„Wojna to próba odporności, wierności, moralności i wartości społeczeństw i jednostek. My z tej próby powinniśmy wyjść zwycięsko”
– hm. Jeremi Śliwiński, komendant ZHP na Wschodzie1.
Klęska państwa i armii polskiej w starciu z III Rzeszą i Związkiem Sowieckim w 1939 r. nie złamała harcerskiego ducha. Nie tylko w okupowanym kraju, ale także na wygnaniu Polacy spod znaku lilijki szukali się nawzajem, aby zgodnie ze swoim przyrzeczeniem
„pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu”.
Dlatego przewodniczący Związku Harcerstwa Polskiego, wojewoda śląski Michał Grażyński, który przez Rumunię dostał się do Paryża, utworzył we Francji przedstawicielstwo polskich harcerzy – Naczelny Komitet Wykonawczy ZHP. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii Komitet został przekształcony w Naczelny Komitet Harcerski z Olgą Małkowską na czele i uznany przez Światowe Biuro Skautowe. W skład Komitetu wchodził m.in. gen. Józef Zając, który pełniąc w następnych latach wysokie funkcje w dowództwie Armii Polskiej na Wschodzie, dbał o rozwój harcerstwa2.
Odrodzenie harcerstwa na obczyźnie
Początkowo tułaczy szlak harcerzy wiódł przez Rumunię i Węgry, a później przez Turcję do Syrii, francuskiego terytorium mandatowego. Tam właśnie w szeregach Brygady Strzelców Karpackich, zebrani z dala od Ojczyzny, dokonali oni wyboru pierwszych władz ZHP na Środkowym Wschodzie. Znaleźli się w nich nietuzinkowi ludzie, tacy jak hm. Zygmunt Szadkowski i hm. Edmund Wilkosz. W tym czasie harcerze działali jedynie w Wojsku Polskim i wraz z nim trafili do Palestyny. Jak wspominał hm. Ignacy Płonka, spotykano się poza godzinami służby, dzielono się wiadomościami na temat bliskich, ustalano działania na przyszłość. Była to niewielka grupa ok. 200 osób3.
Rozwój organizacyjny i przede wszystkim liczebny harcerstwa na Środkowym Wschodzie nastąpił w 1942 r. Przyczynił się do tego napływ ok. 25 tys. dzieci ewakuowanych wraz z polskim wojskiem z ZSRS.
Wówczas ZHP na Środkowym Wschodzie obejmował jedynie kręgi starszych harcerzy w tamtejszych oddziałach Polskich Sił Zbrojnych i drużyny harcerskie w Palestynie. W takich warunkach 12 i 13 października 1941 r. w Tel Awiwie odbyła się konferencja instruktorska – I Walny Zjazd ZHP na Bliskim i Środkowym Wschodzie. Jego organizatorem był hm. Romuald Kawalec (postać wielce kontrowersyjna, swoją postawą rozbijająca jedność środowiska), który został komendantem. Wkrótce odwołano go z funkcji, a jego miejsce zajął hm. Walerian Śliwiński. Powołano Radę Starszyzny mającą wspierać komendę organizacji, której przewodniczącym mianowano mjr. dypl. hm. Stanisława Sieleckiego.
Rozwój organizacyjny i przede wszystkim liczebny harcerstwa na Środkowym Wschodzie nastąpił w 1942 r. Przyczynił się do tego napływ ok. 25 tys. dzieci ewakuowanych wraz z polskim wojskiem z ZSRS. Harcmistrz Płonka wspominał najważniejsze zadania: po latach spędzonych w sowieckich łagrach lub na zesłaniu dzieci potrzebowały szkolnictwa, harcerstwa i rekonwalescencji, przywrócenia utraconego dzieciństwa. Szybko zakładano kolejne drużyny i hufce harcerskie w tymczasowych miejscach osiedlenia Polaków.
W wojsku i dla młodzieży
W lipcu 1942 r. stworzono podwaliny ideologiczne i organizacyjne dla drużyn harcerskich powstających wśród polskiej młodzieży repatriowanej z ZSRS. Za zgodą dowództwa Armii Polskiej na Środkowym Wschodzie, określono ramy autonomicznego działania ZHP w wojsku. Program pracy harcerskiej miał zostać dostosowany do sytuacji Polaków na Bliskim Wschodzie. Harcerstwo nie było „wojskiem w wojsku”, nie kopiowało metod wojskowych, ale starało się przez chociażby gawędy przy ogniskach czy zawody między zastępami wciągnąć młodzież do pracy nad samym sobą. Wycieczki, obozy, warsztaty, świetlice, biwaki wnosiły urozmaicenie do szarego życia obozowego, odbiegały od szablonu i dostarczały niezapomnianych przeżyć. Zajęcia harcerskie miały charakter przyjemnej rozrywki i urok wyrwania się z obozu wojskowego czy obozu dla uchodźców4.
Zapał harcerek i harcerzy do pracy społecznej był tak duży, że drużyny harcerskie i gromady zuchowe pojawiły się w niemal każdym polskim osiedlu.
Harcerstwo polskie na Wschodzie miało dwie nazwy: początkowo „ZHP na Środkowym Wschodzie”, a następnie „ZHP na Wschodzie”. W sierpniu 1942 r. powołano Komendę ZHP na Środkowym Wschodzie, której miały podlegać środowiska pracy harcerskiej nie tylko w Azji Południowo-Zachodniej, ale także na wszystkich innych terenach, na które przerzucona została polska młodzież. Ponieważ od początku 1943 r. drużyny harcerskie działały również w Afryce i w Indiach, zmieniono nazwę na ZHP na Wschodzie. Praca harcerska rozwijała się spontanicznie we wszystkich skupiskach ludności polskiej w Iranie, Iraku, Libanie, Palestynie oraz w Indiach i Afryce: w Tanganice, Ugandzie, Rodezji Północnej (ob. Zambia) i Rodezji Południowej (ob. Zimbabwe), a także w Meksyku i Nowej Zelandii.
Zapał harcerek i harcerzy do pracy społecznej był tak duży, że drużyny harcerskie i gromady zuchowe pojawiły się w niemal każdym polskim osiedlu. Organizowały one ogniska, obchody świąt państwowych i narodowych, a także uroczystości religijne, służby porządkowe, służbę pomocniczą w szpitalach, szkołach, współpracę z miejscowymi organizacjami skautowymi5. Brakowało jednak instruktorów niezbędnych do przekazywania młodzieży harcerskich umiejętności. W 1943 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wyraził zgodę na oddelegowanie grupy żołnierzy-instruktorów do organizowania środowisk i kierowania pracą harcerską. Po jego tragicznej śmierci, na wniosek przewodniczącego Rady ZHP na Wschodzie hm. ppłk. Sieleckiego, Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski rozkazem z 1 grudnia 1943 r. powołał do życia Samodzielny Referat Harcerski jako centralną komórkę pracy harcerskiej na Bliskim Wschodzie, w Indiach i Afryce. Organizował on kursy instruktorskie, a osoby, które ukończyły te szkolenia, rozjeżdżały się następnie do polskich ośrodków na całym świecie. Do referatu przydzielono 22 żołnierzy i ochotniczek. Z nich następnie utworzono obsadę Komendy ZHP na Wschodzie i cztery tzw. ekipy wizytacyjne. Kierownikiem referatu został por. hm. Szadkowski.
Do zadań ekip należało kształtowanie właściwych form organizacyjnych, programowych i metodycznych w pracy harcerskiej na terenach polskich ośrodków uchodźczych. Miało to być realizowane za pomocą wizytacji i kształcenia nowych instruktorów. Jak podkreślał hm. Sielecki, Iran stał się głównym ogniskiem harcerskiego szkolenia. Było to możliwe jedynie dzięki pomocy wojska. Powstawały również Koła Przyjaciół Harcerstwa, w które bardzo chętnie zaangażowało się starsze pokolenie. Otaczało ono opieką młodzież skupioną w poszczególnych drużynach. Praca drużyn polegała przede wszystkim na wsparciu działań Pomocniczej Wojskowej Służby Kobiet, głównie w obozach ludności cywilnej.
Edmund Wilkosz (1912–1944) – urzędnik państwowy i harcerz; w 1935 r. brał udział jako komendant obozu beskidzkiego w Jubileuszowym Zlocie ZHP w Spale. Po wybuchu wojny przedostał się na Węgry; a w 1940 r. przez Turcję do Palestyny, gdzie wstąpił do WP. Wyróżnił się w walkach o Tobruk (za co otrzymał Krzyż Walecznych). Podczas zdobywania Monte Cassino został ciężko ranny, zmarł w szpitalu polowym. Pośmiertnie odznaczony Orderem Virtuti Militari. (fot. NAC)
Zygmunt Szadkowski (1912–1995) – Komendant ZHP na Wschodzie (1944–1947), przewodniczący ZHP poza granicami kraju (1960–1967). Minister spraw społecznych i skarbu w rządach Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie. W latach 1978–1991 ostatni przewodniczący Rady Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie, 1966–1994 prezes Federacji Światowej Stowarzyszenia Polskich Kombatantów.
Formy działania
Prowadzono również szeroką działalność wydawniczą. Wydział Prasy i Propagandy Komendy Harcerstwa Polskiego na Środkowym Wschodzie wydawał w latach 1941–1942 pisma „Wiadomości” w Tel Awiwie oraz „Harcerz” w Jerozolimie. Pierwsze czasopismo o charakterze centralnym, którego redaktorem był niezastąpiony hm. Płonka, nosiło tytuł „Wytrwamy. Czasopismo Związku Harcerstwa Polskiego na Środkowym Wschodzie”. Numer 1/2 ukazał się w Jerozolimie w październiku 1942 r.
Problemem w muzułmańskim kraju, w jakim znaleźli się uchodźcy, była podmiotowa rola kobiet w harcerstwie, dlatego na co dzień działały one w izolacji od miejscowego społeczeństwa.
W listopadzie tegoż roku tytuł pisma został zmieniony na „Skaut. Czasopismo Związku Harcerstwa Polskiego na Wschodzie. Palestyna-Irak-Iran”6. To właśnie ten ostatni tytuł stał się podstawowym źródłem informacji dla wszystkich skupionych wokół harcerskiego krzyża. Publikowano również książki, m.in. Aleksandra Kamińskiego Książka wodza zuchów.
Jacy ludzie trafiali do harcerstwa na Środkowym Wschodzie? Przykładem niech będą losy Franciszka Machalskiego. W II Rzeczypospolitej był nauczycielem na Kresach, jednocześnie komendantem hufca ZHP. Po wybuchu wojny i wkroczeniu Armii Czerwonej został zwolniony z pracy, a następnie aresztowany i wywieziony w głąb Związku Sowieckiego. W łagrze spędził pół roku. Ostatecznie trafił do tworzącego się polskiego wojska i wraz z nim ewakuował się do Iranu. Tam z uwagi na stan zdrowia znalazł się w szpitalu, gdzie spotkał dawnych kolegów z harcerstwa. Za ich namową zaangażował się w tworzenie pisma „Wytrwamy”7.
Rola kobiet
Jedną z pierwszych harcerek była pochodząca z Krakowa Stanisława Bahrynowska. Po ewakuacji we wrześniu 1939 r. znalazła się w Kołomyi i stamtąd została wywieziona wraz z rodziną na Syberię do karczowania lasów. Po wielotygodniowej, niebezpiecznej i wyczerpującej podróży trafiła do tworzącego się polskiego wojska. Niestety, jej ojciec nie wytrzymał trudów zesłania i wkrótce zmarł.
W deklaracji ideowej przyjętej 19 lipca 1942 r. członkom ZHP na Środkowym Wschodzie jasno określono cel – powrót do kraju.
Ze Związku Sowieckiego wyjechała ostatnim morskim transportem i ostatecznie znalazła się w Teheranie. Jako zaledwie czternastoletnia dziewczyna, ponad swój wiek dojrzała z powodu wojennych przeżyć, mocno zaangażowała się w pracę harcerską wśród dzieci. A trudności były ogromne. Brakowało właściwie wszystkiego (instruktorów, podręczników, środków), drużyny zaś bardzo często składały się z sierot lub dzieci, które długo nie widziały swoich rodziców będących w wojsku. Specyfika pracy w harcerstwie w Iranie polegała na tym, że część drużyn męskich prowadziły dziewczyny. A w tamtym czasie koedukacyjne drużyny to rzadkość.
Problemem w muzułmańskim kraju, w jakim znaleźli się uchodźcy, była podmiotowa rola kobiet w harcerstwie, dlatego na co dzień działały one w izolacji od miejscowego społeczeństwa, w zamknięciu ośrodków dla ewakuowanych z ZSRS. Dla większości był to jednak tylko przystanek w drodze do miejsca docelowego pobytu. Po krótkim okresie leczenia, rekonwalescencji i regeneracji (przede wszystkim odkarmienia) cywilów wysyłano dalej, do Indii, Palestyny lub Afryki. Dlatego w drużynach harcerskich w Iranie była duża rotacja składu, utrudniająca pracę instruktorom8.
W deklaracji ideowej przyjętej 19 lipca 1942 r. członkom ZHP na Środkowym Wschodzie jasno określono cel – powrót do kraju. Można go było osiągnąć poprzez służbę w armii albo w organizacjach pomocniczych. Z myślą nie tylko o bieżących potrzebach szkolono służby pogotowia harcerek. Uczono organizowania opieki nad dzieckiem, zbiorowego żywienia oraz zapobiegania i ochrony przed chorobami zakaźnymi9.
Ziemia Święta
Środowisko harcerskie miało przede wszystkim pozytywnie oddziaływać na młodzieńcze charaktery. Przymusowy pobyt w Ziemi Świętej stał się dla harcerzy okazją do wzięcia udziału w Wielki Piątek w uroczystościach Drogi Krzyżowej w Jerozolimie. Duszpasterstwo katolickie w Jerozolimie na pamiątkę tej uroczystości ofiarowało ZHP krzyż z relikwią skały grobu Chrystusowego.
Szczególnie jednak cieszyły młodych ludzi wyjazdy do miejsc biblijnych: Nazaretu czy Kafarnaum.
Zorganizowano również 23 kwietnia 1944 r. w święto patrona skautów, św. Jerzego, pielgrzymkę do Lyddy, miejsca jego przyjścia na świat, życia i śmierci. Złożony został wówczas w kościele pod jego wezwaniem srebrny ryngraf z krzyżem harcerskim.
W Persji harcerze doświadczali specyfiki tego kraju, gdzie niewyobrażalne bogactwo mieszało się ze skrajną nędzą. W Isfahanie polscy harcerze mogli zobaczyć w tamtejszej fabryce, nowocześnie zresztą wyposażonej, ciężką i nisko płatną pracę, którą wykonywały głównie kobiety i dzieci. W codziennym życiu harcerzy każda wycieczka była atrakcją, nawet taka po miejscowej fabryce.
Szczególnie jednak cieszyły młodych ludzi wyjazdy do miejsc biblijnych: Nazaretu czy Kafarnaum. Zwiedzanie zazwyczaj kończyło ognisko, przy którym śpiewano harcerskie pieśni i słuchano gawęd starszych druhów10.
Rozwój
Harcerstwo było niezwykle popularne wśród polskich dzieci i młodzieży, w niektórych środowiskach odsetek młodzieży harcerskiej wynosił nawet 80–90 proc. uchodźców poniżej 16. roku życia (przed wojną do ZHP należało jedynie 3–4 proc. tej grupy wiekowej), a warto podkreślić, że przy wstępowaniu do harcerstwa przestrzegano zasady dobrowolności. Harcerze stanowili w skupiskach uchodźców, którymi przecież sami byli, wsparcie moralne i nadzieję na lepsze jutro.
Po zakończeniu wojny wielu działaczy harcerskich podjęło decyzję o pozostaniu na emigracji i kontynuowaniu działalności na obczyźnie.
Rozwój tej organizacji był możliwy dzięki materialnemu wsparciu, które zapewniał Rząd Polski w Londynie i armia. Pieniądze szły na środki utrzymania dla kadry instruktorskiej, opłacenie lokali, wydawanie pism i broszur.
Często korzystano z bezpłatnego transportu wojskowego, co było szczególnie istotne dla utrzymywania ścisłych kontaktów z placówkami harcerskimi rozsianymi na kilku kontynentach11.
Pozostanie na emigracji
Po zakończeniu II wojny światowej i przejęciu władzy w Polsce przez komunistów wielu działaczy harcerskich podjęło decyzję o pozostaniu na emigracji i kontynuowaniu działalności na obczyźnie. Była ona o tyle łatwiejsza, że w kraju rozpoczęła się stopniowa likwidacja niezależnego harcerstwa, aż do rozwiązania w 1951 r. ZHP i utworzenia w jego miejsce Organizacji Harcerskiej w ramach Związku Młodzieży Polskiej. W październiku 1945 r. w Rzymie odbył się ostatni zjazd władz organizacji, która skupiała wówczas ok. 12 tys. zuchów, harcerzy i instruktorów. Kiedy na przełomie stycznia i lutego 1946 r. w Enghien we Francji odbyła się konferencja instruktorska, której uczestnicy uznali legalność Rządu Polskiego w Londynie i przyjęli dla całości harcerstwa nazwę ZHP działającego poza granicami kraju, ZHP na Wschodzie wszedł w jego skład, zachowując początkowo swoją nazwę12. Dla harcerzy nie ulegało wątpliwości,
„że Polska jest w niewoli, że Narodowi Polskiemu grozi śmiertelne niebezpieczeństwo całkowitego wyniszczenia lub przemiany w masę sowiecką”13.
Dwa lata później, w grudniu 1948 r. Michał Grażyński przewodniczący ZHP, rozwiązał Komendę ZHP na Wschodzie. Dalsze losy harcerstwa na emigracji były już związane z działalnością Polonii.
Tekst pochodzi z numeru 5/2024 „Biuletynu IPN”
1 Cyt.za: L.Kliszewicz, Związek Harcerstwa Polskiego na Wschodzie 1940–1948, Londyn 1982, s.3.
2 Ibidem, s.8.
3 H.S., Z dziejów harcerstwa w Ziemi Świętej, „Skaut” 1946, nr 6–7, s.190; W.Hausner, M.Wierzbicki, Sto lat harcerstwa, Warszawa 2015, s.83; M.Miszczuk, Ignac – harcmistrz Ignacy Płonka (1904–2000), cz.II, „Skaut.Harcerskie Pismo Historyczne” 2010, nr 3(23), s.2.
4 L.Kliszewicz, Związek Harcerstwa…, s.5; M.Miszczuk, Z krzyżem harcerskim w Persji – rok 1942, „Skaut.Harcerskie Pismo w Internecie” 2007, nr 2(10), s.9; idem, Ignac – harcmistrz…, s.4.
5 W.Hausner, M.Wierzbicki, Sto lat…, s.83.
6 W.Kukla, Skaut. Czasopismo Związku Harcerstwa Polskiego na Wschodzie 1942–1946 (Jerozolima, Palestyna), „Skaut.Harcerskie Pismo Historyczne” 2007, nr 11, s.6–10.
7 K.Paraskiewicz, Franciszek Machalski (1904–1979), „Skaut.Harcerskie Pismo Historyczne” 2017, nr 45, s.7–8.
8 M.Miszczuk, Z krzyżem…, s.10.
9 „Skaut” 1944, nr 5–6, s.21–22.
10 L.Kliszewicz, Związek Harcerstwa…, s.5, 7–8; „Skaut” 1944, nr 5/6, s.16, 20–21; D.Osuchówna, Poznajemy Ziemię Świętą, „Skaut” 1944, nr 29, s.469; B.Noszczak, Orient zesłańców. Bliski Wschód w oczach Polaków ewakuowanych ze Związku Sowieckiego (1942–1945), Warszawa 2022, s.147.
11 W.Hausner, M.Wierzbicki, Sto lat…, s.83; M.Miszczuk, Z krzyżem…, s.11; M.Wierzbicki, Związek Harcerstwa Polskiego na Wschodzie (1941–1948) w świetle korespondencji hm. Zygmunta Lechosława Szadkowskiego, [w:] Światowe harcerstwo. Związek Harcerstwa Polskiego na obczyźnie w latach 1918–2018. Studia, szkice i materiały, red.M.Wierzbicki, Lublin–Warszawa 2018, s.63.
12 T.Sikorski, Z krzyżem harcerskim na tułaczych szlakach, https://przystanekhistoria.pl/pa2/teksty/99736,Z-krzyzem-harcerskim-na-tulaczych-szlakach.html [dostęp 31 X 2023].
13 „Skaut” 1946, nr 1, s.3.
