5 maja 1923 r. w Łodzi urodziła się Halina Szwarc – córka Wincentego Kłąba i Marii z d. Włodzimierskiej, która była spokrewniona z niemiecką, spolszczoną rodziną tkaczy Voglów. W okresie międzywojennym uczęszczała do renomowanego łódzkiego Gimnazjum Żeńskiego Heleny Miklaszewskiej, intensywnie ćwiczyła grę na fortepianie, z którym wiązała swoją przyszłość, oraz należała do harcerstwa.
Początek działalności w podziemiu
Po wybuchu wojny mimo młodego wieku wstąpiła do Związku Walki Zbrojnej i przyjęła pseudonim „Ryszard” (potem „Jacek II”). Początkowo pełniła funkcje łączniczki i kolporterki prasy konspiracyjnej.
Na początku 1940 r. na polecenie przełożonych rozpoczęła intensywną naukę języka niemieckiego, a wkrótce została przeniesiona do Kalisza i wraz z rodzicami – na rozkaz władz wojskowych – przyjęła volkslistę. Wykorzystała tutaj niemieckie pochodzenie swojej babci Amandy Vogel. W Kaliszu została warunkowo przyjęta do niemieckiego gimnazjum i wstąpiła do żeńskiego odpowiednika Hitlerjugend – Bund Deutscher Mädel. Po uzyskaniu w niemieckiej szkole matury z wyróżnieniem w 1942 r. rozpoczęła pracę w szkole powszechnej w miejscowości Piwonice pod Kaliszem.
Dzięki dużej łatwości nawiązywania znajomości szybko udało jej się pozyskać cenne informacje i przekazać je do Łodzi. Wykorzystali je alianci, którzy w 1943 r. w serii nalotów na Hamburg zniszczyli lokalny przemysł stoczniowy.
Przez cały okres nauki, a potem pracy w szkole Halina pełniła funkcję łączniczki Polskiego Państwa Podziemnego. Kursowała do Zduńskiej Woli, Sieradza, Wielunia i wielu innych miejscowości.
W Piwonicach zamieszkała w jednym domu z Benem Vigrą, szefem Siedlungsamtu (urzędu osiedleńczego), który decydował o wysiedleniach Polaków i wywózkach kaliskich Żydów. W jego dokumentacji Halina odnalazła wiele informacji na temat ruchów wojsk, wysiedleń, produkcji wojennej czy nastrojach ludności, które następnie przekazywała Armii Krajowej.
Wśród wrogów
W 1942 r. jej dowódca płk Zygmunt Janke „Walter” wysłał ją do Wiednia (formalnie jako studentkę medycyny) z misją nawiązania kontaktów z mieszkającymi tam Polakami i stworzenia komórki wywiadowczej. Chociaż nie udało jej wypełnić tego zadania, Halina doskonale spisywała się jako łączniczka. Co dwa–trzy tygodnie przyjeżdżała do Łodzi i dostarczała do sztabu raporty o sytuacji w Austrii i południowych Niemczech oraz zabierała paczki z gazetami i ulotkami w języku niemieckim, które miały dezinformować wroga i obniżać ich morale (tzw. akcja „N”).
W 1943 r. została przeszkolona z zakresu wywiadu morskiego i wysłana do północnych Niemiec. Wyjazd ten był ściśle związany z masowymi bombardowaniami Rzeszy przez lotnictwo aliantów. W tej sytuacji niezbędne było właściwe wyznaczenie celów, a następnie meldowanie o skutkach nalotów. W Hamburgu rozpoznawała system obrony przeciwlotniczej miasta i identyfikowała cele wojskowe.
Dzięki dużej łatwości nawiązywania znajomości szybko udało jej się pozyskać cenne informacje i przekazać je do Łodzi. Wykorzystali je alianci, którzy w 1943 r. w serii nalotów na Hamburg zniszczyli lokalny przemysł stoczniowy.
Kolejnym miastem, do którego Halina została wysłana jako studentka medycyny, był Berlin. Przez kilka tygodni pracowała tam w Centralnym Archiwum Medycyny Wojskowej, mając dostęp do danych o rannych i zabitych żołnierzach Wehrmachtu czy rozmieszczeniu jednostek wojskowych wroga.
W maju 1944 r. na skutek wsypy w AK została wraz z matką aresztowana przez gestapo w Łodzi. Nie złamały jej ani tortury, ani ciężkie warunki panujące w więzieniu. Dużym dla niej ciosem było natomiast wywiezienie jej matki do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Sama Halina została skazana na karę śmierci. Życie uratowało jej wkroczenie Armii Czerwonej do Łodzi 19 stycznia 1945 r. W tym okresie, w styczniu 1945 r., została awansowana na podporucznika.
Postanowienie o założeniu sprawy ewidencyjno-obserwacyjnej na Halinę Szwarc, 14 IV 1960 r. (z zasobu IPN)
Po wojnie
Po wojnie sąd w Łodzi uznał, że Halina podpisała volkslistę wyłącznie na rozkaz przełożonych z Armii Krajowej. Jednak mimo rehabilitacji nie mogła liczyć na przychylność nowych władz komunistycznych. Zdecydowała się na wyjazd do Poznania i rozpoczęcie tam studiów medycznych. W 1948 r. uzyskała dyplom lekarski Uniwersytetu Poznańskiego.
Chociaż jako studentka nie angażowała się w działalność polityczną, Urząd Bezpieczeństwa – z uwagi na jej działalność w AK – bacznie się jej przyglądał. Od drugiej połowy lat czterdziestych bezpieka zbierała na jej temat informacje i wzywała ją do swojej siedziby na przesłuchania.
Inwigilacja nasiliła się po wrześniu 1956 r., kiedy wzięła udział w sesji Szwedzkiego Towarzystwa Endokrynologicznego w Sztokholmie. Podejrzewano ją wówczas o kontakty z pracownikami Radia Wolna Europa i przedstawicielami angielskiego wywiadu. Przynajmniej do 1962 r. prowadzono na nią sprawy o kryptonimach „Meduza” i „Docent”.
Jako jedna z pierwszych rozpoczęła szerokie badania byłych więźniów obozów koncentracyjnych. W 1956 r. udzielała pomocy lekarskiej osobom rannym w starciach podczas poznańskiego Czerwca.
Niechętna postawa władz komunistycznych miała także wpływ na jej karierę zawodową. W 1951 r. została zmuszona do rezygnacji ze stanowiska asystentki w Klinice Chorób Wewnętrznych Akademii Medycznej w Poznaniu. W związku z tym została lekarzem w przychodni zakładów „Stomil” pod Poznaniem oraz pracowała w poradni chorób tarczycy.
Cały czas prowadziła jednak badania naukowe z dziedziny endokrynologii, z której najpierw obroniła doktorat, a następnie uzyskała habilitację. Jako jedna z pierwszych rozpoczęła szerokie badania byłych więźniów obozów koncentracyjnych. W 1956 r. udzielała pomocy lekarskiej osobom rannym w starciach podczas poznańskiego Czerwca.
Pod koniec lat pięćdziesiątych otrzymała stanowisko docenta w Wyższej Szkole Wychowania Fizycznego w Poznaniu, potem została prodziekanem tej uczelni.
Kariera zawodowa Haliny nabrała tempa w 1964 r., kiedy przeprowadziła się do Warszawy i podjęła pracę na tamtejszej Akademii Wychowania Fizycznego. W latach 1965–1969 była jej prodziekanem, a w latach 1969–1971 – prorektorem. W 1966 r. uzyskała tytuł profesora.W Warszawie postanowiła zająć się też nową dziedziną medycyny – gerontologią i została w niej uznaną specjalistką. W 1975 r. założyła pierwszy w Polsce Uniwersytet Trzeciego Wieku.
* * *
Odznaczona została m.in. Orderem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Kawalerskim, Oficerskim i Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Halina Szwarc zmarła 28 maja 2002 r. Została pochowana na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
