W okresie 1980–1981 trwał wielomiesięczny konflikt pomiędzy trzema organizacjami, z których każda rościła sobie prawo do wyłącznego reprezentowania interesów polskiej wsi. Warto przybliżyć jego kulisy, tym bardziej, że dzieje „zielonej Solidarności” nadal pozostają stosunkowo nieznane.
Specyfika życia na wsi
Wydarzenia Sierpnia, zapoczątkowane strajkiem w Stoczni Gdańskiej, uwieńczone zostały jesienią 1980 roku zorganizowaniem NSZZ „Solidarność”. Dla środowiska robotniczego był to olbrzymi sukces. Niewątpliwie stanowił impuls do podjęcia działań również w środowisku wiejskim.
Wbrew pozorom, zadanie utworzenia tożsamej organizacji było w tym przypadku dużo bardziej skomplikowane. Problemem była wewnętrzna różnorodność.
Wbrew pozorom, zadanie utworzenia tożsamej organizacji było w tym przypadku dużo bardziej skomplikowane. Problemem była wewnętrzna różnorodność. Obok rolników indywidualnych funkcjonowała tam duża grupa robotników rolnych pracujących w sektorze państwowym i spółdzielczym. Ponadto z szeroko pojętą wsią związani byli też pracownicy przemysłowego sektora rolno-spożywczego, jak i pracownicy szkół oraz uczelni rolniczych, często na co dzień mieszkający w mieście.
Ponadto było to środowisko mocno podzielone, na co wpływ miały również naleciałości mentalne, ambicjonalne i historyczne. Sprawę potęgował fakt naturalnego odizolowania ośrodków wiejskich, wynikający ze specyfiki pracy na roli. Tworzyły one tysiące „małych ojczyzn” z ograniczoną możliwością wzajemnego kontaktu, bez telefonów, teleksów, własnej poligrafii itp., co zasadniczo odróżniało ich możliwości w porównaniu z robotnikami w zakładach pracy.
„Solidarność Chłopska”
Późnym latem 1980 r. zawiązała się pierwsza organizacja, która z czasem przybrała nazwę „Solidarność Chłopska”. 1 września 1980 r. we wsi Makowiec koło Lipna powstał Komitet Założycielski, który wkrótce przyjął nazwę Chłopskiego Związku Zawodowego Ziemi Dobrzyńskiej i Kujaw, co było związane z faktem, iż matecznik organizacji (czyli województwo włocławskie) obejmowało te dwa regiony historyczne.
Ze względu na zaangażowanie „starej gwardii” – często wiekowych działaczy wojennych i powojennych ruchu ludowego oraz działaczy niepodległościowych – odwoływano się do tradycji mikołajczykowskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego, nawiązując do doktryny politycznej zwanej agraryzmem.
Oddolne powstawanie zalążków organizacji w innych województwach doprowadziło do kolejnej ewolucji nazwy, zaczęto używać określenia Chłopskie Niezależne Związki Zawodowe. W kontrreakcji na decyzję konkurencyjnego związku rolniczego, ostatecznie przyjęto nazwę „Solidarność Chłopska”. Do dużego zjazdu organizacji doszło 30 listopada 1980 r. w Częstochowie, na którym zebrali się delegaci reprezentujący 27 województw.
Ze względu na zaangażowanie „starej gwardii” – często wiekowych działaczy wojennych i powojennych ruchu ludowego oraz działaczy niepodległościowych – odwoływano się do tradycji mikołajczykowskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego, nawiązując do doktryny politycznej zwanej agraryzmem.
Swym zasięgiem organizacja obejmowała północno-zachodnią i południowo-zachodnią Polskę. Cechą wyróżniającą był swoisty dogmatyzm. Do „Solidarności Chłopskiej” należeć mogli wyłącznie rolnicy indywidualni, którzy nie byli członkami żadnych innych organizacji rolniczych. Przewodniczącym został Stanisław Janisz.
„Solidarność Wiejska”
W okresie 1978–1980 funkcjonowały niezależne komitety chłopskie, których działacze dążyli do przekształcenia w związek zawodowy. W tym środowisku ukształtowała się druga organizacja rolnicza. 7 września 1980 r. w Warszawie doszło do spotkania przedstawicieli, na którym ogłoszono powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników.
Zjazd nowej organizacji odbył się 19 października 1980 r. w Krakowie, gdzie do nazwy dodano określenie „Solidarność Wiejska”. Ze względów na kontakty i wzajemną współpracę sięgającą lat siedemdziesiątych XX wieku, w dużej mierze była związana z Komitetem Obrony Robotników.
Swym zasięgiem obejmowała przede wszystkim południowo-wschodnią i centralną Polskę. Cechą wyróżniającą „Solidarności Wiejskiej” była możliwość członkostwa nie tylko rolników indywidualnych, ale także chłoporobotników, czy robotników rolnych pracujących w Państwowych Gospodarstwach Rolnych. Przeszkody w członkostwie nie stanowiła również przynależność do innych organizacji np. Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, czy Kółek Rolniczych. Przewodniczącym został Zdzisław Ostatek.
Samorządny Związek Producentów Rolnych
W odróżnieniu od konkurentów trzecia organizacja rolnicza od początku posiadała stabilną strukturę oraz nazwę – Samorządny Związek Producentów Rolnych. Spowodowane to było jej genezą, albowiem utworzona została przez pracowników naukowych, absolwentów i studentów Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, a więc ludzi z wyższym wykształceniem, związanych z elitarną uczelnią, stanowiących awangardę szeroko rozumianego środowiska wiejskiego.
Wzajemna konkurencja znacznie osłabiała siłę przebicia rolniczych organizacji, chociażby podczas negocjacji z przedstawicielami władz PRL. Te z kolei wykorzystywały zaistniałą sytuację i prowadziły skuteczną politykę propagandową, pozwalającą podtrzymywać konflikt.
Do zawiązania Komitetu Organizacyjnego doszło 2 października 1980 r., w czasie uroczystej inauguracji roku akademickiego. Cechą wyróżniającą był pragmatyzm, który przejawiał się faktem, iż – zdając sobie sprawę z sytuacji politycznej – nie ubiegali się o status związku zawodowego, a więc nie podejmowali żadnych prób rejestracji w sądzie.
Otwartość oznaczała możliwość przynależności do organizacji przedstawicieli szerokiego spektrum zawodów związanych z rolnictwem, przemysłem rolno-spożywczym, szkolnictwem rolniczym. Stąd członkami była także liczna grupa pogardzanych przez rolników indywidualnych tzw. „badylarzy”, czyli zamożnych i dobrze sytuowanych właścicieli sadów i szklarni, a także właścicieli specjalistycznych towarowych gospodarstw: pieczarkarzy, hodowców itp. Przewodniczącym został Gabriel Janowski.
Wzajemny konflikt
Pomiędzy nowymi organizacjami rolniczymi w stosunkach codziennych zapanowała nieufność, a nawet momentami wrogość. Szacuje się, że na początku 1981 r. łącznie skupiały one 500-600 tys. członków. Co więcej, każda uważała się za jedyną reprezentantkę interesów polskiej wsi, odmawiając tego prawa pozostałym.
Strajki ustrzycko-rzeszowskie były największym rolniczym protestem dekady.
Wzajemna konkurencja znacznie osłabiała ich siłę przebicia, chociażby podczas negocjacji z przedstawicielami władz PRL. Te z kolei wykorzystywały zaistniałą sytuację i prowadziły skuteczną politykę propagandową, pozwalającą podtrzymywać konflikt. Sytuacja, zawieszenia w próżni, ciągnęła się przez kolejne miesiące, doprowadzając środowisko rolnicze do zradykalizowania działań. Zdano sobie sprawę, że tylko jawny protest może skłonić władze polityczne do realnych negocjacji. Sięgnięto po sprawdzoną przez robotników metodę działania.
Strajki ustrzycko-rzeszowskie
Strajki ustrzycko-rzeszowskie, które wybuchły na południowym wschodzie Polski zimą przełomu 1980 i 1981 r., były największym rolniczym protestem dekady. Pierwsze ognisko protestu zawiązało się w Ustrzykach Dolnych w województwie krośnieńskim. Konflikt w Bieszczadach pomiędzy władzą a miejscową ludnością narastał od wielu lat, za sprawą forsownej rozbudowy rządowego ośrodka wypoczynkowego w Arłamowie.
Najbardziej poszkodowaną grupą stali się tam rolnicy indywidualni, ale również i inni mieszkańcy okolicznych wiosek, pracujący choćby w leśnictwie, szkolnictwie, spółdzielczości, którym rekwirowano ziemię i mieszkania na potrzeby terenów łowieckich i często wysiedlano. Aby wzmocnić siłę oddziaływania, jesienią 1980 r. ukształtowała się lokalna Federacja Robotników, Rolników i Innych Grup Zawodowych Bieszczadów NSZZ „Solidarność”.
Na czele Komitetu Strajkowego stanął Jan Ogrodnik. 9 stycznia 1981 r. do Ustrzyk Dolnych przybyła delegacja z Rzeszowa i podjęto decyzję o współdziałaniu.
Jej członkowie 29 grudnia 1980 r. utworzyli Komitet Strajkowy i rozpoczęli strajk w budynku Urzędu Miasta i Gminy Ustrzyki Dolne. 6 stycznia 1981 r. Komitet Strajkowy przekształcił się w Ogólnopolski Komitet Strajkowy „Solidarność Wiejska”. Na jego czele stanął Antoni Wojnarowicz.
Drugie ognisko protestu zawiązało się w Rzeszowie. Tutaj przedmiotem sporu pomiędzy władzą a nowopowstałym miejscowym Międzyzakładowym Komitetem Założycielskim NSZZ „Solidarność” był podział majątku po rozwiązanych reżimowych związkach zawodowych.
2 stycznia 1981 r. członkowie „Solidarności” rozpoczęli strajk okupacyjny w siedzibie byłej Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych. Na czele Komitetu Strajkowego stanął Jan Ogrodnik. 9 stycznia 1981 r. do Ustrzyk Dolnych przybyła delegacja z Rzeszowa i podjęto decyzję o współdziałaniu. Zapewne aby temu zapobiec, władze polityczne zdecydowały się na siłową interwencję, która 12 stycznia 1981 r. doprowadziła do zduszenia strajku w urzędzie w Ustrzykach Dolnych. Zdecydowanie zaogniło to sytuację w Rzeszowie, gdzie również zgromadzono duże siły milicyjne gotowe do interwencji. Protest stał się symbolem rolniczej walki o niezależność – tym, czym strajk w Stoczni Gdańskiej dla robotników. Poparty został przez wszystkie trzy niezależne organizacje rolnicze.
Ku zjednoczeniu
Celem uzyskania lepszej pozycji negocjacyjnej, pod wpływem wydarzeń na Podkarpaciu w końcu podjęto realne rozmowy o zjednoczeniu. 13 lutego 1981 r. w Bydgoszczy, w trakcie roboczego spotkania przedstawicieli, utworzono Krajową Komisję Porozumiewawczą NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”.
Kolejny krok stanowiła organizacja zjazdu zjednoczeniowego trzech organizacji rolniczych. Odbył się on w Poznaniu w dniach 8-9 marca 1981 r.
Każdy z niezależnych związków posiadał w niej jedenastoosobową reprezentację. Przewodniczącym został Witold Hatka. Celami podstawowymi były: zorganizowanie kongresu zjednoczeniowego, doprowadzenie do rejestracji, a także rozwiązanie sporu wokół strajków. Skoordynowanie nacisków pozwoliło przełamać pat negocjacyjny w Rzeszowie. 17 lutego 1981 r. wznowiono rozmowy pomiędzy delegacją rolników, wspartą przez przedstawicieli „Solidarności” i Kościoła, a stroną rządową. Efektem było podpisanie porozumień traktowanych jako integralna całość, 18 lutego 1981 r. w Rzeszowie, a 20 lutego 1981 r. w Ustrzykach Dolnych, które tym samym kończyły strajki ustrzycko-rzeszowskie.
Kolejny krok stanowiła organizacja zjazdu zjednoczeniowego trzech organizacji rolniczych. Odbył się on w Poznaniu w dniach 8-9 marca 1981 r. Podjęto na nim decyzje o powstaniu NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Przewodniczącym został Jan Kułaj.
W kolejnych tygodniach rolnicy na terenie całego kraju organizowali wiece, manifestacje, a także akcje strajkowe celem wsparcia dla rejestracji. Na kanwie takiego protestu w Bydgoszczy doszło do słynnych wydarzeń 19 marca 1981 r. Ostatecznie nową organizację zarejestrowano 12 maja 1981 r. Stało się to zaledwie na siedem miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego. Z tego względu niezależna reprezentacja polskiej wsi na dobrą sprawę nie zdążyła rozwinąć skrzydeł.
