„(…) żaden wyrok wymierzony oskarżonym nie będzie dość wysoki, żaden nie zrekompensuje śmierci tych ludzi, których już nic nie wskrzesi, żaden nie zmyje tej hańby z ludzkości, która dopuściła się zbrodni...”
– twierdziła Seweryna Maria Szmaglewska.
Autorka powyższych słów sama doświadczyła obozowego piekła w czasie II wojny światowej.
Edukacja i początki twórczości
Seweryna Maria Szmaglewska urodziła się 11 lutego 1916 roku w miejscowości Przygłów niedaleko Sulejowa. Do szkoły powszechnej chodziła w Woźnikach koło Piotrkowa Trybunalskiego. Naukę kontynuowała w Państwowym Seminarium Nauczycielskim Żeńskim im. Królowej Jadwigi w Piotrkowie Trybunalskim.
Niestety wcześnie straciła rodziców, co sprawiło, że popadła w apatię. Dzięki pomocy Aleksandry Matusiakowej, nauczycielki języka polskiego, zdołała się podźwignąć psychicznie. W 1933 roku wzięła udział w konkursie pisma dla młodzieży „Kuźnia Młodych”. Jej wiersz pod tytułem „Nasz Pan Woźny” otrzymał drugą nagrodę.
W 1936 roku zdała maturę. Dalszą naukę kontynuowała w Studium Społeczno-Oświatowym Wolnej Wszechnicy Polskiej w Warszawie. W tym też okresie podjęła współpracę z Polskim Radiem w dziale audycji dziecięcych. Odbyła również miesięczną praktykę w piśmie „Dom. Osiedle. Mieszkanie”. Wstąpiła do harcerstwa. Następnie studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz w Łodzi.
II wojna światowa
W czasie okupacji pracowała jako pielęgniarka w szpitalu w Piotrkowie Trybunalskim. Należała do studenckiej organizacji konspiracyjnej, która prowadziła tzw. „latające biblioteki” (potajemnie wypożyczano polską literaturę).
Dokumentalna powieść Szmaglewskiej zwróciła uwagę Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze i została włączona jako materiał dowodowy do akt sprawy.
Szmaglewska została aresztowana 18 lipca 1942 roku i osadzona w więzieniu w Radomiu, a stamtąd 6 października 1942 r. przewieziona do KL Auschwitz-Birkenau, w którym przebywała dwa i pół roku jako więźniarka oznaczona numerem 22090.
18 stycznia 1945 r., razem z dwiema innymi więźniarkami: Marią Sowiar oraz Wandą Kasperek, uciekła w czasie „marszu śmierci”. Ukrywała się w gospodarstwie Dolników we wsi Borynia, następnie udała do Piotrkowa Trybunalskiego. Tu zaczęła spisywać swoje wspomnienia.
Zeznanie Seweryny Marii Szmaglewskiej przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze (z zasobu IPN)
„Dymy nad Birkenau” i „Niewinni w Norymberdze”
„Dymy nad Birkenau” ukończyła na początku lipca, a 4 grudnia tego samego roku książka trafiła do rąk czytelników. Ta dokumentalna powieść zwróciła uwagę Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze i została włączona jako materiał dowodowy do akt sprawy. 26 lutego 1946 r. Seweryna Szmaglewska wystąpiła w czasie procesu trybunału jako świadek. Złożyła zeznania dotyczące losu dzieci i kobiet ciężarnych w KL Auschwitz.
Kilkadziesiąt lat później, w 1972 r., wydała książkę pt. „Niewinni w Norymberdze”. W powieści pisała:
„Ten proces ma przesądzić sprawę przyszłości ziemi, być ostrzeżeniem, zagrodzić drogę maniakom, którzy chcieliby powtórzyć obłąkańcze dzieło Hitlera. Powinnam wyjaśnić tu, na tej Sali (…) czym był Oświęcim. Po co go zorganizowano”.
W czasie swojego pobytu w Niemczech odnalazła inżyniera architekta Witolda Wiśniewskiego, poznanego jeszcze przed wojną. Witold od marca 1943 r. był więźniem KL Auschwitz. Już wtedy obiecali sobie nawzajem małżeństwo, jeśli przeżyją obozowy koszmar. Danej obietnicy wzajemnie dotrzymali, biorąc w 1946 r. ślub.
Dalsze życie i twórczość
Oprócz wspomnianych wyżej Seweryna Szmaglewska opublikowała m.in. powieści: „Łączy nas gniew” (1955), „Prosta droga Łukasza” (1955), „Zapowiada się piękny dzień” (1960), „Puste miejsce przy stole” (1963), „Krzyk wiatru” (1965), „Dwoje smutnych ludzi” (1986) oraz dwie książki przygodowe dla młodzieży: „Czarne stopy” (1960) i „Nowy ślad Czarnych Stóp” (1973).
26 lutego 1946 r. Seweryna Szmaglewska wystąpiła w czasie procesunorymberskiego jako świadek.
Seweryna Szmaglewska należała do Związku Literatów Polskich, PEN Clubu, była wiceprezesem w Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, działała w Radzie Ochrony Pomników Walk i Męczeństwa. Została odznaczona m.in. Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Pisarka zmarła 7 lipca 1992 r. Pochowana została na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
Więcej interesujących materiałów na profilu Archiwum IPN
