Ewa Faryaszewska, studentka ASP, malarka, była jedną z nielicznych w czasie Powstania Warszawskiego kobiet-fotografów. Tworzyła unikatowe, kolorowe fotografie, dokumentujące zniszczenia Starego Miasta.
Malarka z konspiracji
Urodziła się 10 marca 1920 r. w Dąbrowie Górniczej, w patriotycznej rodzinie Konstantego Faryaszewskiego, inżyniera górniczego, dyrektora kopalni „Flora” w Dąbrowie Górniczej, oraz śpiewaczki i nauczycielki śpiewu Ireny z domu Strokowskiej.
W 1938 roku, po śmierci ojca, rodzina przeprowadziła się do Warszawy. Tam, utalentowana plastycznie Ewa rozpoczęła naukę na Wydziale Malarstwa ASP.
Należała do nieformalnej grupy malarzy, mieszkających i mających swoje pracownie w staromiejskim dworku przy ulicy Rybaki 27. (...) Obrazy Ewy niestety nie zachowały się, spłonęły podczas powstania wraz z ulicą Rybaki.
Ukończyła pierwszy rok w pracowni Felicjana Szczęsnego Kowarskiego, gdy wybuchła wojna. Studia kontynuowała w konspiracji. Wojna nie przerwała też jej działalności artystycznej. Należała do nieformalnej grupy malarzy, mieszkających i mających swoje pracownie w staromiejskim dworku przy ulicy Rybaki 27. Toczyło się tam ożywione życie artystyczne, organizowano wystawy, tworzono rysunki i prace także na potrzeby działalności konspiracyjnej. Obrazy Ewy niestety nie zachowały się, spłonęły podczas powstania wraz z ulicą Rybaki.
Działała w akademickim Kręgu Starszoharcerskim kryptonim „Kuźnica”. Wstąpiła do konspiracji. Pod pseudonimem „Ewa” była łączniczką batalionu „Wigry” Zgrupowania AK „Róg”. Awansowała do stopnia kaprala.
Śmierć w służbie kulturze
Podczas powstania należała do grupy zajmującej się ratowaniem zabytków ze staromiejskich kamienic i kościołów. Z narażaniem życia, pod ostrzałem niemieckim, wydobywali z ruin i zgliszczy bezcenne dzieła sztuki. Obrazy, rzeźby i inne artefakty starano się przenieść i ukryć w piwnicach, m.in. kamienicy Baryczków, w nadziei, że tam przetrwają.
W ostatnich chwilach czuwała przy niej mama Irena – „Ciocia Faryaszewska”, jak nazywali ją powstańcy, była sanitariuszką.
27 sierpnia 1944 roku Ewa została ciężko ranna. Trafił ją odłamek pocisku, gdy wybiegała z bramy kamienicy przy ulicy Nowomiejskiej 10. Zmarła następnego dnia. W ostatnich chwilach czuwała przy niej mama Irena – „Ciocia Faryaszewska”, jak nazywali ją powstańcy, była sanitariuszką. Rodzeństwo Ewy walczyło w Śródmieściu. Udało im się przeżyć powstanie. Zginęła natomiast cała niewielka grupa, która wraz z Ewą ratowała zabytki: Zygmunt Miechowski oraz Zofia i Leszek Świderscy.
Ewa Faryaszewska została pochowana tymczasowo na tzw. Międzymurzu na Starym Mieście wraz z kpr. pchor. Leszkiem Świderskim. Po wojnie została ekshumowana do grobu rodzinnego na Starych Powązkach.
Fotografie ruin
Pani Faryaszewska uratowała i przechowała kliszę z aparatu Ewy. Zdjęcia wywołała dopiero w 1955 roku, zaś w 1975 roku, na rok przed swoją śmiercią, przekazała je w postaci slajdów do Muzeum Warszawy. Z uwagi na zły stan techniczny kliszy, która z upływem czasu straciła pierwotne kolory, wykonano współczesną cyfrową obróbkę zdjęć. Opublikowane zostały w 2014 roku przez Muzeum Warszawy i Magdalenę Wróblewską w książce „Fotografie ruin. Ruiny fotografii. 1944-2014”.
Pani Faryaszewska uratowała i przechowała kliszę z aparatu Ewy. Zdjęcia wywołała dopiero w 1955 roku, zaś w 1975 roku, na rok przed swoją śmiercią, przekazała je w postaci slajdów do Muzeum Warszawy.
Na fotografiach możemy zobaczyć zniszczoną, płonącą Warszawę z sierpnia 1944 r.: kamienice przy rynkach Nowego i Starego Miasta, ulicę Freta, kościół sióstr Sakramentek, nawę boczną zrujnowanego kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, ołtarz w nawie głównej kościoła św. Jacka. Zdjęcia wykonane zostały na niemieckiej kolorowej kliszy Agfa. Nie wiadomo, jak Ewa zdobyła rzadki wówczas kolorowy film.
Po wojnie matka Ewy poleciła wykonać drewnianą kapliczkę z Jezusem Frasobliwym według projektu córki. Pod kapliczką umieszczono inskrypcję: „EWA FARYASZEWSKA, LAT 24, STUDENTKA AKAD. SZT. PIĘKNYCH, ŻOŁNIERZ AK BAT. »WIGRY«, ZGINĘŁA NA STARÓWCE 28 VIII 1944 RATUJĄC GINĄCE DZIEŁA SZTUKI”. Kapliczka wisiała przez wiele lat na drzewie w pobliżu rodzinnego grobu. Z uwagi na bardzo zły stan wykonano replikę, która zawisła w nowym miejscu – na krzyżu, przy symbolicznym grobie Ewy, znajdującym się w kwaterze żołnierzy batalionu „Zośka”. Oryginał rodzina przekazała do Muzeum Powstania Warszawskiego.
Zdjęcie Ewy Faryaszewskiej przy krzyżu nad symbolicznym grobem w kwaterze żołnierzy batalionu „Zośka” na warszawskich Powązkach Wojskowychh, 2024 r. (fot. K.M.)
Tablica na symbolicznym grobie Ewy Faryaszewskiej w kwaterze żołnierzy batalionu „Zośka” na warszawskich Powązkach Wojskowychh, 2024 r. (fot. K.M.)
* * *
W 1991 roku holenderski malarz Theo Huson natrafił na zdjęcie Ewy. Poruszony urodą i historią młodej artystki namalował jej portret na tle płonącej Warszawy. Obraz podarował narodowi polskiemu. Przechowywany jest w Muzeum Powstania Warszawskiego.
W zasobie Archiwum IPN znajdują się „Formularze do ksiąg zgonów z okresu okupacji Parafii Zbawiciela w Śródmieściu”, w których odnotowano śmierć Ewy Faryaszewskiej.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
