Tadeusz Stankiewicz urodził się w Wilniem, najprawdopodobniej 5 stycznia 1928 r. (w aktach sądowych i śledczych podawana jest data 15 stycznia 1927 r.). Jego ojciec Władysław (s. Antoniego i Zuzanny zd. Rogińskiej) urodził się 16 kwietnia 1899 r. w Klikalnicy na terenie powiatu brasławskiego. Z zawodu był stolarzem o specjalności meblarskiej. Matka Jadwiga zd. Makiewicz (c. Jana i Adeli zd Duchnowicz ur. 1902 r.) urodziła się w Wilnie, była gospodynią domową.
Dorastanie w cieniu wojny
Rodzina mieszkała w Wilnie, ale często zmieniała adresy zameldowania. Na podstawie dostępnych dokumentów ustaliłem, że od 26 października 1932 do 8 listopada 1935 r. Stankiewiczowie mieszkali przy Bobrujskiej 21/8 lok. 3, od 8 listopada 1935 r. do 18 sierpnia 1936 r. przy ul. Praczkarnia 15 lok. 1. Najdłużej, bo od 19 sierpnia 1936 do 1942, przy Popławskiej 23 lok. 5.
Byli ubogą rodziną. Zachował się protokół z przeprowadzonego w 1933 roku wywiadu środowiskowego. W dokumencie napisano:
„Na podstawie zeznań sąsiadów stwierdziłem iż petent żyje b. biednie. Żadnych narzędzi stolarskich, ani warsztatu nie posiada. Właściciel domu nieobecny, książki meldunkowej brak, wobec tego inne rubryki nie wypełnione – Petent pracuje dorywczo gdzie się da i zarabia b. mało”.
Również dokumenty z Rejonowego Urzędu Pośrednictwa Pracy potwierdzają, że ojciec często nie miał pracy.
Tadeusz był jednym z sześciorga rodzeństwa. Starszy brat Michał urodził się w Wilnie 25 marca 1926. Młodszy, Aleksander Czesław, ur. 1 listopada 1932 lub 17 października 1933, najmłodszy brat Józef ur. 24 listopada 1938 (lub 15 stycznia 1939). Siostry: Halina ur. 12 kwietnia 1927, a Krystyna 12 września 1936 lub 1937 r.
Starszy brat Michał był członkiem konspiracji. Za swoją działalność został rozstrzelany przez Niemców pod koniec 1943 roku.
Tadeusz Stankiewicz był harcerzem. Do roku 1941 r. uczył się w szkole powszechnej. Pod okupacją niemiecką ukończył dwie klasy gimnazjum litewskiego. Nauka w litewskiej szkole sprawiała mu trudność. Łączył ją z pracą w sklepie, następnie w fabryce zabawek.
Starszy brat Michał był członkiem konspiracji. Za swoją działalność został rozstrzelany przez Niemców pod koniec 1943 roku. Niemcy niesłusznie podejrzewali również Tadeusza o związek z podziemiem i udział w akcjach dywersyjnych. Aresztowano go i osadzono w więzieniu. W trakcie przesłuchań był bity. Otrzymał wyrok 6 lat więzienia. Uciekł po czterech miesiącach, w momencie zajmowania Wilna przez Armię Czerwoną.
Jak wspomina, „po jakimś czasie” od zajęcia Wilna przez Sowietów zginął jego ojciec. Aby utrzymać rodzinę, Tadeusz zatrudnił się w fabryce szewskiej. Cytując:
„pracowałem w tej fabryce jako stacer do czerwca 1945 r. potem zapisałem się na transport 33 i przyjechałem (do Polski) pozostawiając rodzinę na terenach litewskich”.
Za nową granicą
Z litewskiej karty repatriacyjnej wynika, że na transport do Polski byli zapisani Tadeusz – jako głowa rodziny, jego matka Jadwiga oraz bracia: Aleksander i Józef. Nie są tu wymieniane siostry. Może Krystyna wcześniej zmarła, a Halina usamodzielniła się? Transport do Polski ruszył 13 czerwca 1945 roku. Według informacji zawartej na karcie wyjechali nim tylko Tadeusz i Józef. Matka i brat Aleksander, z nieustalonych powodów, pozostali. Podczas śledztwa, prowadzonego przez prokuraturę w Bydgoszczy, Tadeusz nigdy nie wspomina, że do Polski przyjechał z bratem.
W transporcie do Polski Tadeusz poznał porucznika Konstantego Wilczyńskiego1. Zaprzyjaźnił się również z wymienionymi tylko z imienia Pawłem, Jankiem, Lopkiem, Lonkiem i Władkiem. Z poznanymi kolegami zamieszkał w Gdańsku, w baraku przydzielonym przez Powiatowy Urząd Repatriacyjny. Nie mieli stałego zatrudnienia. Imali się różnych zajęć. Dość szybko kolegów Stankiewicza aresztowano. Oskarżono ich o przestępstwa kryminalne.
Wcześniejsza rewizja była przeprowadzona niestaranie. Nie odnaleziono przy aresztowanym drugiego pistoletu.
21 listopada 1945 roku Stankiewicz również „wpadł”. Został zatrzymany podczas standardowej kontroli na dworcu kolejowym w Bydgoszczy. Żołnierze 2. Kompanii Konwojowej Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego odkryli, że Stankiewicz posługuje się podrobionymi dokumentami. Dodatkowo, w momencie aresztowania był w mundurze i miał przy sobie broń. Noc spędził pod strażą, w pomieszczeniach służbowych na dworcu. Następnego dnia miał zostać odprowadzony do koszar KBW.
Wcześniejsza rewizja była przeprowadzona niestaranie. Nie odnaleziono przy aresztowanym drugiego pistoletu. Podczas konwoju, z ukrytej broni, śmiertelnie postrzelił jednego z funkcjonariuszy. Mimo pościgu, Stankiewiczowi udało się zbiec. Odnalazł Konstantego Wilczyńskiego, który w tym czasie planował nawiązać kontakt z działającym na Pomorzu ruchem oporu.
W grupie Wilczyńskiego
Już wcześniej, aby zdobyć środki finansowe na działalność, Wilczyński i Stankiewicz w przebraniach funkcjonariuszy UB przeprowadzali rewizje w pociągach jadących ze Szczecina do Łodzi. Rekwirowali pochodzący z szabru towar lub nakładali mandaty. Konstanty wraz z Tadeuszem gromadzili broń. W styczniu 1946 roku zwerbowali do siatki kolejne osoby. Według zeznań, organizacja przed rozbiciem liczyła jedenaście osób. Wilczyński przybrał pseudonim „Burza”, natomiast Stankiewicz posługiwał się pseudonimem „Ćwiek”. Pełnił funkcję adiutanta. Swoją organizację nazwali „Armia Krajowa”.
Do ponownego aresztowania Stankiewicza doszło najprawdopodobniej pod koniec marca 1946 roku. W tym czasie aresztowano również Wilczyńskiego, który wyjechał wraz z żoną na Śląsk.
Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy 6 września 1946 r. skazał Tadeusza Stankiewicza na śmierć. Uznał za jedyną słuszną karę:
„eliminację ze społeczeństwa, gdyż żyjąc w tym społeczeństwie stale przeciwko niemu występował”.
Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Stankiewicz został stracony 28 listopada 1946 r. w więzieniu w Bydgoszczy i potajemnie pochowany na cmentarzu komunalnym przy ul. Kcyńskiej.
* * *
Nie ma pewności co do udziału Stankiewicza w ruchu oporu na Wileńszczyźnie. Tylko w jednym miejscu, tj. w protokole przesłuchania podejrzanego z dn. 22 marca 1946 r. podaje:
„W lipcu 1943 r. wstąpiłem do partyzantki AK, pod dowództwem por. „Narocz”, celem naszym była walka z Niemcami oraz z ludźmi takimi, którzy się źle wypowiadają o AK i nie podporządkowują się naszym rozkazom. W partyzantce tej byłem do chwili wkroczenia wojsk polsko-sowieckich. Zostaliśmy rozwiązani i skoncentrowano nas w Kałudze, gdzie byliśmy tam do maja ub. r. W maju wróciłem do domu, w czerwcu zaś ub. r. zapisałem się na transport i udałem się do Polski”.
Zeznanie wydaje się mało wiarygodne. Tadeusz Stankiewicz nie figuruje w ewidencji żołnierzy podziemia zesłanych do Kaługi. Nie wspomina też o pobycie w obozie filtracyjnym w Miednikach, gdzie musiał trafić po aresztowaniu po akcji „Ostra Brama”.
1 Por. Konstanty Wilczyński, s. Kazimierza i Ireny Marii Ursyn-Niemcewicz, ur. 11 marca 1923 w Brześciu (wg. innych źródeł w Wilnie). Od 1942 w II Zgrupowaniu AK na Wileńszczyźnie. Jako dowódca samodzielnej grupy dywersyjno-sabotażowej przeprowadził szereg akcji przeciwko Niemcom. M.in. w okolicy Mejszagoły i Starych Trok zlikwidował szereg grup litewsko-niemieckich, które prześladowały ludność polską oraz których zadaniem było rekwizycja żywności w ramach obowiązkowych dostaw. Dowodzony przez niego oddział wysadził 6 pociągów niemieckich przewożących wojsko oraz zaopatrzenie na front północno-wschodni. Wziął udział w akcji odbicia osadzonych w więzieniu w Trokach (uwolniono ok. 300 osób) oraz w bitwie pod Murowaną Oszmianką, gdzie żołnierze AK pokonali duże zgrupowanie wojsk Plechowiczjusa. W akcji „Ostra Brama” został ranny. Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari 4 kl., dwukrotnie Krzyżem Walecznych oraz srebrnym krzyżem zasługi. W roku 1942 aresztowany przez Gestapo i skazany na krę śmierci. Zbiegł z transportu. Po zajęciu Wilna przez Sowietów wcielony do Armii Czerwonej, do 361 p. zapasowego w Kaługach. Do Polski, jako repatriant, przyjechał w 1945 roku. Podjął działalność konspiracyjną. Skazany przez WSR w Bydgoszczy na 15 lat więzienia. Wyszedł po 9,5 roku. Zm. 4 sierpnia 1982 r. w Kiączynie Dużym. 27 maja 1993 r. Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy unieważnił wyrok WSR z 1946 roku.
