1 lipca 1922 r. w Warszawie urodziła się Kalina Chełmicka. Była córką Antoniego Chełmickiego i Marii Karoliny z d. Gill. Miała trzy siostry: Bożenę (zginęła w Powstaniu Warszawskim), Hannę Różę i Irenę. Przed II wojną światową uczyła się w Państwowym Liceum i Gimnazjum im. Adama Czartoryskiego w Wilnie.
Współpraca z Ireną na polu konspiracyjnym
W 1939 r. wspólnie z siostrą Ireną uczestniczyła w strajku szkolnym przeciwko usuwaniu polskiej kadry pedagogicznej. Po jego zakończeniu kontynuowała naukę na tajnych kompletach, na których w 1940 r. zdała małą maturę.
Trudne warunki materialne zmusiły ją do podjęcia pracy fizycznej. Początkowo zatrudniono ją w gospodarstwie w Jurkiszkach k. Wilna. W 1941 r. powróciła do Wilna i od następnego roku uczyła się tam w średniej szkole technicznej.
Podczas wojny Kalina była harcerzem drużyny im. S. Żółkiewskiego i pomagała Irenie w pracy konspiracyjnej w ZWZ-AK. Siostra współpracowała m.in. z kurierem Oddziału V, Edmundem Bukowskim ps. „Antoni Sadowski”, „Zbyszek”, swym późniejszym mężem. Latem 1944 r. Edmund otrzymał rozkaz wyjazdu do Warszawy, do której udał się wraz z Ireną. W stolicy udało im się utworzyć sieć punktów kontaktowych Okręgu Wileńskiego AK.
Kalina została aresztowana przez bezpiekę 19 czerwca 1948 r. w wyniku fali aresztowań wśród członków Ośrodka Mobilizacyjnego Wileńskiej AK w ramach prowadzonej przez MBP „Akcji X” i wpadek kolejnych punktów kontaktowych.
Swoją działalność niepodległościową prowadzili także po zakończeniu wojny. Edmund został głównym łącznikiem komendanta okręgu ppłk. Antoniego Olechnowicza „Pohoreckiego”. Był współorganizatorem i szefem siatki wywiadowczej Ośrodka Mobilizacyjnego Wileńskiej AK pod krypt. „Krzysztof”, a także zajmował się wyrabianiem fałszywych dokumentów na potrzeby konspiracji.
W kwietniu 1945 r. Kalina z rodzicami i Hanną Różą przyjechali do Białegostoku, gdzie ojciec starał się o posadę nauczyciela. Z jego planów zawodowych nic nie wyszło, natomiast pracę w mieście znalazła Kalina. Od maja do października 1945 r. była sekretarką w Wydziale Techniczno-Pomiarowym Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego.
W związku z brakiem możliwości znalezienia pracy Chełmiccy przeprowadzili się w okolicę Płocka, gdzie 6 lutego 1946 r. Kalina zatrudniła się w Państwowym Przedsiębiorstwie Traktorów i Maszyn Rolniczych w charakterze sekretarki-maszynistki.
Nieco ponad rok później jej krewna, Maria Prokopowicz, w tym czasie pracownica Polskiego Radia w Warszawie, poleciła Kalinę swoim przełożonym. W związku z nową pracą Kalina przeprowadziła się do Warszawy.
W stolicy szybko włączyła się w działalność niepodległościową Edmunda i Ireny. Pełniła funkcję łączniczki między członkami organizacji. Na jej adres i nazwisko przychodziła korespondencja organizacyjna, którą następnie oddawała Edmundowi. Odbierała także pocztę konspiracyjną nadawaną na adres Marii Prokopowicz oraz pośredniczyła w przekazywaniu i wymianie waluty.
Aresztowanie i represje
Kalina została aresztowana przez bezpiekę 19 czerwca 1948 r. w wyniku fali aresztowań wśród członków Ośrodka Mobilizacyjnego Wileńskiej AK w ramach prowadzonej przez MBP „Akcji X” i wpadek kolejnych punktów kontaktowych. W tym czasie do aresztu trafili także inni członkowie jej rodziny, m.in.: Irena, Edmund, Hanna Róża i Maria Prokopowicz.
17 maja 1949 r. Kalinę skazano na 15 lat pozbawienia wolności, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 5 lat oraz przepadek mienia. Po wyroku przewieziono ją do więzienia dla kobiet w podbydgoskim Fordonie, a stamtąd w sierpniu 1952 r. trafiła do więzienia izolacyjnego w Inowrocławiu, skąd po trzech latach ponownie znalazła się w Fordonie.
Pobyt w więzieniach odbił się niekorzystnie na zdrowiu Kaliny. W listopadzie 1955 r. stwierdzono u niej obustronną gruźlicę płuc. W związku z tym, w maju następnego roku, uzyskała zgodę na opuszczenie murów więzienia w celu poratowania zdrowia. Jej zły stan był przyczyną półtorarocznego pobytu w sanatorium w Prabutach. W tym czasie Rada Państwa skorzystała z prawa łaski i darowała Kalinie resztę wyroku.
Dalsze życie
Po odzyskaniu wolności Kalina powróciła do Warszawy. Pracowała w Wydziale Zdrowia i Opieki Społecznej w Warszawie, a następnie w administracji przychodni lekarskiej.
Kalina i Irena utrzymywały na wolności liczne kontakty z towarzyszkami więziennej niedoli. W 1990 r. włączyły się w działalność Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, a przede wszystkim środowiska „Fordonianek”, czyli więźniarek politycznych lat 1945–1956. Początkowo Kalina nie chciała wysuwać się na pierwszy plan w działaniach organizacyjnych, w których pierwsze skrzypce odgrywała Irena.
Jednak po jej wypadku zdecydowała się dużo bardziej zaangażować w prace środowiska. Odtąd zastępowała siostrę na spotkaniach, a później zdawała jej szczegółową relację.
Ruta Czaplińska pisała:
„W domu zajmowała się wszystkim, zwłaszcza wtedy, gdy Irka była całkowicie niepełnosprawna, a mnie zawsze odprowadzała do taksówki, gdy wracałam do siebie na Żoliborz. Towarzyszyła też Irence, gdy przyjeżdżała do mnie i zawsze się ulatniała pod pozorem, że ma coś do załatwienia, ale zawsze się zjawiała, gdy nadchodził czas powrotu na Sadybę. Swoją nieobecność tłumaczyła tym, że Ona nie ma nic do powiedzenia, ale to nie było zgodne z prawdą, bo zawsze miała swoje niezależne zdanie”1.
* * *
Kalina Chełmicka zmarła 28 stycznia 2001 r. Pochowano ją na cmentarzu Powązkowskim.
„Kalinę pożegnał sztandar Oddz[iału] Warszawskiego i honorowa warta »Fordonianek« przy trumnie”
– pisały Hanna Bazylewska i Barbara Otwinowska.
„To w mieszkaniu ich Obu, Ireny i Kaliny, narodziła się nasza »Nike« – pełne zapału spotkania redakcyjne były wówczas okazją do wymiany wielu opinii, a dzięki Kalince również towarzyską radością. Jej gościnność i spokój stwarzały niezapomnianą atmosferę”2.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
1 Cyt. za: „Nike” 2001, nr 58, s. 11–12.
2 Cyt. za: „Nike” 2001, nr 57, s. 5–6.
