Urodził się 19 czerwca 1888 roku w Jedlińsku w powiecie radomskim. Syn Adama Delingowskiego i Anieli Brańskiej. Nazwisko „Delingowski” pierwotnie brzmiało „Dołęgowski”. Jan Delingowski, po otrzymaniu elementarnego wykształcenia w domu rodzinnym, jako 11-letni chłopiec wyjechał do Krakowa, gdzie w 1909 roku ukończył Gimnazjum św. Anny. W latach 1909-1914 studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Służba w Legionach i Wojsku Polskim
Po zamachu w Sarajewie, w obliczu zbliżającej się wojny, pod koniec lipca 1914 roku wstąpił do Drużyn Strzeleckich w Krakowie. Dostał rozkaz stawienia się 3 sierpnia w Racławicach Olkuskich w powiecie krakowskim pod dowództwo Mariana Januszajtisa-Żegoty. 4 sierpnia, po przybyciu do Racławic większych zastępów strzeleckich pod wodzą Józefa Piłsudskiego, Jan Delingowski został wcielony do 8. kompanii w 1. Pułku Strzelców (późniejszych Legionów).
Od stycznia do czerwca 1919 roku z dywizjonem tego pułku, jako zastępca komendanta plutonu, przebywał na froncie wschodnim. Walczył pod Włodzimierzem Wołyńskim, Sokalem, Torczynem, Maniewiczami, Łuckiem, a następnie na Śląsku Cieszyńskim.
W Legionach Jan Delingowski posługiwał się pseudonimem Juliusz Dołęga. Przeszedł szlak legionowy od 4 sierpnia 1914 roku, kampanię kielecką, walki odwrotowe w Galicji i okres ofensywy majowej w 1915 roku, podczas której brał udział w walkach pozycyjnych nad Nidą (2 marca – 11 maja). W Konarach złożył egzamin praktyczny z samodzielnego prowadzenia plutonu.
16 sierpnia 1915 roku został ciężko ranny pod Urzędowem. Leczył się w Szpitalu Fortecznym nr 9 w Krakowie, a następnie od końca sierpnia 1915 roku w Domu Rekonwalescentów w Kamińsku.
W 1916 roku został kierownikiem Komitetu Ratunkowego w Ojcowie, przyjmując jednocześnie dowództwo komendy lokalnej nr 7 POW okręgu olkuskiego. W listopadzie 1918 roku w Krakowie wstąpił wraz z grupą podkomendnych do 2. Pułku Szwoleżerów. Od stycznia do czerwca 1919 roku z dywizjonem tego pułku, jako zastępca komendanta plutonu, przebywał na froncie wschodnim. Walczył pod Włodzimierzem Wołyńskim, Sokalem, Torczynem, Maniewiczami, Łuckiem, a następnie na Śląsku Cieszyńskim, skąd jego dywizjon został odwołany od pułku. W sierpniu 1919 roku, decyzją Inspektoratu Jazdy, został odkomenderowany do Szpitala Koni Świerzbowatych (nr 2) na Pradze w Warszawie w charakterze oficera prowiantowego (przebywał tam przynajmniej do 10 października 1920 roku).
Od pracy urzędniczej do konspiracji niepodległościowej
W wolnej Polsce był wicedyrektorem Lasów Państwowych, a następnie jednym z najbliższych współpracowników prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego. W 1934 roku objął funkcję dyrektora Biura Ewidencji Ludności Zarządu Miejskiego Warszawy.
W oblężonej stolicy, 16 września 1939 roku, Starzyński powołał swoich delegatów dla poszczególnych dzielnic miasta. Jan Delingowski został delegatem dla Warszawy Pragi.
(...) wiadomo o działaniach inż. Delingowskiego w czasie okupacji w celu ratowania ludności: zniszczenie kartoteki wszystkich działaczy ruchu lewicowego w Warszawie, przerabianie adresów na kartach meldunkowych osób pochodzenia żydowskiego, wystawianie fikcyjnych dokumentów tożsamości, zaświadczeń o pracy i kart zaopatrzenia członkom konspiracji i osobom poszukiwanym przez gestapo, zatrudnianie w zarządzie miejskim Warszawy profesorów, artystów, dziennikarzy.
Przed kapitulacją Warszawy, pod koniec września 1939 roku, na polecenie Starzyńskiego, Delingowski opracował wzór nowych dowodów osobistych dla członków polskiej konspiracji. Początkowo przygotowano 500 dowodów tożsamości in blanco. Wydział Ewidencji Ludności wkrótce zaczął prowadzić produkcję fałszywych dokumentów na większą skalę. Z narażeniem życia, pod nadzorem okupanta, urzędnicy wydawali fikcyjne dokumenty na oficjalnych blankietach, a następnie na wprowadzonych w 1942 roku „kenkartach”. W meldunkach i dowodach tożsamości usuwano także adnotacje dotyczące służby wojskowej oficerów czynnych w czasie działań wojennych i będących w rezerwie.
Ze wspomnień prof. Włodzimierza Antoniewicza, przedwojennego rektora UW, w czasie okupacji niemieckiej zatrudnionego w Sekcji Meldunkowej w Wydziale Ewidencji Ludności Zarządu Miejskiego Warszawy, wiadomo o działaniach inż. Delingowskiego w czasie okupacji w celu ratowania ludności: zniszczenie kartoteki wszystkich działaczy ruchu lewicowego w Warszawie, przerabianie adresów na kartach meldunkowych osób pochodzenia żydowskiego, wystawianie fikcyjnych dokumentów tożsamości, zaświadczeń o pracy i kart zaopatrzenia członkom konspiracji i osobom poszukiwanym przez gestapo, zatrudnianie w zarządzie miejskim Warszawy profesorów, artystów, dziennikarzy. W tym celu niezbędna była stała współpraca z organizacjami konspiracyjnymi i z kurią metropolitalną oraz parafiami. Zarząd Miejski Warszawy uratował wiele osób, wydając im fikcyjne legitymacje pracownicze. Miały one chronić pracowników przed łapankami i wywózkami do III Rzeszy.
Eugeniusz Szermentowski, pisarz i jedna z uratowanych w czasie okupacji osób, podkreślał, że Biuro Ewidencji Ludności było wtedy komórką najważniejszą, która jemu samemu w lipcu 1940 roku wystawiła fałszywą metrykę urodzenia z aryjską tożsamością.
* * *
Po zakończeniu II wojny światowej Jan Delingowski osiadł na Wybrzeżu jako dyrektor Gdańskiej Dyrekcji Odbudowy i starszy inspektor Zjednoczenia Budownictwa Gdańskiego. Z pierwszego małżeństwa z Emilią Strzałkowską miał córkę Krystynę, po mężu Cholewińską, członkinię AK i uczestniczkę powstania warszawskiego. Z drugiego małżeństwa z Teresą Kalińską miał syna Wojciecha.
Jan Delingowski został odznaczony Krzyżem Niepodległości, złotym i srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Medalem za Wojnę.
Zmarł w 1968 roku. Został pochowany w Sopocie.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
