Każdorazowo podkreślał znaczenie solidarności społecznej i jedności w dążeniu do lepszej przyszłości, a jego słowa inspirowały wielu ludzi do działania. Był symbolem oporu wobec reżimu, a jego męczeńska śmierć w październiku 1984 r. stała się punktem odniesienia dla ruchu na rzecz wolności w Polsce.
Reakcja społeczności lokalnej na uprowadzenie ks. Jerzego Popiełuszki
Pomimo, że ks. Jerzy Popiełuszko nigdy osobiście nie odwiedził regionu łódzkiego, to jednak miał on bardzo duży wpływ na lokalnych działaczy i robotników dzięki współpracy z duchownymi takimi jak o. Stefan Miecznikowski, kapelan łódzkiej NSZZ „Solidarność”. Aktywnie wspierał on opozycjonistów w trudnym okresie stanu wojennego, organizując msze i spotkania, które mobilizowały ludzi do działania. Dzięki jego zaangażowaniu kazania ks. Popiełuszki dotarły do wielu mieszkańców Łódzkiego, inspirując ich do walki o wolność i prawa człowieka. Tworzył sieć wsparcia, która jednoczyła ludzi w dążeniu do sprawiedliwości i solidarności, co miało kluczowe znaczenie w tamtych czasach.
Uprowadzenie ks. Jerzego Popiełuszki wywołało ogromne poruszenie w regionie łódzkim, co było odzwierciedleniem szerszych nastrojów społecznych w Polsce połowy lat 80. Wiadomość o porwaniu, przekazana przez Polskie Radio wieczorem 20 października 1984 r., nie tylko wstrząsnęła lokalną społecznością, ale także zaostrzyła dyskusje na temat brutalności władzy i zagrożeń, jakie niosła ona dla ludzi angażujących się w działalność opozycyjną.
Współpracownicy Ośrodka Pomocy Uwięzionym, Internowanym i ich Rodzinom, działającego przy kościele Ojców Jezuitów przy ul. Sieniewicza 60 w Łodzi, zareagowali z przerażeniem i determinacją. Ich działalność była istotnym wsparciem dla osób represjonowanych, a w obliczu tak dramatycznych wydarzeń musieli stawić czoła rosnącemu poczuciu zagrożenia. Parafia, będąca miejscem spotkań zarówno dla studentów, jak i działaczy opozycji, stała się centrum mobilizacji i wsparcia. Msze w intencji ks. Popiełuszki odprawiane były codziennie, począwszy od 20 października 1984 r. Kazania o. Miecznikowskiego, w których wyrażał oburzenie na temat uprowadzenia, nie tylko wzmacniały poczucie solidarności wśród obecnych, ale także inspirowały do dalszych działań protestacyjnych.
Uroczystości u Ojców Jezuitów w Łodzi – 16 grudnia 1984 r.
Jednym z najważniejszych w regionie miejsc pamięci poświęconym bł. ks. Jerzemu Popiełuszce jest symboliczny grób zamordowanego kapłana, znajdujący się na dziedzińcu kościoła Ojców Jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60 w Łodzi. Uroczystość odsłonięcia tablicy opatrzonej napisem
„Zginął w służbie Ewangelii broniąc prawdy, sprawiedliwości i pokoju w naszej Ojczyźnie”,
która odbyła się 16 grudnia, wpisywała się jednocześnie w obchody rocznicy wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Wydarzenie to poprzedzone zostało kolportażem ulotek i komunikatów w zakładach pracy w regionie łódzkim, sygnowanych przez RKW „Solidarność” Ziemia Łódzka, zachęcających do udziału we mszy świętej.
Uroczystość, mimo silnego mrozu, zgromadziła tłumy wiernych, którzy szczelnie wypełnili nie tylko kościół, ale i cały przyległy plac. Nabożeństwo poświęcone pamięci ks. Popiełuszki rozpoczęło się o godz. 10.00 występem aktorów scen warszawskich (Barbary Rychwalskiej, Katarzyny Łaniewskiej oraz Krzysztofa Kolbergera), którzy przedstawili montaż poetycki tematycznie nawiązujący do osoby ks. Popiełuszki. W homilii o. Miecznikowski porównał zamordowanego kapłana do św. Wojciecha i św. Maksymiliana Kolbe.
Głównym punktem drugiej części uroczystości było odsłonięcie tablicy poświęconej pamięci ks. Popiełuszki na placu przed kościołem. W nabożeństwie uczestniczyła najbliższa rodzina zamordowanego kapłana: tata i siostra. Obecni byli także przedstawiciele różnych środowisk, zakładów pracy, szkół i uczelni oraz wszyscy działacze Zarządu Regionalnego NSZZ „Solidarność” Ziemi Łódzkiej, z przewodniczącym Andrzejem Słowikiem na czele. Przybyły również 154 delegacje z różnych regionów kraju (m.in. Andrychowa, Bełchatowa, Lublina, Piotrkowa Trybunalskiego czy Warszawy), które pod odsłoniętą tablicą złożyły kwiaty oraz wieńce. Przy tablicy wartę honorową pełnili harcerze, studenci oraz byli żołnierze Armii Krajowej. Przybyłe na uroczystość delegacje złożyły kwiaty i wieńce pod odsłoniętą tablicą m.in. od byłych więźniów KL Auschwitz, żołnierzy Armii Krajowej, ZR NSZZ „Solidarność” Ziemia Łódzka, KPN, byłych internowanych i więźniów politycznych. Przy wymienianiu poszczególnych delegacji, które składały kwiaty, zebrany przed kościołem tłum wiernych bił brawa. Odczytano również list ks. prałata Teofila Boguckiego, proboszcza parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie, a przemówienie wygłosił Andrzej Słowik.
Wśród zgromadzonych widoczne były transparenty z napisami „Solidarność”, które po zakończonej uroczystości zostały złożone pod pomnikiem. Bardzo ważnym i podniosłym momentem wydarzenia było odśpiewanie przez zebranych pieśni religijno-patriotycznych, tj. „Roty”, „Ojczyzno we krwi skąpana”, „My chcemy Boga” czy „Boże coś Polskę” – przy tej ostatniej wierni podnosili dłonie z palcami ułożonymi w literę „V”, na znak zwycięstwa.
Decyzja Szefa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Łodzi w sprawie powołania Sztabu WUSW w Łodzi na dzień 16 grudnia 1984 г. (z zasobu AIPN)
Fotografia przedstawiająca tłum wiernych zebranych na uroczystości u Ojców Jezuitów w Łodzi 16 grudnia 1984 r. (fot. Archiwum Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Warszawie)
Fotografia przedstawiająca tłum wiernych zebranych na uroczystości u Ojców Jezuitów w Łodzi, 16 grudnia 1984 r. (fot. Archiwum Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Warszawie)
Fotografia przedstawiająca delegację składającą kwiaty pod symbolicznym grobem ks. J. Popiełuszki, 16 grudnia 1984 r. (fot. Archiwum Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Warszawie)
W oczach aparatu represji
Przedstawiciele lokalnych władz partyjno-państwowych oraz aparatu bezpieczeństwa poddały przebieg uroczystości intensywnemu rozpoznaniu operacyjnemu z obawy przed „nieodpowiedzialnymi wystąpieniami i zakłóceniami porządku publicznego”.
Na cztery dni przed nim – 12 grudnia – szef Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Łodzi gen. bryg. Bronisław Moczkowski postawił w stan podwyższonej gotowości dwa bataliony ZOMO WUSW w Łodzi (ok. 600 osób):
„w celu zapewnienia porządku publicznego na terenie m. Łodzi oraz prawnego podjęcia działań w przypadku jego zakłócenia”.
Wydał rozkaz, aby:
„przygotować stosowne siły do działań blokadowych. (…) Zapewni wykorzystanie w ewentualnych działaniach środków techniki operacyjnej (magnetowid, kamery, aparaty fotograficzne). Uruchomi w rejonach zagrożonych punkty obserwacyjno-meldunkowe, rozwinie działania obserwacyjne”.
Na fotografii widać ludzi zgromadzonych pod kościołem, w tym reprezentację hutników z Huty Warszawa z zakładowym sztandarem "Solidarności". Część z uczestników uroczystości układa palce w literę "V". (fot. AIPN)
Na fotografii widać uczestników uroczystości zgromadzonych w kościele, na pierwszym planie reprezentacja hutników z Huty Warszawa stojących ze sztandarem "Solidarności" pod portretem papieża Jana Pawła II. Część z obecnych układa palce w literę "V". (fot. AIPN)
Na fotografii widać tłum zgromadzony pod kościołem. Zauważyć można transparent o treści: "Męczeńska śmierć ks. Jerzego wycisnęła trwałe i niezatarte piętno w sercach naszych. Niech ból ten przemieni się w nadzieję - wierność prawdzie, odwagę i męstwo. Zarząd pracownicy NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej." (fot. AIPN)
Przebieg uroczystości, w tym przede wszystkim twarze uczestników uroczystości u Ojców Jezuitów, zostały dokładnie zarejestrowane przez SB, która z pierwszego piętra budynku na przeciwko fotografowała i filmowała tłum wiernych zebranych na placu przed kościołem. Materiał ten, przechowywany w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi, zaprzecza raportom przesłanym przez łódzką bezpiekę do MSW, w których pomniejszano liczbę uczestników, a tym samym umniejszano znaczeniu tego społecznego protestu:
„w ulotkach zapowiadano, że uroczystości te będą na naszym terenie centralnymi uroczystościami związanymi z obchodami rocznic grudniowych. Mimo szerokiego rozmachu akcji propagandowej frekwencja wewnątrz kościoła nie odbiegała zasadniczo od frekwencji w czasie innych niedzielnych nabożeństw i nie była też większa od frekwencji, jaką zanotowano w czasie spotkania ze Stefanem Bratkowskim kilka miesięcy temu”.
Cytat, pochodzący ze sprawozdania łódzkich funkcjonariuszy SB, odbiega od prawdy, ponieważ uroczystość u Ojców Jezuitów w Łodzi 16 grudnia 1984 r. zgromadziła ok. 10 tys. osób: cztery tysiące wewnątrz kościoła, zaś około sześć tysięcy na przylegającym placu.
Uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej bł. ks. Jerzego Popiełuszkę 16 grudnia 1984 r. na dziedzińcu kościoła Ojców Jezuitów była największą od lat manifestacją społeczną w regionie łódzkim.
Na fotografii uczestnicy uroczystości - m innymi: mężczyzna i dwie kobiety w tradycyjnych strojach łowickich, księża, przedstawiciele hutników. Widoczne są też transparenty NSZZ Solidarność Budopol Warszawa oraz NSZZ Solidarność Zakładów Wytwórczych Aparatury Wysokiego Napięcia w Warszawie. (fot. AIPN)
Na fotografii uczestnicy uroczystości w kościele. W pierwszym rzędzie widać siedzącą rodzinę ks. Popiełuszki (druga od prawej to siostra ks. Popiełuszki, trzeci od prawej - Władysław Popiełuszko) oraz łódzkich opozycjonistów - Andrzeja Słowika (piąty od prawej) oraz Jerzego Kropiwnickiego (szósty od prawej). (fot. AIPN)
Fotografia wykonana przed kościołem, na krzesłach widać siedzącą rodzinę ks. Jerzego Popiełuszki – ojca Władysława i siostrę ks. Jerzego. Po prawej stronie, z założoną stułą, stoi o. Stefan Miecznikowski (jezuita, kapelan łódzkiej "Solidarności"). (fot. AIPN)
Fotografia wykonana podczas uroczystości w kościele, od lewej stoją: Andrzej Słowik, Jerzy Kropiwnicki (łódzcy opozycjoniści) oraz siostra ks. Jerzego Popiełuszki. (fot. AIPN)
Fotografia przedstawia ludzi zgromadzonych w kościele. Widać transparent o treści: "Męczeńska śmierć ks. Jerzego wycisnęła trwałe i niezatarte piętno w sercach naszych. Niech ból ten przemieni się w nadzieję - wierność prawdzie, odwagę i męstwo. Zarząd pracownicy NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej." (fot. AIPN)
