Prywatnie Siegmund był jednak kuzynem Arthura Greisera, brutalnego wielkorządy Okręgu Rzeszy Kraj Warty w czasie II wojny światowej. Jako jego osobisty referent wspierał realizację zbrodniczej polityki rasowej wobec Polaków i Żydów na tych ziemiach, określanych mianem „poligonu doświadczalnego narodowego socjalizmu”.
Młodość i początki kariery politycznej
Harry Siegmund urodził się 25 września 1910 r. w Lipawie w zachodniej części Łotwy. Ojciec Siegmunda, Max Siegmund, pochodził ze śląskiej rodziny drobnych rolników i rzemieślników. Jako handlarz drewnem przybył do Lipawy z Poznania via Gdańsk. Ida, jedna z sióstr Maxa Siegmunda, była matką Arthura Greisera.
Harry studiował prawo na Uniwersytecie Albrechta w Królewcu i we Frankfurcie nad Menem. 13 lipca 1932 r. zdał z wyróżnieniem egzamin na aplikację adwokacką w Wyższym Sądzie Krajowym w Królewcu. Następnie rozpoczął staż prawniczy w lokalnym sądzie w Bartoszycach (dzis. województwo warmińsko-mazurskie). Siegmund zajmował się również wtenczas pracą naukową, w szczególności zagadnieniem statusu państw bałtyckich w świetle prawa międzynarodowego.
Ojciec Siegmunda, Max Siegmund, pochodził ze śląskiej rodziny drobnych rolników i rzemieślników. Jako handlarz drewnem przybył do Lipawy z Poznania via Gdańsk. Ida, jedna z sióstr Maxa Siegmunda, była matką Arthura Greisera.
Podczas kampanii wyborczej do Reichstagu w marcu 1933 r., już po dojściu Hitlera do władzy w Niemczech, dwukrotnie wystąpił jako polityczny mówca w prowincji Prusy Wschodnie. Jako członek sekcji studenckiej Niemieckiej Narodowej Partii Ludowej (DNVP) i powiązanej z nią organizacji paramilitarnej Stahlhelm, Siegmund został także członkiem Reiter-SS (jednostki konne „sztafet ochronnych”). Dzięki wstawiennictwu Greisera, wówczas prezydenta Senatu Wolnego Miasta Gdańska, dołączył do sztabu SS-Oberführera Otto Braßa w Królewcu w randze SS-Scharführera.
Wkrótce zwolniono go jednak ze służby z powodu fałszywych informacji zawartych w jego zgłoszeniu, ale niebawem, również dzięki protekcji kuzyna, uzyskał stanowisko doradcy prawnego Niemieckiego Frontu Pracy (DAF). Siegmund kontynuował szkolenie prawnicze w wydziale karnym sądu rejonowego w Królewcu, w tamtejszej Izbie Przemysłowo-Handlowej, a od końca 1935 r. w Wyższym Sądzie Krajowym. W 1936 r. zdał egzamin asesorski w Berlinie.
U boku Greisera
Za zgodą gdańskiego gauleitera Alberta Forstera, Greiser zatrudnił Siegmunda w Departamencie Spraw Zagranicznych Senatu kierowanym przez radcę stanu Viktora Böttchera. W 1937 r. wstąpił do NSDAP. W tymże roku Siegmund wziął ślub z Anną Pluquet. Wkrótce mianowano go asesorem rządowym, a tym samym dożywotnim urzędnikiem państwowym, awansując jednocześnie na SS-Oberscharführera. W listopadzie 1938 r. został promowany na radcę rządowego.
Już po dojściu Hitlera do władzy w Niemczech dwukrotnie wystąpił jako polityczny mówca w prowincji Prusy Wschodnie. Jako członek sekcji studenckiej Niemieckiej Narodowej Partii Ludowej (DNVP) i powiązanej z nią organizacji paramilitarnej Stahlhelm, Siegmund został także członkiem Reiter-SS.
Po napaści Rzeszy na Polskę i ponownym włączeniu Gdańska „do macierzy” 1 września 1939 r., Greiser został mianowany przez Adolfa Hitlera gauleiterem i namiestnikiem w Okręgu Rzeszy Poznań (od 29 stycznia 1940 r. Kraju Warty). Siegmund został jego osobistym asystentem 12 września tegoż roku. Zgodnie ze swoim urzędniczym statusem nadano mu stopień SS-Obersturmbannführera. Oznaczało to, że formalnie nie podlegał już SS-Gruppenführerowi Wilhelmowi Koppe, czyli Wyższemu Dowódcy SS i Policji w Warthegau. Po ustanowieniu Siegmunda przewodniczącym II izby sądu okręgowego NSDAP, powołano go również do rady doradczej Ostbank für Handel und Gewerbe(poprzednika Dresdner Banku) oraz na równie intratną funkcję komisarza państwowego w Hypothekenbank.
Jak piszą Dieter Schenk i Witold Kulesza, autorzy biografii Greisera, Siegmund często chronił go i wspierał. „Był we wszystko wtajemniczony”, doskonale wiedział o zbrodniczej polityce swego kuzyna wobec Polaków i Żydów i pośrednio ją afirmował. Aczkolwiek w swoich „Wspomnieniach”, wydanych kilkadziesiąt lat po wojnie, pisał na własne usprawiedliwienie, że do jego głównych obowiązków należało jedynie utrzymywanie sprawnego funkcjonowania biura namiestnika Rzeszy,
„podczas gdy szef spokojnie zajmował się swoimi obowiązkami w okręgu”.
Kierowany ambicją i żądzą zaszczytów Siegmund świetnie potrafił też lawirować i asekurować się.
„Określał siebie jako »newralgiczny pas transmisyjny pomiędzy kierownictwem politycznym a administracją«. Był zatem czymś więcej niż tylko »trybikiem w maszynie«, należy go także zaliczyć do współsprawców w ramach jego zakresu obowiązków. Albowiem cieszył się zaufaniem gauleitera, był jego doradcą, sporządzał dokumenty i, jak sam przyznawał, pisał gauleiterowi przemówienia. Czerpał z tego wiele korzyści, od luksusowego mieszkania po własny rewir łowiecki”.
Nie bez przyczyny cenili go dostojnicy z najwyższego kierownictwa III Rzeszy, w tym Joseph Goebbels, Heinrich Himmler czy Martin Bormann1.
Służba wojskowa i dalsze losy
Dzięki znajomości języka rosyjskiego i łotewskiego w czerwcu 1941 r. Siegmund został powołany do Wehrmachtu jako tłumacz w stopniu porucznika. Wkrótce odznaczono go Krzyżem Żelaznym 2. klasy za udział w operacji Beowulf (zdobycie estońskiej wyspy Saaremaa na Morzu Bałtyckim we wrześniu 1941 r.).
Był we wszystko wtajemniczony”, doskonale wiedział o zbrodniczej polityce swego kuzyna wobec Polaków i Żydów i pośrednio ją afirmował. W swoich „Wspomnieniach” pisał na własne usprawiedliwienie, że do jego głównych obowiązków należało jedynie utrzymywanie sprawnego funkcjonowania biura.
Następnie uczestniczył w bitwie o Sewastopol. Pod koniec grudnia 1941 r. powrócił do sztabu dowodzenia namiestnika Rzeszy w Kraju Warty. Po krótkiej misji administracyjnej we Włoszech, na początku czerwca 1944 r., w czasie operacji Overlord Siegmund został powołany do Leibstandarte SS Adolf Hitler. W końcu tegoż roku już w stopniu Untersturmführera w Waffen-SS brał udział w niemieckiej ofensywie w Ardenach. Wysłany do Niemiec na krótko przed rozpoczęciem wielkiej radzieckiej ofensywy, dotarł do Poczdamu 14 kwietnia 1945 r., gdzie sztab dowodzenia Greisera schronił się po ucieczce z Poznania.
Ze sfałszowanym dowodem osobistym na nazwisko „dr von Pusch”, Siegmund uciekł do Wiednia. Ukrywał się następnie w Bawarii i Wirtembergii. Po wejściu w życie ustawy zasadniczej RFN, na mocy której Niemcy nie mogli być poddawani ekstradycji do innych krajów, latem 1950 r. Siegmund ujawnił swoją prawdziwą tożsamość władzom policyjnym i amerykańskim w Heidelbergu. Jako „bierny uczestnik” bez szwanku przeszedł procedurę denazyfikacji. Ponownie rozpoczął karierę w administracji publicznej w sierpniu 1951 r., tym razem w urzędach Badenii-Wirtembergii.
„Nigdzie w swoich wspomnieniach Siegmund nie skomentował losu, jaki na koniec przypadł w udziale jego kuzynowi Greiserowi. Pozostało to już na zawsze drażliwym tematem, podobnie jak i jego własna współwina”2.
Harry Siegmund zmarł w Heikendorf w 2009 r.
1 D. Schenk, W. Kulesza, Arthur Greiser. Biografia i proces namiestnika III Rzeszy w Kraju Warty, tłum. E. i G. Bluszczowie, Łódź 2023, s. 64.
2 Ibidem, s. 65, 66.
