Prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki w II Rzeczypospolitej można było uzyskać po ukończeniu odpowiedniej szkoły lub kursu – trwającego 2 lata i 6 miesięcy.
W 1921 roku powstały dwie szkoły zajmujące się kształceniem pielęgniarek – w Warszawie i Poznaniu. Liczbę szkół prowadzących kształcenie w zakresie pielęgniarstwa systematycznie jednak zwiększano. W 1938 roku w II Rzeczypospolitej funkcjonowało aż 7 szkół przeznaczonych dla pielęgniarek.
Warunkiem koniecznym przyjęcia do szkoły pielęgniarskiej było posiadanie świadectwa ukończenia gimnazjum. Chętnych do pracy w zawodzie pielęgniarki nie brakowało. Liczba absolwentek szkół pielęgniarskich w każdym roku wynosiła ok. 240 osób. W latach 1921-1938 liczba dyplomowanych pielęgniarek w drugiej Rzeczypospolitej wzrosła do ok. 1500.
Pielęgniarki
Zawód pielęgniarki w II RP został prawnie uregulowany w 1935 roku ustawą o pielęgniarstwie1. Zgodnie z tą ustawą zadaniami pielęgniarek były: opieka nad chorymi w zakładach lecznictwa publicznego i w domach prywatnych, wykonywanie poleceń lekarzy, upowszechnianie zasad higieny i działania o charakterze profilaktycznym, mające na celu zapobieganie szerzeniu się chorób epidemicznych.
Kobiety, które chciały podjąć pracę w zawodzie pielęgniarki, musiały legitymować się polskim obywatelstwem i dyplomem ukończenia szkoły pielęgniarstwa. Ustawodawca zezwolił jednak osobom, które nie posiadały dyplomu szkoły pielęgniarstwa, a zawodowo zajmowały się opieką nad chorymi dłużej niż 4 lata, na przystąpienie do specjalnego egzaminu przed Komisją Wojewódzką.
Powyższe przepisy ustawy o pielęgniarstwie wyeliminowały z pielęgniarstwa osoby, które nie spełniały wymienionych wyżej wymagań. Ustawa o zawodzie pielęgniarki wykluczyła więc z praktyki osoby bez kwalifikacji, które na co dzień sprawowały opiekę nad chorymi, utrudniła jednak dążenia polskich władz do upowszechnienia służby zdrowia.
W obliczu wzrastającego zapotrzebowania na opiekę medyczną, w 1937 roku Minister Opieki Społecznej wydał rozporządzenie o czasowym prawie wykonywania praktyki pielęgniarskiej, zezwalające na posługę przy chorych osobom, które nie nabyły jeszcze odpowiednich uprawień2.
Położne
Ważne miejsce wśród personelu medycznego II RP zajmowały położne. Zawód położnej został uregulowany rozporządzeniami prezydenta Rzeczypospolitej z 1928 roku i 1933 roku3. Zgodnie z tymi rozporządzeniami, zawód położnej mogły wykonywać kobiety posiadające polskie obywatelstwo i ukończyły szkołę dla położnych lub też pomyślnie zdały egzamin w jednej ze szkół zajmujących się tego typu kształceniem.
Kandydatkom, ubiegającym się o przyjęcie do szkoły dla położnych, stawiano nieco niższe wymagania niż pielęgniarkom – wystarczyło świadectwo ukończenia szkoły powszechnej i dobra kondycja zdrowotna i psychiczna. W przypadku położnych, ze względu na specyfikę zwodu, określono też limit wieku dla kandydatek – 18-35 lat.
Zakres kompetencji położnej obejmował: pomoc przy porodzie, opiekę nad kobietą podczas połogu i opiekę nad noworodkami. Każda praktykująca położna była też zobowiązana do odbywania kursów doskonalących co 5 lat.
Dobrze, lecz nie dość dobrze
Analiza liczby położnych w II Rzeczypospolitej (w 1921roku – 6357, w 1927 roku – 6857, w 1933 roku – 9554) pozwala stwierdzić, że w ich liczba systematycznie wzrastała, a w 1938 roku przekroczyła nawet 10 tys. Zjawisko to niewątpliwie było pozytywne. W województwach wschodnich odnotowano wzrost liczby położnych o 45%. W województwach południowych wzrost ten wynosił 35%, w zachodnich – 17% zaś w południowych – 6%.
Liczba położnych udzielających pomocy rodzącym wzrastała, ale nadal była niewspółmierna do potrzeb. Uwzględniając liczbę porodów w poszczególnych latach w II RP należy zaznaczyć, że nadal była niewystarczająca. Konsekwencją tego był fakt, że znaczna część porodów odbywała się bez fachowej pomocy medycznej.
Zjawisko to występowało zwłaszcza na obszarach wiejskich. Brak opieki położnej powodował, że rodzące kobiety mogły liczyć jedynie na pomoc tzw. babki wiejskiej, która najczęściej nie posiadała stosownej wiedzy i kwalifikacji. Efektem działalności babek wiejskich była występująca dość często gorączka połogowa, trwałe kalectwo dziecka, a nawet zgon matki i niemowlęcia.
1 Dz. U. R.P nr 27/1935.
2 Dz. U. R.P nr 63/1937.
3 Dz. U. R.P nr 5/1928; Dz. U. R.P nr 84/1933.
