Anglikański pastor Michael Bourdeaux, ekspert w zakresie wolności religijnej w bloku sowieckim, współtwórca i dyrektor Centre for the Study of Religion and Communism, przywołując w autobiografii postać ks. Franciszka Blachnickiego nazwał go ulubionym polskim księdzem z okresu Solidarności1.
W obronie wolności religijnej
„Na początku lat siedemdziesiątych politycy zachodnioeuropejscy, a w pewnej mierze i amerykańscy, byli gotowi do uznania trwałości podziału Europy i panowania komunistycznego w jej wschodniej części”2.
Keston College znalazł się natomiast w grupie ośrodków, które stopniowo uwrażliwiały uśpione sumienia społeczeństw zachodnich, przypominając o sytuacji życiowej ludzi, którzy w wyniku układów politycznych zostali uwięzieni za żelazną kurtyną.
W jak skomplikowanych warunkach przyszło działać wszystkim związanym z tym ośrodkiem, może świadczyć chociażby wpływ KGB na skład delegacji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego na konferencje Światowej Rady Kościołów.
Przyjął rolę „głosu tych, którzy są go pozbawieni”. Oddziaływał przez przedrukowywanie samizdatów, serwisów informacyjnych, czasopism, książek i ekspertyz, a także poprzez konferencje, odczyty oraz kuluarowe spotkania różnych gremiów.
W jak skomplikowanych warunkach przyszło działać wszystkim związanym z tym ośrodkiem, może świadczyć chociażby wpływ KGB na skład delegacji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego na konferencje Światowej Rady Kościołów. Jak zauważa Wasilij Mitrochin, członkowie tych delegacji, tuszując sytuację wierzących w ZSRS, okazywali się
„wyjątkowo sprawni w zniechęcaniu do poważnego traktowania prześladowań religijnych w bloku sowieckim i przekonywaniu, żeby lepiej skoncentrować się na grzechach imperialistycznego Zachodu”3.
Dla przykładu w styczniu 1975 r. metropolita kruticki i kołomieński Juwenalij wziął udział w Wielkiej Brytanii w uroczystościach intronizacji nowego arcybiskupa Canterbury Donalda Coggana. W wywiadzie dla serwisu światowego BBC krytykował on niektóre środowiska w Wielkiej Brytanii, w tym i z Kościoła anglikańskiego za skłonność do
„głoszenia pełnych uprzedzeń i jednostronnych opinii o Kościele prawosławnym w Rosji”4.
W trakcie prywatnego spotkania z abp. Cogganem zaatakował zaś redakcję czasopisma „Church Times”, a także
„potępił Keston College, najlepszy na świecie ośrodek badawczy na temat religii w krajach komunistycznych, kierowany przez anglikańskiego duchownego Michaela Bourdeaux, zarzucając mu, że jest »antysowiecki«”5.
Fascynacja ks. Blachnickim i jego ruchem
Jedna z pierwszych wzmianek na temat Ruchu Światło-Życie pojawiła się w serwisie prasowym Keston College w grudniu 1978 r. W wydawanym co dwa tygodnie „Keston News Service” zamieszczono informację o postępowaniu karnym wobec dwóch uczestników studenckiego obozu esperantystów, zorganizowanego w Czechosłowacji w miejscowości Herbortice.
Przed przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości w Hradcu Králové stanęli wówczas Vojtĕch Srna, 46-letni ksiądz katolicki z Brna, oraz Miloslav Sváček, 27-letni inżynier z Przerowa. Autor tekstu zauważał równocześnie, że podczas gdy w Czechosłowacji rekolekcje dla młodzieży mogą odbywać się tylko pod osłoną działalności uznanych przez państwo stowarzyszeń, w Polsce wyrósł „potężny” ruch oazowy. W piętnastodniowych wakacyjnych rekolekcjach oazy od 1963 r. zdążyło też wziąć udział tysiące młodych ludzi6.
Głęboki kryzys dotykający wszystkich sfer życia wynikał, zdaniem odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie, z „pozbawienia społeczeństwa ludzkiej godności i wolności”.
W latach osiemdziesiątych informacje, opracowania i artykuły na temat działalności zorganizowanego przez ks. Franciszka Blachnickiego Ruchu były już stałym elementem w publikacjach Keston College.
W jednej z nich badacze tego ośrodka analizowali „Deklarację w sprawie zaangażowania członków Ruchu w aktualne problemy narodu”, przyjętą w trakcie V Krajowej Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie 2 marca 1980 r. Deklarację określono w „Keston News Service” jako
„jeden z najbardziej znaczących dokumentów, jakie ukazały się w ostatnich latach”7.
Redaktorzy tego serwisu informacyjnego stwierdzili, że
„przedstawia ona niemal apokaliptyczny obraz aktualnego stanu polskiego społeczeństwa”8.
Głęboki kryzys dotykający wszystkich sfer życia wynikał, zdaniem odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie, z „pozbawienia społeczeństwa ludzkiej godności i wolności”. Celem w tej sytuacji stawało się odrodzenie społeczeństwa wymagające różnych form zaangażowania, w tym również aktywności politycznej. Wobec deprawacji standardów życia politycznego w Polsce autorzy dokumentu zalecali podążenie za Chrystusem i odrzucenie wszelkich kłamstw.
Rządzący w Polsce różnymi sposobami próbowali bowiem ograniczyć wzrastający zasięg społecznego oddziaływania Ruchu Światło-Życie.
Po ogłoszeniu w Polsce stanu wojennego odniesienia do głoszonej przez ks. Blachnickiego „metody walki o wolność i niepodległość przez prawdę i krzyż”9 stawały się w Keston College jeszcze częstsze. W rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w „Keston News Service” opublikowano np. fragmenty przesłanego z Polski tekstu „napisanego przez osiemnastoletniego katolika będącego członkiem »Oazy«”10. Zawierał on wiele refleksji na temat konsekwencji tego wydarzenia dla Polaków, przetrącenia ich aspiracji wolnościowych i niebezpieczeństwa duchowej i społecznej apatii, w jaką mogły ich wtrącić działania junty:
„Prawda jest podstawą wolnego i zdrowego społeczeństwa. Musimy protestować przeciwko przejawom niesprawiedliwości i otwarcie bronić tych, którzy zostali oskarżeni, szczególnie tych, którzy nie mogą bronić się sami. […] Jako chrześcijanie jesteśmy przekonani, że można to osiągnąć bez użycia przemocy. Musimy przeciwstawić się złu i przemocy prawdą, odwagą, solidarnością i wszelkim poświęceniem, do których możemy być wezwani”11.
Szczególne zainteresowanie działalnością oazową wzbudził w środowiskach protestanckich w Wielkiej Brytanii artykuł Grażyny Sikorskiej zamieszczony w czasopiśmie „Religion in Communist Lands” z 1983 r. W tekście zatytułowanym The Light-Life Movement in Poland autorka przedstawiła historię kolejnych inicjatyw duszpasterskich ks. Blachnickiego: Oazy Dzieci Bożych, Krucjaty Wstrzemięźliwości, Ruchu Żywego Kościoła, Ruchu Światło-Życie oraz Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów (ChSWN).
Za sprawą Grażyny Sikorskiej i jej męża Janusza Sikory-Sikorskiego, którzy byli zaangażowani w działalność Duszpasterstwa, 7 grudnia ks. Blachnicki znalazł się także w siedzibie Keston College na Heathfield Road w Keston.
Rozwój tych kolejnych inicjatyw autorka odnosiła do następującej w Kościele katolickim odnowy soborowej oraz propagowanej przez ks. Blachnickiego pedagogiki nowego człowieka i teologii wyzwolenia człowieka. Opisywała również prześladowania, których doświadczał ks. Blachnicki i jego Ruch zarówno ze strony oficjalnej administracji państwowej, jak i Służby Bezpieczeństwa. Rządzący w Polsce różnymi sposobami próbowali bowiem ograniczyć wzrastający zasięg społecznego oddziaływania Ruchu Światło-Życie, który z ich perspektywy przybierał w coraz większym stopniu charakter zaangażowania politycznego. Sikorska podkreślała, że nawet stan wojenny nie przeszkodził działaczom ruchu oazowego w
„promocji programu wyzwolenia, który jak byli oni przekonani, stanowił jedyny możliwy sposób pracy na rzecz prawdziwej wolności w Polsce”12.
W maju 1983 r. w „Keston News Service” zamieszczono relację sowieckiej agencji TASS, cytującej fragmenty krytycznych artykułów na temat dokonań ks. Blachnickiego, opublikowanych w czasopismach „Komsomolskaja Prawda” oraz „Mołodioż Estonii”. W drugim z nich, w artykule o znamiennym tytule Religia w służbie reakcji – Pasterz kontrrewolucji, autor rozwodził się na temat antypaństwowej i wywrotowej działalności ks. Blachnickiego, której przejawami były jego zdaniem Krucjata Wstrzemięźliwości, Oaza, Ruch Światło-Życie oraz ChSWN. Z pomocą centrów dywersji ideologicznej oraz kręgów wrogich socjalizmowi w Niemczech Zachodnich – pisał – ks. Blachnicki utworzył w Carlsbergu centrum ruchu oazowego, którego rolą
„stało się wspieranie polskich emigrantów oraz przerzucanie do Polski oszczerczych materiałów oraz instrukcji dla nielegalnej w tym kraju »Oazy«”13.
Temat działalności organizacji ChSWN powrócił w „Keston News Service” w listopadzie 1983 r. Tym razem analizowano dokument Wydziału Informacji KC PZPR na temat tej organizacji z marca 1983 r. W dokumencie zakwalifikowanym przez wydawcę, jako „do użytku wewnętrznego”, ChSWN określono jako „aktywne centrum dywersji antykomunistycznej”, którego „polityczny ekstremizm” wyraża się w „ideologicznej walce o dusze”. Analitycy partyjni zauważali, że program ChSWN może przyciągnąć zarówno księży, jak i świeckich, którzy czują się zagrożeni „koncyliacyjną taktyką przywódców Kościoła”14. Redakcja „Keston News Service”, oceniając retorykę tego partyjnego dokumentu wskazywała, że oznacza ona również nowy typ zagrożeń dla Ruchu Światło-Życie w Polsce.
„Keston News Service” z 1 grudnia 1983 r. informował o rozwoju Ruchu „Światło-Życie”, na który wskazywał udział 50 tys. młodych ludzi w samych tylko rekolekcjach wakacyjnych. Autor tekstu odnosił się także do założeń ideowych Ruchu, jego programu oraz struktury organizacyjnej. Ostatecznym celem osób uczestniczących w programie opartym na piętnastodniowych rekolekcjach oraz formacji prowadzonej w ciągu roku miało stać się – jak pisał – „zjednoczenie Światła Boga z Życiem Człowieka”15.
Członkowie Ruchu podzieleni na grupy: dzieci, uczniów szkół średnich, studentów i dorosłych, mieli uczyć się stawać bezkompromisowymi świadkami Chrystusa w świecie. Pomocą w tym przedsięwzięciu były specjalne materiały, m.in. Dziesięć kroków ku dojrzałości chrześcijańskiej, formacja animatorów i przewodników Ruchu oraz wspólna modlitwa. Tekst kończył się następującym stwierdzeniem:
„Nie sposób przecenić wagi Ruchu »Światło-Życie«. Od utworzenia Ruchu ponad 300 tys. Polaków uczestniczyło w rekolekcjach i formacji. Jego założyciel, ks. Franciszek Blachnicki, przebywa obecnie na wygnaniu w Niemczech Zachodnich i tam rozwija swoje dzieło. Jednak w Polsce Ruch »Światło-Życie« wciąż rozrasta się, wbrew wszelkim przeciwnościom”16.
Bezprecedensowymi wydarzeniami w opisywanej historii stały się wizyty ks. Blachnickiego w siedzibie Keston College. Na temat pierwszej z nich brak szczegółowych informacji. Sandra Oestreich z Działu Informacyjnego Keston College w piśmie z 13 grudnia 1981 r. do Colina Camerona z BBC wspominała m.in.:
„Mieliśmy w Keston College przywilej spotkania z ks. Blachnickim, kiedy na krótko przybył do Anglii kilka miesięcy temu. Dowiedzieliśmy się teraz, że zamierza on przybyć z kolejną wizytą do Anglii i służy pomocą, gdyby media chciały informować na temat Oazy”17.
Do drugiej z wizyt doszło w związku z adwentowymi rekolekcjami ewangelizacyjnymi z wykorzystaniem filmu Jezus, które ks. Blachnicki prowadził w dniach od 4 do 8 grudnia 1983 r. w Duszpasterstwie Akademickim w Londynie. Został na nie zaproszony przez animatora tego ośrodka ks. Tadeusza Kuklę18.
Za sprawą Grażyny Sikorskiej i jej męża Janusza Sikory-Sikorskiego, którzy byli zaangażowani w działalność Duszpasterstwa, 7 grudnia ks. Blachnicki znalazł się także w siedzibie Keston College na Heathfield Road w Keston. Spotkał się tam z zespołem tego ośrodka, któremu przewodził jeden z jego współzałożycieli John Lawrence. „Keston News Service” informował o tym spotkaniu w krótkiej nocie „Oaza”– założyciel mówi na temat jej rozwoju, w której stwierdzano, że ks. Blachnicki chciał spotkać się z zespołem Keston College, by omówić rozwój wypadków w Polsce oraz działalność ChSWN w założonym przez niego ośrodku w Carlsbergu. Odpowiadając na pytania, ks. Blachnicki stwierdził m.in., że organizację żywności dla ok. 40 tys. uczestników wakacyjnych oaz wspiera dwanaście grup protestanckich. Zauważył również, że wprowadzenie stanu wojennego w Polsce wzmocniło sam Ruch, jego siła leży bowiem nie w autorytecie założyciela, lecz w organizacyjnej i duchowej sile lokalnych liderów.
Wspomniał również, że praca ośrodka w Carlsbergu opiera się na założeniach rozwijanej przez niego wcześniej w Polsce duchowej teologii wyzwolenia głoszącej, że
„człowiek pozostaje wolny tylko wtedy, gdy nie pozwala, by cokolwiek powstrzymywało go od życia w osobowym zjednoczeniu z Chrystusem”19.
Dzień wspólnoty w Krościenku, 1979 r. (fot. ks. Józef Grygotowicz/Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie)
Efekty spotkań w Keston College
Spotkanie ks. Blachnickiego z grupą ludzi, dla których wiara stanowiła najważniejszą inspirację, miało wiele praktycznych konsekwencji. Na łamach wydawnictw brytyjskiego ośrodka nadal informowano o dokonaniach twórcy ruchu oazowego, osoby związane z Keston College organizowały pomoc żywnościową dla uczestników oaz wakacyjnych, zrodził się również pomysł napisania większej publikacji.
„To ks. Blachnicki poprosił mnie, bym napisała książkę o nim i o Ruchu”20
– wspomina Sikorska. W związku z przygotowaniami do jej wydania ks. Blachnicki pojawił się ponownie w Londynie, Sikorska wraz z mężem i synem Sławomirem odwiedziła go również w Marianum w Carlsbergu. Egzemplarz pierwszego wydania Light and Life. Renewal in Poland dotarł do ks. Blachnickiego i został przez niego „zaaprobowany”.
Autorce udało się w interesujący sposób opisać na 156 stronach zarówno pełną dramatycznych zwrotów biografię ks. Blachnickiego, jak i historię jego kolejnych dzieł duszpasterskich Oazy Dzieci Bożych, Krucjaty Wstrzemięźliwości, Ruchu Światło-Życie oraz ChSWN. Publikację sygnowaną jako Książka Keston College nr 28, wyróżniały odniesienia do dokumentów KC PZPR oraz działań SB, których celem było zdyskredytowanie ks. Blachnickiego, określanego w tych gremiach mianem „polskiego Ajatollaha” i „teologa narodowej zdrady”. Sikorska zauważała, że ówczesne władze PRL najbardziej obawiały się
„wiary manifestowanej przez członków Ruchu w bezkompromisowy i dynamiczny sposób oraz ich determinacji, by przekształcić komunistyczną Polskę w prawdziwie chrześcijańskie społeczeństwo”21.
Stephen Allport polecał tę książkę czytelnikom czasopisma „Frontiers”, redagowanego także przez zespół Keston College:
„Ruch, który opisuje, może być latarnią nadziei dla chrześcijan wszędzie tam, gdzie walczą o wolność”22.
Keston College bardzo szybko zareagował również na informacje o śmierci ks. Blachnickiego. W „Keston News Service” 5 marca 1987 r. ukazał się jego krótki biogram oraz fragmenty wywiadu, który został przeprowadzony z nim jeszcze w grudniu 1983 r. Księdza zapytano wtedy o szanse utworzenia ruchu oazowego w Wielkiej Brytanii. Krytyczny także wobec liberalnej kultury Zachodu ks. Blachnicki odpowiedział:
„W duchowym sensie problem wyzwolenia człowieka pozostaje taki sam wszędzie. Nawet w Wielkiej Brytanii ludzie są często manipulowani. Potrzebują samowyzwolenia”23.
Po śmierci twórcy ruchu oazowego zainteresowanie nim osób związanych z Keston College nie zniknęło. Na ekumeniczny wymiar oddziaływania Ruchu Światło-Życie uwagę zwracała na przykład autorka tekstu A Visit to an Oasis Camp, który ukazał się w na początku 1988 r. w czasopiśmie „Frontiers”. Jak zauważała:
„Pragnienie, by lepiej poznać Boga i uczyć się Jego dróg, daje się odczuć także w sposobie, w jakim katolicy odnoszą się do innych chrześcijan. Jako protestantka zostałam przyjęta jak siostra w wierze i ktoś, kto ma im również coś do zaproponowania w ich chrześcijańskiej drodze”24.
„Keston News Service” z 7 lipca 1988 r. wspominał natomiast o pielgrzymce członków Ruchu Światło-Życie na Jasną Górę. Wzięło w niej udział 80 tys. osób, które 11 czerwca uczestniczyły na Wałach Jasnogórskich w Mszy św. koncelebrowanej przez 480 księży oraz biskupów: Damiana Zimonia, Stanisława Nowaka, Mariana Dusia i Kazimierza Górnego25.
W 2007 r. archiwum i biblioteka Keston College trafiły do Baylor University w Waco w Texasie w Stanach Zjednoczonych. W Keston Center for Religion, Politics and Society, znajdującym się w Caroll Library miejscowi studenci, jak i badacze z innych ośrodków akademickich mogą analizować materiały archiwalne odnoszące się do życia ks. Blachnickiego, jego idei i programów duszpasterskich. Liczba zgromadzonych tam dokumentów i publikacji różnego typu pozostaje najlepszym potwierdzeniem wyjątkowej fascynacji postacią tego proroka Żywego Kościoła i jego wizją odnowy chrześcijańskiej.
Tekst pochodzi z numeru 6/2023 „Biuletynu IPN”
1 M.Bourdeaux, One Word of Truth. The Cold War Memoir of Michael Bourdeaux and Keston College, London 2019, s.157.
2 J.Holzer, Komunizm w Europie. Dzieje ruchu i systemu władzy, Warszawa 2000, s.127.
3 Ch.Andrew, W.Mitrochin, KGB w Europie i na Zachodzie, tłum.M.M.Brzeska, R.Brzeski, Warszawa 2001, s.859.
4 Ibidem, s.860.
5 Ibidem.
6 „Illegal” activities at Czechoslovak Esperanto camp, „Keston News Service”, nr 61, 6 XII 1978 r., s.5.
7 You cannot serve two masters, „Keston News Service”, nr 94, 20 III 1980 r., s.5.
8 Ibidem.
9 H.Bolczyk, Chrześcijańska Służba Wyzwolenia Narodów – ostatnie dzieło życia ks. Franciszka Blachnickiego, „Studia Pastoralne”, 2021, nr 17, s.141–142.
10 Oppose evil and force with truth, „Keston News Service”, nr 160, 21 XII 1982 r., s.18.
11 Ibidem.
12 G.Sikorska, The Light-Life Movement in Poland, „Religion in Communist Lands”, t.11, nr 1, 1983, s.55.
13 Pastor of the Counter-Revolution, „Keston News Service”, nr 174, 19 V 1983 r., s.13.
14 „Oasis” movement in danger?, „Keston News Service”, nr 186, 3 XI 1983 r., s.7.
15 Recent developments in „Oasis” movement, „Keston News Service”, nr 188, 1 XII 1983 r., s.2.
16 Ibidem.
17 Poland Subject Files, Box 38, Folder 13, Keston Center for Religion, Politics, and Society, Baylor University, Pismo S.Oestreich do C.Camerona BBC TV, 13 XII 1981 r.
18 Sprawozdanie z działalności ośrodka Marianum w Carlsbergu w okresie od grudnia 1983 do maja 1984 r., Poland Subject Files, Box 55, Folder 14, Keston Center for Religion, Politics, and Society, Baylor University.
19 „Oasis” founder tells of developments, „Keston News Service”, nr 189, 15 XII 1983 r., s.8.
20 Relacja Grażyny Sikorskiej, Londyn, 31 III 2023 r., w archiwum autora.
21 G.Sikorska, Light and Life. Renewal in Poland, London 1989, s.12.
22 S.Allport, A Bridge to Poland, „Frontier” 1989, lipiec–sierpień, s.9.
23 Father Blachnicki, „Keston News Service”, nr 270, 5 III 1987 r., s.26.
24 A Visit to an Oasis Camp, „Frontier” 1988, styczeń–luty, s.10.
25 News Roundup, „Keston News Service”, nr 304, 7 VII 1988 r., s.18.
