Bezpieka, dążąc do likwidacji opozycji politycznej i zbrojnej oraz zatarcia pamięci o niej, przechowała te bezcenne źródła w swych archiwach i dzisiaj badacze mogą z nich w pełni korzystać. Wśród tego typu szczególnych dokumentów odnaleźć można dokumenty sieci wywiadowczej krypt. „Liceum”.
„Pralnia”, „Port”, „Liceum”
„Liceum” było kontynuacją wywiadu wschodniego Komendy Głównej Armii Krajowej, działającego pod kryptonimem WW-72, „Pralnia”, „Pralnia II”. Na przełomie września i października 1945 r. wywiad ten, kierowany przez kpt. Henryka Żuka, podporządkowany został Sztabowi 2. Korpusu Polskiego we Włoszech i przyjął kryptonim „Port”. Po aresztowaniu w listopadzie 1945 r. Żuka, jego dotychczasowy zastępca, kpt. Barbara Sadowska ps. „Robert”, podjęła się kontynuacji pracy pod nowym kryptonimem: „Liceum”. Sieć działała do aresztowania Sadowskiej przez funkcjonariuszy MBP 9 marca 1946 r.
Barbara Sadowska zatrzymana została pod fałszywym nazwiskiem Królikowska i w początkowej fazie śledztwa nie została rozpoznana. Widząc skalę posiadanych przez funkcjonariuszy MBP informacji o sieci i działających w jej ramach ludziach, 18 marca na piśmie przyznała, że to ona pod ps. „Robert” kierowała „Liceum”. W tym momencie rozpoczęła się wielomiesięczna cyniczna gra operacyjna bezpieki, a dla Sadowskiej walka o jej współpracowników.
Po złożeniu oświadczenia otrzymała od mjr. Józefa Różańskiego propozycję ujawnienia sieci. Po trudnych pertraktacjach zdecydowała się wraz z Żukiem na jego dokonanie. Sporządziła plan ujawnienia sieci, według którego po aresztowaniu wskazanych przez nią osób i złożeniu zeznań mieli ujawnić miejsce przechowywania archiwum sieci i zostać wypuszczeni. Wśród aresztowanych osób była Halina Waszczuk „Tyczyńska” z komórki kurierskiej krypt. „Technikum”, która po aresztowaniu Sadowskiej zajęła się razem z kierownikiem „Technikum” Stanisławem Alenowiczem „Zakrzewskim” wstrzymaniem pracy sieci. Była jedną z osób, którym zezwolono na widzenie z Sadowską. Po rozmowie z szefem, „Tyczyńska” wydała oficerom śledczym miejsce przechowywania archiwum sieci w Toruniu i w Międzyrzecu Podlaskim.
Zachowane dokumenty
Archiwum sieci „Liceum” zarekwirowane zostało do sprawy WSR 966/47. Przechowywane jest w Archiwum IPN. W 2011 r. akta zostały poddane konserwacji, opracowaniu oraz zdigitalizowaniu. Jednostka archiwalna składa się z czterech tomów, licząc łącznie ok. 850 stron. Są to zarówno maszynopisy, jak i rękopisy. Stan zachowania dokumentów można ocenić jako bardzo dobry.
W aktach znajduje się przede wszystkim komplet meldunków „Portu” i „Liceum” opracowanych w Biurze Studiów i przekazanych do Sztabu 2. Korpusu Polskiego. W dalszej części zachowały się meldunki z poszczególnych komórek i od informatorów z Warszawy, Gdańska, Katowic, Lublina i Wilna oraz zdobyte przez nich oryginalne dokumenty, m.in. z MBP i z Centrali Przemysłu Węglowego, czy materiały z wywiadu wojskowego jak schematy organizacyjne poszczególnych pułków.
Dużą część stanowi korespondencja „Roberta” z kierownikami tych komórek, co razem z rozliczeniami kasowymi jest doskonałym materiałem pozwalającym na odtworzenie struktury i obsady personalnej ekspozytury. Niezwykle ciekawa jest korespondencja Alenowicza po aresztowaniu Sadowskiej, ukazująca zalecenia szefa sieci na wypadek wpadki oraz przeprowadzoną procedurę zawieszenia działalności „Liceum”. Swoistą perełką są dokumenty komórki wywiadowczej w Wilnie krypt. „Spichlerz”–„Cegielnia”–„Auszra”, która nieprzerwanie funkcjonowała w ramach „Liceum”, mając również związki organizacyjne z Okręgiem Wileńskim. „Auszra” z kolei dostarczała do centrali materiały z Mińska, starała się również dotrzeć do Moskwy i Smoleńska.
Do dokumentów z archiwum „Liceum” dołączone zostały materiały zarekwirowane przez funkcjonariuszy MBP podczas aresztowania Stanisława Alenowicza i kuriera do Włoch Mieczysława Błaszkiewicza „Koraba”. Całość stanowi bezcenne źródło do poznania dziejów konspiracji poakowskiej.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
