Za szczególną zbrodnię – symbol niemieckich represji na obszarach wiejskich – uznaje się pacyfikację wsi Michniów, położonej wówczas w gminie Suchedniów w Kreis Kielce (obecnie powiat Skarżysko-Kamienna), gdzie w czasie dwóch dni 12-13 lipca 1943 r. funkcjonariusze niemieckiej policji porządkowej (Ordnungspolizei – Orpo) przy udziale Gestapo zamordowali co najmniej 204 osoby.
Poszukiwanie sprawców
Dzięki pracy i zaangażowaniu polskich śledczych z b. Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach, na czele z sędzią Andrzejem Jankowskim, oraz polskich historyków, w tym także z IPN, udało się odtworzyć przebieg pacyfikacji, której dni bardzo różniły się od siebie. Większość ofiar zamordowanych pierwszego dnia stanowili mężczyźni, planowo wyselekcjonowani przez Niemców na podstawie list imiennych, a następnie spaleni żywcem w kilku budynkach gospodarskich, natomiast drugiego dnia policjanci po przybyciu do wsi w sposób chaotyczny mordowali każdą napotkaną osobę – w tym głównie kobiety i dzieci.
Jednak wiedza na temat sprawców i wykonawców zbrodni nadal pozostała niekompletna. Dotychczas twierdzono, że zbrodnię tę wykonały pododdziały III batalionu 17. pułku policji SS, I i II batalionu 22. pułku policji SS, żandarmi z Częstochowy i posterunków w Skarżysku-Kamiennej, Ostrowcu i Starachowicach oraz nieznani z nazwiska gestapowcy. Spośród kilkuset policjantów, według śledztwa b. OKBZH w Kielcach z 1968 r., imiennie wskazano jako obecnych w Michniowie jedynie kilku oficerów i podoficerów: Leutnanta Adalberta Mayera, Leutnanta Gustawa Biela, Hauptmanna Gerulfa Mayera, SS-Hauptsturmführera Karla Essiga, Otto Büssinga, Wolfganga Rehna, Franza Kautzky oraz żandarma Juliusa Heina.
Tymczasem przeprowadzona przeze mnie kwerenda archiwalna w dokumentacji śledztw podjętych w sprawie pacyfikacji Michniowa w RFN i Austrii wnosi nową wiedzę w zakresie odpowiedzialności strukturalnej (identyfikacja formacji niemieckiej), jak też indywidualnej (wykonawcy zbrodni). Wynika z niej, że (inaczej niż dotychczas podawano) jednostką, która odegrała pierwszoplanową rolę w pacyfikacji, była 3. kompania I Zmotoryzowanego Batalionu Żandarmerii – 1. Gendarmerie-Bataillon (motorisiert), jedna z najbardziej zbrodniczych jednostek policji porządkowej w GG.
Pozostałe, wymienione wyżej, miały zadania pomocnicze.
Zeznania Heinza Fritza
Dwukrotne (1967 r.; 1979 r.) zeznania wskazujące na dowódców i przebieg pacyfikacji Michniowa złożył funkcjonariusz 3. kompanii I batalionu Heinz Fritz, którego wiarygodność nie powinna budzić wątpliwości. Nie ma w materiałach śledztwa jakiejkolwiek wzmianki o tym, aby Fritz, poza własnymi przeżyciami, czerpał wiedzę o pacyfikacji Michniowa z jakichkolwiek innych źródeł. Wyraźnie koncentrował się na wydarzeniach, w których uczestniczył lub które widział. Warto podkreślić, że pierwsze jego zeznanie pochodzi z 1967 r., a więc zostało złożone na rok przed wszczęciem śledztwa w Polsce przez sędziego Andrzeja Jankowskiego. Szczegóły, podane przez tego żandarma, mogła znać tylko osoba będąca tego dnia w Michniowie i uczestnicząca w tych wydarzeniach.
Według zeznań Fritza, pacyfikację Michniowa poprzedziła odprawa „motywacyjna” dla szeregowych policjantów, zorganizowana 11 lipca 1943 r. w Kielcach w miejscu kwaterowania 3. Kompanii. Mowę wygłosił jej dowódca Hautptmann Wolfgang O., który odpowiedzialnością za działania antyniemieckie obarczył wszystkich mężczyzn z Michniowa. W trakcie wystąpienia, jak relacjonował Fritz, O. mówił:
„Michniów uznawany jest za centralę partyzantów przeprowadzających zamachy na główną linię kolejową Kraków-Radom-Warszawa, i że napotkani we wsi mężczyźni winni być »zakatrupieni«. Powiedział, że będziemy mieli honor przeprowadzenia ataków na »bunkry«, inne jednostki tworzyć będą natomiast kordon. Chodzi o całkiem dużą akcję”.
Można więc przypuszczać, że już wówczas zaplanowano działania ze szczególnym okrucieństwem, a wystąpienie dowódcy miało „pokrzepić serca” i rozwiać wszelkie ewentualne wątpliwości. Zgodnie z planem inne jednostki miały tworzyć kordon dla 3. Kompanii operującej wewnątrz wsi. W dalszej kolejności zeznania Fritza potwierdzają ogólny, znany nam przebieg „masakry w Michniowie” 12 lipca 1943 r.: otoczenie wsi przez siły policyjne, zatrzymywanie i segregowanie mężczyzn oraz ich egzekucję, grabież majątku ofiar oraz uprowadzenie ze wsi 10 osób podejrzanych o działalność antyniemiecką.
Fritz, zgodnie z prawdą, nie wspomina o jakimkolwiek oporze we wsi, ani o likwidowaniu rzekomych bunkrów, o czym kłamliwie pisali funkcjonariusze kieleckiego Gestapo w sprawozdaniu do komendy policji bezpieczeństwa w Radomiu. Twierdził, że na takowe w ogóle nie natrafiono, a cała akcja była skierowana przeciwko bezbronnej ludności cywilnej. Poza tym w obydwu protokołach wspominał o bestialskim postępowaniu niektórych żandarmów, wskazanych z imienia i nazwiska, takich B., M., S. Ważne znaczenie miało tutaj również precyzyjne wskazanie daty i miejsca akcji (12 i 13 lipca).
Z innych ważnych szczegółów podanych przez Fritza wynika, że 12 lipca po zamknięciu pierścienia wokół Michniowa do wsi przybyły jeszcze kolejne plutony z 3. kompani oraz to, że ta sama jednostka dokonała masakry w Michniowie 13 lipca 1943 r. Można mieć natomiast wątpliwości, biorąc pod uwagę skalę zniszczenia wsi drugiego dnia pacyfikacji, czy taką akcję zdolny był wykonać tylko jeden pluton (około 30 ludzi), jak to z całą mocą podkreśla Fritz.
Hauptmann Wolfgang O. i Leutnant Rudolf N.
Najważniejsze fragmenty zeznań dotyczą wskazania na osoby, które tą akcją bezpośrednio kierowały i wydawały zbrodnicze rozkazy. Według obecnego na miejscu akcji policjanta byli to Hauptmann Wolfgang O., jak również Leutnant Rudolf N. 11 września 1967 r. Fritz zeznał:
„W tym kontekście [działalności 3. kompanii I batalionu – TD] przypominam sobie akcję rozstrzelania, skierowaną jednak nie przeciw Żydom, lecz przeciw polskiej wiosce. O ile pamiętam, powodem było ogólne przekonanie, że mieszkańcy tej wsi uczestniczyli w partyzanckich atakach na jedną z linii kolejowych. Dowodzącym tej akcji rozstrzelania był kapitan O. Nowo przybyłym rezerwistom, do których i ja należałem, wydał rozkaz przeprowadzenia tej egzekucji. Nazwę tej miejscowości zachowałem do dzisiaj w pamięci, gdyż i wtedy i dzisiaj jest dla mnie niewyobrażalne, że jakiś Niemiec mógł się na coś takiego zgodzić. Chodziło o miejscowość Michniów w pobliżu Kielc. Także mnie przydzielono to tego komanda egzekucyjnego, lecz poprosiłem kapitana O. o zwolnienie mnie z tego komanda, gdyż nieco wcześniej przeżyłem już załamanie nerwowe. Moja prośba została wysłuchana. Z akcji tej zapamiętałem, że 14 wyznaczonych ludzi miało wchodzić do domów i zabijać tam mężczyzn strzałem w potylicę. Gdy przybyliśmy do wsi, mężczyźni ci leżeli przy ulicy w rowie pod strażą policjantów. Jak usłyszałem, chodziło w tym wypadku o 86 mężczyzn”.
Z jego zeznania wynika zatem, iż w spaleniu mężczyzn nie uczestniczył, co powoduje, że pewne detale mogą nie być dokładne. Należy bowiem zwrócić uwagę, że większość mężczyzn nie została zastrzelona, ale spalona żywcem w kilku budynkach. Prawdopodobnie więc planowano ich rozstrzelać, ale od tego odstąpiono, czego Fritz nie widział, jako ten, który odmówił wykonania rozkazu i odszedł z miejsca zbrodni. Kolejna sprawa dotyczy mogących wystąpić wątpliwości czy Fritz utożsamiał „akcję rozstrzelania”, jako działanie skierowane przeciwko całej wsi, czy tylko wobec grupy mężczyzn. W świetle przedstawionych zeznań wydaje się, że chodziło i o całość akcji („przypominam sobie akcję rozstrzelania, skierowaną jednak nie przeciw Żydom, lecz przeciw polskiej wiosce”) oraz zamordowania grupy mężczyzn („Nowo przybyłym rezerwistom, do których i ja należałem, wydał rozkaz przeprowadzenia tej egzekucji”).
W drugim zeznaniu, złożonym 12 lat później, Fritz nieco złagodził swoje oskarżenie względem O. Na pytanie przesłuchującego go prokuratora dr. Dietricha Kuhlbrodta odpowiedział:
„Nie mogę sobie przypomnieć, czy O. powiedział, kto ma dowodzić tą akcją i jakie inne jednostki będą w niej uczestniczyć”.
Z opisu wydarzeń, podanych przez Fritza, jednoznacznie wynika, że to O. decydował o tym, kto ma wykonać egzekucję.
Natomiast w obydwu zeznaniach Fritz jednoznacznie wskazał na Leutnanta Rudolfa N., jako dowodzącego akcją drugiego dnia pacyfikacji i wydającego rozkazy. Oto treść jego zeznań z 11 września 1967 r.:
„Porucznik N. utworzył dwie grupy z rozkazem zabicia wszystkich jeszcze we wsi żyjących kobiet i dzieci. Odmówiłem i powołałem się na wydaną dzień wcześniej przez szefa kompanii dyspensę. N. przyjął to do wiadomości”.
Indagowany przez prok. Kuhlbrodta 24 października 1979 r. jeszcze raz potwierdził:
„Odpowiedź na pytanie: To prawda, że N. powiedział dosłownie: »A więc przejmijcie wy lewą a wy prawą stronę i wszystkich wykończyć!«”.
Nie było więc w sprawie odpowiedzialności ze strony „świadka” Fritza jakichkolwiek wątpliwości. To N. wydał swoim podkomendnym rozkaz zamordowania wszystkich, bez wyjątku, mieszkańców Michniowa.
Śledztwo w sprawie pacyfikacji Michniowa, jak udało mi się dotychczas ustalić, zostało umorzone pod koniec lat 80-tych XX w. na etapie prokuratorskim. Jednak, co może dziwić, nikomu nie postawiono żadnych zarzutów.
Niniejszy tekst stanowi fragment artykułu: „Jestem wstrząśnięty, gdy dzisiaj słyszę, że zarzuty te skonkretyzowane zostały również przez członków niemieckich jednostek….”. Niemiecka pacyfikacja wsi Michniów 12-13 lipca 1943 r. w świetle nieznanych dokumentów sądowych. Analiza historyczna, który ukaże się w wydawnictwie pokonferencyjnym.
Program konferencji „Wieś polska podczas II wojny światowej – Rodzina. Wojna. Pamięć” – Michniów, 9 października 2024
9.00 – rozpoczęcie konferencji i powitanie gości
9.30 – komunikat specjalny: dr Tomasz Domański, Pacyfikacja Michniowa w świetle nieznanych dokumentów
10.00 – Krzysztof Pierściński, Sprawozdanie z I konferencji popularnonaukowej studentów „Wieś polska podczas
II wojny światowej”
10.15 – wręczenie certyfikatów uczestnikom I konferencji popularnonaukowej studentów „Wieś polska podczas
II wojny światowej”
I panel 10:30 – 11:10
Niemiecka i sowiecka polityka gospodarcza wobec wsi polskiej. Starty osobowe i materialne rodzin wiejskich
Moderator: dr hab. prof. UJK Jerzy Gapys (Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach)
1. Prof. TOMASZ GAJOWNIK (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie), Na celowniku Wehrmachtu.
Eksploatacja wsi polskiej w świetle akt Inspektoratu Gospodarki Wojennej w Generalnym Gubernatorstwie
(10.30 – 10.50)
2. ŁUKASZ MAREK KOWALSKI, Straty ludności wiejskiej w Polsce podczas II wojny światowej w świetle akt
Biura Odszkodowań Strat Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów w Warszawie (10.50 – 11.10)
Dyskusja 11:10 – 11:20
Przerwa 11:20 – 11:40
II panel 11:40 – 12:40
Rodzina wiejska wobec zagłady ludności żydowskiej
Moderator: dr Tomasz Domański (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach)
3. Dr RAFAŁ DRABIK (Biuro Badań Historycznych IPN w Warszawie), Ratownicy. Losy rodzin pomagających
Żydom w powiecie biłgorajskim w okresie okupacji niemieckiej (11.40 – 12.00)
4. Dr KAROLINA TRZESKOWSKA-KUBASIK (Biuro Badań Historycznych IPN w Warszawie), Rodziny
wiejskie z terenu Kreis Busko, które udzieliły pomocy Żydom w czasie II wojny światowej (12.00 – 12.20)
5. Dr MARZENA BAUM – GRUSZOWSKA (Muzeum Regionalne w Pilźnie), Światła w ciemności. Mieszkańcy
ziemi pilźnieńskiej wobec zagłady Żydów 1939 – 1944 (12.20 – 12.40)
Dyskusja 12:40 – 12:50
Przerwa 12:50 – 13:30
III panel 13:30 – 14:10
Rodzina wiejska wobec pacyfikacji
Moderator: dr Justyna Staszewska (Muzeum Wsi Kieleckiej. Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie)
6. NATALIA LENDA (Szkoła Doktorska Nauk Humanistycznych UW), Niemieckie pacyfikacje wsi w Okręgu
Białostockim (1941-1944) (13.30 – 13.50)
7. PIOTR KAPUSTA (Muzeum Nowej Huty – oddział Muzeum Krakowa), Tragedia podkrakowskich Liszek –
pacyfikacja wsi 4 lipca 1943 r. (13.50 – 14.10)
Dyskusja 14:10 – 14:20
Przerwa 14:20 – 14:40
IV panel 14:40 – 15:40
Rodzina wiejska – historie indywidualne
Moderator: Paweł Żołądek (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach)
8. Dr WOJCIECH CEDRO (Instytut Pileckiego w Warszawie), „W przypadku wypuszczenia go na wolność
należy liczyć się z tym, że będzie kontynuował swój proceder” - historia Franciszka Antczaka oraz rodziny
Szkopów skazanych za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej (14.40 – 15.00)
9. Dr MARZENA GROSICKA (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach) Władysław Zwiejski i jego
rodzina w strukturach konspiracyjnego ruchu ludowego na Kielecczyźnie (15.00 – 15.20)
10. ANDRZEJ KACORZYK (Państwowe Muzeum Auschwitz – Birkenau), „You were a brave man Kazimierz”
Jędrzejowski – dostrzeżony bohater (15.20 – 15.40)
Dyskusja 15:40 – 15:50
Przerwa 15:50 – 16:10
V panel 16:10 – 16:50
Rodzina wiejska – pamięć i upamiętnienie
Moderator: Magdalena Kopeć (Muzeum Wsi Kieleckiej. Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie)
11. Dr KATARZYNA MADEJSKA (Muzeum Regionalne w Zwoleniu), dr hab. PAWEŁ MADEJSKI (UMCS
w Lublinie), Rodzina, patriotyzm, pasja, wrogowie: twórczość Wincentego Flaka (1870-1943) w okresie
okupacji niemieckiej (16.10 – 16.30)
12. MARIUSZ KOZŁOWSKI (Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie - oddział Muzeum Regionalnego
im. M. Asłanowicza w Siedlcach), Losy wojenne i powojenne polskich rodzin na terenie gminy Korczew
i Łysów (16.30 – 16.50)
Dyskusja 16:50 – 17:20
Podsumowanie i zakończenie konferencji 17:20 – 17:40
Organizatorzy: Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie oddział Muzeum Wsi Kieleckiej, Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach oraz Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach
