Przyszły dowódca Wojsk Polskich na Środkowym Wschodzie (inaczej Bliskim Wschodzie) z lat II wojny światowej urodził się 14 marca 1891 r. w Rzeszowie jako syn Szymona i Izabeli z domu Kowalskiej. W latach 1901–1903 uczęszczał do miejscowego gimnazjum, ale w 1903 r. przeniósł się do Wadowic, gdzie sześć lat później zdał egzamin dojrzałości. Studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie na kierunkach: matematyka, fizyka oraz filozofia. W 1915 r. uzyskał stopień doktora filozofii za pracę o widzeniu przestrzennym.
Oficer
W trakcie studiów Józef Zając od 1912 r. należał do Związku Strzeleckiego, w ramach którego ukończył w stopniu podporucznika Niższą Szkołę Oficerską. W sierpniu 1914 r., po wybuchu I wojny światowej, wstąpił do Legionów Polskich i miesiąc później otrzymał awans na porucznika. Na frontach wojennych walczył kolejno jako dowódca plutonu, kompanii i batalionu w szeregach 3. Pułku Piechoty Legionów Polskich, awansując do stopnia kapitana. W październiku 1916 r. wyznaczono go na dowódcę 3. Pułku i 1 listopada awansowano do stopnia majora.
Walczył w kampaniach karpackiej, besarabskiej i wołyńskiej, dowodząc 6., a następnie 5. Pułkiem Piechoty Legionów Polskich. Był Dwukrotnie ranny. Po bitwie pod Rarańczą (15–16 lutego 1918 r.) mjr Zając przekroczył rosyjską linię frontu i trafił do II Korpusu Wschodniego na Ukrainie. Został dowódcą 15. Pułku Strzelców i 1 marca 1918 r. otrzymał awans do stopnia podpułkownika.
Po tragicznej śmierci gen. Gustawa Orlicz-Dreszera w katastrofie lotniczej, 3 sierpnia 1936 r. prezydent RP mianował gen. Zająca Inspektorem Obrony Powietrznej Państwa, a rok później jednocześnie dowódcą Obrony Przeciwlotniczej Ministerstwa Spraw Wojskowych.
Na czele 15 Pułku Strzelców wziął udział w bitwie pod Kaniowem (11 maja 1918 r.). Dostał się do niewoli niemieckiej, z której udało mu się uciec i przedostać się do Francji. Wstąpił tam do formowanej przez gen. Józefa Hallera Armii Polskiej. Ukończył kurs szkoleniowy dla oficerów w Quintin, a następnie został dowódcą pułku szkolnego Dywizji Instrukcyjnej. Awansowany do stopnia pułkownika 10 kwietnia 1919 r., miesiąc później z Błękitną Armią powrócił do Polski, by w listopadzie ponownie wyjechać do Francji do Wyższej Szkoły Wojennej (École Supérieure de Guerre) w Paryżu.
Po jej ukończeniu i powrocie płk Zając został natychmiast skierowany na front wojny polsko-sowieckiej. Pełnił funkcję szefa sztabu Grupy Operacyjnej „Dolna Wisła”, a następnie kolejno 5., 2. i 3. Armii Wojska Polskiego. Po zakończeniu walk o niepodległość pułkownik do końca 1921 r. wykonywał obowiązki I oficera sztabu Inspektora Armii nr II w Warszawie gen. Tadeusza Jordana Rozwadowskiego. Na początku 1922 r. został szefem Oddziału I Sztabu Generalnego. Rok później skierowano go na kurs informacyjny przy Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie, a w drugiej połowie 1924 r. przez prawie dziesięć tygodni ponownie przebywał we Francji na kursie doskonalącym dla generałów i pułkowników.
Po powrocie otrzymał awans na generała brygady. Od 16 grudnia 1925 r. czasowo pełnił obowiązki I zastępcy szefa Sztabu Generalnego. 12 kwietnia 1926 r. po raz pierwszy w swojej karierze oficerskiej stanął na czele dużej jednostki wojskowej – został dowódcą 23. Górnośląskiej Dywizji Piechoty w Katowicach. Po zajmowaniu wielu stanowisk sztabowych mógł wreszcie wykorzystać swoją wiedzę oraz doświadczenie w służbie liniowej.
Generał Zając dowodził prawie dziesięć lat garnizonem katowickim, dużym i ważnym w strukturach Wojska Polskiego. Dał się poznać jako dobry organizator, sprawiedliwy i jednocześnie wymagający dowódca, któremu zależało na losie podległych żołnierzy.
Pod koniec kwietnia 1936 r. wyznaczony p.o. dowódcą Okręgu Korpusu Nr V w Krakowie, ale już w lipcu p.o. dowódcy Okręgu Korpusu Nr VI we Lwowie. Po tragicznej śmierci gen. Gustawa Orlicz-Dreszera w katastrofie lotniczej, 3 sierpnia 1936 r. prezydent RP mianował gen. Zająca Inspektorem Obrony Powietrznej Państwa, a rok później jednocześnie dowódcą Obrony Przeciwlotniczej Ministerstwa Spraw Wojskowych.
Kampania polska 1939 r. i szlak na Środkowy Wschód
W marca 1939 r. w związku z coraz bardziej realną możliwością wybuchu wojny wyznaczono generała Naczelnym Dowódcą Lotnictwa i Obrony Przeciwlotniczej. Na tym stanowisku pozostawał w trakcie kampanii polskiej 1939 r. Po niej przez Rumunię przedostał się do Francji, gdzie tworzone były Polskie Siły Zbrojne pod dowództwem Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego. Już 6 października 1939 r. gen. Zając wyznaczony został p.o. dowódcy Lotnictwa i Obrony Przeciwlotniczej, a 22 lutego 1940 r. dowódcą Polskich Sił Powietrznych.
Po przegranej Francji z końcem czerwca 1940 r. gen. Zając udał się do Wielkiej Brytanii, gdzie odtwarzane były Polskie Siły Zbrojne. Tam już 1 lipca zwolniono go ze stanowiska dowódcy Polskich Sił Powietrznych. Po tym wydarzeniu generał odbywał staże w brytyjskich jednostkach lądowych. W czasie wyjazdów miał okazję rozmawiać z polskimi żołnierzami znajdującymi się w Wielkiej Brytanii.
Wrażenia z tych spotkań opisał na kartach swych wspomnień:
„Uderzyło mnie, że Brytyjczycy wszystko robią powoli, organizacja ich ćwiczeń jest znacznie słabsza od tego, co było w Polsce. Oficerom wyrwało się oświadczenie, że stwierdziwszy co było we Francji oraz widząc co jest tutaj, tęsknią naprawdę do tego co było w Polsce i widzą obecnie, że u nas mimo wszystko w wojsku było bardzo dobrze”1.
We wrześniu 1940 r. Naczelny Wódz wyznaczył gen. Zająca zastępcą dowódcy wchodzącego w skład Polskich Sił Zbrojnych, stacjonującego w Szkocji, I Korpusu. W drugiej połowie 1941 r. gen. Sikorski wyznaczył nowe i wymagające zadanie gen. Zającowi.
Dowódca Wojsk Polskich na Środkowym Wschodzie
W wyniku przegranej kampanii polskiej 1939 r. na Środkowym Wschodzie znalazło się wiele tysięcy polskich żołnierzy oraz ludności cywilnej. W związku z tą sytuacją najpierw w kwietniu 1940 r. została powołana Brygada Strzelców Karpackich (od stycznia 1941 r. Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich) pod dowództwem gen. Stanisława Kopańskiego, a w kolejnych tygodniach sformowano jeszcze Ośrodek Zapasowy oraz Legię Oficerską. Dowództwo nad całością polskich jednostek znajdujących się na Środkowym Wschodzie w latach 1940–1941 sprawował gen. Kopański.
Z każdym kolejnym tygodniem gen. Kopański musiał mierzyć się z coraz większą ilością różnorakich obowiązków, a przecież najważniejszym jego zadaniem było dowodzenie Samodzielną Brygada Strzelców Karpackich, w tym przygotowanie podległych mu żołnierzy do walki. W związku z tym wystosował w pierwszej połowie 1941 r. prośbę do Naczelnego Wodza o powołanie wyższego dowództwa do kierowania całością polskich spraw wojskowych na Środkowym Wschodzie.
Przygotowanie do defilady lotniczej. Od prawej - gen. Józef Zając, gen. Władysław Sikorski, gen. Victor Denain, Bron (Francja), 1940 r. (fot. z zasobu NAC)
Generał Sikorski dość długo zwlekał z decyzją utworzenia dowództwa, o które zabiegał gen. Kopański. Wreszcie 25 września 1941 r. Naczelny Wódz powołał formację o nazwie: Wojsko Polskie na Środkowym Wschodzie, ale nie wyznaczył oficera, który miałby dowodzić. Dopiero po pewnym czasie gen. Sikorski uznał, że odpowiednim kandydatem na stanowisko dowódcy Wojsk Polskich na Środkowym Wschodzie będzie gen. Zając. Ten na nowe stanowisko dotarł dopiero po ponad dwóch miesiącach od otrzymania nominacji służbowej.
Wynikało to z kolejnej trudnej do zrozumienia decyzji Naczelnego Wodza – zamiast wysłać gen. Zająca w ten region świata zwyczajowo w przypadku wyższych oficerów transportem lotniczym, to nakazał mu udać się transportem morskim. Generał Zając objął swoje obowiązki dopiero 1 grudnia 1941 r., choć był bardzo potrzebny na Środkowym Wschodzie już o wiele wcześniej, jako że od sierpnia Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich brała udział w walkach pod Tobrukiem. Generał Kopański nie mógł w takiej sytuacji pełnić obowiązków dowódcy Wojsk Polskich na Środkowym Wschodzie – zastępował go dowódca Ośrodka Zapasowego, gen. Kordian Józef Zamorski.
Generał Zając po przybyciu na Środkowy Wschód z pełnym zaangażowaniem rozpoczął wykonywanie swoich obowiązków. Generał Kopański tak zapamiętał pierwsze spotkanie z nowym dowódcą:
„Po paru dniach przyjechał do Brygady mój nowy przełożony, gen. Zając, mianowany dowódcą wojsk na Środkowym Wschodzie. Przedtem prawie go nie znałem. Zrobił na mnie wrażenie rzeczowego, rozumnego i niezarozumiałego człowieka. Słyszałem jeszcze przed wojną o jego zaletach żołnierza i dowódcy”2.
Przed gen. Zającem jako dowódcą Wojsk Polskich na Środkowym Wschodzie stało wiele wymagających zadań. Najpoważniejszym było przyjęcie w marcu i kwietniu 1942 r. pierwszej fali ewakuacji żołnierzy i ludności cywilnej ze Związku Sowieckiego. Było to łącznie ok. 45 tys. osób. Wiele z nich było chorych, wygłodzonych i wyczerpanych. Generałowi Zającowi w pamięci utkwiła jedna z wizyt u ewakuowanych, którą zanotował na kartach swych wspomnień:
„Wczoraj byłem w obozie dla cywilnych i szpitaliku, w którym leżą chorzy na choroby zakaźne i zwykłe: jest tyfus plamisty i brzuszny, jest dyzenteria i są chorzy na kompletne wycieńczenie. Oglądałem dzieci wychudłe do kosteczek z napuchłymi brzuszkami, szereg kobiet i mężczyzn starszych, zmaltretowanych i wychudzonych do ostateczności. Aż dziwne, że wytrzymali jeszcze i tę podróż”3.
30 kwietnia 1942 r. rozkazem Naczelnego Wodza utworzono II Korpus Strzelców, na czele którego stanął gen. Zając, awansowany 3 maja 1942 r. na generała dywizji. Pozostał on jednocześnie dowódcą Wojsk Polskich na Środkowym Wschodzie.
II Korpus Strzelców składał się z powołanej na bazie Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich 3. Dywizji Strzelców Karpackich, ponadto 4. Dywizji Strzelców, 2. Brygady Czołgów oraz pozostałych jednostek broni i służb. Jednak mimo przybycia ponad 30 tys. żołnierzy ze Związku Sowieckiego w większości jednostek II Korpusu Strzelców występowały braki w obsadach żołnierskich.
Tekst pochodzi z numeru 3/2024 „Biuletynu IPN”
1 J.Zając, Dwie wojny – pamiętniki wojenne, t.II: W Szkocji i na Środkowym Wschodzie, Londyn 1967, s.11.
2 S.Kopański, Wspomnienia wojenne 1939–1946, Warszawa 1990, s.225.
3 J.Zając, Dwie wojny…, s.98.
