5 sierpnia przypada rocznica wypędzenia Korczaka i dziesięciu innych wychowawców wraz z 192 podopiecznymi Domu Sierot w Warszawie na Umschlagplatz i wywiezienia ich do niemieckiego obozu zagłady w Treblince, gdzie wszyscy zostali zamordowani. W ten brutalny sposób przerwano działalność instytucji, która funkcjonowała nieprzerwanie od 1912 r., niosąc pomoc osieroconym dzieciom żydowskim w Warszawie.
Dom Sierot
Utworzony przez Towarzystwo „Pomoc dla Sierot”, którego członkiem był Janusz Korczak, Dom Sierot przy ul. Krochmalnej 92 od samego początku stał się miejscem wyjątkowym. Jego pracy przyświecał jasny cel – stworzenie optymalnych warunków do rozwoju dzieci, zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego, ale także społecznego. Służyły temu nowoczesne metody wychowawcze, pozwalające wyrobić w podopiecznych poczucie odpowiedzialności za siebie i innych. Wielką wagę przywiązywano zatem do sposobu rozwiązywania konfliktów i dbano o nawiązywanie więzi między dziećmi.
Wybuch II wojny światowej stał się momentem próby dla Janusza Korczaka. Przebywał wówczas najprawdopodobniej w mieszkaniu swej siostry Anny przy ul. Złotej 8 w Warszawie. Niezwłocznie jednak udał się na Krochmalną 92 i, wspierany przez innych wychowawców, starał się ochronić dzieci. W miarę coraz bardziej kurczących się możliwości działania w warunkach okupacji niemieckiej umilał czas swym podopiecznym, m.in. latem 1940 r. organizując ostatnie kolonie pod Warszawą.
W getcie warszawskim
W listopadzie 1940 r. został zmuszony do przeprowadzki wraz ze swymi podopiecznymi na teren tworzonego od października 1940 r. warszawskiego getta.
Dom Sierot wznowił swą działalność w gmachu dawnej Państwowej Szkoły Handlowej Męskiej im. Józefa i Marii Roeslerów przy ul. Chłodnej 33. W związku z decyzją niemieckich władz okupacyjnych o zmianie granic dzielnicy żydowskiej, w październiku 1941 r. Korczak i jego wychowankowie ponownie się przeprowadzili, tym razem do budynku Towarzystwa Pomocy Pracowników Handlowych i Przemysłowych przy ul. Siennej 16/Śliskiej 9. To właśnie tam „Stary Doktor” spędził ostatnie miesiące życia, czyniąc nadludzkie starania o poprawę warunków bytowych dzieci.
Mimo pogarszającej się sytuacji materialnej, wzrastającej lawinowo liczby sierot i coraz bardziej narastającego poczucia zagrożenia, Janusz Korczak wraz ze Stefanią Wilczyńską, główną wychowawczynią, i innymi opiekunami usiłowali zapewnić dzieciom względne poczucie bezpieczeństwa i stworzyć namiastkę normalności. Zdecydowano się zatem na utrzymanie przedwojennego stylu pracy.
22 lipca 1942 r. Niemcy rozpoczęli wielką akcję eksterminacyjną w getcie warszawskim. Janusz Korczak odrzucił możliwość przejścia na aryjską stronę, a tym samym uniknięcia losu setek tysięcy warszawskich Żydów. 5 sierpnia 1942 r. wraz ze swymi wychowankami został wywieziony do obozu zagłady w Treblince. Przyjmuje się, że zostali zamordowani 6 sierpnia.
* * *
W zasobie Archiwum IPN znaleźć można materiały, w których Janusz Korczak jest przywoływany, a spośród nich warto wspomnieć m.in. o:
– zbiorze mikrofilmowych kopii relacji osób pochodzenia żydowskiego, dotyczących okupacji i zagłady narodu żydowskiego na terenach okupowanej Polski w czasie II wojny światowej, pozyskanych z Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem w Jerozolimie
– zbiorze relacji osób, które przetrwały Holocaust na terenie III Rzeszy i okupowanej Europy, pozyskanych z Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie (tu m.in. relacja świadka marszu Janusza Korczaka z dziećmi).
Reprodukcja 1 strony kwestionariusza meldunkowego Henryka Goldszmita (Janusza Korczaka) z getta w Warszawie z 20 września 1940 r. Podane dane osobowe obejmują: imię i nazwisko, adres zamieszkania i adres pracy, datę (z błędem w roku: „22 VII 1978 (1979 ?)” [sic!]) i miejsce urodzenia, wyznanie, przynależność państwową do 1 września 1939 r. (z zasobu AIPN)
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
