wojskowych, wydawanych w wileńskiej brygadzie.
Jako dowódca 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców mjr Kamiński wziął udział w bitwie o Monte Cassino. 17 maja 1944 r. poprowadził swoich żołnierzy podczas natarcia na wzgórze San Angelo, w trakcie którego kilkanaście minut po godz. 12.00 został śmiertelnie trafiony ogniem niemieckiego karabinu maszynowego. Obowiązki dowódcy batalionu objął jego zastępca mjr Żychoń.
Po zakończeniu walk o Monte Cassino miejsca starć odwiedził Naczelny Wódz gen. broni Kazimierz Sosnkowski, który powiedział o mjr. Kamińskim, że był „złotoustym senatorem”.
Po bitwie o Monte Cassino żołnierze 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców upamiętnili mjr. Kamińskiego w szczególny sposób. Zaprojektowali i przygotowali urnę, w której znalazła się ziemia z miejsca, gdzie poległ. Obecnie urna znajduje się w Instytucie Polskim i Muzeum im gen. Sikorskiego w Londynie.
Oficer wywiadu i Monte Cassino
Po śmierci mjr. Kamińskiego obowiązki dowódcy 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców przejął mjr Jan Żychoń, który trafił do oddziału z Wielkiej Brytanii, gdzie służył jako oficer wywiadu w Sztabie Naczelnego Wodza. Przydział do batalionu „Rysiów” był jego ostatnim.
Major Jan Żychoń urodził się 1 stycznia 1902 r. w Skawinie. W latach I wojny światowej był członkiem Legionów Polskich. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. wstąpił w szeregi Wojska Polskiego i służył praktycznie przez cały okres międzywojenny na różnych stanowiskach w Oddziale II Sztabu Generalnego/Głównego. Był jednym z najwybitniejszym oficerów polskiego wywiadu.
Po rozpoczęciu II wojny światowej mjr Żychoń trafił najpierw do Francji, a następnie do Wielkiej Brytanii. Rozpoczął służbę w Oddziale II Sztabu Naczelnego Wodza, którą pełnił do początków 1944 r. Następnie otrzymał przydział do 2. Korpusu i został wyznaczony zastępcą dowódcy 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców.
Na tym stanowisku wziął udział w bitwie o Monte Cassino. Jak wspomniano, po śmierci mjr. Kamińskiego, to mjr. Żychoń objął dowództwo nad „Rysiami”, ale jedynie na kilka godzin. W późnych godzinach popołudniowych 17 maja 1944 r. został śmiertelnie ranny odłamkiem w plecy.
Tak zapamiętali mjr. Żychonia żołnierze z 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców:
„Przybył z dalekiej Anglii, aby zapoznać się praktycznie z techniką współczesnej wojny i brać czynny udział w robocie żołnierskiej. Najmniej spośród dowódców znany, ale w krótkim czasie zdobył sobie wśród żołnierzy szacunek i sympatię – był lubiany przez brać żołnierską. Godnie umiał przejąć sztandar walki, gdy poległ ppłk Kamiński. Ale i Jemu nie było danym oglądać owoców zwycięstwa. Śmiertelnie ranny umiera ze swym miłym uśmiechem na ustach. Z równym pietyzmem, jak innym, spracowane dłonie żołnierskie usypały i upiększyły mogiłę obok ppłk. Kamińskiego na cmentarzu Acquafondata”.
* * *
17 maja 1944 r. w 5. Wileńskiej Brygadzie Piechoty zginęło trzech wybitnych, doświadczanych i zasłużonych oficerów 2. Korpusu. Spoczęli początkowo obok siebie w jednej alei na polowym cmentarzu 5. Kresowej Dywizji Piechoty w Acquafondata, a od 1945 r. po ekshumacjach ich groby znajdują się na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.
Oczywiście nie były to jedyne straty, jakie pod Monte Cassino poniosła wileńska brygada. Warto wspomnieć o innych oficerach, jak np. kapitanowie Wacław Buyko, Władysław Ejsmont czy Marian Janicki. O oddaniu wszystkich poległych żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Piechoty w czasie bitwy o Monte Cassino tak napisał jesienią 1944 r. następca płk Kurka – ppłk/płk dypl. Wacław Jacyna:
„Przykładem będą, w naszej dalszej wędrówce, czyny bohaterskie kolegów poległych pod CASSINO. Będziemy pamiętać, że walcząc pod CASSINO, oddali swe życie za Polskę, wyrąbując Jej nowe, wielkie granice. Nie zapomnimy nigdy, tej prostej prawdy, i nie zapomni nigdy tego Ojczyzna. Tak, jak dziś oddajemy im hołd, tak też po wieczne czasy – Wolna, Szczęśliwa i Wielka Polska – będzie czciła ich pamięć”.
