Mieszkania, które znajdowały się pierwszym, drugim i trzecim piętrze w tej kamienicy, zostały zamienione na pokoje przesłuchań, zaś pomieszczenia piwnicznie na więzienne cele. W celach pozbawionych w większości światła, wentylacji i podstawowych urządzeń sanitarnych przetrzymywano i brutalnie działaczy polskiego podziemia niepodległościowego.
Jedynie referent danej sprawy wie o miejscu uwięzienia
Oficjalnie jednak areszt ten nie istniał, dlatego nie była prowadzona żadna ewidencja więźniów. Wiemy jednak, że przez areszt WUBP przy ul. Strzeleckiej 8 w Warszawie przewinęło się wiele tysięcy aresztowanych. W raporcie z 16 kwietnia 1945 r., dotyczącym metod pracy NKWD, czytamy:
„Ludzie zatrzymani nie są zupełnie przeprowadzani przez ewidencję, są tylko wciągani do specjalnych ksiąg w momencie zwolnienia. W ten sposób prawie niemożliwe jest dojście, gdzie kto z aresztowanych przebywa, gdyż jedynie referent danej sprawy wie o miejscu uwięzienia”1.
Do dziś nie udało się ustalić, ile osób straciło tam życie w wyniku brutalnych metod stosowanych w czasie przesłuchań. W październiku 1948 roku Stołeczna Rada Warszawy na wniosek Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pozbawiła dotychczasowego właściciela, Zygmunta Jórskiego, prawa własności do tej kamienicy. Budynek ten na pozór stał się zwyczajnym budynkiem, w którym do 1989 roku zamieszkiwali funkcjonariusze komunistycznego resortu bezpieczeństwa i ich rodziny2.
Historia na ścianie
Historię aresztu WUBP w Warszawie udało się odtworzyć na podstawie relacji świadków i inskrypcji. W świetle „Słownika języka polskiego” inskrypcja to napisy wyryty na twardym materiale, które można spotkać na nagrobkach, tablicach i monetach3.
Oficjalnie areszt ten nie istniał, nie była prowadzona żadna ewidencja więźniów. Przez areszt WUBP przy ul. Strzeleckiej w Warszawie przewinęło się wiele tysięcy aresztowanych.
Na ścianach w zabytkowych piwnic w kamienicy przy ul. Strzeleckiej 8, w której obecnie mieści się izba pamięci, można zobaczyć własnoręcznie wyryte przez więźniów napisy, które kryją w sobie wiele informacji.
Największą grupę wśród inskrypcji w piwnicach po dawnym areszcie w kamienicy przy ul. Strzeleckiej 8 stanowią napisy zawierające imiona i nazwiska osób, które w tym miejscu były przetrzymywane. Z uwagi na fakt, że ewidencja w tym areszcie nie była prowadzona, ich rola w identyfikacji więźniów jest nieoceniona. Przykładem może tu posłużyć inskrypcja, która brzmi:
„Henryk Gołuch siedział 8 25 sierpnia”.
Na podstawie tej inskrypcji można nie tylko ustalić personalia osoby przetrzymywanej, ale czas jej pobytu w tym areszcie. Tego typu inskrypcje można traktować jako tzw. inskrypcje kompletne. Niestety, napisów pozwalających w pełni zidentyfikować więźniów w stosunku do liczby przetrzymywanym w tym miejscu osób jest niewiele. Większość zawiera jedynie imiona lub nazwiska, co znacznie utrudnia proces odtwarzania pełnej listy osób przetrzymywanych w areszcie WUBP w Warszawie przy ul. Strzeleckiej. Trudność stanowią także nazwiska, z których brzmienia nie wynika jednoznacznie czy jest nazwisko, czy pseudonim, którym aresztowany posługiwał się w działalności konspiracyjnej. Ważną rolę w procesie identyfikacji więźniów odgrywają inskrypcje zawierające pseudonimy. Dobrym przykładem może tu być inskrypcja znajdująca się w jednym z karcerów suchych, która brzmi: „Jordan-Lubart”.
Trudność stanowią także nazwiska, z których brzmienia nie wynika jednoznacznie czy jest nazwisko, czy pseudonim.
Pseudonimem tym posługiwał się Józef Cieszko, który był szefem w Podokręgu Wschodnim AK. Aresztowany przez NKWD w Kałuszynie 26 grudnia 1939 roku. Skazany przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie 21 lutego 1945 roku w trybie niejawnym na karę śmierci. Wyrok wykonano 4 dni później w więzieniu przy ul. 11 Listopada. Ciało zakopano w nieznanym miejscu.
Dulce et decorum est pro patria mori
Odrębną grupę wśród inskrypcji w celach po dawnym areszcie WUBP w Warszawie stanowią napisy o charakterze religijnym. Można je zobaczyć chociażby we wspomnianym już wcześniej karcerze suchym. Na ścianie wyryty jest napis: „Królowo Korony Polskiej módl się za nami”, zaś na drewnianych drzwiach – „My z Bogiem Bóg z nami”. Lokalizację tych napisów można wiązać też z faktem, że karcer był celą o zaostrzonym rygorze, pozbawioną światła i wentylacji służącą do przetrzymywania więźniów, którzy nie chcieli zeznawać. Religijny charakter tych napisów można też łączyć z szukaniem przez więźniów pocieszenia swojego losu w Bogu i w wierze.
Odrębną grupę stanowią inskrypcje o charakterze patriotycznym. W karcerze mokrym można zobaczyć wyryte na cegłach napisy: „Cierpimy za Polskę”, „W służbie Bogu i ojczyźnie” „Pamiętaj żeś Polak”. Na drzwiach w karcerze mokrym widnieje zaś łacińska sentencja „Dulce et decorum est pro patria mori”, czyli „Słodko i zaszczytnie jest umierać za ojczyznę”. Napisy te, mimo trudnych doświadczeń osób przetrzymywanych w areszcie WUBP przy ul. Strzeleckiej 8, świadczą o ich głębokim patriotyzmie.
Inskrypcje wyryte na ścianach w celach po dawnym areszcie WUBP w Warszawie zawierają nie tylko informacje dotyczące przetrzymywanych osób, ich patriotycznej postawy czy długości pobytu, ale mówią też o ich trudnych doświadczeniach związanych z pobytem w tym miejscu.
Na uwagę zasługują też inskrypcje przedstawiające np. kalendarze, które pomagały więźniom zachować poczucie czasu. Na ich podstawie można ustalić ile czasu dana osoba była przetrzymywana w areszcie. Analiza poszczególnych kalendarzy pozwala też stwierdzić, że długość pobytu w areszcie była różna, a po otrzymaniu wyroku osoba opuszczała Strzelecką 8 i była transportowana do więzienia, w którym odbywała karę.
Inskrypcje wyryte na ścianach w celach po dawnym areszcie WUBP w Warszawie zawierają nie tylko informacje dotyczące przetrzymywanych osób, ich patriotycznej postawy czy długości pobytu, ale mówią też o ich trudnych doświadczeniach związanych z pobytem w tym miejscu. W celi nr 8 widnieje na ścianie napis: „Śmierć naszym wybawieniem”, który wyraża całe okrucieństwo tortur stosowanych w trakcie przesłuchań, poczucie niepewności i brak kontaktu ze światem zewnętrznym.
* * *
Konkludując należy zaznaczyć, że inskrypcje w zachowanych niemal w nienaruszonym stanie celach po dawnym areszcie WUBP w Warszawie w kamienicy na Strzeleckiej 8 odgrywają istotną rolę w odtwarzaniu historii tego miejsca oraz w procesie identyfikacji osób tam przetrzymywanych.
1 Izba Pamięci Strzelecka 8, Raport z 16 kwietnia 1945, Metody pracy NKWD.
2 Ibidem.
3 Słownik współczesnego języka polskiego, red. A. Sokorska-Michalak, O. Wojniłko, Warszawa 1996, s. 398.
