Według ustaleń autorki niniejszego artykułu w latach 1939-1945 Niemcy zamordowali co najmniej 114 nauczycieli z terenu Kreishauptmannschaft Busko – co stanowiło 14, 6% strat pedagogów na terenie Kielecczyzny. Co najmniej 31 zginęło w obozach koncentracyjnych (KL Auschwitz-Birkenau, KL Buchenwald, KL Gross-Rosen, KL Mauthausen, KL Oranienburg, KL Sachsenhausen), a co najmniej 13 pedagogów Niemcy rozstrzelali w egzekucjach.
Aktywność Wiktora Rducha
Jednym z pierwszych posunięć Niemców było zebranie wykazów nauczycieli z terenu powiatu stopnickiego przez kieleckie gestapo. Bez podania przyczyn zwolniono z pracy wszystkie nauczycielki. Represje wobec nauczycieli wzmogły się wraz z przybyciem na tereny Kreishauptmannschaft Busko Wiktora Rducha, przeniesionego przed II wojną światową do Denkowa pod Ostrowcem Świętokrzyskim.
Według danych statystycznych Inspektoratu Szkolnego w Busku-Zdroju z dnia 17 maja 1944 r., od 1 września 1939 r. do 30 czerwca 1944 r., Niemcy zwolnili z pracy 252 nauczycieli.
Grossaktion
2 marca 1940 r. w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Obrony Generalnego Gubernatorstwa. Efektem narady najwyższych władz GG było przeprowadzenie w poszczególnych dystryktach „Wielkiej Akcji” (Grossaktion). W jej wyniku ujęto tysiąc osób, w tym 700 działaczy polskiego podziemia. Wśród nauczycieli zatrzymanych w marcu 1940 r. znajdował się Stanisław Barłóg – kierownik szkoły w Piotrkowicach, a także aktywny działacz ruchu ludowego. Niemcy aresztowali go w marcu 1940 r. i osadzili w więzieniu w Kielcach. 12 czerwca tegoż roku rozstrzelano go w lesie na Stadionie w zbiorowej egzekucji. W marcu 1940 r. Bolesława Skrobisza – kierownika szkoły powszechnej we Włoszczowicach osadzono w więzieniu w Kielcach przy ul. Zamkowej, a następnie wywieziono go do KL Sachsenhausen. Śmierć poniósł 10 listopada 1940 r.
Außerordentliche Befriedungsaktion
Latem 1940 r. niemieckie władze okupacyjne przeprowadziły nadzwyczajną akcję pacyfikacyjną (Außerordentliche Befriedungsaktion – AB). Jej celem było rozbicie struktur polskiego podziemia poprzez zgładzenie osób zaliczanych do tzw. warstw przywódczych, które stanowiła przede wszystkim inteligencja. Na obszarze Kreishauptmannschaft Busko w tym czasie dominowały wywózki do obozów koncentracyjnych.
Do KL Auschwitz wywieziono Franciszka Nikiela – nauczyciela szkoły powszechnej w Raczycach, gdzie zmarł. Pedagog z Parchocina - Ludwik Kucharski poniósł śmierć w KL Oranienburg. 11 sierpnia 1940 r., Niemcy aresztowali kierownika szkoły powszechnej w Busku-Zdroju – Edwarda Dębskiego wraz z 10 innymi osobami. Osadzono ich w więzieniu w Pińczowie, a następnie w KL Buchenwald. Dębskiemu udało się przeżyć wojnę.
Lehreraktion
Kolejne aresztowania nauczycieli na terenie Kreishauptmannschaft Busko miały miejsce w latach 1941-1942. W czerwcu 1942 r. zatrzymano 12 nauczycieli i kierowników szkół. Wśród nich znajdowali się: Edward Bijak, Stanisław Błasiński, Józef Cecherz, Piotr Cyga, Stanisław Frelian, Józef Gałka, Dobrosław Markiewicz, Wincenty Nowak, Aleksander Pabian, Eugeniusz Sowiński, Wawrzyniec Tomal oraz Czesław Stachurski. 6 czerwca 1942 r. przybyli do KL Auschwitz-Birkenau. Z wyjątkiem Czesława Stachurskiego i Dobrosława Markiewicza wszyscy zginęli w przeciągu kilku tygodni.
Egzekucje
Kolejną formą eksterminacji nauczycieli z terenów Kreishauptmannschaft Busko były ich rozstrzeliwania. Największa eskalacja niemieckich egzekucji miała miejsce w latach 1943-1944. Nauczyciela - Michała Janasa 27 października 1943 r. rozstrzelano w egzekucji w rejonie wsi Dobrowoda, zaś nauczyciela szkoły powszechnej w Chmielniku – Kazimierza Drozdowskiego 3 grudnia 1943 r. w Lesie Mikułowickim. Nauczycieli rozstrzeliwano również na terenie jednego z największych miejsc kaźni na terenie Kreishauptmannschaft Busko – Lasu Wełeckiego, oddalonego 4 km od Buska-Zdroju. Stefan Brachowicz zeznawał:
„W roku 1944 jesienią przywieźli 11 ludzi, samych ludzi uczonych i nauczycieli. Ludzi tych rozstrzeliwali, gdy ci schodzili z auta. Na końcu rzucili między nimi granat ręczny”.
Kolejnym miejscem kaźni nauczycieli z terenu Kreishauptmannschaft Busko był cmentarz w Kurozwękach. 23 czerwca 1943 r. we wsi Oględów w gminie Oględów żandarmeria niemiecka dokonała aresztowania żołnierzy Batalionów Chłopskich – Aleksandra Belusiaka - nauczyciela, Józefa Beraka, a także Andrzeja Maja. Tego samego dnia Belusiaka rozstrzelano na cmentarzu w Kurozwękach.
W Stopnicy 30 marca 1944 r. podczas próby ucieczki, Niemcy zastrzelili członka Podobwodu AK „Storczyk”, kierownika szkoły powszechnej w Stopnicy – Tomasza Gromadzkiego. 22 kwietnia 1944 r. w szkole w Miernowie w gminie Złota odbywały się egzaminy na dwóch tajnych kompletach liczących razem kilkadziesiąt osób. Członkami komisji egzaminacyjnej byli: kierownik szkoły w Miernowie – Stefan Smak, jego żona - Stanisława, Jan Jasiński ps. „Cmok”, „Jesion”, Władysław Domagała oraz Leon Wójcicki. Podczas trwania egzaminów Niemcy dokonali aresztowania nauczycieli:
„W czasie okupacji w szkole w Miernowie istniało tajne nauczanie. W kwietniu 1944 r. żandarmeria aresztowała nauczyciela gimnazjum [o] nazwisku Jasiński, kierownika szkoły Stefana Samka i dziewięć osób uczących się. Wszystkich wywieziono do Buska-Zdroju. Jasińskiego i Samka umieszczono w piwnicach gestapo, a pozostałe osoby (Batóg Bronisław, Jan Wojas, Władysław Domagała, Wójcicki, Eugeniusz Kulik i czterech innych) osadzono w areszcie żandarmerii. W czasie aresztowania wszystkich pobito. Po badaniach połączonych z biciem całą dziewiątkę przeniesiono do piwnic gestapo. Podczas przesłuchań Niemcy podejrzewali ich o przynależność do organizacji podziemnych. Jasiński zmarł na skutek pobicia”.
Żołnierze Batalionów Chłopskich planowali odbicie więźniów, jednakże przed wymarszem na akcję otrzymali meldunek w którym członkowie Obwodu AK Busko nakazywali natychmiastowe zaprzestanie akcji. Pedagodzy mieli być zwolnieni z aresztu przy ul. Kościelnej poprzez wręczenie Niemcom łapówki.
Ostatecznie nauczycieli nie zwolniono z aresztu przy ul. Kościelnej. Jan Jasiński „Jesion” najprawdopodobniej został zamordowany 26 kwietnia 1944 r. na jego terenie. Stefana Smaka więziono następnie w Częstochowie, skąd trafił do KL Dachau. Udało mu się przeżyć wojnę.
