Masowa ekshumacja i badania zwłok, przeprowadzone wiosną 1943 r. z udziałem Komisji Technicznej PCK oraz Międzynarodowej Komisji Lekarskiej, dostarczyły dowodów, że mordu dokonali Sowieci. Minister propagandy Trzeciej Rzeszy Joseph Goebbels postanowił rozpowszechnić informację o zbrodni.
Katyń w niemieckiej propagandzie
Już 11 kwietnia 1943 r. niemiecka Agencja Informacyjna „Transocean” ogłosiła informację o odnalezieniu niedaleko Smoleńska zwłok polskich oficerów, pomordowanych przez bolszewików. 13 kwietnia 1943 r. informację tę powtórzyło Radio Berlin. Zapewniło to sprawie światowy rozgłos i zapoczątkowało szeroką akcję propagandową.
Wiadomość o zbrodni rozpowszechniono również wśród Polaków pod okupacją niemiecką, m.in. poprzez polskojęzyczną prasę „gadzinową” i plakaty. Gazety z tego okresu są przechowywane w wielu miejscach i obecnie stosunkowo łatwo dostępne, podobnie jak odbitki zdjęć z ekshumacji, powielane w prasie gadzinowej oraz drukach niemieckich, a późnej również z nich kopiowane.
Rzadsze i trudniej dostępne, choć też nie unikatowe, są podobne tematycznie druki zwarte z okresu wojny, propagujące wiedzę o odkryciu masowych grobów koło Katynia i odpowiedzialności sowieckiej za mord na polskich oficerach. Wydawnictwa takie przygotowywały władze niemieckie, a także dziennikarze różnych narodowości.
Broszura z 1943 r.
W zasobie Archiwum IPN przechowywana jest dość tajemnicza, na tle dobrze rozpoznanych wydawnictw dotyczących sprawy katyńskiej, trzydziestodwustronicowa broszura w języku polskim. Książeczka pt. „Katyń” ukazała się w Generalnym Gubernatorstwie w 1943 r., jakoby, zgodnie z notacją na okładce, nakładem wydawnictwa Gebethner i Wolff w Warszawie. Podpisana została „Andrzej Ciesielski”, prawdopodobnie był to pseudonim lub przybrane nazwisko.
We wzmiankach niektórych badaczy i opisach bibliograficznych bywa określana jako konspiracyjna. Należy ją jednak raczej uznać za dzieło propagandy niemieckiej, stworzone w języku polskim, z udziałem osoby władającej językiem polskim i z myślą o polskim odbiorcy. W broszurze znalazły się podstawowe wiadomości dotyczące losu polskich jeńców, standardowe dla podobnych wydawnictw informujących o zbrodni katyńskiej, a zarazem tworzonych z myślą o efekcie propagandowym, czyli sugestywnym pokazaniu skali zagrożenia sowieckiego.
Autor czy też autorzy podkreślili odpowiedzialność sowiecką za mord na Polakach i bestialstwo zbrodni. W narrację wpleciono typowy dla propagandy niemieckiej wątek antysemicki, nieprecyzyjnie podano liczbę zabitych w Lesie Katyńskim i posłużono się starą nazwą sowieckiej bezpieki – GPU. Charakterystyczne było załączenie szeregu zdjęć pochodzących z ekshumacji wiosną 1943 r., prezentujących rozmiar i okrucieństwo sowieckiej zbrodni.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
