Historia „Solidarności” w województwie piotrkowskim wydaje się równie ciekawa, co dynamiczna. Mimo utworzenia Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego Ziemi Piotrkowskiej, część zakładów zdecydowała się podporządkować innym regionom. Bez względu na dzielące ich różnice, opozycjoniści podejmowali jednak wspólne działania, mające na celu poprawę sytuacji gospodarczej w całym województwie.
Wydarzeniem nieco zapomnianym, a – co ważne – zakończonym ustępstwami władzy, był strajk okupacyjny w Sali Herbowej Urzędu Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim, mający miejsce w dniach 18–22 grudnia 1980 r., a spowodowany niewystarczającym przydziałem produktów mięsnych w okresie bożonarodzeniowym. Strajk nie tylko zakończył się doraźnym sukcesem, ale i udowodnił władzy lokalnej siłę Związku Zawodowego „Solidarność” w regionie.
„Solidarność” w województwie piotrkowskim
Genezy MKZ „Solidarność” Ziemia Piotrkowska należy szukać w działalności Ireneusza Prędkiego, pracownika Zakładów Przemysłu Wełnianego w Opocznie, uczestnika wydarzeń 1968 r. na Politechnice Łódzkiej. To on jako pierwszy, jeszcze w sierpniu 1980 r., próbował założyć związek zawodowy na terenie miejsca zatrudnienia, co spotkało się oczywiście z oporem i groźbami władzy.
Strajk nie tylko zakończył się doraźnym sukcesem, ale i udowodnił władzy lokalnej siłę Związku Zawodowego „Solidarność” w regionie.
Ostatecznie związek utworzono na terenie zakładu 4 września 1980 r. Niedługo później, 20 września 1980 r., na wspólnym posiedzeniu Komitetów Założycielskich Przedsiębiorstwa Mechanizacji Produkcji Zwierzęcej „Meprozet” oraz Zakładów Przemysłu Wełnianego w Opocznie powołano MKZ Ziemi Piotrkowskiej z siedzibą w Opocznie. Przewodniczącym został Prędki, jego zastępcą zaś Lucjan Kuligowski.
Obaj udali się do Gdańska, gdzie oficjalnie zarejestrowano nową strukturę związkową. Sukcesywnie Komitety Założycielskie powstawały także w innych zakładach całego województwa. Około trzydziestu z nich 21 października na zebraniu w Opocznie zdecydowało się podporządkować tamtejszemu MKZ. Pozostałe zakłady wybrały przynależność do innych regionów. Dla przykładu działacze związkowi z Kopalni Węgla Brunatnego uznali zwierzchność MKR (MKZ) Katowice, zaś do MKZ Ziemi Łódzkiej akces zgłosiły struktury radomskie. Oczywiście stan ten nie utrzymał się do końca legalnego funkcjonowania „Solidarności” i wielokrotnie dochodziło do zmian w tym zakresie.
Województwo piotrkowskie w dobie kryzysu
Już w okresie strajków 1980 r. sytuacja gospodarcza w regionie była bardzo ciężka. Brakowało z jednej strony podstawowych produktów żywnościowych, z drugiej odnotowywano braki w węglu, co wobec nadchodzącej zimy jeszcze bardziej wzmacniało nastroje niezadowolenia. Nie dziwi, więc fakt, że informacja o tym, iż województwo piotrkowskie otrzymało o 40 proc. niższe niż średnia krajowa przydziały mięsa w okresie przedświątecznym, było iskrą do wybuchu powszechnego niezadowolenia w regionie.
Już w okresie strajków 1980 r. sytuacja gospodarcza w regionie była bardzo ciężka. Brakowało z jednej strony podstawowych produktów żywnościowych, z drugiej odnotowywano braki w węglu, co wobec nadchodzącej zimy jeszcze bardziej wzmacniało nastroje niezadowolenia.
Z tego względu na 18 grudnia 1980 r. Prędki zwołał zebranie Komitetów Zakładowych w Fabryce Maszyn Górniczych „Pioma” w Piotrkowie Trybunalskim. Zebrani tam przedstawiciele zakładów opowiedzieli się za podjęciem rozmów z władzami wojewódzkimi i udali się do Urzędu Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim.
Z przedstawicielami „Solidarności” negocjacje prowadził wicewojewoda Józef Rękorajski. Równocześnie w tej sprawie rozmowy z wicewojewodą Władysławem Wałachem prowadziła Wojewódzka i Miejska Społeczna Komisja Porozumiewawcza Branżowych Niezależnych Związków Zawodowych.
Strajk 18–22 grudnia 1980 r.
Wobec braku jednak jakichkolwiek wyników rozmów z władzami, oba związki zawodowe podjęły decyzje o rozpoczęciu strajku okupacyjnego. Miejscem miała być Sala Herbowa Urzędu Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim. Wobec nieustępliwości działaczy wojewoda piotrkowski Leszek Wysłocki rozpoczął rozmowy z rządem. W trakcie negocjacji telefonicznych z wicepremierami Stanisławem Kowalczykiem i Mieczysławem Jagielskim otrzymał zapewnienie o zwiększeniu przydziału dla woj. piotrkowskiego o 100 t. szynki i 100 t. mięsa.
19 grudnia podpisano Protokół Ustaleń, gwarantujący sprzedaż mięsa w systemie kartkowym do 24 grudnia 1980 r., natomiast w przypadku wędzonek sprzedaż wydłużono do 31 grudnia. Według rozdzielnika na osobę miało przypadać 0,5 kg wędzonek, 0,5 kg wędlin, 1 kg mięsa, 0,5 kostki masła, 0,5 kostki smalcu lub 0,25 kg słoniny. System dystrybucji oparto na kartkowym systemie sprzedaży cukru.
Po podpisaniu Porozumienia przedstawiciele „Solidarności” zaczęli opuszczać Urząd Wojewódzki, uprzednio nagrodzeni kwiatami przez przedstawicieli załóg piotrkowskich przedsiębiorstw. Odwołano także gotowość strajkową w zakładach pracy.
Po podpisaniu porozumień przedstawiciele tzw. związków branżowych opuścili Salę Herbową, członkowie „Solidarności” zaś postanowili pozostać w Urzędzie Wojewódzkim, czekając na komunikat od Komisji Zakładowych, o rozpoczęciu przez władzę realizacji obietnic. Wybrano także Komitet Strajkowy, w skład którego weszli: Prędki jako przewodniczący, Krystyna Kolasa (Spółdzielnia Inwalidów „Telsin” w Piotrkowie Trybunalskim) jako sekretarz, Krzysztof Klencki (Fabryka Maszyn Górniczych „Pioma” w Piotrkowie Trybunalskim), Januariusz Kowalewicz (Rejonowe Przedsiębiorstwo Melioracyjne w Piotrkowie Trybunalskim), Dariusz Łukowski (Fabryka Maszyn Górniczych „Pioma”), Wiesław Plezia (Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „Sigmatex” w Piotrkowie Trybunalskim), Ryszard Jobczyk (Zakłady Włókien Chemicznych „Chemitex–Wistom” w Tomaszowie Mazowieckim), Józef Kowalczyk (Fabryka Maszyn w Radomsku), Stanisław Knaś (Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów) i Marek Kopytek (Fabryka Maszyn Górniczych „Pioma” w Piotrkowie Trybunalskim).
W gotowości strajkowej pozostawało 135 zakładów pracy z terenu województwa. W związku z przypadającą na 21 grudnia niedzielą, po głosowaniu odbytym wśród uczestników strajku, zdecydowano się zaprosić księdza, który dla strajkujących odprawił mszę.
Przedstawiciele „Solidarności” z woj. piotrkowskiego w trakcie negocjacji z władzami w Urzędzie Wojewódzkim w Piotrkowie Trybunalskim, grudzień 1980 r. (fot. z zasobu IPN)
Pełen sukces
Ostatecznie okupacje Sali Herbowej zakończono następnego dnia podpisaniem Porozumienia Końcowego, w którym wojewoda piotrkowski gwarantował dopełnienie wszystkich zobowiązań podpisanych 19 grudnia. Kontrole w kwestii dotrzymania umów sprawowali działacze MKZ Ziemi Piotrkowskiej, bełchatowskiej fili MKZ Katowice, Delegatury Radomskiej MKZ Ziemi Łódzkiej oraz powołana na szczeblu wojewódzkim pięcioosobowa komisja.
Sukces strajku był owocem niezłomnej postawy członków „Solidarności”.
Władze miast i gmin zobowiązano do zaopatrzenia wydelegowanych osób w odpowiednie zezwolenia. Po podpisaniu Porozumienia przedstawiciele „Solidarności” zaczęli opuszczać Urząd Wojewódzki, uprzednio nagrodzeni kwiatami przez przedstawicieli załóg piotrkowskich przedsiębiorstw. Odwołano także gotowość strajkową w zakładach pracy. W ciągu tych kilku dni strajkujących odwiedzały władze wojewódzkie, referujące stan wykonania Protokołu Ustaleń. Dość często w rozmowach uczestniczyli dziennikarze, w tym przedstawiciele: PAP, TVP czy „Kuriera Polskiego”. Obszerną relację z wydarzeń zamieścił m.in. „Tygodnik Piotrkowski”.
Mimo tego, że strajk zakończył się sukcesem, to jednak sytuacja gospodarcza w regionie niewiele się polepszyła. Nadal województwo dotykał kryzys gospodarczy. Problemy pojawiały się także przy okazji kontroli dokonywanych przez członków „Solidarności”, których niechętnie widziano na terenie sklepów. Nie zawsze zresztą pojawiała się w nich wystarczająca ilość ustalonego przydziału mięsa, stąd władze podjęły decyzje o wydłużeniu ważności kartek. Dodać należy, że sukces strajku był owocem niezłomnej postawy członków „Solidarności”, którzy – mimo zbliżających się świąt i dzielących ich różnic – kolektywnie trwali na stanowisku.
