Karpatczycy wykazali się aktywnością, prowadząc wiele wypadów w kierunku linii nieprzyjaciela. Po zakończonej powodzeniem obronie Polacy wzięli udział w działaniach ofensywnych przeciwko wycofującym się siłom niemiecko-włoskim.
Brygada Strzelców Karpackich powstała w kwietniu 1940 r. na terenie francuskiej Syrii. Po kapitulacji Francji przed III Rzeszą (22 czerwca 1940 r.) Brygada ewakuowała się do brytyjskiej Palestyny i przeszła pod rozkazy brytyjskie. Od jesieni 1940 r. stacjonowała w brytyjskim Egipcie. W styczniu 1941 r. jednostka została przemianowana na Samodzielną Brygadę Strzelców Karpackich (SBSK).
Oblężenie
W pierwszej połowie sierpnia 1941 r. dowódca sił brytyjskich, gen. Claude Auchinleck, uzyskał od Naczelnego Wodza PSZ, gen. Władysława Sikorskiego, zgodę na użycie SBSK do obrony Tobruku.
Tobruk był nowoczesną twierdzą z dwoma liniami umocnień. Brytyjczycy zdobyli tę twierdzę w styczniu 1940 r. Wobec kontrofensywy sił włosko-niemieckich w marcu 1941 r. obsadziła ją wycofująca się 9. Dywizja australijska.
Przeprowadzony 9 maja 1941 r. przez Niemców pod dowództwem gen. Erwina Rommla atak na Tobruk został odparty, chociaż nieprzyjaciel uchwycił ważne dla systemu obrony twierdzy wzgórze Medauar. Tobruk znalazł się w regularnym oblężeniu.
Pozostająca w rękach aliantów twierdza w Tobruku poważnie utrudniała funkcjonowanie sił „Osi” na froncie libijskim (np. Niemcy i Włosi musieli zbudować nową drogę okrążającą Tobruk). Twierdza stanowiła zagrożenie dla zaplecza wojsk niemiecko-włoskich, które nie mogły też korzystać z portu w Tobruku jako swojej bazy zaopatrzeniowej.
Polacy w Tobruku
Transporty do Tobruku odbywały się wyłącznie drogą morską. Ponieważ przewaga lotnictwa „Osi” była wówczas pełna, konwoje wyruszały z Aleksandrii po zmroku, by nocą na redzie tobruckiej przeładować żołnierzy do barek (port blokowały wraki zatopionych jednostek włoskich).
Jako pierwsza, nocą z 18 na 19 sierpnia 1941 r., przybyła do twierdzy artyleria Brygady Karpackiej. Wkrótce potem dowieziono piechotę i pułk ułanów.
Wydzielone z polskiej brygady jednostka artylerii i pułk kawalerii zmotoryzowanej objęły stanowiska bojowe odpowiednio 22 i 29 sierpnia na zachodnim odcinku obrony.
Polska piechota początkowo pełniła funkcję odwodu. 30 sierpnia SBSK objęła pozycje bojowe na stosunkowo łatwym, południowym odcinku obrony.
Polacy od razu zaktywizowali tempo, prowadząc nocne patrole w kierunku stanowisk włoskich. 15 września polski patrol spalił włoską wieżę obserwacyjną. Ciężką pracę mieli saperzy.
W październiku Polacy objęli najtrudniejszy odcinek zachodni wraz z tzw. Wyłomem naprzeciwko opanowanego przez wroga wzgórza Medauar i trzymali tę pozycję do końca oblężenia. Ponieważ odcinek liczył aż 20 kilometrów, Polakom podporządkowano początkowo batalion brytyjski i kompanię szkocką, a następnie batalion czechosłowacki i jeden z batalionów australijskich.
15 października miał dotrzeć w konwoju do Tobruku ostatni oddział SBSK – Legia Oficerska (oddział złożony w całości z oficerów, powstały w związku z nadmiarem oficerów w brygadzie). Okręt, którym płynęła Legia, został jednak uszkodzony przez niemieckie lotnictwo i musiał zawrócić do portu w Aleksandrii.
Serdeczne stosunki połączyły Polaków z żołnierzami 9. Dywizji australijskiej. Polaków i Australijczyków łączył podobny rodzaj wojskowej brawury, bez której trudno jest czegoś dokonać na wojnie, i podobne umiejętności improwizacji.
W październiku Australijczycy zostali zluzowani przez oddziały brytyjskie, z wyjątkiem jednego batalionu przydzielonego dowódcy SBSK, gen. Stanisławowi Kopańskiemu.
Odcinek zachodni obrony wspierała polska artyleria.
Problemem był brak świeżego pożywienia, szczególnie witamin. Szkorbutowi zapobiegano przez przyjmowanie kwasu askorbinowego w tabletkach, ale po dłuższym czasie ta metoda okazywała się niewystarczająca.
W połowie listopada 1941 r. twierdzę w Tobruku odwiedził Naczelny Wódz PSZ, gen. Władysław Sikorski.
Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, gen. Władysław Sikorski podczas wizytacji oddziałów Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich w oblężonym Tobruku, 14 listopada 1941 r., dokonuje odznaczenia żołnierzy za męstwo podczas walk o Tobruk. Widoczni także: Szef Sztabu Naczelnego Wodza gen. Tadeusz Klimecki, dowódca Bryg. gen. bryg. Stanisław Kopański, dowódca saperów ppłk Władysław Rakowski [?], szef Oddziału III Operacyjnego Sztabu Naczelnego Wodza ppłk dypl. Andrzej Marecki (fot. z zasobu AIPN)
Żołnierze Kompanii Saperów Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich: por. Jarosław Kordub, kpr. Jan Włoch, saper Zygmunt Kolosz – odznaczeni przez Naczelnego Wodza podczas jego wizytacji oddziałów SBSK w oblężonym Tobruku, 14 listopada 1941 r. (fot. z zasobu AIPN)
Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, gen. Władysław Sikorski rozmawia z żołnierzami podczas wizytacji oddziałów Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich w oblężonym Tobruku, 14 listopada 1941 r. Widoczni także m.in.: Szef Sztabu Naczelnego Wodza, gen. bryg. Tadeusz Klimecki, oraz dowódca SBSK, gen. bryg. Stanisław Kopański (fot. z zasobu AIPN)
Przełamanie
Wobec planowanej ofensywy brytyjskiej z pozycji w Egipcie załoga Tobruku miała wykonać ze wschodniego odcinka obrony uderzenie wychodzące naprzeciw atakującym siłom brytyjskim. Brygada Karpacka na odcinku zachodnim otrzymała zadanie przeprowadzenia wypadów odciągających uwagę nieprzyjaciela od właściwego kierunku natarcia.
18 listopada 1941 r. ruszyła ofensywa brytyjska w kierunku Tobruku.
20 listopada wieczorem miały miejsce polski wypad oddziału kpt. Jandzisa z zachodniego odcinka i natarcie Brytyjczyków ze wschodniego odcinka. Oddział kpt Jandzisa obszedł przeciwnika od tyłu i w szturmie na bagnety i granaty ręczne zniszczył kompanię wroga i wziął jeńca przy stracie dwóch rannych.
9 grudnia Polacy natarli na pozycje nieprzyjacielskie na wzgórzu Medauar, zdobywając wzgórze o świcie 10 grudnia. Rankiem 10 grudnia oddział wydzielony pod dowództwem mjr. Bobińskiego ruszył w pościg za wycofującym się nieprzyjacielem wzdłuż drogi na Dernę i Gazalę. Pościg rozwijał się pomyślnie, wzięto około 50 jeńców i opanowano Akromę. Na stanowczy rozkaz dowództwa twierdzy oddział wydzielony wycofał się do Tobruku.
Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, gen. Władysław Sikorski podczas wizytacji oddziałów Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich w oblężonym Tobruku, 14 listopada 1941 r. Za nim Szef Sztabu Naczelnego Wodza, gen. bryg. Tadeusz Klimecki, oraz dowódca SBSK, gen. bryg. Stanisław Kopański (fot. z zasobu AIPN)
Na tym skończyły się walki Brygady Karpackiej w obronie Tobruku. Polscy żołnierze utrzymywali pozycje na pierwszej linii obrony znacznie dłużej niż to było planowane, pomimo wyczerpania żołnierzy i chorób. Brygada Karpacka broniła Tobruku 4 miesiące, w tym najtrudniejsze pozycje na „Wyłomie” zajmowała 71 dni.
12 grudnia 1941 r. Brygada Karpacka opuściła twierdzę w Tobruku i wzięła udział w dalszych działaniach ofensywnych.
* * *
W zasobie Instytutu Pamięci Narodowej znajduje się szereg fotografii dotyczących udziału Brygady Karpackiej w obronie Tobruku. Większość z nich została przejęta przez IPN z zasobu Wojskowych Służb Informacyjnych (podzespół Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w Warszawie, l. 1945-1951). Fotografia żołnierzy podczas transportu do Tobruku pochodzi z kolekcji kpt. Karola Angermana z okresu służby w Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
