Wojna włosko-grecka, wywołana najazdem włoskim 28 października 1940 r., toczyła się pomyślnie dla Greków, ale angażowała na froncie albańskim znaczne siły greckie.
Decyzja o ataku Niemiec na Grecję była motywowana chęcią wsparcia sojusznika włoskiego, ale zapewne ważniejsza była chęć zapobieżenia usadowieniu się Brytyjczyków na Bałkanach. Szczególnie istotna była dla Hitlera ochrona rumuńskich pól naftowych w Ploesti, które znalazłyby się w zasięgu brytyjskiego lotnictwa startującego z Grecji. Krok ten miał wreszcie na celu zabezpieczenie zaplecza przyszłego frontu wschodniego, który miał powstać po ataku Niemiec na ZSRS.
Inwazja na Jugosławię
Niemiecki plan inwazji na Grecję (operacja „Marita”) przewidywał atak na ten kraj z terytorium bułgarskiego, co stało się możliwe po przystąpieniu Bułgarii 1 marca 1941 r. do Paktu Trzech. Wobec zagrożenia niemieckiego Wielka Brytania przerzuciła do Grecji BKE.
Pod naciskiem niemieckim 25 marca 1941 r. przedstawiciele rządu Jugosławii podpisali w Berlinie przystąpienie tego państwa do Paktu Trzech. Na wieść o tym doszło w Serbii do masowych demonstracji i w nocy z 26 na 27 marca rząd w Belgradzie został obalony przez grupę proalianckich oficerów. Tego samego dnia Hitler zdecydował o ataku na Jugosławię.
Marszałek polny Wilhelm List w garnizonie w czasie II wojny światowej. W czasie kampanii bałkańskiej List dowodził 12. Armią niemiecką z pozycji w Bułgarii dokonującą agresji na Grecję i Jugosławię (fot. z zasobu AIPN)
Pod względem liczby żołnierzy siły obu stron były wyrównane. Ogromna różnica występowała jednak w wyposażeniu. Państwa Osi posiadały 2233 samoloty i 2200 czołgów, zaś dwa zaatakowane państwa oraz brytyjski korpus – 831 samolotów i 302 czołgi.
Niemiecki plan inwazji na Jugosławię przewidywał koncentryczne uderzenie na Belgrad od strony Sofii, z Rumunii oraz z Austrii i zachodnich Węgier, jak również uderzenie na Macedonię z Bułgarii. Siły rumuńskie osłaniały granicę ze Związkiem Sowieckim. Nie przewidziano udziału wojsk bułgarskich w agresji.
Jugosłowianie siłom rozmieszczonym wzdłuż całej granicy powierzyli zadania obronne. Jedynie w Albanii planowali wspólnie z Grekami działania ofensywne.
W ciągu kilkudziesięciu godzin od ataku Niemcy rozbili siły jugosłowiańskie w Macedonii. 7 kwietnia zdobyli Skopje, a 10 kwietnia nawiązali kontakt z Włochami. W konsekwencji odcięli Jugosławię od Grecji, uniemożliwiając odwrót tą drogą sił jugosłowiańskich.
Szybko ujawniła się przewaga państw Osi w powietrzu – lotnictwo niemieckie bombardowało Belgrad, a włoskie Dalmację. Ofensywa jugosłowiańsko-grecka w Albanii przyniosła ograniczone postępy. Postęp armii niemieckich był szybki – 10 kwietnia padł Zagrzeb, a 12 kwietnia Belgrad.
W wojsku jugosłowiańskim zapanowały chaos i brak łączności pomiędzy armiami, które kapitulowały przed Niemcami. Obronę osłabiały powstanie chorwackich ustaszy i bunty jednostek złożonych z Chorwatów.
Siły włoskie uderzyły z Istrii w kierunku na Lublanę i na Dalmację wzdłuż wybrzeża Adriatyku. Z kolei Węgrzy 11 kwietnia wkroczyli do Wojwodiny.
14 kwietnia 1941 r. podpisano rozejm. Dzień później król Piotr i rząd Jugosławii ewakuowali się do Grecji, a 17 kwietnia jugosłowiański sztab generalny podpisał bezwarunkową kapitulację. Do niewoli niemieckiej trafiło ponad 444 tysiące żołnierzy, do niewoli włoskiej – 30 tysięcy.
Los Grecji
Zaatakowani równocześnie Grecy wystawili od strony Bułgarii jedynie 50-tysięczne zgrupowanie „Wschodnia Macedonia”. W centrum, nad rzeką Aliakmon, stacjonowało zgrupowanie „W” złożone z BKE pod dowództwem gen. Henry’ego Maitlanda Wilsona, liczącego 58 051 ludzi, oraz z greckiej Armii „Środkowa Macedonia”. Na froncie albańskim znajdowały się Armia „Zachodnia Macedonia” i Armia „Epir”.
Wehrmacht zaatakował z Bułgarii Armię „Wschodnia Macedonia” – w pierwszych czterech dniach wojny Grecy utrzymali się tam na tzw. Linii Metaksasa.
Na dalszy los greckiej obrony wpłynęła sytuacja w Jugosławii. Niemiecka 2. dywizja pancerna, która rozbiła w rejonie Strumicy w Macedonii oddziały jugosłowiańskie, skręciła na południe, uderzyła na Saloniki i zdobyła je 9 kwietnia. Odcięta od pozostałych sił greckich Armia „Wschodnia Macedonia” tego samego dnia skapitulowała.
Żołnierze jugosłowiańscy wracają do domów po zakończeniu walk z Niemcami po agresji III Rzeszy na Jugosławię, kwiecień 1941 r. W tle pożar składu benzyny (fot. z zasobu AIPN)
Zagrożone armie greckie w Albanii rozpoczęły spóźniony odwrót na nowe pozycje obronne w rejonie rzeki Aliakmon, gdzie stacjonowali Brytyjczycy, i gór Pindos.
Ponieważ również nowa linia okazała się nie do obrony, BKE wycofał się 19 kwietnia na linię Delfy – Termopile. 22 kwietnia, po uzyskaniu zgody władz greckich, Brytyjczycy przystąpili do ewakuacji z Grecji.
20 kwietnia dowódca sił greckich w Albanii gen. Georgios Tsalakoglou podpisał z Niemcami układ o rozejmie i kapitulacji. Podpisanie rozejmu tylko z Niemcami wywołało protesty Rzymu i ostatecznie 23 kwietnia podpisano w Salonikach nowy układ o kapitulacji, już z udziałem Włoch. Żołnierze greccy uniknęli niewoli – zostali jedynie zdemobilizowani i mogli wrócić do domów.
27 kwietnia Niemcy wkroczyli do Aten. Do 29 kwietnia BKE zdołał się w większości ewakuować, porzucając ciężki sprzęt. W kampanii greckiej korpus stracił 15 740 ludzi, ale 42 311 osób zdołano ewakuować.
Kreteński epilog
Kreta była ostatnim bastionem oporu. Walki między siłami brytyjskimi a niemieckimi o wyspę rozpoczęły się 20 maja 1941 r. Zapoczątkowała je wielka operacja powietrzno-desantowa o krypt. „Merkury”. Zacięte walki toczyły się o północne wybrzeża Krety. W końcu Niemcy zdołali wyprzeć Brytyjczyków w głąb wyspy, skąd od 28 maja do 1 czerwca zostali oni ewakuowani przez porty południowej Krety. Zdołano uratować 18 tysięcy żołnierzy, ale straty brytyjskie były znaczne – 3 500 zabitych i rannych oraz 11 800 ludzi w niewoli. Niemcy stracili 6 000 zabitych i rannych oraz 220 samolotów.
Kreta znalazła się w rękach niemieckich, a kampania bałkańska dobiegła końca.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
