Szczególnie trudne zadanie miała wówczas Liga Kobiet Polskich, jedyna organizacja kobieca popierana przez władze, gdyż działała w środowisku, które miało wówczas wiele powodów do niezadowolenia. Kobiety, na których barkach było prowadzenie gospodarstw domowych, na co dzień borykały się z takimi trudnościami, jak brak podstawowych artykułów żywnościowych czy kolejki w sklepach.
Kuchnia niedoboru
Z tego względu Liga Kobiet Polskich, zgodnie z wytycznymi zawartymi w statucie uchwalonym w 1981 r., zajęła się wspieraniem kobiet „w wypełnianiu funkcji opiekuńczych, wychowawczych i ekonomicznych”, prowadząc m.in.:
„edukację ekonomiczną związaną unowocześnieniem i racjonalizacją gospodarstwa domowego”.
Jedną z form „wspierania” kobiet w prowadzeniu gospodarstw domowych było propagowanie różnego rodzaju porad dotyczących odżywiania rodziny. Porady były udzielane podczas pogadanek z udziałem kobiet, kursów żywienia, a także poprzez publikację przepisów kulinarnych na łamach prasy.
Opracowując wskazówki dotyczące żywienia brano pod uwagę fakt, że w kraju jest kryzys gospodarczy.
Opracowując wskazówki dotyczące żywienia brano pod uwagę fakt, że w kraju jest kryzys gospodarczy. Z tego względu polecane potrawy składały się tylko z tych produktów, które można było zakupić. W wielu przypadkach zmieniano elementy składowe niektórych potraw, aby można je było przyrządzić z artykułów, które były dostępne w sklepach.
150 gramów wędzonego boczku lub dwie łyżki masła…
W wyniku tych kombinacji powstało wiele potraw specyficznych dla okresu PRL. Co ciekawe, niektórym z nich starano się nadawać bardzo wykwintne nazwy, np. bób „alla bolognese” czy spaghetti „po polsku”.
Zmieniano elementy składowe niektórych potraw, aby można je było przyrządzić z artykułów, które były dostępne.
Spaghetti „po polsku” przyrządzano z 250 gramów makaronu, 150 gramów wędzonego boczku lub dwóch łyżek masła, 200 gramów startego żółtego sera, 4 jajek na twardo oraz 2 łyżek posiekanej zieleniny. Na boczku przygotowywano sos, ale w razie braku tego składnika można było go zastąpić masłem. Do sosu dodawano jajka ugotowane na twardo, wodę i zieleninę. Polewano nim makaron i posypywano startym serem.
Przepis na bób „alla bolognese” składał się z niewielkiej ilości składników – 600 gramów wyłuskanego bobu, 2 cebul, oliwy, grzanek i czosnku. Do przesmażonej cebuli dodawano czosnek i ugotowany bób, mieszano i podawano posypany pokrojonymi grzankami.
Obydwa przepisy były proste i składały się z ogólnie dostępnych składników, a więc bez problemu można było je przygotowywać w dobie kryzysu gospodarczego.
* * *
Przepisy kulinarne, jadłospisy i inne wskazówki żywieniowe popularne w PRL, a także zdjęcia członkiń Ligi Kobiet Polskich można znaleźć w dokumentach dostępnych w Archiwum IPN.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
