„Zaczynamy już otrzymywać listy z Anglii od przybyłych tam w pierwszym transporcie rodzin wojskowych z Indii. […] Posiadanie wełnianej sukienki, ubrania, pończoch, swetra, płaszcza itp. okazało się w czasie drogi konieczne. Powinno to być przestrogą dla tych, którzy mają jechać kolejnym transportem”
– tak na łamach „Polaka w Indiach” z 11 października 1947 r. relacjonowano przebieg podróży polskich uchodźców z Indii na Wyspy Brytyjskie. Była to też jednocześnie zapowiedź bliskiego końca ukazywania się wspomnianej gazety, dla wielu Polaków istotnego źródła wiedzy o bieżącej sytuacji – ostatni numer ukazał się 20 lutego 1948 r.
Z życia osiedli
Redaktorem naczelnym gazety, przez cały okres jej trwania, był Michał Chmielowiec (ps. „Michał Sambor”) – pisarz, publicysta, późniejszy współpracownik „Głosu Ameryki”, „Kultury”, „Dziennika Polskiego”.
Czasopismo wydawane było w latach 1943-1948, najpierw jako dwutygodnik (1943-1945), a w kolejnych latach jako tygodnik. Jako dwutygodnik drukowane było w dwóch tysiącach egzemplarzy, z czego około połowa pozostawała na terenie Półwyspu Indyjskiego. Pozostała część była rozsyłana po świecie, m.in. 200 egz. wysyłano do Afryki, 123 egz. trafiało do Anglii, po 100 egz. przekazywano do Palestyny, Iranu, Meksyku i Stanów Zjednoczonych, a 60 odbitek kierowano do Brazylii.
Dla Polaków, którzy przebywali z dala od Ojczyzny gazeta była źródłem wiedzy o wydarzeniach w Polsce, integrowała rodaków i umożliwiała im dzielenie się swoimi przemyśleniami, twórczością.
Wiadomości polskie
Na łamach czasopisma ukazywały się artykuły, które były często usystematyzowane w stałych działach, jak np.: „Wiadomości polskie”, „Przegląd polityczny i sytuacja wojenna”, „Indie”, „Z życia osiedli”. W gazecie nie pomijano kwestii szkolnictwa i literatury, z jej stron czytelnicy mogli również dowiedzieć się o sytuacji Polaków w Iranie, Afryce, Meksyku i Nowej Zelandii.
Twórcy pisma starali się rzetelnie przedstawiać sytuację w powojennej Polsce – w numerze z lipca 1945 r. pisano:
„Dziś, gdy w ruinach świętego miasta Warszawy, rozgrywa się bluźniercza groteska »wolności, niepodległości i jedności narodowej«, jakże trudno o tę wiarę, że sprawiedliwość zatriumfuje w świecie, w tym samym świecie, który milczał w trakcie procesu moskiewskiego […]”.
To także z treści publikowanych w tej polonice indyjskiej polscy uchodźcy poznawali zwyczaje i kulturę Indii. Autorką części tych artykułów była Wanda Dynowska, bliska współpracownica Mahatmy Gandhiego, po którego śmierci czasopismo zamieściło kondolencje prezydenta RP na uchodźstwie Augusta Zaleskiego.
Warto podkreślić, iż redakcja zatroszczyła się również o najmłodszych uchodźców i dla nich od sierpnia 1944 r. do lutego 1947 r., co dwa tygodnie, ukazywał się dodatek do „Polaka w Indiach” dla dzieci, tj. „Słoniątko indyjskie”. Jego redakcją zajmowała się Janina Sułkowska. W dodatku publikowane były wierszyki, opowiadania, legendy lub wskazówki dla małych majsterkowiczów.
* * *
W 2019 r. do zasobu Archiwum IPN przekazane zostały przebogate zbiory Koła Polaków z Indii 1942-1948, wśród których znalazły się również egzemplarze „Polaka w Indiach” z lat 1943-1945.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
