„Ona jedna miała już w chwili powstania mandat najwyższych władz Rzeczypospolitej do działania w ich imieniu”
– pisał Marek Ney-Krwawicz. Nadano jej nazwę Służba Zwycięstwu Polski i w październiku 1939 r. opracowano zasady statutu, w którym za priorytet uznano podjęcie walki z okupantami na każdym polu i wszelkimi środkami, przygotowanie kadr wojskowych, utworzenie ośrodków tymczasowej władzy w kraju.
Biuro Informacji i Propagandy
Lecz w pierwszej fazie okupacji jednym z najważniejszych instrumentów tej walki musiało stać się propagowanie treści niepodległościowych, podtrzymywanie na duchu społeczeństwa, oszołomionego klęską wojenną i utratą państwa, jak również najzwyklejsza informacja.
Niemcy, dążąc do pozbawienia Polaków dostępu do wiadomości z zagranicy, zabronili pod groźbą kary śmierci posiadania odbiorników radiowych, prasę polską zaś zlikwidowali i zastąpili niemieckimi gazetami urzędowymi w języku polskim.
Niemcy bowiem, dążąc do pozbawienia Polaków dostępu do wiadomości z zagranicy, zabronili pod groźbą kary śmierci posiadania odbiorników radiowych, prasę polską zaś zlikwidowali i zastąpili niemieckimi gazetami urzędowymi w języku polskim. Ich głównym celem było szerzenie nazistowskiej propagandy (nie inaczej zresztą było pod drugim zaborem).
Dlatego już w chwili utworzenia SZP zdecydowano o powołaniu specjalnej struktury, która odpowiadała za sprawy prasy i propagandy. Przyjęła ona nazwę Oddziału Politycznego Dowództwa Głównego SZP (używano też nazw: Oddział Polityczno-Propagandowy i Biuro Informacyjno-Propagandowe), aby po utworzeniu Związku Walki Zbrojnej ostatecznie stać się Biurem Informacji i Propagandy Komendy Głównej ZWZ, a następnie Armii Krajowej.
Legionista, peowiak, konspirator
Odpowiedzialną pracę stworzenia BIP powierzono majorowi Tadeuszowi Kruk-Strzeleckiemu, jednemu z kilku oficerów, którzy znaleźli się w gronie założycielskim SZP 27 września 1939 r. Należał on do pokolenia tych, którzy bili się o niepodległość w czasie poprzedniej wielkiej wojny – jako legionista I Brygady o pseudonimie „Kruk”, który stał się częścią jego nazwiska, peowiak w Okręgu Częstochowskim POW i na terenach dzisiejszej Ukrainy, gdzie uczestniczył w działaniach dywersyjnych i wywiadowczych przeciw zagrażającej odrodzonej Polsce bolszewickiej Rosji, wreszcie oficer WP i uczestnik dalszych zmagań z sowiecką agresją na czele sformowanego przez siebie Konnego Oddziału Lotnego Dywizji Ochotniczej płk. Adama Koca (oddział ten zapoczątkował 24. Pułk Ułanów im. Hetmana Wielkiego Koronnego Stefana Żółkiewskiego). Kilkakrotnie ranny, wojnę zakończył z Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych.
Jako szef BIP był twórcą jego struktur, począwszy od sekretariatu i działającej w jego ramach komórki łączności wewnątrzorganizacyjnej, a także wydziałów: wydawniczego i prasowego. Rację miał Grzegorz Mazur pisząc, że pod kierownictwem Kruka-Strzeleckiego
„powstał zrąb późniejszego, silnie rozbudowanego BIP-u”.
Działacze społeczni obozu piłsudczykowskiego z ministrem pracy i opieki społecznej Marianem Zyndramem-Kościałkowskim (siedzi w środku). Wśród siedzących, dziesiąty od lewej, w mundurze, kapitan Tadeusz Kruk-Strzelecki. Drugi od lewej poseł Roman Tomczak. Zdjęcie z drugiej połowy lat trzydziestych XX w. (fot. udostępniona przez Adama Peryta, wnuka Romana Tomczaka)
Spotkanie prezydium zjazdu delegatów kół byłych żołnierzy 5. Pułku Piechoty „zuchowatych” I Brygady Legionów. Warszawa, 4 kwietnia 1937 r. Pierwszy z lewej kapitan Tadeusz Kruk-Strzelecki (awans na majora otrzymał dwa lata później). Stoi gen. Józef Olszyna-Wilczyński, zamordowany przez Sowietów we wrześniu 1939 r. (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Odsunięcie od zadań i dalsze losy
Mimo to jesienią 1940 r. okazało się, że wskutek nacisków polityków krajowych, które znalazły poparcie premiera rządu RP gen. Władysława Sikorskiego, major Kruk-Strzelecki nie tylko nie może kontynuować swojej pracy, ale musi odejść z ZWZ. Nie pomogła piękna karta niepodległościowa i sprzeciw gen. Stefana Roweckiego, który podkreślał rzetelną i ofiarną pracę tego oficera w budowie podziemnego wojska.
Należał do pokolenia tych, którzy bili się o niepodległość w czasie poprzedniej wielkiej wojny – jako legionista I Brygady o pseudonimie „Kruk”, który stał się częścią jego nazwiska.
Po opuszczeniu ZWZ włączył się w działalność konspiracji piłsudczyków. Był jednym ze współzałożycieli pisma „Myśl Państwowa”, głównego organu prasowego tego środowiska, współtworzącego podziemną scenę polityczną.
Jesienią 1942 r. został aresztowany przez Niemców i w następnym roku wywieziony do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, a później do Oranienburga. Uwolniony po zakończeniu wojny, pozostał na uchodźstwie. Zmarł w 1951 r., przedwcześnie, na angina pectoris (dławicę piersiową), będącą skutkiem niemieckich prześladowań. Taka była cena niezłomnej postawy tego wybitnego oficera – współtwórcy podziemnej armii.
* * *
Major Tadeusz Kruk-Strzelecki jest wymieniony w prowadzonej przez Archiwum IPN bazie „Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką 1939-1945” (www.straty.pl).
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
