Zbigniew Nowakowski, ps. artystyczny Sawan, urodził się 14 kwietnia 1904 r. w m. Woskriesienówka, w guberni kurskiej w Rosji. Był synem Feliksa Nowakowskiego i Janiny z Molskich. Jego rodzice nie mieli nic wspólnego z aktorstwem, ale brat matki, Jerzy Molski, był kierownikiem teatru amatorskiego w Homlu (obecnie Białoruś), siostry ojca natomiast były aktorkami. W późniejszym czasie również siostra Zbigniewa, Jadwiga, została aktorką.
Zbigniew Nowakowski początkowo uczył się w Kijowie w gimnazjum rosyjskim, następnie w polskim. W 1918 r. rodzina Nowakowskich przeniosła się do Warszawy, w której Zbigniew kontynuował naukę w gimnazjum im. Władysława Giżyckiego. Kiedy w sierpniu 1920 r. Armia Czerwona zbliżała się do stolicy, Zbigniew Nowakowski zaciągnął się do Wojska Polskiego i wziął udział w bitwie na przedpolach Warszawy.
Kariera aktorska
Po zakończeniu I wojny światowej, w latach 1923–1926, studiował na Wydziale Dramatycznym Państwowego Konserwatorium Muzycznego w Warszawie pod kierunkiem Aleksandra Zelwerowicza. Następnie dostał angaż w Teatrze Miejskim im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Wówczas przyjął pseudonim artystyczny Sawan, którego używał już do końca życia.
Wraz z rozpoczęciem okupacji niemieckiej środowisko artystyczne się podzieliło. Część zdecydowała się występować w teatrach koncesjonowanych przez Niemców (np. Antoni Fertner czy Adolf Dymsza), inni – dostosowując się do bojkotu.
Do 1939 r. aktor występował na deskach największych polskich teatrów, m.in. w Warszawie w Teatrze Ateneum (1931–1932) i Teatrze Narodowym (1932–1935), w Teatrze Miejskim w Łodzi (1933), w Poznaniu w Teatrze Polskim (1935), a także w Teatrze Malickiej w Warszawie (1935–1939). Jednocześnie rozwijała się jego kariera filmowa.
Zbigniew Sawan zadebiutował na wielkim ekranie w 1928 r. rolą Cezarego Baryki w Przedwiośniu w reżyserii jednego z najważniejszych twórców polskiego kina przedwojennego – Henryka Szaro. Przełomowa w karierze aktora była główna rola w niemym filmie Huragan w reżyserii Józefa Lejtesa. Sawan wcielił się w niej w powstańca Tadeusza Ordę i od razu stał się jednym z najpopularniejszych aktorów w kraju. Warunki zewnętrzne (wytworna sylwetka, klasyczne rysy twarzy) spowodowały, że reżyserzy często obsadzali go w rolach amantów.
Na planie filmu Dzikuska Zbigniew Sawan poznał swoją przyszłą żonę, Marię Malicką. Para wzięła ślub we wrześniu 1929 r. Związek rozpadł się jednak w 1938 r., kiedy Sawan poznał Lidię Wysocką na planie filmu Ostatnia brygada w reżyserii Michała Waszyńskiego. Obie kobiety w czasie okupacji odegrają ważną rolę w uwolnieniu Sawana z Auschwitz.
Wojenne perypetie
Wybuch wojny zastał Zbigniewa Sawana w Warszawie. Aktor mieszkał wówczas wraz z Lidią Wysocką u swojej matki i siostry Jadwigi na ul. Szustra. W obawie przed niemieckimi nalotami wszyscy przenieśli się do podwarszawskich Chyliczek, w których mieszkała matka Lidii. W nocy z 6 na 7 września 1939 r. szef propagandy w Sztabie Naczelnego Wodza, gen. Roman Umiastowski, wygłosił w radiu przemówienie, w którym nakazał niepowołanym dotychczas do wojska mężczyznom zdolnym do noszenia broni udać się na wschód, gdzie będą zmobilizowani. Zbigniew Sawan rankiem 7 września opuścił Chyliczki, do których powrócił po kapitulacji Warszawy.
„Karabinu nie nosił”
– stwierdziła Lidia Wysocka w rozmowie z dziennikarzem Piotrem Gackiem.
Wkrótce do domu w Chyliczkach wprowadzili się Niemcy, którzy zajęli cały parter, a siostra Sawana wraz z matką wyprowadziły się do Warszawy. Wraz z rozpoczęciem okupacji niemieckiej środowisko artystyczne się podzieliło. Część zdecydowała się występować w teatrach koncesjonowanych przez Niemców (np. Antoni Fertner czy Adolf Dymsza), inni – dostosowując się do bojkotu ogłoszonego przez Związek Artystów Scen Polskich, wybrali zawód poza „sceną”. Najbardziej popularną formą zarobku wśród artystów była praca w kawiarniach.
„Niemal większość w tym czasie powstających kawiarni była całkowicie aktorska albo aktorzy stanowili część zespołu kelnerskiego”.
Pod koniec listopada 1939 r. Zbigniew Sawan i Lidia Wysocka wraz z Ireną Malkiewicz i Jerzym Pichelskim, Franciszkiem Brodniewiczem, Eugeniuszem Koszutskim i Heleną Grossówną otworzyli Kawiarnię Artystów Filmowych przy ulicy Złotej 7. Od czerwca funkcjonował w niej również kabaret „Na Antresoli”. Jego kierownikiem literackim został Zbigniew Sawan, który jednocześnie reżyserował, grał i pracował jako kelner. Ponadto na polecenie Delegatury Rządu na Kraj zajmował się ewidencją oraz inwentaryzacją pomieszczeń teatralnych i widowiskowych.
Zamach na Syma
7 marca 1941 r. grupa zespołu bojowego „ZOM” („Zakład Oczyszczania Miasta”) kontrwywiadu Okręgu Warszawa-Miasto ZWZ wykonała wyrok na Igo Symie. Słynny aktor został zastrzelony przez polskie podziemie za działalność kolaboracyjną. Niemieckie władze okupacyjne natychmiast odpowiedziały terrorem. Jeszcze w tym samym dniu gubernator dystryktu warszawskiego Ludwig Fischer wydał rozporządzenie dotyczące aresztowania zakładników, którzy mieli być rozstrzelani, jeżeli sprawca zamachu na Syma nie ujawni się w ciągu trzech dni. Wszedł także w życie natychmiastowy zakaz (do 7 kwietnia 1941 r.) funkcjonowania w Warszawie polskich teatrów, rewii, zakładów gastronomicznych i innych lokali o charakterze rozrywkowym. Ponadto wprowadzono godzinę policyjną (od 20.00 do 5.00 rano), która miała obowiązywać do odwołania.
Do czerwca 1943 r. Zbigniew Sawan kontynuował pracę w Kawiarni Artystów Filmowych i w kabarecie „Na Antresoli”. Wówczas kawiarnia chyliła się już ku upadkowi, a tymczasem Lidia Wysocka spodziewała się dziecka.
11 marca na warszawskich słupach ogłoszeniowych pojawiło się obwieszczenie dowódcy SS i policji dystryktu warszawskiego, SS-Gruppenführera Paula Modera, o rozstrzelaniu w Palmirach „pewnej liczby aresztowanych” w odwecie za zabicie Igo Syma. Jednocześnie Niemcy uderzyli w warszawskie środowisko aktorskie. 13 marca 1941 r. wydano list gończy za Dobiesławem Damięckim i jego partnerką Ireną Górską, podejrzanymi o udział w zamachu na Igo Syma. Okupanci oskarżali Damięckiego, ponieważ dzień przed zamachem w kawiarni Teatru Polskiego groził Symowi śmiercią. Aktorska para zdołała uciec z Warszawy i do końca wojny skutecznie ukrywała się w okolicach Ostrowca Świętokrzyskiego.
Nocą, 15 marca 1941 r., Sawan wraz z Lidią Wysocką zostali aresztowani. Niemcy zatrzymali wówczas w odwecie za śmierć Syma całą grupę aktorów. Wszyscy aresztowani zostali wytypowani przez Józefa Artura Horwatha, dyrektora koncesjonowanego teatru „Komedia”, który według informacji zdobytych przez Departament Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu był agentem gestapo. Józef Horwath sporządził listę aktorów, którzy byli krytycznie ustosunkowani do działalności Igo Syma. Po kilku godzinach przesłuchań na Szucha część artystów została zwolniona, pozostałych przewieziono na Pawiak.
„Jeżeli miałby tam wrócić, to tylko po cyjanku”
4 kwietnia 1941 r. z Pawiaka wyjechał transport więźniów do Auschwitz, wśród nich znajdowali się: Bronisław Dardziński, Stefan Jaracz, Tadeusz Hartman-Kański, Leon Schiller oraz Zbigniew Sawan. Pozostali artyści na początku kwietnia wyszli na wolność. Rodziny i przyjaciele zesłanych do obozu rozpoczęli walkę o ich uwolnienie.
W działania na rzecz uwolnienia Zbigniewa Sawana zaangażowały się jego ówczesna partnerka Lidia Wysocka oraz jej przyjaciółka, również aktorka – Ina Benita, a także Maria Malicka, pozostająca formalnie w związku małżeńskim z aktorem. Malicka występowała w wówczas w koncesjonowanym teatrze „Komedia”. Miała dobre relacje z Józefem Horwathem, dlatego poprosiła go o pomoc. W wywiadzie z Maciejem Nowakiem dla czasopisma „Teatr” w 1986 r. stwierdziła, że chodziła z nim
„od urzędu do urzędu, żeby to załatwić. I udało się w końcu”.
Ina Benita również wykorzystała znajomość z Horwathem. Dzięki temu, że bywała u niego na przyjęciach, poznała wpływowego Niemca, który pracował u gubernatora Fischera. Wraz z Wysocką urządziły w Chyliczkach przyjęcie na jego cześć, na którym
„zachwycony i pijany dziękował, że ma takich wspaniałych przyjaciół”.
Częste kontakty z Niemcami spowodowały, że aktorki były oskarżane o kolaborację.
Starania na rzecz uwolnienia Sawana zakończyły się sukcesem, aktor opuścił Auschwitz 25 listopada 1941 r. Po powrocie do domu powiedział najbliższym, że
„jeżeli miałby tam wrócić, to tylko po cyjanku”.
Do czerwca 1943 r. Zbigniew Sawan kontynuował pracę w Kawiarni Artystów Filmowych i w kabarecie „Na Antresoli”. Wówczas kawiarnia chyliła się już ku upadkowi, a tymczasem Lidia Wysocka spodziewała się dziecka. Zbigniew Sawan zdecydował się na występy w jawnych teatrach „Nowości”, a później „Miniatury”, żeby zapewnić środki finansowe rodzinie. Powstanie Warszawskie aktorska para spędziła w Chyliczkach.
Dalsze losy
Po wojnie środowisko artystyczne, a także władze komunistyczne, rozpoczęły rozliczanie postaw filmowców podczas okupacji niemieckiej. Powstały specjalne Komisje Weryfikacyjne ZASP, które po przeprowadzeniu dochodzenia wydawały wyroki, w dużej mierze decydujące o przyszłej karierze aktorów.
17 maja 1945 r. Zbigniew Sawan skierował pismo do Komisji Weryfikacyjnej ZASP w Warszawie z prośbą o stwierdzenie, czy ma prawo do wykonywania zawodu. Podczas rozprawy Sąd I instancji w Warszawie/Filia Miejska Teatru Dramatycznego 30 listopada 1945 r., postanowił uniewinnić Zbigniewa Sawana i Lidię Wysocką.
W uzasadnieniu uznano, że
„kolega Sawan-Nowakowski i koleżanka Lidia Wysocka uchylili solidarności aktorskiej, decydując się […] na występy w teatrze”.
Jednocześnie sąd uznał za okoliczność łagodzącą fakt, że oboje zostali uwięzieni, wobec czego nie zastosowano w stosunku do nich kar organizacyjnych. Jednak, po dwóch latach, Sąd Centralny II instancji w dniu 9 marca 1947 r. zmienił wyrok wobec Sawana, udzielił mu surowej nagany oraz zawiesił w prawach członka ZASP do 1 kwietnia 1948 r.
W latach 1944 – 1948 występował na deskach teatrów warszawskich; 1 października 1948 r. Minister Kultury i Sztuki powołał Sawana na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego w Szczecinie. Od 1949 roku aktor podejmował wiele inicjatyw twórczych na terenie całej Polski, m. in. budowy szczecińskiego Teatru Współczesnego czy organizacji Operetki Gliwickiej. Zbigniew Sawan zmarł 4 czerwca 1984 r. Pochowany został na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
