Biuro „B” realizowało zlecenia jednostek operacyjnych SB MSW, samo nie inicjowało żadnych działań. Śledząc, dokumentowało aktywność i spotkania osób, które znalazły się w orbicie zainteresowania władz PRL.
Inwigilacja społeczeństwa
Obserwacją obejmowano: opozycjonistów, duchowieństwo, intelektualistów, artystów, cudzoziemców, szeroko pojęty „półświatek”, a nawet zwykłych obywateli, którzy mogli wzbudzać podejrzenia władz. Pod stałą kontrolą były również wszystkie ambasady.
Funkcjonariusze działali w ukryciu, nierzadko przez długie miesiące prowadząc swoje działania. Musieli wykazywać się inwencją i sprytem.
Biuro „B” nie prowadziło własnych teczek spraw operacyjnych, ponieważ materiały przez nie gromadzone trafiały do akt figurantów w jednostkach zlecających działania. Wyjątkiem były posiadane przez Biuro „B” kartoteki.
Kartoteki wytworzone przez Biuro „B” zawierały dokumentację na temat tysięcy osób, których działania mogły wydawać się niezgodne z oczekiwaniami władz.
Zdjęcie funkcjonariusza w trakcie obserwacji. Kadr z filmu szkoleniowego pt. „Pentacon Super”. Film, zrealizowany na potrzeby Ośrodka Nauczania Obserwacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przedstawia opis obsługi aparatu fotograficznego Pentacon Super wraz z dodatkowym wyposażeniem oraz techniki i sposoby wykonywania przez wywiadowców zdjęć z ruchomych i stałych punktów zakrytych (z zasobu IPN)
Dziedzictwo policji politycznej
W obecnym stanie kartoteka Biura „B” MSW, znajdująca się w zasobie Archiwum IPN, liczy ponad 100 m.b. To wartościowe, dobrze zachowane pod względem fizycznym i kompletne źródło informacji, gdyż karty z niej nie były niszczone na przełomie 1989 i 1990 roku z uwagi na fakt, że nie wskazywały na bezpośredni charakter zainteresowania. Jej niewątpliwym atutem są zachowane wraz z kartami kartotecznymi zdjęcia operacyjne oraz paszportowe figurantów.
Kartoteki to dowód na to, jak bardzo władza PRL dążyła do pełnej kontroli nad społeczeństwem.
Kartoteka składa się z 6 części, których układ powiązany był z praktyką pracy operacyjnej. Najliczniejszą, prawie 60-metrową, jest część alfabetyczna dotycząca figurantów i obiektów. Pozostałe ułożone zostały według: kryptonimów figurantów i obiektów, adresów zamieszkania, kart przejazdu cudzoziemców i dyplomatów przez teren Polski, ewidencji numerów rejestracyjnych pojazdów. W skład jednej z części wchodzą też karty perforowane z informacjami o przemieszczaniu się figurantów.
Praca Biura „B” była żmudna i wymagająca. Funkcjonariusze działali w ukryciu, nierzadko przez długie miesiące prowadząc swoje działania. Musieli wykazywać się inwencją i sprytem, pracowali w kamuflażu, obserwowali figurantów z tzw. punktów zakrytych (np. mieszkania) i ruchomych punktów zakrytych (np. samochody). Prowadzenie dokumentacji filmowej i fotograficznej wymagało używania specjalistycznego sprzętu.
Rozwiązanie Biura „B” nastąpiło wraz z likwidacją Służby Bezpieczeństwa.
* * *
Kartoteki to dowód na to, jak bardzo władza PRL dążyła do pełnej kontroli nad społeczeństwem, naruszając prywatność i wolność obywateli. Dziś kartoteki Biura „B” są ważnym źródłem historycznym, które pozwalają zrozumieć metody operacyjne stosowane przez aparat bezpieczeństwa.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
