Jednym z aktywnych organizatorów nowoczesnej (jak na ówczesne czasy) pomocy ubogim był ks. Walenty Dymek, późniejszy arcybiskup poznański (1888-1956). Jako wielki propagator katolickiej nauki społecznej, w licznych przemówieniach, broszurach i książkach zachęcał do katolickiej dobroczynności, wypływającej z przykazania miłości Boga i bliźniego i noszącej z tego powodu nazwę akcji charytatywnej. Lokalne instytucje „Caritas” powstały niemal we wszystkich diecezjach w Polsce.
„Caritas” wobec okupacji niemieckiej i komunizmu
W latach trzydziestych XX w. w archidiecezji poznańskiej opiekę nad „Caritasem” powierzono ks. Józefowi Jasińskiemu, a ze strony laikatu prezesem był m.in. Mieczysław Luziński, lekarz. W 1939 r. Niemcy zamknęli „Caritas” w okręgu poznańskim oraz Instytut Kościelny „Caritas” Archidiecezji poznańskiej, a ks. Jasińskiego, wraz z innymi wieloma kapłanami, wywieźli do KL Dachau, gdzie także organizował pomoc charytatywną. Dr M. Luziński przebywał w tym czasie w GG i organizował pomoc charytatywną m.in. z ramienia Rady Głównej Opiekuńczej.
W roku 1945 Konferencja Episkopatu Polski zleciła Komisji ds. Charytatywnych, na której czele stanął abp Adam Sapieha, powołanie w Krakowie centrali „Caritas”. Na wzór przedwojenny pełniła ona funkcję koordynacyjną w stosunku do diecezjalnych „Caritas”, które spontanicznie wznowiły swoją działalność. W archidiecezji poznańskiej opiekę ze strony Kościoła nadal powierzono ks. Jasińskiemu, któremu udało się przeżyć KL Dachau. Z nominacji abp. W. Dymka dr Luziński nadal był prezesem Instytutu Kościelnego „Caritas”.
W ciągu czterech lat działalności (do 1949 r.) „Caritas” ogromnie przyczyniła się do materialnej odbudowy narodu polskiego. Jednak w roku 1950 komunistyczna władza doprowadziła do delegalizacji „Caritas” w Polsce i przejęcia podległych mu placówek. Biskupi polscy zdecydowali, że działalność charytatywna Kościoła będzie prowadzona w ramach ogólnego programu duszpasterstwa.
Powołano Komisję Episkopatu ds. Duszpasterstwa Miłosierdzia. W diecezjach utworzono Referaty Duszpasterstwa Charytatywnego. W poznańskiej Kurii od 24 grudnia 1957 r. działał Referat Miłosierdzia Chrześcijańskiego. Kierowanie tym referatem abp. Antoni Baraniak powierzył doświadczonemu w tej dziedzinie ks. Józefowi Jasińskiemu, proboszczowi parafii pw. Świętego Krzyża w Poznaniu (Górczyn), który sprawował dyskretną, specjalną opiekę m.in. nad rodzinami ofiar Poznańskiego Czerwca 1956 r.
„Druga repatriacja”
Odwilż 1956 r. spowodowała napływ drugiej i, jak się później okazało, ostatniej w PRL fali tzw. „repatriantów” z Kresów dawnej RP, którym należało zorganizować pilnie pomoc1. Potrzeba chwili była tak wielka, że władze komunistyczne zgodziły się na działalność Ogólnopolskiego Komitetu Pomocy Repatriantom, który powstał 15 grudnia 1956 r. i podporządkowany został PCK. 4 stycznia 1957 r. powstały Komitety Terenowe Pomocy dla Repatriantów, które posiadały pełną samodzielność działania na swoim terenie.
W województwie poznańskim powołano 28 Komietów Pomocy Repatriantom. Na terenie Poznania działał Miejski Komitet Pomocy Repatriantom, którego przewodniczącym był dr Janusz Dunin-Michałowski. Pod jego kierownictwem Miejski Komitet Pomocy Repatriantom w Poznaniu zorganizował m.in. Punkt Opieki nad Repatriantami na Dworcu Głównym. Komitet Miejski prowadził także tymczasowy hotel dla repatriantów. Zdarzało się, że w ciągu nocy przybywało do Poznania nawet do 180 osób.
Wobec słabego zainteresowania pomocą repatriantom ze strony rad narodowych, miejski Komitet Pomocy współpracował aktywnie z Kurią poznańską, a jeden z punktów zbierania darów mieścił się przy Redakcji „Przewodnika Katolickiego” przy Księgarni św. Wojciecha na pl. Wolności. Redakcja tego pisma w marcu 1957 r. wprowadziła specjalną rubrykę pt. „Pomoc dla Repatriantów” oraz informowała o specjalnym koncie w PKO Poznań – nr 5-14-1400 z dopiskiem „Pomoc dla Repatriantów przy Redakcji »Przewodnika Katolickiego«”.
Prowadzono skrupulatne dokumenty finansowe i przesyłano stosowne sprawozdania do Centrali, a w rubryce „Pomoc dla Repatriantów” wymieniano nazwiska osób lub firm, które wsparły Komitet. W czerwcu 1957 r. Miejski Komitet Pomocy Repatriantom w Poznaniu obejmował swoim zasięgiem działania nie tylko Poznań, ale i województwo, a zwłaszcza miasto i powiat Piła. Tam największym osiągnieciem Komitetu była budowa Domu Repatrianta im. St. Staszica. Komitet poznański pośpieszył też z pomocą finansową Komitetowi Pomocy Repatriantom w Przemyślu.
W skład Miejskiego Komitetu Pomocy Repatriantom w Poznaniu weszło wielu znanych działaczy społecznych. Podobnie funkcjonowało wiele komitetów pomocy repatriantom w całej Polsce. Na podstawie zestawienia wpływów za rok 1957 Ogólnopolskiego Komitetu Pomocy Repatriantom największe wpływy odnotowywały komitety: we Wrocławiu (2 534 167,00 zł), w Poznaniu (2 012 004,00 zł.) i w Katowicach (18 139 893,24 zł).
Warto dodać, że także Polacy z zagranicy udzielali pomocy repatriantom. W dniu 30 czerwca 1957 r. przybył pierwszy duży transport z zagranicy, z Anglii, skierowany do Gdyni i do Warszawy. Do końca 1957 r. przybyły w sumie 24 transporty, z tego najwięcej z Londynu – ponad 70 ton odzieży i leków. Z kolei Centralny Komitet Pomocy Repatriantom w Paryżu obejmował swoją działalnością szereg krajów europejskich, w których znajdowały się skupiska polskie. Komitet Pomocy Repatriantom w Paryżu postanowił nawet o zaadoptowaniu jednej z miejscowości na Ziemiach Zachodnich, w której osiedliliby się repatrianci. Planowano dopomagać im w odbudowie i zagospodarowaniu miejscowości.
1 Terminem „drugiej repatriacji” określa się masowy transfer ludności z terenu Związku Sowieckiego do Polski mający miejsce w latach 1955-1963. Zgodnie z oficjalnymi danymi w ramach tzw. drugiej repatriacji przyjechało do Polski 258 895 osób, z czego zdecydowana większość (96%) przybyła do kraju w latach 1956-1959.
