Interesującym wątkiem był tu przy tym aspekt prawny wywodzony z faktu zaborczego dysponowania częścią Polski przez Prusy/Niemcy.
Cel polskiego programu kolonialnego
Jednym z badaczy zajmujących się w Polsce międzywojennej tematyką kolonializmu jako narzędzia wzmocnienia państwa polskiego, a przez to i poprawy bytu obywateli II RP, był wybitny geograf i demograf Wiktor Ormicki. Związany naukowo z Uniwersytetem Jagiellońskim, prowadził bardzo wszechstronne analizy związków potencjału ekonomicznego państwa i poziomu zamożności ludności z sytuacją demograficzną, skutkami emigracji i dostępnością zasobów naturalnych.
Za jedno ze zjawisk niosących najpoważniejsze dla polskiej gospodarki skutki uważał niewspółmierny do efektywności ekonomicznej kraju przyrost demograficzny. Posługiwał się przy tym terminem „pojemności ludnościowej”, rozumiejąc ją jako zależność pomiędzy gospodarką państwa (i dochodem na mieszkańca) a zaludnieniem (i standardem życia). W 1937 r. pisał:
„Ten żywiołowy napór przyrostu ludności na zubożałe, historycznie i strukturalnie obciążone gospodarstwo społeczne jest główną przyczyną współczesnych trudności gospodarczych; on sprawia, iż zasadniczem zagadnieniem, które ściśle biorąc leży u podstaw polskich dążeń kolonjalnych, jest problem ludnościowy [wyróżnienia w oryginale]”.
Flota, reforma rolna, oświata… i Kamerun
Ormicki zwracał uwagę na narastające zamykanie się państw świata, co wydatnie utrudniało przepływ towarów i kapitałów, a także blokowało emigrację zarobkową. Dla Polski oznaczało to nie tylko kłopoty z dostępem do surowców naturalnych, ale i de facto przeludnienie. W ekonomice II RP, przy dopiero budowanym przemyśle, dominowało rolnictwo, przy czym aż około 2/3 gospodarstw chłopskich stanowiły te o powierzchni poniżej 5 ha (dane za lata 30. XX w.), czyli w ówczesnych warunkach niesamowystarczalne.
Jedną z postulowanych przez Ormickiego form odpowiedzi państwa polskiego na pauperyzację dużych grup społecznych był program kolonizacyjny. Jego uzasadnienie rozumiał następująco:
„[…] zasadniczy cel polskiego programu kolonjalnego streszcza się w dążeniu do zabezpieczenia wystarczającego dopływu tanich surowców [wyróżnienie w oryginale], w czem widzieć należy podstawowy i najelementarniejszy warunek zwiększenia pojemności ludnościowej polskiego gospodarstwa społecznego”.
Surowce miały rozwijać i napędzać przemysł, podnosząc dochód narodowy i tworząc miejsca pracy dla pokolenia wzrostu demograficznego. Kolonie dawały przy tym szansę – i ziemię – dla przeludnionej wsi polskiej, mogącej dzięki własnym, nowym terenom osadniczym zapewnić chleb osobom dotychczas bezrolnym. W rozważaniach Ormickiego pojawiały się konkretne geograficzne obszary zainteresowań kolonialnych. Wśród nich wymieniał Togo i Kamerun, dawne kolonie niemieckie, o których przekazanie Polska mogłaby się starać jako państwo wcześniej okupowane przez Niemcy.
Tezy głoszone przez Ormickiego nie były czysto teoretycznymi spekulacjami. Popierał je gruntownymi badaniami analitycznymi z zakresu m.in. statystki demograficznej, dynamiki i struktury handlu zagranicznego czy bilansów płatniczych Polski. Badacz ten przedstawiał zresztą systemowy i kompleksowy program rozwiązań dla gospodarki II RP, obejmujących także działania wewnętrzne, takie jak: reforma rolna, zagospodarowywanie nieużytków, rozwój infrastruktury transportowej czy, wreszcie, oświata zawodowa. Warto zauważyć, że i same, głoszone przez Wiktora Ormickiego, postulaty kolonialne nie sprowadzały się do kwestii pozyskania przez Polskę terenów zamorskich. Naukowiec, podając tu przykład kosztów, jakie Polska ponosiła korzystając z pośrednictwa Gdańska, wskazywał m.in. na aspekt ogromnego znaczenia posiadania własnej, opartej na polskich portach, floty handlowej.
Mapa II RP ukazująca w ujęciu powiatów liczbę ludności zamieszkującej na wsi na 100 ha ziemi użytkowanej rolniczo, stan z lat 1931/1932. Z teki „Ludność rolnicza i emigracja w Polsce” – materiały Wiktora Ormickiego przygotowywane na potrzeby MSZ. Ze zbiorów Biblioteki Narodowej
Sonderaktion Krakau
II wojna światowa przyniosła zagładę Drugiej Rzeczypospolitej, ale również stała się źródłem osobistej tragedii Wiktora Ormickiego. 6 listopada 1939 r. został aresztowany przez Niemców w ramach tzw. Sonderaktion Krakau – akcji uwięzienia blisko 200 osób, głównie profesorów oraz innych pracowników naukowych i akademickich z Uniwersytetu Jagiellońskiego i krakowskiej Akademii Górniczej.
Wiktor Ormicki, więziony najpierw przez Niemców w obozach koncentracyjnych Sachsenhausen i Dachau, ostatecznie został przez oprawców przewieziony do obozu Gusen, jednego z najstraszniejszych miejsc w systemie niemieckiego ludobójstwa okresu II wojny. Do końca pozostał człowiekiem i naukowcem, opiekując się swym mistrzem, prof. Jerzym Smoleńskim (także uwięzionym 6 listopada 1939 r. i dwa miesiące później zamęczonym przez Niemców na śmierć w Sachsenhausen), prowadząc dla współwięźniów prelekcje i potajemnie pisząc prace naukowe.
Jednym z podstawowych celów utrzymywania kompleksu obozowego Mauthausen–Gusen stało się dla Niemców masowe mordowanie przedstawicieli polskich elit. Miejsce to niemieccy oprawcy określali zresztą jako Vernichtungslager für die polnische Intelligenz („obóz zagłady polskiej inteligencji”). Jedną z ofiar tego niemieckiego planu był także Wiktor Ormicki, zamordowany przez Niemców w KL Gusen 17 września 1941 r.
Niemiecki KL Gusen. Jedna z trzech (podobnych do siebie) narożnikowych wież strażniczych służby wartowniczej SS. Zbudowana z kamieni granitowych znoszonych na plecach lub w rękach przez więźniów z pobliskiego kamieniołomu. Fotografia wykonana w 1945 r. po zajęciu i zlikwidowaniu obozu. Zdjęcie pochodzi z przekazanego do zasobu IPN archiwum Leona Królaka. Fot. z zasobu IPN
Niemiecki KL Gusen. Fragment placu apelowego obozu Gusen I z widokiem na okalające obóz druty kolczaste, znajdujące się pod wysokim napięciem, oraz granitowy, 3-metrowy mur. W głębi ściana kamieniołomu. Fotografia wykonana w 1945 r. po zajęciu i zlikwidowaniu obozu. Zdjęcie pochodzi z przekazanego do zasobu IPN archiwum Leona Królaka. Fot. z zasobu IPN
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
