Urodziła się 23 sierpnia 1921 r. w Warszawie. Od 1942 r. należała do Związku Walki Zbrojnej jako kurierka Biura Informacji i Propagandy, a następnie Referatu Wschód Wydziału Wywiadu Ofensywnego Oddziału II Komendy Głównej Armii Krajowej, na trasie Warszawa–Brześć Litewski i Warszawa–Miński Litewski.
„Ekipa Wschód”
W połowie lipca 1944 r. weszła w skład „Ekipy Wschód” dowodzonej przez kpt. Henryka Żuka, której zadaniem było przejście na tyły wojsk sowieckich, nawiązanie łączności i podtrzymanie pracy terenowych komórek wywiadowczych. Ze względu na sytuację militarną „Ekipie” nie udało się dotrzeć do Brześcia zgodnie z planem, jej członkowie pozostali na lewym brzegu Bugu i z tego miejsca poszczególni kurierzy nawiązywali kontakt z podległymi Oddziałowi II pracownikami.
Jej mąż, Michał Sadowski, zastępca kpt. Żuka, został aresztowany przez Sowietów. Samotnie przedostała się do Brześcia, zlikwidowała placówkę brzeską i rozpoczęła poszukiwania męża. Została zatrzymana przez NKWD, jednak tak skutecznie udawała wiejską dziewczynę, że ją wypuszczono.
Dla Sadowskiej nastąpił wówczas dramatyczny czas. Jej mąż, Michał Sadowski, zastępca kpt. Żuka, został aresztowany przez Sowietów. Samotnie przedostała się do Brześcia, zlikwidowała placówkę brzeską o kryptonimie „Gorzelnia” i rozpoczęła poszukiwania męża. Została zatrzymana przez NKWD, jednak tak skutecznie udawała wiejską dziewczynę, że ją wypuszczono. Wróciła natychmiast do swych towarzyszy z „Ekipy Wschód” i przejęła stanowisko zastępcy szefa sieci, przemianowanej wkrótce na „Pralnię 2”.
W styczniu 1945 r. Żuk z Sadowską wrócili do zniszczonej Warszawy. Na przełomie marca i kwietnia nawiązali kontakt z ppłk. Tadeuszem Jachimkiem, zdając raport ze swej działalności oraz przekazując zebrany materiał. W maju „Pralnia 2” weszła w skład Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj, obejmując swym zasięgiem ziemie na wschód od Wisły, łącznie z placówkami w Wilnie i Mińsku Litewskim.
Dalej na posterunku
Po decyzji kpt. Jana Rzepeckiego o rozwiązaniu DSZ, w sierpniu 1945 r. Żuk z Sadowską wyruszyli tzw. drogą „Konrada” przez Regensburg do Włoch, do Sztabu 2. Korpusu Polskiego. Tam podporządkowali się rozkazom gen. Władysława Andersa i otrzymali polecenie kontynuacji pracy. Zaopatrzeni w nowe instrukcje oraz niezbędne fundusze ruszyli do Polski, przekraczając granicę w październiku 1945 r.
Choć funkcjonariusze MBP prowadzili już poszukiwania „Roberta”, to w pierwszych dniach śledztwa Sadowska nie została przez nich rozpoznana.
Kpt. Żuk został aresztowany już 8 listopada na punkcie kontaktowym Narodowych Sił Zbrojnych w Warszawie. Barbara Sadowska objęła wówczas stanowisko szefa sieci nadając jej nowy kryptonim – „Liceum” i przenosząc siedzibę do Łodzi. Miała wówczas 24 lata. Prace udało jej się kontynuować jeszcze przez kilka miesięcy.
Została aresztowana w założonym przez bezpiekę kotle w jednym z warszawskich mieszkań podczas próby dowiedzenia się, czy paczka, którą wysłała dla Żuka, została doręczona. Choć funkcjonariusze MBP prowadzili już poszukiwania „Roberta”, to w pierwszych dniach śledztwa Sadowska nie została przez nich rozpoznana.
Walka o los podkomendnych
Mając przede wszystkim na względzie los swych współpracowników – już aresztowanych oraz tych, którzy byli rozpracowywani – 18 marca 1946 r. wystosowała pismo, w którym przyznała, że pod ps. „Robert” kierowała pracami „Liceum”. Wnosiła o wydanie na nią wyroku śmierci oraz zwolnienie, ewentualne łagodne wyroki dla swych pracowników.
Sądzona była w lipcu 1947 r. przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie, w głośnym procesie pokazowym, wraz z trzynastoma swymi współpracownikami. 18 lipca skazana została na 9 lat więzienia.
Rozpoczęła się tym samym wielomiesięczna cyniczna gra bezpieki oraz heroiczna walka Sadowskiej o ludzi „Pralni 2”–„Liceum”. Działając w porozumieniu z kpt. Żukiem, przeprowadziła ujawnienie sieci, jednak postanowienia dokonywanego ujawnienia od początku były łamane przez bezpośrednio prowadzącego sprawę mjr. Józefa Różańskiego, kierownika pionu śledczego MBP. Sadowska w celi aresztu śledczego, później również po wyroku, przeprowadziła kilka głodówek, ukrywając je w początkowej fazie i doprowadzając swój stan zdrowia do momentu krytycznego, czym udało jej się wywalczyć zwolnienie kilku osób.
Sądzona była w lipcu 1947 r. przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie, w głośnym procesie pokazowym, wraz z trzynastoma swymi współpracownikami. 18 lipca skazana została na 9 lat więzienia. Najwyższy wyrok otrzymał por. Stanisław Karolkiewicz, kierownik komórki kontrwywiadowczej „Cyrk”. Pozostali oskarżeni otrzymali od 5 do 10 lat. Została zwolniona 30 września 1953 r.
* * *
Utrzymywała się z udzielanych lekcji języka angielskiego, była również tłumaczem literatury angielskiej. Zmarła 18 listopada 1991 r. Została pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
