Stacjonująca w Warszawie 1. Grupa Lotnicza dysponowała trzema eskadrami: 1., 4. i 11. Jej dowódcą był mjr Aleksander Serednicki. W związku z zamierzonymi działaniami wojsk polskich na kierunku wileńskim, 20 marca 1919 r. 1. eskadra lotnicza została przerzucona z Warszawy na lotnisko wojskowe w Dojlidach niedaleko Białegostoku i tam podporządkowana dowódcy Dywizji Litewsko-Białoruskiej, gen. Stanisławowi Szeptyckiemu.
Pod koniec miesiąca przeszła swój chrzest bojowy – w pierwszym locie bojowym eskadra zbombardowała koszary w Baranowiczach. W miarę przesunięcia frontu, eskadra działała z lotniska w Wołkowysku, a następnie z Porubanek k. Wilna. Na początku kwietnia na lotnisko Dojlidy przybyły kolejne eskadry lotnicze o numerach 4. i 11.
4. eskadra lotnicza z czterema samolotami i dwoma załogami została przydzielona do 1. Dywizji Piechoty Legionów, a 11. eskadra przekazała swoje samoloty pozostałym eskadrom 1. Grupy Lotniczej. 17 kwietnia 4. eskadra przeprowadziła swoje pierwsze loty bojowe.
Sukcesy wojsk lądowych pozwoliły na przebazowanie 1. grupy na lotnisko Porubanek pod Wilnem. W tym czasie cała grupa dysponowała jedynie trzema sprawnymi samolotami. W maju 1919 r. dowództwo 1. Grupy Lotniczej wraz z 4. eskadrą zostało przeniesione do Lidy, natomiast 11. eskadra pozostawała w rezerwie w Dojlidach. Na wileńskim lotnisku pozostała 1. eskadra, która sporadycznie wykonywała loty rozpoznawcze.
Działania na froncie litewsko-białoruskim
Nastąpiła równocześnie intensyfikacja działań lotniczych na froncie litewsko-białoruskim, na kierunku mińskim i poleskim. W sierpniu 1919 r. pod rozkazy gen. Szeptyckiego skierowana została 2. Eskadra Wielkopolska, która już 6 sierpnia 1919 r. rozpoczęła loty bojowe bombardując Mińsk. Ataki eskadry, które m.in. wyeliminowały sowiecki pociąg pancerny, przyczyniły się do postępów polskiej ofensywy i zajęcia Mińska. W trakcie nalotów zestrzelono polski samolot, jednak załoga zdołała uniknąć zarówno śmierci, jak i niewoli, by powrócić do polskich linii.
We wrześniu 1919 r. na północny odcinek frontu przerzucono 1. Eskadrę Wielkopolską, która bardzo aktywnie włączyła się do walk, działając głównie na korzyść 1. Dywizji Strzelców Wielkopolskich. Na front litewsko-białoruski przerzucona została także 66. eskadra z Armii Hallera, jednak nie wzięła udziału w walkach z powodów politycznych – gdyż była to jednostka złożona całkowicie z personelu francuskiego.
Na północno – wschodnim odcinku frontu do intensyfikacji działań lotniczych doszło po raz kolejny dopiero w sierpniu 1920 r. W walkach odwrotowych na przełomie maja i czerwca 1920 r. utracono większość samolotów 1. i 4. dywizjonu lotniczego. W wyniku ofensywy bolszewickiej Wojsko Polskie, a wraz z nim eskadry i dywizjony lotnicze, zmuszone zostały do odwrotu znad Dźwiny, Auty i Berezyny na zachód.
Po Bitwie Warszawskiej
Po wiktorii warszawskiej Wojsko Polskie przygotowywało się do kolejnej wielkiej ofensywy znanej jako operacja niemeńska. W związku z tym, we wrześniu do Dojlid przybyły eskadry 1., 3. i 13., a do Markowszczyzny niedaleko Białegostoku – eskadry 16. i 12. Eskadry te działając miały na rzecz 2. Armii, która przeprowadzić miała główne uderzenie w nadchodzącej bitwie. Na południowej flance operacji na rzecz 4. Armii operowały eskadry 13. w Tewlach oraz 10. i 17. w Brześciu nad Bugiem.
W rozpoczętej 21 września ofensywie, polskie eskadry prowadziły zarówno liczne działania rozpoznawcze, jak i szturmowe. M.in. 22 września, podczas ataku na kolumny nieprzyjaciela, zestrzelony został samolot 12. eskadry. Intensywne loty prowadzono w celu zwalczania stanowisk nieprzyjaciela w Grodnie i na jego przedpolach, polskie samoloty spędzały także saperów nieprzyjaciela, uniemożliwiając im zniszczenie mostów min. w rejonie Skidla.
27 września kluczowe walki objęły też rejon Lidy, gdzie intensywnie wykorzystano lotnictwo. 1 października doszło natomiast do jednej z nielicznych walk powietrznych, 3 samoloty sowieckie nie zdołały strącić maszyny 16. eskadry. W trakcie tych działań jeden samolot sowiecki został uszkodzony i zmuszony do lądowania.
15 października 1920 r. polskie samoloty zakończyły działania w wojnie polsko-bolszewickiej, wykonując ostatnie loty bojowe. Po ogłoszeniu rozejmu z Rosją bolszewicką 10. Eskadra Wywiadowcza została przerzucona na lotnisko Dojlidy, gdzie wcielono do niej także 9. Eskadrę Wywiadowczą.
W ten sposób pierwsza eskadra lotnicza Wojska Polskiego, utworzona jeszcze 15 października 1918 r. na Kubaniu jako Polski Oddział Awiacyjny przy 4. Dywizji Strzelców, walcząca wówczas po stronie „białych” wojsk rosyjskich gen. Antona Denikina, zakończyła swój szlak wojenny w rejonie Białegostoku. Po wojnie eskadra została przerzucona do Poznania.
Pod polskim sztandarem
W polskich eskadrach lotniczych służyli też ochotnicy z krajów alianckich. Poza personelem Wojskowej Misji Francuskiej oraz działającą na innym odcinku frontu, złożoną w większości z Amerykanów, 7. Eskadrą Myśliwską im. Tadeusza Kościuszki, w oddziałach lotniczych służyli też Włosi (6. Eskadra Wywiadowcza).
Międzynarodowy personel posiadała też walcząca na północno-wschodnim (tzw. litewsko-białoruskim) teatrze działań 1. Eskadra Wywiadowcza, operująca z lotnisk: Dojlidy k. Białegostoku, Porubanek oraz Święciany.
Poza Polakami służyli w niej także: Brytyjczycy ( kpt. pil. John Tanqueray, kpt. pil. Joseph Stehling oraz por. obs. Ira Woodhouse), Francuz (por. obs. Raul Foré) oraz Belg (ppor. obs. Robert Vanderauver, odznaczony za udział w wojnie polsko-bolszewickiej Krzyżem Walecznych).
* * *
Lotnictwo Wojska Polskiego odegrało znaczącą rolę na północno-wschodnim teatrze działań wojennych, szczególnie w okresie tzw. operacji niemeńskiej we wrześniu i październiku 1920 r., gdy działania powietrzne strony polskiej w znacznej mierze przyczyniły się do sparaliżowania bolszewickiej logistyki, a także wspierały Wojsko Polskie atakami szturmowymi na pozycje wojsk rosyjskich.
