Tuż po II wojnie światowej Chamiec spędził kilka miesięcy w sowieckim obozie w Mentowie. Po opuszczeniu obozu ponownie trafił do więzienia za kontakty jego rodziny z Armią Krajową. Po latach wspominał, że z celi ledwo wyszedł o własnych siłach, a przy wzroście 185 cm ważył zaledwie 36 kg.
Ogłoszenie w gazecie
Chociaż rodzina Jaxa-Chamiec osiedliła się na Dolnym Śląsku, w Bystrzycy Kłodzkiej, to Krzysztof studia ekonomiczne rozpoczął na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Szczęśliwie dla polskiego filmu i teatru nie poświęcił się ekonomii. To scena okazała się być jego żywiołem.
W zasadzie nie schodził ze sceny. Stworzył doskonałe kreacje aktorskie, zaskarbiając sobie uznanie publiczności.
Z ogłoszenia w gazecie dowiedział się, że w jednym z teatrów szukają statystów. 1 marca 1949 roku zadebiutował w lubelskim Teatrze Muzycznym. Występował w teatrach w Szczecinie, Gnieźnie i Kaliszu. W 1954 roku zdał aktorski egzamin eksternistyczny w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej w Krakowie. Z Krakowa przeniósł się do Łodzi, a następnie do Warszawy. Szerszej publiczności zaprezentował się w Teatrze Telewizji i Teatrze Sensacji „Kobra” oraz w Teatrze Polskiego Radia i audycjach radiowych.
Na ekranie zadebiutował w 1961 roku. Przez kolejne dekady wystąpił w kilkudziesięciu filmach i serialach polskich i zagranicznych.
Jego postawa, wyniosłość i pewność siebie, predestynowały go do grania oficerów i dowódców („Barwy walki”, „Stawka większa niż życie”, „Czterej pancerni i pies”), lekarzy („Weekend z dziewczyną”), prokuratorów („Niedziela sprawiedliwości”, „To ja zabiłem”), dyplomatów („Kamienne tablice”), arystokratów („Komedianty”). Często też odtwarzał postaci historyczne (m.in. Kazimierza Wielkiego, Ignacego Jana Paderewskiego, generała Orlicz-Dreszera, Stefana Czarnieckiego). Wielką popularność przyniosła mu rola Dziada w filmie „Gwiezdny pył” Andrzeja Kondratiuka.
Gdy większość się odcięła
W zasadzie nie schodził ze sceny. Stworzył doskonałe kreacje aktorskie, zaskarbiając sobie uznanie publiczności. Jak sam w wywiadach wspominał, występy przed widownią dawały mu ogromną satysfakcję:
„Teatr jest dla aktora niewysychającym źródłem emocji. Nawet jeśli chwilowo mam go dosyć, po pewnym czasie powraca jeszcze silniejsza fascynacja. Liczyłem, że w końcu się od niej uwolnię, ale nic z tego! Udaje mi się to tylko do momentu, póki nie wejdę do teatru…”.
O poranku 13 grudnia 1981 r. przemówienie Wojciecha Jaruzelskiego zastąpiło „Teleranek” – popularny, cotygodniowy program dla dzieci. Następnie też nie wyświetlono filmów zaplanowanych na tamten dzień, zrzucono z afiszy przedstawienia teatralne i koncerty. Jednocześnie komuniści nie zamierzali zupełnie rezygnować z kultury, miała ona jedynie być taka, jaką władza sobie życzy – dyspozycyjna i podążająca kierunkiem wskazywanym przez oficjalną propagandę.
Był jednym z największych amantów polskiego kina. Charyzmatyczny, podziwiany za role filmowe, cieszył się powodzeniem wśród pań również w życiu prywatnym.
Środowisko aktorskie musiało wybrać, po której stronie stanąć. Rozpoczął się bojkot reżimowych mediów. Aktorzy przenieśli występy do kościołów i swoich prywatnych mieszkań. Niestety, część artystów przyjęła postawę wyrażającą poparcie dla działań komunistów. W tym gronie znalazł się również Krzysztof Chamiec, który nie zdystansował się wobec reżimu i aktywnie uczestniczył w oficjalnych przedsięwzięciach kulturalnych.
Przyjaciele zaczęli go unikać
Po wprowadzeniu stanu wojennego Chamiec działał jako organizator „nowego” prorządowego ZASP-u. Wkrótce otrzymał szereg wysokich odznaczeń państwowych. Na reakcję środowiska aktorskiego długo nie trzeba było czekać – dawni przyjaciele zaczęli unikać z nim kontaktu.
Krzysztof Chamiec był jednym z największych amantów polskiego kina. Charyzmatyczny, podziwiany za role filmowe, cieszył się powodzeniem wśród pań również w życiu prywatnym. Często wiązał się z aktorkami. Był czterokrotnie żonaty. Ostatnia żona, Laura Łącz, była młodsza od aktora prawie o 25 lat. Chamiec w jednym z wywiadów przyznał, że nie byłoby innych kobiet, gdyby Laurę spotkał wcześniej. Rozdzieliła ich śmierć aktora, który zmarł 11 października 2001 r. Został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu w Krężnicy Jarej k. Lublina.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
