Okręg lubelski Narodowych Sił Zbrojnych mimo swojej liczebności i wielkości nie doczekał się jeszcze swojej monografii. Zdecydowanie najważniejszymi publikacjami są: artykuł przygotowany przez Marcina Zaborskiego na sesję rocznicową NSZ w 1992 r.1 oraz biografia Leonarda Zub Zdanowicza „Zęba” autorstwa prof. M.J. Chodakiewicza z 1999 r.2. Mimo powstania kilku artykułów od tego czasu, nasza wiedza na temat Okręgu III wciąż nie jest zadowalająca. Niewielkim przełomem w tej tematyce okazała się książka na temat Okręgu III NSZ autorstwa prof. M. Piotrowskiego3.
Niestety, oprócz braku monografii problemem w odtworzeniu historii i działania Okręgu lubelskiego NSZ jest także brak oraz rozproszenie dokumentów. Artykuł ten stanowić ma przyczynek do podjęcia całościowych badań na ten temat4.
Okręg Lubelski NSZ
Według Marcina Zaborskiego w dziejach Okręgu Lubelskiego NSZ dają się wyodrębnić pewne charakterystyczne okresy. Pierwszy z nich, od 1 września (można nawet założyć, że od lipca) 1942 r. do czerwca 1943 r., to okres powstawania organizacji na Lubelszczyźnie i kształtowania się Komendy Okręgu (KO) w podstawowym składzie. Drugi, trwający rok, od czerwca 1943 r. do połowy lipca 1944 r., to okres działalności struktur okręgu tylko pod okupacją niemiecką, kiedy to komendantem był mjr Zygmunt Broniewski „Bogucki”.
Czas od stycznia do jesieni 1945 r. to okres działalności tylko pod okupacją sowiecką i powrotu do nazwy „NSZ”, wskutek rozwiązania AK i odtworzenia struktur rozbitych przez UB, w tym KZW, oraz podporządkowywania okręgu Komendzie Głównej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW), już nie tylko de facto, ale i de iure.
Trzeci, od końca lipca do końca grudnia 1944 r., charakteryzował się intensywnym wprowadzaniem w życie umowy scaleniowej z AK przez następcę mjr Broniewskiego, mjr Michała Kłosowskiego „Rolę”, co spowodowało częściową zmianę nazwy organizacji, z „NSZ” na „NSZ-AK”. To także okres zmiany okupacji niemieckiej na okupację sowiecką, a również tworzenia pierwszej Komendy Ziem Wschodnich (KZW). Okres ten kończy wsypa, wskutek której ponad połowa członków ścisłego składu KO, łącznie z komendantem, została zatrzymana i aresztowana przez UB.
Czwarty, od stycznia do jesieni 1945 r., to okres działalności tylko pod okupacją sowiecką i powrotu do nazwy „NSZ”, wskutek rozwiązania AK i odtworzenia struktur rozbitych przez UB, w tym KZW, oraz podporządkowywania okręgu Komendzie Głównej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW), już nie tylko de facto, ale i de iure. Komendantem okręgu był wtedy ppłk Tadeusz Zieliński „Dyzma” oraz – epizodycznie, jako p.o. – mjr Zygmunt Roguski „Kacper”, „Feliks”, „Perkuła”. Także ten okres kończy wsypa na szczeblu KZW, KO, komend powiatowych (KP) i pionu bojowego – Pogotowia Akcji Specjalnej (PAS).
Piąty, od jesieni 1945 r. do końca lat czterdziestych, to okres o którym wiemy bardzo niewiele. Komendantami okręgu byli wtedy: dalej ppłk T. Zieliński – do marca 1946 r., następnie kpt. Anioł Kazimierz Kozłowski „Powron”, pełniący równolegle funkcję prezesa Zarządu Okręgowego Stronnictwa Narodowego (SN) oraz szefa Okręgowej Delegatury Rządu, reaktywowanej przez niego na polecenie ministrów Rządu Londyńskiego, Edwarda Sojki i Zygmunta Berezowskiego – do listopada 1946 r. oraz mjr Karol Sęk „Rolka”, „Jakub”5.
Powstanie oraz rozwój Okręgu i Komendy Okręgu
Zajęcie Lubelszczyzny we wrześniu i październiku 1939 r. przez Niemców (a także początkowo przez Sowietów) sprawiło, że Polacy jeszcze w październiku podjęli próby stworzenia konspiracji. W ten sposób powstały bardzo liczne organizacje konspiracyjne – w tym podziemne struktury Stronnictwa Narodowego oraz jego wojskowej organizacji – Narodowej Organizacji Wojskowej. Na chwilę obecną historia lubelskiego SN i NOW nie została jeszcze opisana. Wiemy, że struktury SN i NOW istniały w całym dawnym woj. lubelskim.
Struktura terytorialna odpowiadała przedwojennej strukturze administracyjnej Polski. Wiemy też, że konspiracja narodowa była dosyć liczna, w jej skład wchodziło około 10 000 zaprzysiężonych członków. Część z nich pod koniec 1942 r. zasiliła Narodowe Siły Zbrojne.
Struktura terytorialna odpowiadała przedwojennej strukturze administracyjnej Polski. Oprócz Lublina, który był oddzielnym miastem-powiatem, istniały więc jeszcze powiaty: bialski, biłgorajski, chełmski, garwoliński, hrubieszowski, janowski, krasnostawski, lubartowski, lubelski, łukowski, puławski, radzyński, siedlecki, sokołowski, tomaszowski, węgrowski, włodawski, zamojski. Wiemy też, że konspiracja narodowa była dosyć liczna, w jej skład wchodziło około 10 000 zaprzysiężonych członków. Część z nich pod koniec 1942 r. zasiliła Narodowe Siły Zbrojne.
Jak wiemy, NSZ powstało na gruncie oporu części NOW6 przeciwko scaleniu z AK. Jak twierdzi M. Zaborski7początkowo zdecydowana większość Komendy Okręgu NOW Lublin skłaniała się wyraźnie przeciw scaleniu z AK. W grupie tej byli głównie działacze SN i NOW młodego pokolenia, m.in. por. Adam Mirecki „Adam” (komendant okręgu), ppor. Tadeusz Kaszubski „Śliwiński”, Wacław Lipski, ppor. Janusz Walewski „Janusz”, pchor. Jerzy Patoka „Jerzy”, chor. Józef Czyżma „Grzegorz”, ppor. „Boruta” (N.N.), Zbigniew Stawarski „Rafał”, ppor. Eustachiusz Jędral „Euś” oraz dobrze zorganizowana grupa młodzieży, działającej do wybuchu wojny w nielegalnej Narodowej Organizacji Gimnazjalnej (kryptonim NOGA). Z oficerów starszego pokolenia wymienić należy przede wszystkim kpt. zaw./mjr Michała Kłosowskiego „Rolę” (używającego fałszywego nazwiska Stanisław Michałowicz). Przeciwnicy scalenia zaczęli używać nazwy Armia Narodowa (AN), ażeby wyraźnie odróżnić się od NOW, tj. części podporządkowanej AK.
W miejsce por. A. Mireckiego (który wraz z kilkoma innymi przeszedł do frakcji scaleniowej)8, komendantem okręgu mianowano jego dotychczasowego zastępcę, mjr Kłosowskiego „Rolę”. Od tego czasu trwało już przygotowanie struktur w terenie oraz ustanowienie Komendy Okręgu NSZ. Prowadzono także rozmowy z innymi ugrupowaniami narodowymi, do tej pory będącymi poza strukturami SN-NOW. Wiosną 1943 r., na polecenie komendanta głównego NSZ płk. Ignacego Oziewicza „Czesława”, do Lublina przybył zastępca szefa oddziału I KG NSZ, ppor. Władysław Pacholczyk „Adam”. Jego zadaniem było zorganizowanie KO nr III i wyznaczenie kandydatów do obsady kluczowych w nich funkcji. W tym celu odbył szereg rozmów z mjr Kłosowskim i mjr Zygmuntem Broniewskim „Boguckim”, pełniącym funkcję komendanta Okręgu Lubelskiego Związku Jaszczurczego. Powołanie KO nastąpiło formalnie 1 maja 1943 roku. Od tego czasu możemy formalnie mówić o istnieniu pełnych struktur NSZ na terenie Lubelszczyzny. Komenda Okręgu przedstawiała się następująco9:
– Komendant Okręgu: mjr Zygmunt Broniewski „Bogucki” (z ZJ) do 15 czerwca 1944 r.10, następnie funkcję p.o. komendanta pełnił mjr Michał Kłosowski „Rola”
– zastępca komendanta: kpt./mjr Michał Kłosowski „Rola” – „Jan” (z NOW)
– szef sztabu: kpt. NN „Góralik”
– zastępca szefa sztabu: por./kpt. Zbigniew Wyrwicz „Witold” (od czerwca 1943 r.)
– szef oddziału I (organizacyjny): chor./ppor. Józef Czyżma „Grzegorz” (do połowy czerwca 1943 r.) po nim ppor./por. NN „Wojciech”11, następnie od początku 1944 r. chor. Jan Morawiec „Henryk”12
– szef oddziału II (wywiad): ppor./por. Walerian Stepanow „Boruta” (z NOW) do lipca 1943 r.13, następnie Mieczysław Oborski „Sierpień”
– szef oddziału III (operacyjno-wyszkoleniowy): por./kpt. Antoni Góralczyk „Konrad” „Siwek” (z ZJ)
– szef oddziału IV (zaopatrzenie – kwatermistrzostwo): czasowo mjr Kłosowski, brak innych danych, wg zeznań W. Piusińskiego przez cały okres funkcję tę pełnił NN „Jawor”14
– szef oddziału V (łączności): pchor./ppor. Jerzy Patoka „Jerzy” (z NOW)
– szef oddziału VI (oświatowo – wychowawczy): kpt. Franciszek Lubiński „Franek” – „Franek Lubelski” (z ZJ) do przełomu 1943/1944 r.15, następnie ppor./kpt. Wincenty Kazimierz Chrypiński „Kania”16
– szef oddziału VII (finansowy): brak danych
– Okręgowy Kierownik Akcji Specjalnej: por./kpt. Andrzej Kuczborski „Wojciech” – „Robert Grochowski” (z ZJ) do 23 maja 1943 r.17, następnie od 6 lipca 1943 r. do czerwca 1944 r. rtm./ppłk Leonard Szczęsny Zub-Zdanowicz „Ząb” „Dor”18. Po nim szefem AS został oficer kawalerii rtm. Antoni Starnawski „Leon” „Dębno”19
– Zastępca OKAS – por./kpt. Andrzej Kuczborski „Wojciech”, po nim rtm. Antoni Starnawski „Leon” „Dębno” (od 27.04.1944r.).
Bliżej nie sprecyzowane funkcje w oddziale I pełnili też: pchor. Patoka i chor. Józef Czyżma „Grzegorz Czyżewski” (będący także szefem adiutantury). Funkcję łącznika pomiędzy KO a Komendą Główna NSZ pełnił por. Franciszek Balik „Franek Warszawski”20. Oficerem do zadań specjalnych KO (prawdopodobnie w maju 1944r.) został ppor. Tadeusz Lachowski „Lech”, „Nałęcz”. W połowie 1944 r. adiutantem mjr Kłosowskiego został były adiutant mjr Broniewskiego, chor. Józef Czyżma „Grzegorz Czyżewski”21.
Nie sposób wspomnieć o Służbie Duszpasterskiej, którą w Okręgu III pełniło wielu księży22. Wiemy, że każdy oddział leśny miał swojego kapelana, było tez wielu księży, którzy byli zaangażowani w działalność konspiracyjną23. Trzeba też tu wspomnieć, że właśnie z Okręgu III pochodzi modlitwa NSZ, choć z pewnością w różnych częściach kraju była jej lokalna odmiana24.
Każdy oddział leśny miał swojego kapelana, było tez wielu księży, którzy byli zaangażowani w działalność konspiracyjną.
Okręg Lubelski NSZ od momentu powstania do końca 1944r. oznaczony był numerem III. Był on podzielony administracyjnie na powiaty i (czasowo) na obwody. Powiaty w strukturze NSZ odpowiadały swym zasięgiem terytorialnym powiatom sprzed 1939 r., natomiast obwody składały się z kilku powiatów. W okresie od ukonstytuowania się okręgu do końca 1944 poszczególne powiaty używały następujących numerów: Lublin – nr 1, Janów-Kraśnik – nr 225, Chełm – nr 3, Puławy – nr 4, Biłgoraj – nr 5, Zamość – nr 6, Krasnystaw – nr 7, Lubartów – nr 8, Tomaszów – nr 9, Hrubieszów – nr 1026.
Jak zatem widzimy swym zasięgiem terytorialnym Okręg III obejmował większą część przedwojennego województwa lubelskiego. Należy dodać, że północne powiaty województwa (włodawski, łukowski, radzyński i bialsko-podlaski) należały do Okręgu XII Podlaskiego. Z dostępnych źródeł wynika, że w Okręgu III istniały dwa obwody. Obwód A, utworzony na mocy rozkazu mjr Starnawskiego dnia 5 września 1944, obejmujący powiaty 3, 7 i 8, a także, jak twierdzi inspektor tego obwodu, część Powiatu nr 10. Inspektorem Obwodu A był mjr Zieliński (wcześniej komendant Powiatu Chełm). Obwód istniał do końca 1944 r. Natomiast Obwód B utworzono w początkach 1944 r., a jego inspektorem był mjr Wyrwicz. Skład komendy tego obwodu stanowili także: por. Stanisław Kucharski „Krzemień”, por./kpt. Józef Jagielski „Niebieski” oraz ppor. Brunon Sychowski „Juhas”. Obwód istniał do maja 1944 r.27.Bardzo trudno określić dzisiaj liczebność Okręgu. Stan liczbowy oficerów, podchorążych, podoficerów i szeregowych w okręgu wahał się zapewne pomiędzy 4700 (taki stan podają dokumenty SN z wiosny 1944r.), z 6000 (tyle podają źródła NSZ)28. Ta druga liczba podawana jest także w dokumentach bezpieki za rok 194529.
Rekrutacja i stosunek do innych organizacji podziemnych
Dostępny materiał historyczny pozwala stwierdzić, że największy wkład w utworzenie Okręgu III NSZ wniosła Narodowa Organizacja Wojskowa (NOW), na Lubelszczyźnie, używająca także nazw Narodowa Organizacja Walki lub Armia Narodowa (AN). W skład NSZ weszły w całości obwody NOW: Chełm, z komendantem T. Kondyckim „Tadeusz” oraz Krasnystaw z komendantem kpt. T. Zielińskim „Wujkiem”30. W Obwodzie Janów-Kraśnik siły NOW – oceniane nawet przez historyków Okręgu Lubelskiego AK jako znaczne – podzieliły się. Do AK przeszli m.in.: późniejszy komendant obwodu AK, kpt. Tadeusz Ulanowski vel Wingert „Warta” oraz jego dwaj zastępcy, por. Bronisław Rębacz „Rymsza” i kpt. Edward Domaradzki „Czarny”. Trzeba zaznaczyć, że powiat ten został jednym z najsilniejszych powiatów ze strukturą NSZ, mimo sporego podziału przy scalaniu NOW z AK. To daje wyobrażenie jak silne struktury NOW były w pow. janowskim. Podobnie podzieliły się obwody: Hrubieszów oraz Lublin, gdzie komendantem AK został mjr Konrad Szmeding „Młot”, szef sztabu w KO NOW.
W skład AK wszedł natomiast w całości Obwód Lubartów, na czele z komendantem, kpt. Edmundem Szczerskim „Michałem”, który wiosną 1944r. został komendantem obwodu AK31. Co do pozostałych obwodów NOW, to (jak podaje M. Zaborski) brak jest wiarygodnych i zweryfikowanych informacji.
Struktury Organizacji Wojskowej Związek Jaszczurczy (ZJ) w Okręgu Lubelskim występowały tylko w Powiecie Janów-Kraśnik. W innych powiatach, ze względu na brak członków przedwojennego Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR) i tajnej Organizacji Polskiej (OP), żołnierze ZJ występowali sporadycznie i raczej pojedynczo. Jak twierdzi T. Kondycki, pojedynczy członkowie ONR, OP lub ZJ mieli nakaz wstępowania w terenie do NOW i zajmowania tam, w miarę możliwości, wysokich stanowisk. Taktyka ta spowodowana była przekonaniem kół kierowniczych OP i ZJ, że tworzenie nowej organizacji konspiracyjnej o charakterze narodowym w terenie opanowanym przez siatkę NOW było nierealne32. Nie zdarzyło się aby członek ZJ był komendantem któregokolwiek z powiatów w Okręgu III. Realne wpływy ZJ istniały natomiast w KO. Wpływy te począwszy od jesieni 1943r. systematycznie malały m.in. z powodu aresztowań, a w połowie 1944r., po rozłamie na tle akcji scaleniowej z AK, były już znikome. Natomiast po rozkazie mjr Kłosowskiego z dnia 10 sierpnia 1944 r. oraz w następnych komendach, nie było już ani jednego członka wywodzącego się z ZJ. Fakt występowania wpływów ZJ tylko w KO (czasowo) i w jednym powiecie potwierdza tezę, że w Okręgu Lubelskim liczebność tej organizacji nie mogła przekroczyć paruset osób. Tak więc teza M. Zaborskiego o tym, że udział ZJ w tworzeniu okręgu miał raczej charakter jakościowy (a nie ilościowy) w świetle dokumentów (zarówno organizacyjnych jak i bezpieki) wydaje się słuszna.
Spora część żołnierzy Okręgu III, niewątpliwie znacznie liczebniejsza od części wywodzącej się z ZJ, miała za sobą służbę w AK33. Żołnierze AK przechodzili do NSZ z reguły z powodu „urwania się” kontaktów organizacyjnych (najczęściej na skutek aresztowań34), także z powodów natury ideowej, oraz jak należy przypuszczać – również z powodów natury ambicjonalnej. Inny przykład pochodzi z pow. chełmskiego35.
Bliżej nieokreślona liczba żołnierzy okręgu wywodziła się z lokalnych organizacji konspiracyjnych, np. z Komendy Obrońców Polski (KOP) czy z działającej tylko w okolicach Piask Luterskich organizacji Bataliony „Zemsty”, a także ze Związku Czynu Zbrojnego (ZCZ) i Batalionów Chłopskich.
Pewną część żołnierzy Okręgu III stanowiły osoby, które swą działalność podziemną rozpoczynały w NSZ i nie były wcześniej w żadnej organizacji. Dotyczy to szczególnie tych, którzy ze względu na młody wiek nie mogli brać udziału w konspiracji przed 1943 r. Liczebność tej grupy była zapewne zbliżona do liczebności grupy żołnierzy wywodzących się z AK.
Bliżej nieokreślona liczba żołnierzy okręgu wywodziła się z lokalnych organizacji konspiracyjnych, np. z Komendy Obrońców Polski (KOP) czy z działającej tylko w okolicach Piask Luterskich organizacji Bataliony „Zemsty” (m.in. kpt. Józef Jagielski „Niebieski”), a także ze Związku Czynu Zbrojnego (ZCZ) i Batalionów Chłopskich. Wśród żołnierzy Okręgu Lubelskiego NSZ byli też tacy, którzy wcześniej, z różnych względów, niefortunnie należeli – z reguły bardzo krótko – do PPR, GL lub AL. Tak było m.in. w przypadku por. Henryka Figuro-Podhorskiego „Stepa”, dowódcy oddziału partyzanckiego, który krótko był w oddziale komunistycznym czy też grupie partyzanckiej pod dowództwem Stanisława Młynarskiego „Orła”, która weszła w skład oddziału NSZ „Zęba”. Ciekawy przypadek przejścia struktur całej placówki GL do NSZ opisuje M. Zaborski36. Charakterystycznym przykładem dla lat okupacji niemieckiej jest osoba Tadeusza Zielińskiego „Wujek”. Ten zawodowy wojskowy do 1939 r. służy w garnizonie w Równem. Udaje mu się uniknąć niewoli sowieckiej i przedostaje się do Hrubieszowa. Tam włącza się do konspiracji Armii Narodowej, będąc komendantem GO „Hrubieszów”. Po scaleniu z ZWZ w marcu 1940 r. zostaje zastępcą komendanta, a następie komendantem obwodu hrubieszowskiego ZWZ. Pod koniec 1940 r. pełni funkcję oficera dyspozycyjnego w sztabie Komendy Okręgu ZWZ w Lublinie. Po kilku miesiącach zostaje komendantem obwodu AK w Białej Podlaskiej, a następnie w Janowie Lubelskim. Wiosną 1942 r., po licznych aresztowaniach, powiat janowski traci kontakt z KO AK. Po nieudanych licznych próbach nawiązania kontaktu, przechodzi do konspiracji narodowej – zostaje komendantem powiatowym NOW w Krasnymstawie. Jesienią 1942 r. wraz z prawie całym powiatem przechodzi do tworzących się NSZ jako komendant powiatu chełmskiego. W I poł. 1944 r. przeprowadza scalenie z AK. Po zajęciu Lubelszczyzny przez Sowietów podjął się reorganizacji KO NSZ. Na początku 1946 r. wyjeżdża do Warszawy, gdzie wkrótce zostaje aresztowany. Skazany na karę śmierci, ułaskawiony trafia do więzienia z którego wychodzi w 1955 r.
Działalność NSZ w końcówce 1942r. i I połowie 1943r. cechuje przede wszystkim rozbudowa struktur terenowych. To właśnie nowo powstające placówki miały odpowiadać za szybszy przepływ informacji, to one pomagały w aprowizacji oddziałów leśnych NSZ. Przede wszystkim jednak stanowiły ochronę poszczególnych wsi – przede wszystkim przed bandami rabunkowymi (tzw. „koguciarzami”) czy też przed oddziałami komunistycznej GL-AL, które często „lubiły się zaopatrywać” we wsiach, które popierały konspirację niepodległościową.
Inną formą działalności były różnego rodzaju akcje antyniemieckie. Powstawały też pierwsze oddziały leśne37. Podejmowano też kontakty z pozostałymi organizacjami podziemia. Najlepsze kontakty utrzymywane były z AK, trochę gorsze z BCh. Co ciekawe, do września 1943r. kilkakrotnie kontaktowano się z komunistami z PPR i GL.
9 sierpnia 1943r. pod Borowem38 doszło do wydarzenia, przez pryzmat którego oceniany jest nie tylko „Ząb” ale też całe NSZ. Oddział „Zęba” (który w momencie akcji liczył około 20-25 żołnierzy) rozbroił, a następnie rozstrzelał, ponad dwudziestoosobowy oddział Gwardii Ludowej im. J. Kilińskiego39. Komuniści momentalnie wykorzystali to wydarzenie, kreując „czarną legendę NSZ”. Wydarzenie to, oprócz propagandowego wykorzystania przez komunistów, przyniosło liczne akcje i kontrakcje zarówno komunistów, jak i podziemia niepodległościowego40.
Pod koniec 1943r. „Ząb”, jako szef AS na Lubelszczyźnie, zaniepokojony poczynaniami komunistów, połączył na kilka tygodni w całość kilka oddziałów NSZ oraz NOW, tworząc 1. Legię Naddunajską. Jednostka ta, licząca ponad 250 partyzantów, na krótki czas zahamowała czystki dokonywane przez oddziały GL. Jednak zima roku 1943/1944 skończyła się tragicznie dla sympatyków NSZ. 2 lutego 1944r. wojska niemieckie dokonały pacyfikacji Borowa i okolicznych wiosek. Okolice te były określane przez narodowców jako „stolica”. Zginęło ponad 1250 osób, w większości kobiet i dzieci. Spalono większość zabudowań. Ich zniszczenie sprawiło, że oddziały NSZ straciły sporą część swojego zaplecza. Jednocześnie, wraz ze zbliżającą się wiosną, rozpoczął się kolejny okres walk pomiędzy komunistami a obozem niepodległościowym. Należy zaznaczyć, że o ile AK-owcy (z różnych powodów) raczej biernie przyjmowali napady na swoje oddziały, o tyle NSZ-owcy starali się odpowiedzieć siłą na poczynania oddziałów AL41. Do największej potyczki pomiędzy komunistami a NSZ doszło pod Marynopolem. 22 kwietnia 1944r. starły się liczące po około 200 osób oddziały NSZ „Cichego” i „Znicza” oraz AL42. Walka zakończyła się wycofaniem oddziałów komunistycznych ze swoich pozycji oraz kilkuosobowymi stratami po obydwu stronach.
7 marca 1944 r. przez Tymczasową Narodową Radę Polityczną NSZ i Komendę Główną AK została podpisana umowa scaleniowa. Na jej mocy struktury NSZ weszły w skład AK.
W międzyczasie doszło w KO III do wsypy (tzw. wsypy żmigrodzkiej) w wyniku której doszło do kilku zmian personalnych. Aresztowani zostali wtedy dwaj oficerowie: wpływowy członek KO kpt. Lubiński „Franek Lubelski” oraz łącznik pomiędzy KO a KG, por. Franciszek Balik „Franek Warszawski”. Dokładne okoliczności aresztowania kpt. Lubińskiego nie są znane, natomiast wiadomo, że por. Balika aresztowano w Lublinie na stacji kolejowej, bezpośrednio po jego przyjeździe z Warszawy. Kpt. Lubiński mieszkał w Lublinie przy ul. Żmigród 8 na pierwszym piętrze, natomiast w tym samym domu na drugim piętrze mieszkał wraz z rodziną inny członek KO, por. Antoni Góralczyk „Konrad”. Aresztowanie kpt. Lubińskiego spowodowało konieczność ewakuowania osób mieszkających na drugim piętrze, gdzie był jeden z lokali KO. Rodzina Góralczyków natychmiast przeniosła się na Sławinek, a następnie przewiózł ich do Wilkołaza kpr. pchor. Bohdan Szucki „Artur”. Por. Balik oraz por. Lubiński zostali zakatowani w śledztwie gestapo 16 lutego 1944r.43.
Scalenie
Tymczasem 7 marca 1944 r. przez Tymczasową Narodową Radę Polityczną NSZ i Komendę Główną AK została podpisana umowa scaleniowa. Na jej mocy struktury NSZ weszły w skład AK. W Okręgu III formalne czynności scaleniowe, dokonywane przez KO w 1944 r., zostały poprzedzone już w 1943 r. nieformalnymi i oddolnymi inicjatywami scaleniowymi pojedynczych żołnierzy NSZ, którzy działali na własną rękę i odpowiedzialność44. Przykładem współpracy oddziałów AK, NOW i NSZ była wspólna akcja odbicia więźniów z biłgorajskiego więzienia. Po owej akcji, 6 października 1943 r., oficerowie tych oddziałów uchwalili petycję do polskich władz politycznych i wojskowych, w której prosili o jak najszybsze scalenie wysiłku zbrojnego tych organizacji i skierowanie go przeciw dwóm wrogom Polski: Niemcom i Sowietom.
Formalne czynności scaleniowe rozpoczął komendant okręgu mjr Broniewski, prawdopodobnie w maju 1944 r., nawiązując oficjalne rozmowy z przedstawicielami KO AK. Następnie, 25 maja 1944 r. wydal rozkaz L. 63/44, w którym podawał do wiadomości Rozkaz wstępny do akcji scaleniowej NSZ w ramach AK KG NSZ z 15 kwietnia 1944 r., a wraz z nim 7 załączników, które zawierały m.in. Ogólną technikę scaleniową na szczeblach komend okręgowych, komend obwodowych (powiatowych) i Akcji Specjalnej. Rozkaz ten został w ciągu kilkunastu dni rozesłany przez komendantów powiatowych do podlegających im rejonów i kompanii45. Tak komendant Okręgu, jak i komendanci powiatowi polecali odczytać ów rozkaz wszystkim żołnierzom NSZ, ogłosić w miejscowej prasie i o wykonaniu meldować46.
W przeciwieństwie do KG NSZ, w KO nr III istniała ogólna zgodność co do konieczności scalenia się z AK. Dopiero w okresie maja-czerwca 1944 r. przeciwko scaleniu zaczęła występować niewielka część żołnierzy, która wywodziła się ze Związku Jaszczurczego (tzw. NSZ-ZJ). Wobec szczupłości kadr NSZ-ZJ, akcja rozłamowa nie miała od początku szans powodzenia. Działania przeciwnej scaleniu grupy rozłamowej koordynował oficer NSZ-ZJ Zbigniew Wyrwicz „Witold”, „Maciej”. Jego działania zostały jednak szybko spacyfikowane przez mjra Kłosowskiego, a także przez zbliżającą się szybko ofensywę sowiecką47. „Witold” trafił następnie do Okręgu IV Łódzkiego (NSZ – ONR) jako dowódca oddziałów leśnych48, natomiast w Lubelskiem działania podjęte przez „Cichego” oraz „Niebieskiego” doprowadziły do czasowego zawieszenia ich w prawach członków NSZ. Pomimo zatwierdzenia „Cichego” na p.o. komendanta Okręgu III Lubelskiego (NSZ-ONR)49 to nigdy ani taka komenda, ani żadna działalność pod szyldem NSZ-ONR nie miała miejsca. Wiemy, że jeszcze do końca lipca nie doszło do ostatecznego scalenia NSZ z AK. Powodem było niedostarczenie regulaminu scalenia przez KG AK i KG NSZ. Taka nierozstrzygnięta sytuacja sprawiła, że mjr Kłosowski postanowił poczynić pierwsze kroki ku scaleniu. W Rozkazie ogólnym Nr 2 mjr M. Kłosowski zatwierdził podległych legalnej hierarchii NSZ i Naczelnemu Wodzowi Komendantów Powiatów: por. Witolda Mowczkę „Lecha Orwida” (Powiatu Lublin), mjr T. Zielińskiego „Stanisława Uherskiego” (Powiatu Chełm), por. Kazimierza Koźmę „Bacę” (Powiatu Kraśnik), ppor. Janusza Stoboya „Vira” (jako p.o. komendanta Powiatu Biłgoraj) oraz ppor. Ryszarda Bryłowskiego „Kalego” (jako p.o. komendanta Powiatu Krasnystaw)50.
Dalsze kroki zmieniły wydarzenia związane z wkroczeniem na teren Lubelszczyzny Armii Czerwonej. Rozpoczął się nowy etap konspiracji ruchu narodowego.
1 Zaborski M. Okręg lubelski Narodowych Sił Zbrojnych 1942 – 1944, w: Narodowe Siły Zbrojne. Materiały z sesji naukowej poświęconej historii Narodowych Sił Zbrojnych, Warszawa 25 października 1992 roku, Warszawa 1994
2 Chodakiewicz MJ, Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” – przeciw dwu wrogom, Warszawa
3 Przykładem niech będą artykuły M. Piotrowskiego czy M. Zajączkowskiego. Patrz również: M. Piotrowski, Narodowe Siły Zbrojne na Lubelszczyźnie 1944-1947, Lublin 2009
4 Tekst artykułu będzie poszerzoną wersją referatu wygłoszonego w Warszawie 15 listopada 2007 r. podczas konferencji naukowej: „Narodowe Siły Zbrojne w latach 1942–1956”.
5 Zaborski M. Okręg lubelski Narodowych Sił Zbrojnych 1942 – 1944, w: Narodowe Siły Zbrojne. Materiały z sesji naukowej poświęconej historii Narodowych Sił Zbrojnych, Warszawa 25 października 1992 roku, Warszawa 1994, s. 183 – 184.
6 Nie ulega wątpliwości, że za scaleniem wypowiedziała się większa część Zarządu Okręgowego SN, na czele z prezesem dr Adamem Majewskim oraz dr Tomaszem Kożuchowskim, adwokatem Ottmarem Poźniakiem, Józefem Wędkowskim, Józefem Pasadynem, Zygmuntem Lachertem i adwokatem Aniołem K. Kozłowskim. Należy jednak dodać, że przez cały okres okupacji niemieckiej a potem sowieckiej SN utrzymywał dobre i liczne kontakty z NSZ, zob. także AIPN Lu 0136/245, k. 23.
7 On też opisuje pokrótce przebieg rozmów w KO NOW oraz jak doszło do wyodrębnienia się KO NSZ na Lubelszczyźnie, zob. Zaborski M., Okręg..., s. 189 – 192.
8 Do tego grona należeli m.in. ppor. Wacław Topolski „Wacław” (szef oddziału I), kpt. Jakub Hałas „Wołyniak” (szef oddziału III) i Józef Wędkowski „Magisterm” (szef oddziału IV). Powodem wykluczenia było podporządkowanie się antynarodowemu, sanacyjnemu ośrodkowi dyspozycyjnemu. Zaborski M., Okręg..., s. 191.
9 AIPN Lu 0136/177, Charakterystyka nr 117 Nielegalnej organizacji Narodowe Siły Zbrojne Okręg Lublin; NSZ – dsp, t. 1, s. 302 – 303; Zaborski M., Okręg..., s. 189 – 237;
10 Dymisja mjr Broniewskiego została przyjęta 14 czerwca 1944r. przez Komendanta Głównego NSZ, który Przychylając się do prośby z 4 kwietnia 1944 zwolnił go ze stanowiska komendanta okręgu z dniem 15 czerwca 1944 r., z jednoczesnym przeniesieniem do rezerwy. Trzeba jednoznacznie podkreślić, że nie licząc nienajlepszych stosunków pomiędzy mjr Broniewskim a kpt. Kłosowskim, współpraca pomiędzy różnymi odłamami ruchu narodowego układała się bardzo dobrze. Jak wspomina B. Szucki, jego dobrze prosperujące zakłady i majątek w Garbowie, prawie w całości finansowały działalność Okręgu lubelskiego NSZ. Mjr Broniewski zmarł na emigracji we Francji, jego żona, która przeszła więzienie we Wronkach. zmarła tuż po wyjściu na wolność w latach 50.
11 Wg wywiadu AK mieszkał w Lublinie przy ul. 1 Maja 19, a jego cechą charakterystyczną miała być jedna sucha ręka lub proteza, dłoń w rękawiczce; wg dokumentów NSZ, przed objęciem funkcji w Okręgu III, działał w Okręgu Warszawskim NOW).
12 Zmiana nastąpiła prawdopodobnie wczesną wiosną 1944r. Do tego czasu „Henryk” był oficerem do zadań specjalnych KG NSZ.
13 Por. „Boruta” został aresztowany w lipcu 1943 r. przez Niemców. Osadzono go w obozie koncentracyjnym, gdzie został zamordowany, por. Zaborski M., Okręg..., s. 203.
14 AIPN Lu 08/262 t. 1, k. 5.
15 Aresztowany na początku lutego 1944r. przez gestapo.
16 Por. Wincenty Kazimierz Chrypiński „Kania” wywodził się z NOW, wcześniej był szefem oddziału VI w KP Chełm.
17 23 maja 1943 r., kpt. Kuczborski będący jednocześnie dowódcą oddziału partyzanckiego „Aleksanrówka” został ranny podczas starcia z Niemcami koło Wilkołaza.
18 Więcej na jego temat, zob.: M.J. Chodakiewicz, NSZ „Ząb” – przeciw dwu wrogom, Warszawa 1999.
19 Rtm. Antoni Starnawski został awansowany na stopień majora z dniem 1 czerwca 1944r. Prawdopodobnie wtedy też objął stanowisko kierownika AS-u.
20 Do czasu aresztowania w lutym 1944r.
21 Zaborski M., Okręg..., s. 203.
22 Liczba księży, którzy pomagali narodowcom na Lubelszczyźnie nie jest ustalona. Wg niepełnych informacji należeli do nich: ks. Marek Bajcer, ks. Stefan Brewiński, ks. Juliusz Chyżewski, ks. Władysław Daleczko, ks. Czesław Dmochowski, ks. Józef Dydymski „Gryf”, ks. Franciszek Gzik, ks. Józef Haliop, ks. Wacław Kosmala, ks. Wacław Krasuski, ks. Kazimierz Kustroń, ks. Kazimierz Mańkowski, ks. Jan Mitura, ks. Jan Mróz, ks. Edmund Nastróżny, ks. Jan Piotr Orzeł, ks. Stanisław Orzeł, ks. Adam Padziński, ks. Kazimierz Sitkowski, ks. Stanisław Skulimowski, ks. Eugeniusz Stańczak, ks. Władysław Stańczak, ks. bp Henryk Strąkowski, ks. Wojciech Wojciechowski, ks. Stanisław Zieliński, ks. Pilcher, ks. Naleszka z Lipin, ks. Kozłowski z Biłgoraja; zob.: Kuśmierczyk L., Meresta L., Kapelani Narodowych Sił Zbrojnych 1939-1944, Warszawa 2000 (Tam też znajdziemy część biogramów); AIPN Lu 0111/2, k. 18; 08/262 t. 1, k. 23, 83.
23 M. Paluch, Duchowieństwo Kościoła katolickiego wobec niepodległościowej konspiracji zbrojnej na Lubelszczyźnie w latach 1944–1956, praca doktorska KUL 2008.
24 Więcej na ten temat, zob.: Szucki B., Modlitwa NSZ, Warszawa 2006.
25 Pod koniec 1942r. siedziba powiatu janowskiego została przeniesiona z Janowa Lubelskiego do Kraśnika. Zostało to podyktowane względami bezpieczeństwa, gdyż w okolicy Janowa Lubelskiego istniał duży kompleks leśny, w którym miały schronienie istniejące już oddziały partyzanckie. Dlatego w okresie wojennym używa się dla określenia powiatu zamiennie nazwy Janów – Kraśnik.
26 NSZ – dsp, t. 1, s. 189; Zaborski M., Okręg..., s. 210.
27 Tamże, s. 210 – 211.
28 Zważywszy na to, że w pow. janowskim było ponad 3000 żołnierzy, w pow. chełmskim „1206 żołnierzy, zaś [w] Pow. Lublin 1151 żołnierzy”. Należy pamiętać że pozostałe powiaty liczyły do kilkuset członków. Ciekawostką jest fakt, że Powiat Kraśnik-Janów był jednym z nielicznych, gdzie siły NSZ przewyższały siły AK, zob. Zaborski M., Okręg..., s. 185.
29 AIPN Lu 0136/175.
30 T. Kondycki został wkrótce przedstawicielem SN na Powiat Chełm NSZ, a kpt. T. Zieliński – komendantem tego powiatu. Charakterystycznym przypadkiem dla czasów okupacji niemieckiej jest osoba ppłk. T. Zielińskiego. Swą pracę konspiracyjną rozpoczął w 1939 r., w związanej z „Frontem Morges” konspiracyjnej organizacji wojskowej o nazwie Armia Narodowa, a po scaleniu jej z ZWZ w 1940 r., był m.in. komendantem obwodów ZWZ: Hrubieszów, Janów-Kraśnik i Radzyń Podlaski. Następnie, pod koniec 1940 r., po serii aresztowań w KO ZWZ i zerwaniu się łączności, nawiązał kontakt z NOW, gdzie wkrótce został komendantem Obwodu Krasnystaw. Na przełomie 1942 i 1943 r. przeszedł, wraz z całym obwodem, do NSZ, zob. Zaborski M., Okręg..., s. 185, AIPN Lu 08/262 t 1., k. 67.
31 Poza nim w sztabie obwodu AK funkcje pełniło jeszcze 4 oficerów z NOW: por. Marian Adamski „Leszcz” – adiutant, ppor. Józef Karczewski „Dżo” – szef wywiadu, ppor. „Brzoza” (N.N.) – oficer ewidencyjny i por. Bronisław Andrzejewski „Wincenty” – szef BIP. Źródła AK podają, że w tym obwodzie NOW do AK przeszło około 500 żołnierzy.
32 Zaborski M., Okręg..., s. 186 – 187.
33 Szerzej na ten temat pisze M. Zaborski, patrz: Zaborski M., Okręg..., s. 186 – 191.
34 Dobrym przykładem jest tutaj pow. Janów. W powiecie tym, gdzie struktury AK były wielokrotnie rozbijane przez Niemców („ciągłe aresztowania w Obwodzie Kraśnik spowodowały, że Komenda Obwodu Janów Lubelski, aż do 1943 r., nie posiadała jednolitego dowództwa i nie była w zasadzie zorganizowana”).
35 Wiemy, że na 27 członków KP co najmniej sześciu działało wcześniej w AK: komendant (mjr T. Zieliński), komendant Rejonu nr I (ppor. NN „Leśny Marian”), referent kwatermistrza (kpt. NN „Kulik Tymoteusz”) i chor. NN „Krukowski Jan”, rtm. Zygmunt Roguski „Kacper” (szef oddziału III i jednocześnie zastępca komendanta, który pracę konspiracyjną rozpoczął w Gwardii Obrony Narodowej i Konfederacji Zbrojnej jako szef oddziału IV Komendy Głównej) oraz st. Sierż./ppor. Wacław Kozłowski „Brzechwa” (szef oddziału III, potem oddziału I i wreszcie – już w 1945 r. – komendant powiatu). Zob. Zaborski M., Okręg..., s. 187.
36 Zaborski M., Okręg..., s. 189.
37 Szerzej na temat oddziałów leśnych NSZ zob.: M.J. Chodakiewicz, NSZ „Ząb”… oraz Zaborski M., Okręg..., s. 223 – 225.
38 Dokładnie mniej więcej w połowie drogi między Wólką Szczecką a Borowem w pow. kraśnickim.
39 Więcej na ten temat zob.: Drabik R., Wydarzenia pod Borowem. Wymuszona egzekucja czy zasłużona kara? Glaukopis nr 1/2003, s. 115-143; Tegoż, Wydarzenia pod Borowem z 9 sierpnia 1943r., Rzeczywistość i oblicze polityczno – propagandowe, Lublin 2002, praca magisterska napisana pod kierunkiem prof. M. Piotrowskiego.
40 Więcej na ten temat zob.: M.J. Chodakiewicz, NSZ „Ząb”…
41 1 stycznia 1944r. GL przemianowała się w Armię Ludową.
42 Zaborski M., Okręg..., s. 229 – 232.
43 Zob. wspomnienia B. Szuckiego (w zbiorach autora); Zaborski M., Okręg..., s. 194 – 195.
44 W ten sposób, w tajemnicy przed KO i KP, w listopadzie 1943 r. zostało podpisane porozumienie scaleniowe, na mocy którego część placówek z południowych rejonów Powiatu Lublin NSZ podporządkowała się AK. Zgodnie z umową, scalenie to miało być utrzymywane w tajemnicy aż do czasu rzeczywistego przejęcia placówek NSZ przez AK. Nie wiadomo jednak czy nastąpiło w rzeczywistości. Oczywiście przykładów współpracy, czy też nawet pewnej koordynacji działań, w Okręgu lubelskim było więcej.
45 Np. komendant Powiatu i Miasta Lublina, por. Witold Mowczko „Lech”, uczynił to 5 czerwca 1944r.
46 Zaborski M., Okręg..., s. 196. Warto dodać, że w Lublinie były 2 lub 3 drukarnie NSZ, jedna z nich była na ul. Nowej.
47 Więcej na temat frondy mjra Wyrwicza pisze M. Zaborski, zob.: Zaborski M., Okręg..., s. 198 – 201.
48 NSZ – dsp, t. 3, k. 198.
49 NSZ – dsp, t. 3, k. 199.
50 NSZ – dsp, t. 2, k. 71; Zaborski M., Okręg..., s. 199.
