Wojenna gorączka udzieliła się też mieszkańcom Podhala. Z coraz większą niechęcią patrzyli na przybywających do Krakowa i Zakopanego „turystów” z Rosji.
Zostaje tenże do ck starostwa doprowadzony
W tej atmosferze wachmistrz żandarmerii austro-węgierskiej w Poroninie, Leon Matyszczuk, 8 sierpnia 1914 r. sporządził krótką notatkę urzędową, w której informował, że:
„od 6 maja 1914 r. mieszka w gminie Biały Dunajec w domu Teresy Skupień rosyjski poddany Włodzimierz Uljanow. Wspomniany jest literatem i podaję, że za przestępstwo polityczne zmuszony był z Rosji uciec, po czym przebywał w Szwajcarii, zaś ostatnie dwa lata spędził w Krakowie. Podczas przeprowadzenia rewizji u wspomnianego nie znaleziono nic, co by wskazywało, że ten trudzi się szpiegostwem, stwierdzono zaś, że ten utrzymuje stałą korespondencję z innymi mieszkającymi w Petersburgu jak również, znajdującą się tam redakcją »Prawda«, której to gazety wspomnianej ma być współpracownikiem. Ponieważ wspomniany poza kartą identyczności wystawioną w języku francuskim, żadnych innych dokumentów nie posiada, dalej nikt nie może stwierdzić, czy działalność wspomnianego nie jest dla państwa szkodliwą, zostaje tenże do ck starostwa doprowadzony”.
Lenin został osadzony w nowotarskim areszcie. O jego uwolnienie interweniowało u władz wiele osób: m.in. Jan Kasprowicz czy Władysław Orkan. Po kilku dniach Lenina zwolniono z więzienia z nakazem wyjechania poza granice Austro-Węgier.
W celu wyjazdu Lenin pożyczył 200 koron na wyjazd do Szwajcarii od Kazimierza Głowińskiego z Raby Wyżnej (był spokrewniony z rodziną Andrzeja Zolla). Przyszły „wódz proletariatu” tej pożyczki nigdy nie zwrócił. Natomiast zarekwirowane przy nim dokumenty zostały po I wojnie świtowej przejęte przez II Oddział Sztabu Głównego WP.
Denuncjacja dekady później
Żandarm, który dokonał aresztowania Lenina, Leon Matyszczuk, w latach 1919-1928 pracował w Policji Państwowej, gdzie m.in. zajmował stanowisko zastępcy komendanta powiatowego na powiat łódzki.
Lenin został osadzony w nowotarskim areszcie. O jego uwolnienie interweniowało u władz wiele osób: m.in. Jan Kasprowicz czy Władysław Orkan. Po kilku dniach Lenina zwolniono z więzienia z nakazem wyjechania poza granice Austro-Węgier.
W 1935 roku przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Andrzejowie k. Łodzi, gdzie prowadził restaurację. W tym samym okresie posiadał też dom, w którym wynajmował lokale mieszkalne. Jeden z tych lokali był wynajmowany przez Leona Kabzińskiego, który na skutek niepłacenia czynszu został wyeksmitowany przez Matyszczuka.
Kabziński, który poznał historię życia Matyszczuka, a także przeczytał artykuł o Leninie, skojarzył, że osobą aresztującą „wodza rewolucji” był Leon Matyszczuk. Dlatego, w zemście za eksmisję, postanowił zadenuncjować go do Urzędu Bezpieczeństwa. Funkcjonariusze UB w 1949 r. rozpoczęli śledztwo, które miało potwierdzić, że Matyszczuk w 1914 roku zatrzymał Lenina w Poroninie.
Ciekawy materiał dla Historii Partii
W rok później 17 października Wydziału V WUBP w Łodzi zwrócili się do Szefa WUBP w Łodzi z wnioskiem o zezwolenie na zatrzymanie i przesłuchanie Matyszczuka. Tak argumentowali konieczność tego przedsięwzięcia:
„Z uwagi na to, że sądzić ww. obecnie za powyższe przestępstwo nie można, gdyż informowaliśmy się w tej sprawie w Prokuraturze S.A., która odpowiedziała, że sprawa jest przedawniona, że przepisy postępowania karnego nie obejmują tych lat, w których dokonane było przestępstwo. Uważam, że szczegółowe przesłuchanie Matyszczuka na okoliczności rozpracowania i aresztowania Lenina dały by ciekawy materiał dla Historii Partii, dlatego też proponuję dokonać wyżej opisanego posunięcia”.
UB 30 października 1950 r. przeprowadziło rewizję i chciało zaaresztować Matyszczuka. W końcu nie dokonali tego argumentując tym, że
„Matyszczuk jest człowiekiem ułomnym, częściowo sparaliżowanym […]. Podczas dokonywania rewizji ww. dostał szoku nerwowego i przewracał się, próbowałem pomóc mu aby zeszedł ze mną, jednak nie mógł utrzymać się o własnych siłach, wobec czego postanowiliśmy pozostawić go na miejscu”.
Leon Matyszczuk zmarł w 1952 r., zaś UB nie udało się uzyskać większej wiedzy na temat wydarzeń, które miały miejsce 35 lat wcześniej.
